Gość: Rysiu IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.05, 06:18 Bugajska jest stara i brzydka i dlatego nie idzie jej z tymi randkami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: inna Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.adm.put.poznan.pl 13.05.05, 07:34 p. rysiu, trochę nie profesjinalnie się pan wypowiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Feliks Dzierżyński Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.pit.edu.pl 13.05.05, 08:03 Zgadzam się. Nie mówi się "brzydka", tylko "mało atrakcyjna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meja Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 08:19 wiecie co Panowie dla was kobieta mało atralcyjna to taka, która ma swoje zdanie jest ambitna i rzeczowa.. bo takich właśnie się boicie;-) No bo jak ważyć dobierać słowa przez 24 godziny na dobę? jak się zachowywać ;-) Wolicie słodkie idiotki, które połowy rzeczy z tego co wy powiecie nie będą rozumieć a generalnie będą się z wami śmieać z tego co powiecie;-) Pokrywa się to wszystko w rzeczywistości .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roy13 Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.getinleasing.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:01 U mocne słowa koleżanki - ale może nie zawsze jest tak, że to nasza wina tylko z wami jest coś nie tak - zachowujecie się jak ksieżniczki, którym wszystko wolno ..... brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Augenblick A ja taki właśnie jestem.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.05.05, 00:01 a ja potrafię zagadać każdom bapke na śmirć....i to nawet takiemi słowami erudycję sugerującemi...i co...i nic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam samotność w sieci czy magia podrywu IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 13.05.05, 15:25 Uważam że robiąc ten eksperyment porusza pani kilka niezwykle ciekawych zjawisko w wirtualnym świecie. Duża część opisywanych mężczyzn przez maila słodzi , ubóstwia i "kocha od pierwszego przeczytania", tworząc z siebie typ idealnego wymarzonego mężczyzny, o którym marzy każda kobieta . Wydaje mi się , że ktoś kto szuka miłości przez internet nigdy nie powie po dwóch mailach " słoneczko" czy też "moja ty cudowna", powie tak natomiast "zawodowy czaruś", który podobnych maili rozsyła po kilkanaście dziennie do różnych dziewczyn. Część osób daje się temu niestety podejść, tym bardziej jeżeli facet gra niesamowicie konsekwentnie...Potem przychodzi ból i rozczarowanie. Trudno już takiej dziewczynie potem uwierzyć , że ktoś ją pokocha. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olcia Re: samotność w sieci czy magia podrywu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:12 zgadzam sie z Toba w stu procentach..mi tez ciezko w to uwierzyc ze ktos mnie pokocha po tym jak wyjechal nagle i mnie zostawil..:(:( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hegemon® [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:19 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moorgana Rysiu, nie wciskaj głupot IP: *.ocean.univ.gda.pl 13.05.05, 09:07 Dla facetów każda kobieta powyżej 30-tki jest stara a każda, która nie ma wymiarów modelki jest gruba. A wiecie co to takiego lustro??? Proponuję czasami samemu skorzystać i zająć się sobą, żeby nie wyglądac jak Ferdek Kiepski, zamiast doszukiwać się wad u kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdek Re: Rysiu, nie wciskaj głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 16:54 protestuję! Uważam że jestem przystojny Odpowiedz Link Zgłoś
don_chrobot Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 09:19 To naprawdę żenujące jak nisko upada człowiek, żeby zarobić na przysłowiowy chleb. Tanie i wyssane z palca historyjki z kulawą próbą nadbudowy psychologicznej już po drugim artykule trąciły myszką... Ja wiem, że METRO jest rozdawane za darmo, ale to nie powód, żeby "częstować" społeczeństwo sensacją rodem z SuperExpressu. Ale załóżmy przez chwilę, że opisywane "przygody" miały miejsce. Jakież to brudne i zakłamane udawać "poszukującą" dla późniejszego opisywania i opluwania poznanych osób. A wszystko za jakieś 200 zł. Z taką motywacją można ciągnąć "katalog nieudaczników i popaprańców sieciowych" jeszcze przez kilka lat. Szkoda, że na łamach METRA nie ma oceny Pani "kryształowej" osoby przez opisywanych przez Panią mężczyzn... Podobno podobieństwa się przyciągają ;-) Pozdrawiam redakcję, Odpowiedz Link Zgłoś
rybka1968 Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 09:32 przeczytałam wszystkie odcinki i przypomiały mi sie moje randki ... pierwsza to był niewypał ... Marek miał na sobie chyba 5 kg złota i świecił mi po oczkach. Po 15 minutach było koniec randki i całe szczęście bo miałam wrażenie, że spotkałam się z członkiem mafii. Druga randka z Jurkiem trwała 4 godziny i był to najdłuższy spacer w moim życiu. I tak mi się spodobał ten spacer, że po 2 latach nadal biegam z nim na randki i spacery i kawę do "Siedniu grzechów" ;).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legionistka Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.05, 09:56 Dodaje swoja galerie 1. Alkoholik amoroso po 50 zamieszkaly z mamusia. 'Ja jestem maly zuczek'. 2. Harcerz: 'Ty masz samochod? Po co?! Jak Cie wyciagne na marsz, od razu bedziesz ladniejsza'. 3. Kwiaciarz - widac go nie bylo zza bukietu, ale sie wsciekl, ze nie mam czasu odpisywac na 50 smsow dziennie. 4. Komplemenciarz: 'Jeszcze sie dobrze trzymasz. Ja lubie kobiety o - hm hm - niekonwencjonalnej urodzie. 5. Klasyk - ojciec dwojga doroslych i samodzielnych dzieci - 'Szukam milosci. Zona mnie poniza, ale sie nie rozwiodlem dla dzieeeeci...' I moglabym dlugo jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
raczk0wska Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 10:15 o rany, ja wlasnie pare tygodni temu zalozylam sobie profil na serwisie randkowym i jeszcze sie nie umawialam ale teraz to juz sie chyba nie umowie... Pytanie do praktykujacych randkowiczow: czy dobrze mi sie wydaje ze jak maile sie nie kleja to nie ma co sie umawiac? Czy ktos sie spotkal z tym ze na randce bylo LEPIEJ niz w mailach? Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 10:39 Ja od razu sie umowilem bez zadnego bzdurnego mailowania i jest super i wierze, ze to bedzie trwalo 100 lat :-)Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: randkowicz Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.proxy.gov.pl / *.mofnet.gov.pl 13.05.05, 11:22 Jeśli tylko przez jakiś czas maile się nie kleją, to może nic nie znaczyć, np. ktoś może byc w nienajlepszej formie, przygnębiony, chwilowo wątpi w sens swoich poszukiwań, moze kontakty mu się rozsypują , albo może to po prostu trudne początki? Nie każdy ma lekkie pióro (w tym wypadku należałoby chynba powiedzieć : lekką klawiaturę?).Ale jeśli przez kilka tygodni(kilka- kilkanaście maili) jest tak samo,nie macie o czym ze sobą gadać, albo piszecie każde o swoim, a zwłaszcza, jeśli z treści maili widać złe cecy charakteru lub brak wychowania, to lepiej dać sobie spokój, znajdzie się Lepszy Kandydat. Jeśli ma Pani ochotę przećwiczyć, jak to jest, to proszę umówić się albo napisać coś do mnie - nic Pani nie traci, najwyżej zobaczymy jakiś ciekawy film w kinie. adres: swierszcz72@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: randkowicz Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.proxy.gov.pl / *.mofnet.gov.pl 13.05.05, 11:29 Na ogół, jeśli się właściwie wyselekcjonuje partnera z którym się chce spotkać na żywo, to na randce na żywo jest tak samo, jak w mailach. Wynika z tego, że problem w wyborze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jura Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 217.153.211.* 13.05.05, 12:18 e, bez przesady.nie ma powodu, aby przejmować się historyjkami z nieudanych randek. francuz, arab?! gdzie autorka artykułu ich wyszukała? Miśkowi było zimno bez kalesonów? to chyba ta randka była w lutym... jakieś nieprawdziwe są te historie. sami debile, nieudacznicy i łajdacy. prawie zero pozytywnych ocen.odpowiadając na pytanie, warto czy nie warto umawiać się, to jestem za tym, żeby jednak spotkać się i porozmawiać. moje randki były czemuś takie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 156.17.63.* 13.05.05, 10:55 wspolczuje Ci legionistko!!!!!!!! z kim Ty sie umawiasz?? moje randki wynikle z portalu cafe.gazeta.pl byly w 99% bardzo udane, nie wiem skad wyciagasz lalusi i neudacznikow z ktorymi sie spotykasz!z portalu korzystaja naprawde normalni faceci chcacy poznac kogos przez internet(takie czasy)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 17:44 kazdy ma inny gust. ja bym np tego harcerza sobie wziela. Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 10:25 Iwonka brzydka? O żesz ty bucu jeden... Gdybym szukał kobiety, to za śliczną, ciepłą buzię Iwonki dałbym się pochlastać. Ale bezguścia się tu wypowiadają. Dla takich tylko dmuchane wargi pameli anderson, wara wam od prawdziwej urody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jura Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 217.153.211.* 13.05.05, 12:32 ty chyba ślepy jesteś? wygląda na zmęczoną gospodyni domową z amerykańskich seriali. albo zdjęcie nieudane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.crowley.pl 16.05.05, 11:42 Ja jestem ślepy? To Ty nie widzisz, że Iwonka jest ładna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 10:34 Nie jest wcale stara, ale parę kilo powinna zrzucic IMHO. Jak sie poczyta o tych facetach to az mi sie smutno robi. Jak mozna na randce powiedziec, ze sie nie ma kalesonow. Tragedia :-) Na szczescie jest to tylko jakis drobny odrzut, a w sieci jest naprawde mase fajnych facetow. Dziewczyny nie poddawajcie sie.Kiedys was też walnie chemia. Mniej cisnienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.crowley.pl 16.05.05, 11:46 Jakie parę kilo zrzucić? Czy każda kobieta musi być anorektyczką, by się podobać? Drogie Panie, nie słuchajcie tego, nie odchudzajcie się na siłę, każde ciało może być piękne. Kobieta musi być po prostu atrakcyjna. I ta szczupła będzie sexowna i ta nieco pełniejsza również. Nie rozumiem tych, którzy zawężają swoje oceny urody tylko do kwestii masy ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 16.05.05, 14:31 Własnie, ze sie odchudzajcie, bo to jest dla waszego zdrowia ważne (tez). Bedziecie mialy lepsze samopoczucie i w ogole bedzie lepiej, zobaczycie. Nie słuchajcie koko, "ze ta pełniejsza" (czyt. gruba) jest atrakcyjna i seksowna, bo tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.crowley.pl 17.05.05, 11:25 Ja Ciebie bardzo przepraszam, wiem, że spieramy się tu o gusta, ale jeśli twierdzisz, że kobiety postury autorki artykułu powinny się odchudzać, bo to będzie dla nich zdrowsze, to pieprzysz głupoty. Co powiesz na taką dajmy na to Monikę Belucci? Kawał fajnego tyłka, piersi jak ze spiżu, dla mnie bogini seksu. A ty co? Pewnie byś jej się kazał odchudzić. Jak czytam takie wypowiedzi, to zaczynam wierzyć w teorię, że w wielu heterosexualnych mężczyznach tkwi jakiś pierwiastek homosexualizmu. Choć nie jestem pewien, czy autorem tej wypowiedzi nie jest kobieta, z postu ciężko coś wywnioskować, jeśli tak to nieźle zahukana przez filoanorektyczną propagandę spedalonych kreatorów mody hodujących chodzące wieszaki wyzbyte kobiecości do granic możliwości. Już w podstawówce na biologii uczono mnie, że figura kobiety naturalnie różni się od figury męskiej. Ma mieć szerszy tyłek, zwężenie w biodrach i piersi. Dążenie do unifikacji typów: męskiego i żeńskiego jest wbrew naturze i z propagowaniem zdrowego życia nie ma nic wspólnego. Problem otyłości oczywiście istnieje, ale mówimy tu o zupełnie innej kategorii wagowej. Proszę spojrzeć na zdjęcie Iwonki i powiedzieć, czy ona powinna się odchudzać? Niby z jakich powodów? Zdrowotnych? Śmieszne... A tak na marginesie dobrze ujął to Franciszek Starowieyski: "cyc musi wisieć"... Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 18.05.05, 10:17 Nigdzie nie napisałem, że pani Iwona ma z siebie zrobic anorektyczkę. :-) Chodziło mi tylko o parę kilo, a to przecież nie jest jakies przestępstwo wymyślone przez pedała kreatora mody współczesnych, nowoczesnych kobiet. Sorry jest to mi obojętne jak wyglada pani Iwona i niech robi co chce. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.crowley.pl 19.05.05, 15:35 Zgoda, ale to Ty w poście wyżej twierdziłeś, że powinna się odchudzać dla zdrowia. Gdy się Twoją wypowiedź zestawi ze zdjęciem pani Iwony, na którym wyraźnie widać, że na pewno nie ma nadwagi w medycznym rozumieniu tego słowa, to Twoje słowa można potraktować jako filoanorektyczną propagandę. W gustach możemy się różnić i nie ma obiektywnego kryterium, by stwierdzić, który z nas ma lepszy. Lecz namawianie do odchudzania się kobiet o wadze mieszczącej się w medycznej normie - i w dodatku powoływanie się na rzekome korzyści zdrowotne - uważam za zło. Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 20.05.05, 08:35 Moim zdaniem Pani Iwona ma nadwagę i to widac na zdjeciu. Jakby pani Iwona mogla umiescic swoje zdjecie w kostiumie kapielowym to wyszloby na jaw, ze nie miesci sie w normach. Zresztą nie mialem nic zlego na mysli i absolutnie nie namiawiam nikogo do anoreksjo-bulimi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legionistka Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.05, 11:16 Nie umawialam sie z potworami. Nie bylam w desperacji. Nie spieszylo mi sie ani do loza, ani do oltarza. Wszyscy byli na swoj sposob mailowo sympatyczni, inteligentni i nie mam zlych wspomnien - raczej zabawne. Z leciutka ironia mysle o tych spotkaniach. Sama nie jestem idealem. Mam wlasciwie tylko jedno ogolne spostrzezenie - niemal powszechne przekonanie panow (40-50), ze sa darem niebios dla kobiety po 35 roku zycia i powinna byc zachwycona, ze ja wybrali i zdecydowali sie umowic, bo przeciez 'kobieta w tym wieku w zasadzie nie ma szans' (naprawde cytat, choc wzbogacony o milosierne: 'Ale ty jestes inna.) Uwazam, ze net jest znakomity. Wolno szukac, wolno sie mylic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jura Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 217.153.211.* 13.05.05, 12:28 No tak, to są różnice wiekowe. tak to już jest z tymi "prykami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel w wawie moja opinia o badaniach p.Bugajskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.05, 13:59 hihi nieźle się uśmiałam, przeczytałam wszystkie randki i czekam na następne. podziwiam panią dziennikarz za odwagę - ja też 'poluję' w Warszawie ale nigdy przenigdy nie poszłabym na internetową randkę ponieważ z założenia ludzie którzy zamieszczają anonse w necie są asocjalni i próbują ukryć swoje wady a internet jak wiadomo jest idealnym miejscem na stworzenie swego ulepszonego alter-ego. także jeśli miałabym cokolwiek doradzić to polecam Szparke, Cave i te inne ale prędzej z przyjaciółmi a nie sierotami prosto z kurnika, ale może się myle, może pani kogoś znajdzie?? dla mnie randkowanie internetowe pozostaje przedsięwzieciem na miare powrotu do domu po pijaku przez las nocą z zawiazanymi oczami. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata36 Re: moja opinia o badaniach p.Bugajskiej 13.05.05, 14:23 Dla mnie calosc bylaby ciekawsze gdyby byly rowniez sprawozdania tych panow - nie tylko pani. Jakies to wszystko jednostronne i przez to... hmmmm nieciekawe. 31 randek - czy to znaczy ze bedzie 31 odcinkow? Czy tez pani wybrala tych najgorszych do opisania? Wezcie rowniez pod uwage ze pani nie pisze do nikogo ale z jej opowieci wynika jasno ze jedynie odpisuje na maile ktore otrzymala w wyniku wlasnego anonsu. Z tego moze (ale nie musi) wynikac ze tylko tacy panowie sie nia akurat interesuja. Siedzi i czeka na to kto do niej napisze - no wiec pisza..... Bardzo chcialabym poznac druga strone - opisy tych panow, tak dla rownowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaa6 Re: moja opinia o badaniach p.Bugajskiej IP: 217.153.211.* 13.05.05, 14:25 Ja bardzo chętnie czytam kolejne odcinki:)Przypomina mi to dawne czasy, kiedy to sama umawiałam się na internetowe randki. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy zamiast rycerza w lśniącej zbroi widziałam dziwne, zakompleksione stwory....Internetowy czar pryskał w jednej chwili... Ale nie uważam, że w sieci siedzą sami popaprańcy i oszołomy. Ponad 3 lata temu właśnie w świecie wirtualnym poznałam swojego rycerza i jakoś tak się złożyło, że w lipcu bierzemy ślub:)Uważam, że w internecie można znaleźć prawdziwą miłość, tylko potrzeba do tego troszkę szczęścia:) A że czasami odbywa się to kosztem kilku randek z popaprańcami... No cóż, prawdziwa miłość wymaga ofiar;) Odpowiedz Link Zgłoś
aby123 Re: moja opinia o badaniach p.Bugajskiej 13.05.05, 18:24 Ona was wszytskich podpuszcza. Mo że ze mna coś jest nie tak - to jej pytanie. To prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alisa Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 213.241.49.* 13.05.05, 14:26 ja uwarzam,ze pani dziennikarka miala racje wypowiadajac sie tak o tych glupich facetach,ktorych spotkala.i calkowicie sie nie zgadzam z opiniami,ktore byly w gazecie na ten temat.nie wierze w milosc w internecie!jest tylko duzo klamstwa,a faceci na prawde sa beznadziejni:((bee.uwarzam,ze z wiekszoscia ludzi,szukajacych partnera w internecie cos jest nie tak,bo nie potrafia tego zrobic poza inetem.inter-randki w ciemno moga przyniesc tylko wielkie rozczarowanie i obrzydliwosc.zycze pani dziennikarce znalezc swoja milosc,ale poza internetem.p.s.;nie macie tam w redakcji fajnych facetow??:)) Odpowiedz Link Zgłoś
czesc_gewara Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 14:31 Zdecydowanie podrywaj (daj się podrywać) w realu. W necie z tą ortografią nie masz szans :-)pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaa6 Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 217.153.211.* 13.05.05, 14:34 Uważam, że Twoja opinia, że z ludźmi szukającymi kogos w internecie jest mocno przesadzona. Ja tam nie myslę, że coś ze mną nie tak. Mam sporo znajomych, którzy również w sieci poznali swoich partnerów. Uważam, że internet to miejsce równie dobre jak wszystkie inne. A popaprańcy?Wszędzie ich pełno. wystarczy się wokół rozejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nekrofil Biorąc pod uwagę ile ludzi się w to bawi IP: *.pit.edu.pl 13.05.05, 14:41 Prawdopodobieństwo spotkania ideału asymptotycznie zmierza do jedynki. Pytanie tylko ile przypadków średnio trzeba sprawdzić: 10, 100, a może 1000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel w wawie ortografia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.05, 16:44 no i właśnie dlatego internet jest dziwnym miejscem do zawierania znajomości. tu się wszystko rządzi innymi prawami, na przykład dla takiego czesc_gewara laska z kiepską orografią od razu odpada - i tu widzisz ja również nie miałabym szans u ciebie bo sypię ortami maksymalnie, a w realu moglibyśmy spokojnie się zauroczyć pijac browca nieruszając grząskiej kwestii ortogrtafii no coż pozostaje mi tylko randkowanie w realu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaa6 Re: ortografia IP: 217.153.211.* 13.05.05, 16:51 ortografia świadczy o pewnych innych przymiotach, więc może to właśnie na necie można pewne rzeczy łatwiej wychwycić i szybciej odsiać ziarna od plew??:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: ortografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 15:21 No i co z tego, że przy barze, to byłby na Ciebie chętny? Różni popaprańcy mają swoich życiowych partnerów, świadczą o tym choćby "cele intymnych widzeń" w Zakładach Karnych.I co z tego, że mają partnerów? To że ktoś ma partnera, to nie znaczy, że jest cudowny, wspaniały i w ogóle w porządku. On Ci tylko wytknął błąd ortograficzny. Zresztą, proszę Cię bardzo, weź Ty sobie zarwij jakiegoś sobie podobnego debila w knajpie, wyeliminuje się dzięki temu ryzyko że trafisz na mnie, ale dziecko to sobie weżcie z Domu Dziecka, bo lepiej nie rozpowszechniać materiału genetycznego takiego, jak Twój (wiesz, co to jest materiał genetyczny, prawda, a jak nie, to sobie sprawdź w encyklopedii) A dla mnie w przedbiegach odpada taka osoba, która sama o sobie mówi per "laska". Pozdrawiam mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dymitryj Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: 217.153.156.* 13.05.05, 17:21 ja prawie 11 miesiecy temu zawitalem na czat na dość nietypowy kanał..poznalem kobiete o bardzo oryginalnym nicku...zaklikalem do niej..po 2 tygodniach pisania spotkalismy sie...cos zaiskrzylo..i mimo dzielacej nas odleglosci 423km.jestesmy szczesliwa para ze starzem prawie 11 miesiecy..kocham Ją i wiem ,ze tenm zwiazek przetrwa wszystko..jestem naprawde szcześliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olcia17 Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:41 gratulacje i pozdrawiam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
alex69 Re: Jak szukalam męża (odc.6) 13.05.05, 17:31 Wy chamy jedne! Wy ślepoty! Jesteście frustratami z wiochy!!! Pani Iwonka jest piękna, wykształcona, inteligentna. I dobrze umie pisać. A wy jesteście zadrośni, to typowo polska cecha, bo sami siedzicie w domu i w nosie dłubiecie, zamiast pracować i cieszyć się życiem. To czyta się z zapartym tchem. Chcę więcej odcinków, choć, już proszę Panią redaktor, nie umawiaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olcia Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:40 wiesz co wstydz sie..zakochales sie w niej to napisz do niej a nie tutaj jakies podchody robisz.sam nic nie robisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alter Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:06 No coz, caly czas mowisz ze Pan nie mial nic do powiedzenia a ja mam wrazenie ze po prostu sama jestes nudna jak czysta kartka w kratke i juz... tez mi tematy zarcie albo albo zakupy w supermarkecie. No chyba ze myslalas ze od razu cie zaprosi do drogiej knajpy. Ale przeciez byle jakich panienek nie zaprasza sie w eleganckie miejsca hihi. Nie wiedzialas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olcia17 Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:30 Ja uwazam ze milosc mozna spotkac wszedzie.Kazdy sposob jest dobry.A na dyskotekach tez sa zboczeńcy i jest taka sama sytuacja .Sama siedze sobie na randkach itp bo 2 razy bylam szczesliwa w takich zwiazkach moze i kolejnym razem spotkam takiego fajnego chlopaka jak przedtem..Ale wiem ze duzo ludzi mysli o tych randkach jak o czyms glupim moi rodzice tez wychodza z tego zalozenia.Dlatego nigdy nie wiedza ze moj kolejny chlopak to chlopak z netu.Nie mowie im bo mi kiedys zabronili sie z takim jednym spotykac nawet nie dali mi go im przedstawic a to byl super chlopak..Te slowo NET dziala na nich jak czerwona plachta na byka..Polecam te randki itp naprawde mozna spotkac wyjatkowego chlopaka..Tylko lepiej wczesniej zobaczyc zdjecie zeby sie nie rozczarowac.pozdrawiam wszystkich.. Odpowiedz Link Zgłoś
yano75 ►►► Iwona! Wiem dlaczego ci się nie udaje! 14.05.05, 03:04 Iwona! Wiem dlaczego ci się do tej pory nie udaje z facetami! Otoż kluczem do znalezienia idealnego partnera w Serwisach randkowych w internecie jest maksymalne zawężenie kryteriów wg których się tego idealnego partnera szuka. Oczywiście chodzi o te kryteria które są dla ciebie najważniejsze. Najważniejsze żeby jakieś te kryteria były i żeby wstępnie z góry odfiltrować osoby z którymi NA PEWNO nie udałby się związek. Mnie się udało znaleźć idealną żonę (na sympatia.onet.pl z małą pomocą wyszukiwarki google.pl użytej z parametrem site:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_mgr@tlen.pl Kwestionariusz-Randki Internetowe IP: *.devs.wavenet.pl 14.05.05, 11:58 Witam, Bardzo proszę o pomoc w mojej pracy mgr;))....Badanie dotyczy randek internetowych. Kwestionariusz jest skierowany do osób, które brały udział w randkach internetowych ;) przesyłam linka do wypelnienia ankiety ;)) www.ankieta.fide.pl Jeśli możecie, to prześlijcie kwestionariusz dalej. Z góry dziękuję za pomoc Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
alma77 metro 14.05.05, 23:06 Wydaje mi się, że te artykuliki w Metrze to kompilacja róznych artykułow, wypowiedzi na forach, a nie rzeczywistość - byc może się mylę(?!). Jestem na serwisach randkowych w nieco podobnych celach jak autorka, co prawda trochę inaczej wygląda mój profil. Muszę stwierdzić, że nie spotkałam aż takich dziwacznych postaci, pewnie by się tacy mi przydali do nadania kolorytu mojej pisaninie.Miałam sporo spotkań, nie z wszystkimi (chociaż z większością tak) przypadliśmy sobie do gustu.Wszystkie spotkania odbywały się w kawiarniach, panowie nie pozwalali mi płacić za siebie. Spotkałam co prawda dwóch młodych chyba cwaniaków (przed 30-tką) jeden podstępny, napierw musiał obejrzeć osobę incognito, a później się ujawnić, drugi zaś bardzo miły, słodki i od razu nieba by kobiecie przychylił, ale tylko do momentu, gdy nie zorientuje się, że nie ma szans na to, że kobieta weźmie go na swoje utrzymanie - przestaje być miły, nie ma go i koniec.Ale bardzo miło pisze posty, prowadzi rozmowy na GG. A reszta - normalni ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr K. Błąd ortograficzny nielichego kalibru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 14:23 Ciekawe jak do pewności siebie graniczącej z arogancją, reprezentowaną przez autorkę artykułu, ma się ohydny błąd ortograficzny w wyeksponowanym nagłówku: bi.gazeta.pl/im/4/2705/z2705144M.jpg - "Czy można znale_ś_ć prawdziwą miłość przez internet?". Czyżby to od "nale_ś_ników"? Toć chyba już dziecko wie, że pisze się "znale_ź_ć". Ten sam byk wyzierał i straszył w piątkowym papierowym wydaniu Metra. Hej, autorko, pokazałaś tyle zjadliwej ironii w stosunku do potencjalnych amantów, to teraz miej odwagę i pokaż, że sama nie jesteś aż tak piękna i elokwentna (i miej odwagę nie zwalać winy na korektę albo kolegę - grafika z redakcji). To zresztą obciach typowy dla Wyborczej / Agory - gęba pełna frazesów, tylko że z gęby wyzierają braki w uzębieniu, bądź też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRAT CHOMIKA Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:29 Hmmmmmmm spojzcie wszyscy na Siebie piszecie o tym jak to trzeba byc dziwnym zlym brzydkim zeby zamieszczac ogloszenie towazyskie w internecie... A sami pewnie macie takie ogloszenia... Oczywiscie nikt sie z was nie przyzna bo kazdy z was jest piekny niczym Apollo lub Afrodyta i nie musi tego robic bo plec przeciwna biega za wami z wywieszonym jezykiem... "Niech ten kto jest bez winy pierwszy rzuci kamien" opsssss sorki za pozno kazdy z was juz garsc pelna kamieni rzucil w samych siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margaret Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:20 A ja znalazlam swoja milosc przez internet! Fakt, dlugo to trwalo...nasze docieranie. Ale dzis po 2 latach bycia ze soba (i 4 znajomosci) wiem, jak duzo daje znajomosc przez maile, telefon.....szczegolnie, jak mieszka sie na 2 roznych polkulach. Wszystko zalezy od tego czego sie oczekuje od partnera. A potem........po setkach listow i przegadanych godzinach duzo prosciej rozwiazywac rzeczy prozaiczne, z zycia codziennego....I na prawde mozna zbudowac normalne i pasjonujace zycie we dwoje. Tylko trzeba dokladnie wiedziec czego sie oczekuje i co mozna zaoferowac. Czego zycze wszystkim poszukujacym...takze w sieci !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna24 Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.149.246.26.zdnet.com.pl 17.05.05, 16:09 jezoooo. ale fajnie:P lizal dlonie, to obrzydliwe. zwymiotowalabym mu na spodnie. a Ty Kochanie jestes sliczna i ładna i opiniami zakompleksionych palantów z netu sie nie przejmuj:-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Jak szukalam męża (odc.6) IP: *.pentor.com.pl 17.05.05, 16:10 Ten cykl artykulów to nic innego jak rozrywka, bo wartosc informacyjna jest zerowa. Sama umawiałam sie na randki w sieci i mam raczej miłe wspomnienia. Oczywiscie kluczem do sukcesu jest dobór facetów. Jak się nieuwaznie czyta anonse i poprzestaje na kilku mailach, to nic dziwnego, ze można źle trafić. Tacy dziwacy, jak opisani w artykułach, tez sie pewnie zdarzaja, ale jest wielu fajnych facetów, którzy po prostu czuja sie samotni i szukaja partnerki. Mnie sie poszczęściło, kiedy zwatpiłam w skuteczność netu, spotkałam swojego obecnego chlopaka. To wcale nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale trafiłam na naprawdę cudownego i wartosciowego czlowieka. Zacznijamy wreszcie traktować Internet jak każdy inny sposób poznawania ludzi. W moim o0dczuciu jest on lepszy i bezpieczniejsi niż np. dyskoteka. Przy barze też można spotkac psychopatę, a jesli odbędzie sie z kimś kilkugodzinne rozmowy na gg to można sie zorientowac z kim ma sie do czynienia i bezbolesnie zakończyć znajomość Pozdrawiam wszystkich samotnych. Do dzieła i nie wstydźcie sie korzystać z portali randkowych w necie, bo jeszcze ominie was szczęście :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka zauważ, że "oni" są jeszcze starsi i jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:27 brzysi, chociaż silą się na supermacho Odpowiedz Link Zgłoś