Gość: Marta
IP: *.euro-net.pl
25.10.05, 14:58
No i bardzo dobrze ze nie zostanie nadany mu tytuł świętego w tak szybkim
czasie po jego śmierci. Wogle co to za parodia żeby zwykłym smiertelnikom
nadawać tytuły świętych. Ludzie sobie tylko wmawiaja że on kogoś tam
uzdrowił. Szczerze to mogę napisać i wcale się nie boje olbrzymiej krytyki
innych osob,że niczym olbrzymim się nie wykazał, żeby odrazu okrzykiwać go
swiętym. To tylko stare babki i dziadki po namowie ojca Rydzyka tak go
wychwalaja. Kiedys było Małyszomania tereaz zaś jest Papiezomania.