Dodaj do ulubionych

......auta na chodnikach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 09:19
Mieszkam na ZWMie i jak idę chodnikiem osiedlowym, w kierunku przystanku,
zawsze jedzie na mnie jakis samochód, wygodniccy jezdza po chodnikach, a ja
mam skakac po drzewach i po trawie???? A jak sa kałuze do w ogóle pozostaje
sie tylko utopic. Dzisiaj babie zlozylam lusterko, tak ze musiala wyjsc
z samochodu i sobie je naprawic. Każdemu kto bedzie jechał na mnie na
chodniku porysuje auto:) Przysiegam.
Obserwuj wątek
    • Gość: haron Re: ......auta na chodnikach IP: 62.148.87.* 27.01.04, 21:28
      Zgadzam sie w całej rozciągłości. Mieszkam w rejonie fitnes klubu i sawii. Samochody panienek, które przyjechały zrzucić pare kilo okupują wszystkie najbliższe krawężniki. Niby odchudzanie a jakby mogły to parkowałyby w pod samym wejściem.
      • Gość: Rysownik ja zawsze składam lusterka IP: 213.17.145.* 28.01.04, 10:51
        czasem nawet się złamie ale jak mam inaczej przejść,polecam,może się wreszcie
        kierowcy-półgłówki oduczą,bo na policję i S/M (Straż Miejską) nie ma co liczyć.
    • Gość: ana Re: ......auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 11:39
      Wczoraj stanelam przed samochodem, ktory jechal po chodniku prosto na mnie i
      koles sie do mnie wydarl czy jestem swieta krową czy co???
      DEBIL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka