Gość: behemot
IP: *.punkt.opole.pl
17.05.10, 00:57
se obejrzałem w tvn z inskrypcją powtórka programu. Widać uznali, że
dobry i powtórzyli. Kto Bronka wsadził na taką minę propagandową?
Sztabowcy kampanijni? Kto mu taką krzywdę uczynił? Ło Matko Bosko z
którego bądź kościoła, jeszcze parę takich hitów do 22.04 i mają
pozamiatane. Nie trzeba Rydzyka, a Jarek jeszcze z tydzień może
trwać w ciszy wyborczej, sami się zatopią. Geriatria zaatakowała
językiem pisowskim sprzed 10.04 i wazeliniarskim oddawaniem hołdu i
poparcia Bronkowi. Łopatą do łba kładzione oczywiste oczywistości,
obraźliwe dla wykształconego elektoratu. Konferansjerka Kidawa i
Błońska wywoływała, jak uczniów do tablicy, "autorytety"
rozmieniające niegdysiejszą chwałę na drobne, komediantów i
kupleciarzy. Najwyraźniej chodziło o to - nie co mówią ale kto mówi,
kto popiera, Bronka naszego, bohatera. Jest wojna, więc wodzu
prowadź.Jeden zaś z popierających oznajmił rozentuzjazmowanej braci,
że charyzmę mają tylko psychopaci. Zamigotały przedsionki, niejedna
łza zrosiła rzęsę, a twórca nie zajarzył, jak wcoorwił Wałęsę. Mowa
Wajdy, szalik od Donka, ponury Materna, Bartoszewski pędziwiatr,
list Mazowieckiego, miały wesprzeć oglądających tiwi, a nie tyle
Bronka. Na koniec głos zabrał Bronek, krotochwilnie, mówił jak do
idiotów, że ma poparcie polskiego generała, konstruktora
amerykańskich Patriotów. Puenty żem chyba nie chwycił, niestety, w
kogo lub nie mają uderzyć wspomniane rakiety?
Tak to jest, gdy za kampanię biorą się dupki, co pokazują poparcia
Bronkowego słupki.