tiresias 10.04.12, 13:59 Według matki dziecka do zdarzenia doszło w kwietniu 2099 roku. === to w ogóle jest jakieś science-fiction. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: alu Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.adsl.alicedsl.de 10.04.12, 14:00 No bez przesady, 6 mc wiezienia?! Kiedys bylo to na porzadku dziennym ze sie od ojca dostalo i to nie tylko klapsa. I jakos wszyscy zyja i sa normalnymi ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 14:19 >I jakos wszyscy sa normalnymi ludzmi.< Uważasz bicie innych ludzi za normę? I to ma być normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.12, 15:14 A jesteś w stanie rozróżnić "bicie" od "karcenia" ? Jeżeli nie to prawdopodobnie nie miałeś własnych dzieci i całą wiedzę o wychowaniu opierasz o skompromitowane teorie wychowania bezstresowego. Stres w pewnych granicach musi być. Od dziecka (im starsze tym bardziej) zależy jakie wnioski jest w stanie wyciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 10.04.12, 15:24 Gość portalu: Finwal napisał(a): > A jesteś w stanie rozróżnić "bicie" od "karcenia" ? Bicie może być jedną z form karcenia, ale i wtedy nie przestaje być biciem. A bicie czterolatka klapkiem tak, że zostały sińce, zasługuje oczywiście na skarcenie. Ale ojca, nie syna. > Jeżeli nie to prawdopodobnie nie miałeś własnych dzieci i całą wiedzę o wychowa > niu opierasz o skompromitowane teorie wychowania bezstresowego. Wychowałem troje dzieci. Nigdy żadnego z nich nie uderzyłem, cała trójka wyrosła na porządnych ludzi. Uderzenie dziecka to porażka rodzica, że nie potrafił w inny sposób wyznaczyć granic i pokazać, co dobre, a co złe. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:06 To jest takie według mnie mądrzenie się. I robią to najczęściej rodzice tzw. grzecznych i spokojnych dzieci. Przypisują sobie sukcesy wychowawcze na dzieciach, które z natury są dobre. A jakby mieli takiego wcielonego diabła nie reagującego na żadne tłumaczenia, to ciekawe co by wtedy powiedzieli. I proszę tu nie pisać, że od początku się dziecko wychowuje, bo to nieprawda. Mówię to z przykładu, dwojga swoich bardzo różnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ruorurd Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 10.04.12, 19:07 Niezle ci sie pokrecilo Ana ... jakie madrzenie sie, jezeli tobie nie wyszlo nie oznacza, ze innym tez nie. Takze mam rozne dzieci i rozne maja charaktery i nie masz racji piszac, ze te gorsze to gorsze, bo jesli juz to gorsze "jest" w ocenia rodzica, a w ocenie otoczenia jest LEPSZE niz wynika z oceny domowej lub skonfliktowanego z dzieckiem rodzica lub opiekuna. Zeby ciekawiej bylo, te problemy kroja sie wylacznie na granicy dziecko - rodzic, czyli rodzic od poczatku spieprzyl sprawe bo ... zadne nie rodzi sie wcielonym diablem. Otoczeniu takie dziecko oddaje calkiem dobre kawalki siebie, a toksycznemu rodzicowi i tak nie wazne co odda, bo zawsze bedzie zle. A propos mam dzieci wiecej niz jedno i wiecej niz troje i w zyciu nie zgodze sie z opinia, ze dzieci sie chowa jak hodowle, zamiast wychowywac. Poza tym rodzic ma prawo przypisywac sobie zaslugi dobrego wychowania dzieci, wspolzycia bez przemocy oraz nie toksycznej relacji rodzic - dziecko, ma tez prawo o tym napisac na forum, a tobie jako wspolinterlokutorowi wypada to szanowac, zamiast atakowac. Poza tym historia artykulu jest o 4 latku, naprawde uwazasz, ze 4 latek zasluzyl na siniaki za kare ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.ip.netia.com.pl 10.04.12, 19:21 Problem polega na tym, że zachowanie nie tylko warunkowane jest dobrymi przykładami rodziców, ale też genetyką. Niektórzy ludzie rodzą się skłonni do nieposłuszeństwa i zwykłym "proszę" nic nie załatwisz. Tak jak geja nie wyprostujesz - co wszystkim łatwo zrozumieć bo to politycznie poprawne. Dziecko potrzebuje czasem impulsu. Bezstresowe wychowywanie prowadzi do absurdalnych sytuacji. O czym przekonamy się, gdy kompletne bezstresowe pokolenie wypełni nasz kraj. Dziś są oni 4,5,6,7 latkami. Życie jest stresowe i nie ma co dzieciom tego odbierać - bo to właśnie w wieku dziecięcym tworzy się charakter. Ja nie piszę o maltretowaniu tylko o skutecznym wyznaczaniu granic zachowania i znoszeniu trudnych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:29 Dziękuję za poprawne napisanie tego o czym być może ja niezrozumiale napisałam. Właśnie o to mi chodziło. Nie jestem już młoda i widziałam i znam różne przypadki, tak dzieci jak i wychowywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.dynamic.mm.pl 10.04.12, 21:35 @Ana: a jak bys zareagowala na sytuacje. 4 latka (krnąbrny wiek) w ramach zabawy ukryzla mnie w reke i trzyma "Asiu przestan" zagryza mocniej. "Asiu przestan, to boli" zagryza mocniej. "Ała!!!!" mocniej... Dostala dwa klapsy otwarta reka w pupe (puscila), jej zeby mialam odcisniete przez kilka dni. Jest bardzo grzecznym, kochanym, niezestresowanym i ułożonym dzieckiem. (mowie to zeby Ci powiedziec, ze byla wychowywana z wielka miloscia i zaanazowaniem wielu osob, a nie w jakiejs patologii) Jak bys rozwiazala taka sytuacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:42 Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi, bo ja nie jestem zagorzałą przeciwniczką klapsów w ekstremalnych sytuacjach. Tylko wtedy! Piszę poniżej o mojej bratanicy, wiem, że takie dziwne zachowania mają teraz dzieci. I mnie nie dziwi klaps dany dziecku, które nie rozumie, że ma czegoś kategorycznie nie robić. Bo uważam , że nie można dawać klapsów małemu dziecku, które nie chce posprzątać zabawek ale właśnie jak zareagować, gdy dziecko robi coś takiego i nie chce zrozumieć, że robi źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:25 Nigdzie nie napisałam, że mi nie wyszło. Wyszło mi, mam dwoje wspaniałych dorosłych dzieci. I nie napisałam, że pochwalam bicie od którego robią się siniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 22:12 zgadzam się Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 11.04.12, 10:03 Gość portalu: Ana napisał(a): > To jest takie według mnie mądrzenie się. I robią to najczęściej rodzice tzw. gr > zecznych i spokojnych dzieci. Przypisują sobie sukcesy wychowawcze na dzieciach > , które z natury są dobre. Znasz moje dzieci? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badmdfk Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: 198.208.240.* 10.04.12, 16:32 jureek własnie pokazałeś wszystkim jak płytkim jesteś człowiekiem i porównujesz wszystkich do siebie. Niestety ludzie i dzieci są różne i niektóre potrzebują "twardszej" ręki, nie piszę tu o biciu, ale klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził a właśnie teraz masz okazję przyjrzeć się temu co dzieje się z polskimi dzieciakami. Banda rozwydrzonych i mających o sobie nie wiadomo jakie mniemanie bachorów a jedna porażka w ich życiu i od razu samobójstwa i inne pierdoły. Niestety na takim wychowaniu się jeszcze mocno przejedziemy. Nie chodzi mi o to żeby lać dzieci ile wlezie, ale jakaś granica jest i dziecko powinno to wiedzieć. Przejedź się jakimkolwiek środkiem komunikacji miejskiej i posłuchaj dzisiejszą dorastającą młodzież własnie bezstresowo wychowaną. Ja się boję Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 10.04.12, 16:43 Gość portalu: badmdfk napisał(a): > jureek własnie pokazałeś wszystkim jak płytkim jesteś człowiekiem i porównujesz > wszystkich do siebie. Też jesteś ofiarą bezstresowego wychowania, że tak łatwo przychodzi Ci obrażanie rozmówców? Czy może ten brak kultury to właśnie skutek klapsów. Nie porównuję wszystkich do siebie, tylko przedstawiam własny przykład jako zaprzeczenie stawianej w tym wątku tezy, że jeśli dziecku nie będzie się dawało klapsów, to nic dobrego z niego nie wyrośnie. > Niestety ludzie i dzieci są różne i niektóre potrzebują > "twardszej" ręki, nie piszę tu o biciu, ale klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził > a właśnie teraz masz okazję przyjrzeć się temu co dzieje się z polskimi dzieci > akami. Banda rozwydrzonych i mających o sobie nie wiadomo jakie mniemanie bacho > rów a jedna porażka w ich życiu i od razu samobójstwa i inne pierdoły. Niestety > na takim wychowaniu się jeszcze mocno przejedziemy. Nie chodzi mi o to żeby la > ć dzieci ile wlezie, ale jakaś granica jest i dziecko powinno to wiedzieć. Prze > jedź się jakimkolwiek środkiem komunikacji miejskiej i posłuchaj dzisiejszą dor > astającą młodzież własnie bezstresowo wychowaną. Ja się boję Skąd wiesz, jak ta rozrabiająca młodzież została wychowana? Skąd wiesz, że nie byli bici? Taki wszystkowiedzący jesteś? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuz Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.12, 22:22 Czy tobie stres kojarzy się tylko z biciem? Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 10.04.12, 15:28 Gość portalu: Zdrowy Rozsądek napisał(a): > >I jakos wszyscy sa normalnymi ludzmi.< > > Uważasz bicie innych ludzi za normę? > I to ma być normalne? Niektórzy powinni być bici ponad normę, żeby było normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 03:01 Re: ~Zdrowy Rozsądek Bicie NIE jest normą. Czasem bachor jest TYRANEM dla rodziców. Żadne rozsądne perswazje NIE POmagają. Znam przypadki porąbanych mam, co POzwalają dziecku na wszystko. Przekupują je. Czasami takie ''wychowanie'', ''owocuje'': morderstwem, PObiciem, kalectwem, chorobą Rodziciela, itp. Znam takie patologiczne przypadki. Mało pisali ostatnio w prasie ? Mało jest w TV ? To właśnie, TO bezstresowe wychowanie ''odbija się czkawką''. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 11.04.12, 10:07 Gość portalu: Chochoł napisał(a): > To właśnie, TO bezstresowe > wychowanie ''odbija się czkawką''. To, co opisujesz, czyli pozwalanie dziecku na wszystko, przekupywanie go drogimi zabawkami itp. to nie jest bezstresowe wychowanie, bo to nie jest żadne wychowanie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę 10.04.12, 15:05 > I jakos wszyscy zyja i sa normalnymi ludzmi. to że żyją, wcale automatycznie nie oznacza, ze są normalni. Raczej wielu nie jest niestety. > Kiedys bylo to na porzadku dziennym ze sie od ojca dostalo dalej w pewnych środowiskkach taki porządek dzienny bywa, podobnie jak i inne patologie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nekia0000 Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 07:31 Jak zawiniłem mama lala mi w d.. I teraz dziękuje mamie bo wyrosłem na porządnego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 14:16 Przed chwilą wyczytałam w internecie, że Breivik był w pełni poczytalny gdy strzelał do ludzi. Zastanawiam się czy on przypadkiem nie był wychowywany bezstresowo. W Norwegii to ponoć norma. I tak sobie myślę, czy gdyby go czasami w dzieciństwie zabolało dupsko, to być może wiedziałby co mu wolno a czego nie. A tak być może myślał, że wolno mu wszystko. Ślepa uliczka? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 14:40 Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a): > Przed chwilą wyczytałam w internecie, że Breivik był w pełni poczytalny gdy str > zelał do ludzi. Zastanawiam się czy on przypadkiem nie był wychowywany bezstres > owo. W Norwegii to ponoć norma. I tak sobie myślę, czy gdyby go czasami w dziec > iństwie zabolało dupsko, to być może wiedziałby co mu wolno a czego nie. A tak > być może myślał, że wolno mu wszystko. Ślepa uliczka? Nie wiem, jak był wychowywany Breivik. Wiadomo natomiast (biografowie są co do tego zgodni), że Hitlera często w dzieciństwie dupsko bolało, bo był regularnie bity przez ojca. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: godeliva Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.pools.arcor-ip.net 10.04.12, 23:50 "Wyciaganie" Hitlera w takich dyskusjach (jak krolika z kapelusza), jest dosyc irytujace.To byly zupelnie inne czasy! Jesli sie czyta wspomnienia z tamtych czasow: bylo przyzwolenie spoleczne na kary cielesne, dzieci traktowano surowo, nie okazywano ciepla.( Oczywiscie to uogolnienie). Zreszta co kraj to obyczaj, jeszcze w latach osiemdziesiatych, w RFN , bylam dwukrotnie swiadkiem, skarcenia dziecka (6-letniego,innym razem moze 8-latka) poprzez policzek (nie mocny , ale jednak). W Polsce , karcono w tym czasie klapsem na pupe. Uwazam , ze nie nalezy dac sie zwariowac i nie pozwolic na poprawnosc polityczna , kiedy na rowni stawia sie bicie i klapsa. Uwazam, ze nalezy bronic sie przed obluda wrzucania tych dwoch przypadkow do jednego wora: kiedy rodzic , jest karany , za publicznego klapsa, ale nie ma pomocy, kiedy dziecko jest maltretowane w domu. W przypadku czterolatka: czy lekarz nie umie odroznic siniakow, ktory powstaly przed chwila, a kilka dni wczesniej? i czy psycholog nie umie ocenic ,jakimi intencjami kieruje sie mama dziecka? , albo nie potrafi ocenic ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 10:11 Gość portalu: godeliva napisał(a): > "Wyciaganie" Hitlera w takich dyskusjach (jak krolika z kapelusza), jest dosyc > irytujace. Nie jak królika z kapelusza, tylko jako odpowiedź na wyciągnięcie ni w pięć ni w dziesięć przykładu Breivika. Wyciągnięcie tego norweskiego psychopaty jakoś Cię nie zirytowało? Dość wybiórcza zatem ta Twoja irytacja. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.04.12, 14:33 Początkowo czytając artykuł stwierdziłam, że to przegięcie skazywać ojca... ale z drugiej strony jak mocno trzeba dziecko uderzyc, żeby miało siniaki?? Parę uderzeń kapciem nie zrobi siniaków, a jeśli zrobiło, to musiały być naprawdę potężne... co innego strzelić ręką dzieciaka dla przywołania porządku, a co innego zostawić mu siniaki, bez jaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.04.12, 14:54 Alez bardzo słusznie, ze Ojciec został ukarany!!! Co za durny Ojciec, jeszcze gotów wychować uczciwiego człowieka, nie cwaniaka, nie kanciarza, tylko normalnego gościa, zdającego sobie sprawę z winy i kary... masakra, zamknąc Ojca na 12 miesięcy, może Mu wyparują z głowy ideały. A potem odebrać prawa rodzicielksie. Koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 15:53 @Finwal >A jesteś w stanie rozróżnić "bicie" od "karcenia" ?< To Sąd odróżnia w każdym przypadku indywidualnie. Więcej znajdziesz w necie pod hasłem: kontratyp karcenia. A ten przypadek Sąd ocenił jako stosowanie przemocy, a nie karcenie. I myślę, że zrobił to zgodnie ze zdrowym rozsądkiem: kilka uderzeń klapkiem to nie działanie pod wpływem impulsu, ale bicie z premedytacją; bicie nie po to wychowywać, ale po to by bolało. @miki >Co za durny Ojciec, jeszcze gotów wychować uczciwiego człowieka, nie cwaniaka, nie kanciarza, tylko normalnego gościa, zdającego sobie sprawę z winy i kary...< Czy uważasz, że można nabyć wiedzę od d...py strony? Ja uważam, że wiedza o tym co dobre i złe idzie od głowy (np. przez zrozumienie 10 przykazań). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:13 I jesteś w stanie wytłumaczyć trzylatkowi przykazanie: nie kradnij, kiedy zabrał drugiemu zabawkę w przedszkolu? I jeszcze może: nie cudzołóż? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 19:05 > I jesteś w stanie wytłumaczyć trzylatkowi przykazanie: nie kradnij, (...) I jeszcze może: nie cudzołóż? naprawdę wierzysz, ze nie wytłumaczysz i tylko laniem przekonasz 3-latka do rezygnacji z cudzołóstwa? zaiste masz wyobraźnię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:32 A czy ja napisałam, że laniem trzeba nauczyć? Pisałam o stosowaniu 10 przykazań. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 13.04.12, 10:09 > Pisałam o stosowaniu 10 przykazań laniem rodzic nakjlepiej dziecko nauczy stosowania: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
enfitta Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 13:27 > naprawdę wierzysz, ze nie wytłumaczysz i tylko laniem przekonasz 3-latka do rez > ygnacji z cudzołóstwa? genialne :) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.latarenka Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 03:03 Abstrahując od opisanego przypadku - jako czterolatka często miałam całe siedzenie w siniakach, bo uwielbiałam zjeżdżać na nim po schodach :)) Dzisiaj moi rodzice mogliby mieć z tego powodu kłopoty :) ---- Jak mam czas, to leżę i odpoczywam. Jak nie mam czasu, to tylko leżę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: 194.74.23.* 10.04.12, 14:53 no to rodzice poprzednich pokolen sa szczesciarzami, bo idac tym tropem siedzieli by w wiezieniach do tej pory. jak dla mnie ten dzieciak byl tylko pretekstem w wojnie rodzicow a klaps na tylek jeszcze nikomu nie zaszkodzil Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 14:59 Gość portalu: ja napisał(a): > a klaps na tylek jeszcze nikomu nie zaszkodzil Ładny mi klaps, po którym zostają sińce. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
ryzamaupa Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 22:48 Co za piep***enie. Nie raz dziecko przychodzi z siniakami z przedszkola. I co będziesz pozywał inne dzieciaki do sądu? Mamusia potraktowała dziecko instrumentalnie, wredna baba. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 10:14 ryzamaupa napisał: > Co za piep***enie. Chyba zostałeś bezstresowo wychowany, skoro w publicznym miejscu nie potrafisz się powstrzymać od wulgaryzmów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: naulice.pl 10.04.12, 15:03 Gość portalu: michal napisał(a): > a pozniej rosną takie wyrostki rozpieszczone i w wieku 15 lat zabijają drugą os > obe > > www.naulice.pl A ci, którzy byli bici przez rodziców, to nie mordują? A nie jest przypadkiem tak, że ktoś, kto był bity, sam ma później mniejsze opory przed stosowaniem przemocy? Bici sami później biją. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: naulice.pl IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:15 Z tego co słyszę i czytam, to właśnie teraz jest najwięcej przemocy. Nie w moim pokoleniu, kiedy to często dostawało się od ojca i ścierką od matki. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: naulice.pl 10.04.12, 16:23 Gość portalu: Ana napisał(a): > Z tego co słyszę i czytam, to właśnie teraz jest najwięcej przemocy. Nie w moim > pokoleniu, kiedy to często dostawało się od ojca i ścierką od matki. Ta przemoc przechodzi z pokolenia na pokolenie. Nie wiem, czy teraz tej przemocy jest więcej, czy mniej, kiedyś tyle się o tym po prostu nie pisało. Pamiętam jednak doskonale, jak w latach siedemdziesiątych tzw. gitowcy czy inni chuligani terroryzowali miasteczka, albo jakie jatki odchodziły na wiejskich zabawach (były nawet ofiary śmiertelne). To, że się dostawało od ojca czy matki, nie jest sprawą pokoleniową, lecz tradycji rodzinnych. To bicie przenosi się z pokolenia na pokolenie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: naulice.pl IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:34 Nie wiem w jakim miasteczku się wychowywałeś, ale ja w moim mogłam wracać o północy sama i nie bałam się. Teraz boję się nawet o 19. Jeździłam na wieś i chodziłam na wiejskie potańcówki i nie pamiętam żadnych jatek. Ot, czasem pobiło się dwóch pijanych facetów, niegroźnych dla reszty. A pisać się nie pisało, ale nawet w większym mieście ludzie znali się o wiele lepiej niż teraz na jednym osiedlu, to się słyszało, to i owo. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: naulice.pl 10.04.12, 19:08 > Z tego co słyszę i czytam, to właśnie teraz jest najwięcej przemocy. może i czytasz, ale czytanego już nie rozumiesz. W twoim pokoleniu z bicia się głupiało? o globalizacji i większym dostepie do wiadomości medialnych słyszałaś? To co dawniej wiedzieli na podwórku i dzielnicowym komisariacie teraz rozdmuchiwane jest w mediach, internecie itp. Dużo większego wzrostu przestępczości nie ma, za to więcej wałkuje się jedną i tę sama zbrodnię. Były morderstwa, kradzieże, gwałty i inne drobne przestępstwa i wykroczenia, były są i niestety będą niezaleznie od tego czy tą ścierą jeszcze raz dostaniesz, czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: naulice.pl IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:34 I niczego nie było, na półkach stał tylko ocet a ZOMO lało pałami kogo popadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: naulice.pl 13.04.12, 17:40 masz słabą pamięć, był czas, gdy już nawet octu nie było... ale to nie trwało wiecznie, a w tym czasie niektórzy rodzice tłukli, a przestępstwa, także wśród nieletnich, i tak się zdarzały... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: naulice.pl 11.04.12, 10:39 ryzamaupa napisał: > Mocno upraszczasz. Przypisywanie natomiast wszelkich zbrodni wychowaniu bez stosowania klapsów oczywiście nie jest upraszczaniem, nie? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... 10.04.12, 15:26 No tak... Dziecko nie pamiętało, ale Wymiar Sprawiedliwości wraz z Pogiętą Mamuśką przypomniał mu starannie, że ojciec go tłukł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.182.211.145.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.04.12, 18:20 To jest właśnie STRASZNE w naszym kraju, że organy bardzo często wymierzają kary gdy nie ma mocnych dowodów. Jak można opierać oskarżenie na przypuszczeniach kobiety w trakcie rozwodu ?? Na 90% sędzia to też była kobieta. Pół biedy, ze to 1000zł, ale równie dobrze mogli gościa przymknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 15:30 @michal >a pozniej rosną takie wyrostki rozpieszczone i w wieku 15 lat zabijają drugą osobe< Żaden pedagog Tobie nie poradzi byś bezmyślnie rozpieszczał dzieci swoje. Każdy zaś powie, że istnieją inne sposoby karania niż bicie: można zabronić oglądania telewizji, gry na komputerze, odciąć od cukierków czy postawić do kąta, odwołać kino, zawiesić kieszonkowe. Problem w tym, że te kary wymagają od rodzica „konfrontacji” z dzieckiem, a nawet rozmowy! Bo wtedy trzeba z dzieckiem porozmawiać, wytłumaczyć sytuację. Wychowując tradycyjnie rodzic nie ma stresu – może ograniczyć kontakt z dzieckiem do prostej, bezmyślnej czynności lania w tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:20 Moja trzyletnia bratanica poszła do przedszkola i zaczęła bić dzieci. Sama w domu nie była bita. Tysiące tłumaczeń, do kąta sama się już wstawia i ciągle za karę rysuje w przedszkolu. Pani psycholog też nie wiele pomogła. I co byś poradził? Bo tak sobie pisać byle co, to każdy potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn 10.04.12, 16:26 Gość portalu: Ana napisał(a): > Moja trzyletnia bratanica poszła do przedszkola i zaczęła bić dzieci. Sama w do > mu nie była bita. Tysiące tłumaczeń, do kąta sama się już wstawia i ciągle za k > arę rysuje w przedszkolu. Pani psycholog też nie wiele pomogła. I co byś poradz > ił? Bo tak sobie pisać byle co, to każdy potrafi. Naprawdę oczekujesz jakiejś porady od kogoś, kto nie zna dziecka, tylko tyle, co opisałaś? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:39 Nie oczekuję żadnej porady, chcę tylko pokazać, że nie zawsze jest białe i czarne. Co można tak właśnie wyczytać w Twoich postach. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn 10.04.12, 16:52 Gość portalu: Ana napisał(a): > Nie oczekuję żadnej porady, W takim razie przywidziało mi się ("I co byś poradził?") > chcę tylko pokazać, że nie zawsze jest białe i czar > ne. Co można tak właśnie wyczytać w Twoich postach. To w moich postach stawiane są czarno-białe tezy, że jeśli ktoś jest mordercą, albo "tylko" rozwydrzony, to jest to skutek tego, że nie dostawał klapsów? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volfie Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: 95.108.90.* 10.04.12, 22:17 Poradzic nic juz w tej chwili nie mozna. Bratanica sama z siebie dzieci bic nie zaczela. Cos musialo pojsc nie tak wczesniej i to wina rodzicow. Bo skoro dzieci sie juz "takie niektore rodza" jak twierdzisz, to powinna lac inne dzieci jak tylko byla w stanie ruszac raczkami. Zatem Twoj przyklad z calym szacunkiem jest do niczego. Czego dowodzi ? Że jakby ja wczesniej rodzice klapsneli, to by nie bila ? Tlumaczenie w TEJ CHWILI (juz po incydentach w przedszkolu) to zdecydowanie za pozno. Reasumujac zachwoanie trzyletniego dziecka jest juz wynikiem dzialalnosci rodzicow (w tym wypadku blednego, cos musieli przeoczyc). Odpowiedz Link Zgłoś
nieleming80 Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary. 10.04.12, 15:46 Bicie dzieci było popularne w poprzednim ustroju bo większość Polaków była niewykształcona i nie znała innych metod wychowawczych. Tamtych ludzi jestem jeszcze w stanie zrozumieć, bo nie mieli skąd czerpać wiedzy o wychowaniu dzieci, dlatego stosowali prymitywne metody z epoki kamienia łupanego. Dziś jednak jest internet , są programy w telewizji. Dla mnie Ci co biją własne dzieci to prymitywy. Odpowiedz Link Zgłoś
jarum Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary 10.04.12, 15:57 Poczekaj psychologu kilka lat.Bokiem ci wyjda twoje teoretyczne wywody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 16:11 @jarum >Poczekaj psychologu kilka lat.Bokiem ci wyjda twoje teoretyczne wywody.< Niestety, nie mam na swoim koncie żadnych teoretycznych prac badawczych, piszę tylko na podstawie mojej praktyki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:00 Sam jesteś prymityw. Nie jestem za biciem, powtarzam, biciem, Ale nikt mi nie powie, że nigdy nie ma takiej sytuacji, w której by się zdarzyło, że lepiej dziecku przylać klapsa. Dzieci nie są jednakowe, jednemu wystarczy tłumaczenie a innemu trzeba przylać. Bo inaczej może zrobić sobie krzywdę. Mówię tu o wyjątkowych sytuacjach, a nie takich, że znudzone dziecko przeszkadza mamusi lub tatusiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heh Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.12, 16:02 Sama jesteś prymitywem jeśli nie odróżniasz klapsa od maltretowania. Pamiętam wszystko od 2 roku życia i wiem, że klaps działa trzeźwiąco i często dopiero po nim mogłem wysłuchać, co rodzice chcieli mi wpoić. Nie mam pretensji do ojca nawet za porządne lańsko, które mi sprawił gdy zacząłem schodzić na złą drogę. Jestem mu wdzięczny i ty też powinnaś bo w przeciwnym razie bym cię znalazł i inaczej z tobą "podyskutował". Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary 10.04.12, 16:11 Gość portalu: Heh napisał(a): > Sama jesteś prymitywem jeśli nie odróżniasz klapsa od maltretowania. Jakoś nie miałem potrzeby takiego odróżniania. Ale skoro Ty jesteś takim specjalistą od tych różnic, to może napisz, czy bicie czteroletniego dziecka klapkiem, po którym zostają sińce, to jeszcze klaps, czy już maltretowanie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.12, 16:13 Widać, że te klapsy od Ojca popsuły Twoją psychikę, jeśli akceptujesz uderzenie dziecka. Każdy klaps jest zły, jeśli tego nie rozumiesz, nie nadajesz się na rodzica. A wdzięczny swojemu ojcu powinienes byc za inne, dobre rzeczy a nie za bicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:25 Jestem wdzięczna rodzicom za wiele rzeczy i za to, że przylali jak nie pomogły tłumaczenia, też. Bo być może na samych tłumaczeniach skończyłabym gdzie indziej. Nie koniecznie tam gdzie by mi się teraz podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.org 10.04.12, 16:47 Ana, jakoś ciągle unikasz odpowiedzi na podstawowe pytanie: czy według ciebie dopuszczalne jest zbicie dziecka tak, że ma siniaki? Czemu jakoś gładko ten argument pomijasz? Bo przecież to jest podstawowa sprawa w tym artykule... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:48 Nie pomijam. W kilku postach już pisałam, że nie pochwalam takiego bicia ani rzucania dziecka na łóżko. Jestem przeciwna biciu dziecka za byle co, w nerwach i nie próbując nawet innych metod. Sama nigdy tak dzieci nie biłam. Syna nie musiałam a córka dostała parę klapsów, bo uciekała, biegnąc na oślep na ulicę. Ale oprócz tych klapsów miała danych dużo uczuć i uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary 10.04.12, 19:11 > Jestem wdzięczna rodzicom za wiele rzeczy i za to, że przylali jak nie pomogły > tłumaczenia no i lanie nie pomogło, dalej masz problemy z rozumieniem. A może właśnie po bicu klepek brak i stąd problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 21:52 Mylisz się. Dostałam lanie dwa razy w życiu od mamy. Ojciec nigdy mnie nie uderzył, więc klepek mi nie brakuje. Gdyby brakowało, obrażałabym ludzi, tak jak ty to robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba co internet ma wspólnego z nowoczesnością? IP: *.ists.pl 10.04.12, 21:23 tania prowokacja. Internet nie wychowuje dzieci, a wręcz przeciwnie. Gdy państwo się wpi.prza w wychowanie dzieci, rosną chwasty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 02:53 Re: ~nieleming80 Później te ''dzieci'' (bezstresowe) donosiły na rodziców do UB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 03:13 Re: nieleming80 Bicie NIE jest normą.Czasem bachor jest TYRANEM dla rodziców. Żadne rozsądne perswazje NIE POmagają. Znam przypadki porąbanych mam, co POzwalają dziecku na wszystko. Przekupują je. Czasami takie ''wychowanie'', ''owocuje'': morderstwem, PObiciem, kalectwem, chorobą Rodziciela, itp. Znam takie patologiczne przypadki. Mało pisali ostatnio w prasie ? Mało jest w TV ? To właśnie, TO bezstresowe wychowanie ''odbija się czkawką''. To czasem z tych bezstresowców wyrasta patologia. Nie przeszkadzają Ci blokersi, kibole i inni wychowani na luzie ? To są PRYMITYWY. Jest to efektem braku pasa, czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary 11.04.12, 11:14 Gość portalu: Chochoł napisał(a): > Re: nieleming80 > Bicie NIE jest normą.Czasem bachor jest TYRANEM dla rodziców. Żadne rozs > ądne perswazje NIE POmagają. Znam przypadki porąbanych mam, co POzwalają dzieck > u na wszystko. Przekupują je. Takie mamy są tak samo porąbane jak te, które biją swoje dzieci. W jednym, i drugim przypadku są zbyt leniwe, żeby naprawdę zająć się dzieckiem, więc albo przekupują je, żeby dało im sposób, albo biją je, gdy dziecko im jednak spokoju nie daje. Takie dzieci stają się tyranami nie dlatego, że nie są bite, lecz dlatego, że nie są w ogóle wychowywane. > To czasem z tych bezstresowców wyrasta > patologia. Nie przeszkadzają Ci blokersi, kibole i inni wychowani na lu > zie ? To są PRYMITYWY. Jest to efektem braku pasa, czasem. Na jakiej podstawie twierdzisz, że blokersi, czy kibole to efekt wychowania bez bicia? Czy to nie jest raczej odwrotnie, czyli, że pochodzą oni ze środowisk, gdzie przemoc jest na porządku dziennym? Jakoś moje dzieci nie stały się blokersami czy kibolami, chociaż nigdy nie poczuły ani pasa, ani ręki. Przemoc rodzi przemoc. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kłos Re: Bicie dzieci to porażka rodzica, są inne kary IP: *.xdsl.centertel.pl 11.04.12, 18:43 oby taki maluszek bez stresowo chowany za lat 18 pobił cie dotkliwie i oby unikną kary za to . bo i jak karac bezkarnego .. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-zakrzewski Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je biła. 10.04.12, 16:20 2 miesiące temu doszło do pobicia. Synuś odpłacił mamusi. Przykre, bo spędził nockę na dołku. Pomimo tego, że jego matka nie złożyła doniesienia o popełnieniu przestępstwa, to sprawa została skierowana do prokuratury z urzędu. Nie miał konfliktów z prawem, więc dostanie najprawdopodobniej zawiasy na rok. Ale wpis w ewidencji osób karanych na 10 lat niestety zostanie. Jedno w tym pocieszające- że chociaż przez chwilę ta matka poczuła się jak jej dziecko. Gorliwa katoliczka, porządna kobieta, wszyscy jej współczują. Ciekawe czy szklankę wody będzie jej miał ktoś podać na starość za jej dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:27 My tu nie popieramy regularnego bicia i maltretowania. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 10.04.12, 16:33 Gość portalu: Ana napisał(a): > My tu nie popieramy regularnego bicia i maltretowania. My, to znaczy kto? Ty i kto jeszcze? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 16:36 Ci wszyscy, którzy tu piszą coś innego niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 10.04.12, 16:49 Gość portalu: Ana napisał(a): > Ci wszyscy, którzy tu piszą coś innego niż Ty. Aha. A Ty jesteś ich rzeczniczką. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
ryzamaupa Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 10.04.12, 22:55 Ja się z Aną zgadzam. A Ty mocno teoretyzujesz. Jasne że uderzenie dzieciaka to moja klęska, ale czasem nie ma wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 11.04.12, 10:51 ryzamaupa napisał: > Ja się z Aną zgadzam. A Ty mocno teoretyzujesz. Dziwne. Jedni zarzucają mi, że piszę zbyt konkretnie, bo na przykładzie własnych dzieci, a Ty zarzucasz mi, że teoretyzuję. > Jasne że uderzenie dzieciaka to > moja klęska, ale czasem nie ma wyjścia. Potrafię sobie wyobrazić sytuację, gdy nie ma wyjścia i trzeba wobec dziecka użyć siły (przytrzymać, żeby nie wleciało na ulicę, odciągnąć siłą od niebezpiecznego miejsca itp.), natomiast nie widzę takiej sytuacji, że konieczne byłoby uderzenie czy inne celowe zadanie bólu. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi IP: 81.210.4.* 11.04.12, 16:02 bo niestety nic nie wiesz o życiu. Masz zbyt małą wyobraźnię, zbyt mało widziałaś. 2 przypadki na kilkanascie milonów to jednak zbyt mało, żeby potwierdzić twoje teorie. Kara cielesna, była jest i będzie w wielu przypadkach jedyną możliwością szybkiego i skutecznego przeciwdziałania niechcianym zachowaniom naszych dzieci. Wtrącanie się państwa w wychowywanie dzieci jest błędem. Oczywiście nie piszę tutaj o przypadkach maltretowania. O przykładach takich sytuacji nie będe tutaj pisał, bo i tak nie zrozumiesz. Zawsze możesz powiedzieć, że to można było zrobić innaczej. Łatwo się ocenia sytuację nie będąc w niej osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 11.04.12, 17:17 Gość portalu: xyz napisał(a): > bo niestety nic nie wiesz o życiu. Masz zbyt małą wyobraźnię, zbyt mało widział > aś. 2 przypadki na kilkanascie milonów to jednak zbyt mało, żeby potwierdzić tw > oje teorie. No patrzcie, jaki wszystkowiedzący. Wszystko wie o mnie. Znamy się skądś, że pozwalasz sobie na takie kategoryczne stwierdzenia, że nie wiem nic o życiu? Trochę już przeżyłem (a nie przeżyłam, bo jestem mężczyzną) latek, dokładnie 54 i parę miesięcy i niejedno w życiu widziałem. Widziałem dzieci karane cieleśnie i takie, na których rodzice nigdy ręki nie podnieśli, i w życiu nie pozwoliłbym sobie na takie stwierdzenia, jakie padają w tym wątku, że brak kar cielesnych jest przyczyną rozwydrzenia dzieci i młodzieży. > Kara cielesna, była jest i będzie w wielu przypadkach jedyną możliw > ością szybkiego i skutecznego przeciwdziałania niechcianym zachowaniom naszych dzieci. No i w tym słowie "szybki" leży pies pogrzebany. Bardzo słusznie zauważyłeś, że kary cielesne stosują przeważnie rodzice, którym brakuje cierpliwości, którzy chcieliby mieć efekt już od razu, nie patrząc na późniejsze konsekwencje. Dla dzieci trzeba mieć czas, a nie kompensować tego braku czasu klapsami (albo przekupywaniem prezentami, jak robią to inni rodzice). Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxtag Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi IP: *.citymedia.pl 11.04.12, 20:07 xyz przepraszam, czy ktoś może powiedzieć jasno gdzie są te granice?? wyobraźcie sobie małą kruchą istotkę i dorosłego wkurzonego ojca ( bo pewnie pod wpływem emocji) wymierzającego przysłowiowego klapsa, przecież może przetrącić dziecku kręgosłup.Dlatego bez względu na sytuację, uważam że nie powinno się karać w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 03:06 Re: ~ marek-zakrzewski ZaPOmnialeś o morderstwie prawniczki i jej matki przez ich brata i syna. Tam była miłość. NIE było bicia. To właśnie to bezstresowe wychowanie sPOwodowało agresję i morderstwo. POdłożem jest chęć POsiadania -JUŻ pieniędzy. Bo np. praca mało płatna, a POtrzeby sa POnad miarę. Przypadków jest sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
enfitta Re: Sąsiadka wychowywała samotnie dziecko i je bi 11.04.12, 13:37 Capslock ci się zaciął, dzieciaku. Powiedz mamie, żeby dała na nową klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.12, 17:12 Może się narażę ale TAK BYŁO! Ja jako straszy syn za GŁUPKOWATE wybryki czy pomysły dostawałem w dupę od mamy lub taty! Siatką(taka reklamówka ze sznurka! za komuny) ,ścierką,PASEM! Nabroiłem! Przyłapali mnie! To i w DUPE się należało! AMEN! MŁODSZY brat! "Oczko w głowie" rodziców mógł liczyć na WYROZUMIAŁOŚĆ!!! A i jeszcze mnie podpie...ł!!!! Teraz ja mam 2 firmy, kilka nieruchomości i całkiem przyzwoite bryczki! I kochającą się rodzinę! Brat jest alkoholikiem po rozwodzie z dwójką dzieci na które nie płaci alimentów bo nie ma z czego! I MIESZKA U RODZICÓW!!! Przez D_upę do głowy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick gdyby nie walka 10.04.12, 17:19 z byłym mężem nikt by sie o tych klapsach nie dowiedział Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek42 Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... 10.04.12, 17:43 Ukarać dziecko dla dobra dziecka , tak potrafia tylko polscy sędziowie. 1000 zł grzywny - 1000 zł mniej dla rodziny - SALAMON BY TAK NIE OSĄDZIŁ Odpowiedz Link Zgłoś
jarabbit Zapraszam wszystkich mędrców 10.04.12, 17:50 i miłośników wychowania bezstresowego do próby werbalnego wytłumaczenia wyjącemu na leżąco w sklepie 3 latkowi, że nie kupi mu się kolorowych zabawek stojących na półce. Tylko bez przekupstwa,że poźniej,że inne itp .bo to nieetyczne i nieuczciwe, a poza tym nie należy dziecka oszukiwać. Ot tak proszę mu wytłumaczyć werbalnie że mu się nie kupi i już i bez używania siły do odciągnięcia go od półki Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Zapraszam wszystkich mędrców 10.04.12, 17:58 jarabbit napisał: > i miłośników wychowania bezstresowego do próby werbalnego wytłumaczenia wyjącem > u na leżąco w sklepie 3 latkowi, że nie kupi mu się kolorowych zabawek stojącyc > h na półce. A po co tłumaczyć? Nie kupujesz i tyle. > Tylko bez przekupstwa,że poźniej,że inne itp .bo to nieetyczne i nieuczciwe, a > poza tym nie należy dziecka oszukiwać. > Ot tak proszę mu wytłumaczyć werbalnie że mu się nie kupi i już i bez używania > siły do odciągnięcia go od półki Nie masz tyle siły, żeby wziąć go za rękę (lub na ręce) i zaprowadzić do domu? Niedawanie klapsów nie oznacza wcale, że nie można w ogóle zastosować przemocy. Na pewno przemocą zatrzymałbym dziecko wyrywające się na jezdnię. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Ci mądrzejsi nie mają z tym problemów IP: 78.9.157.* 10.04.12, 19:42 ale Ty najwyraźniej nie nadajesz się na rodzica. Przyszło Ci w ogóle do głowy, że przy mądrym wychowaniu taka sytuacja po prostu nie może się zdarzyć? Mam trójkę dzieci, dwoje już dorosłych, nigdy podobnych numerów nie robiły, nigdy też nie były bite, bo to chore znęcać się nad słabszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Ci mądrzejsi nie mają z tym problemów IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 14:36 Trafiły Ci się widocznie bardzo spokojne, przewidywalne dzieci. Być może ten brak wyobraźni odziedziczyły po rodzicu. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ci mądrzejsi nie mają z tym problemów 12.04.12, 15:18 Gość portalu: olo napisał(a): > Trafiły Ci się widocznie bardzo spokojne, przewidywalne dzieci. > Być może ten brak wyobraźni odziedziczyły po rodzicu. Skąd wiesz, panie wszystkowiedzący, że takie dzieci się trafiły, a nie, że tak zostały przez rodziców wychowane. No i ciekawa jest Twoja teoria, że jeśli dziecko nie wyje w sklepie i nie kładzie się na ziemię domagając się jakiejś zabawki, to znaczy, że nie ma ono wyobraźni. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Ci mądrzejsi nie mają z tym problemów IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 21:56 czy ja Cię o coś pytałem? poczułeś jakąś misję dziejową w tym wątku że się wtryniasz na oślep? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ci mądrzejsi nie mają z tym problemów 12.04.12, 23:32 Gość portalu: olo napisał(a): > czy ja Cię o coś pytałem? > poczułeś jakąś misję dziejową w tym wątku że się wtryniasz na oślep? Grzecznością to Ty nie grzeszysz. Ciekawe, czy ten brak kindersztuby to wynik wychowania z biciem, czy bez bicia? Tak tylko dla Twojej informacji. Jeżeli chcesz sobie porozmawiać sam na sam, żeby nikt Ci się do rozmowy nie wtrącał, to napisz maila, bo na publicznym forum każdy może się wypowiedzieć w każdym miejscu. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Re: Zapraszam wszystkich mędrców 10.04.12, 21:43 Powyje i przestanie. Bierzesz za rękę i odciągasz od półki a po skończeniu zakupów wychodzisz z dzieckiem ze sklepu. Jeżeli ani razu nie ulegniesz szantażowi dziecka to sytuacja raczej się nie powtórzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec. Re: Zapraszam wszystkich mędrców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 22:19 Dupa nie szklanka i nie pęknie. Jeżeli nie pomaga tłumaczenie to należy użyć pasa. To najlepsza metoda perswazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Zapraszam wszystkich mędrców IP: *.uznam.net.pl 11.04.12, 05:41 Jeśli dysponujesz tylko tymi dwiema technikami: przemową i biciem, to lepiej powstrzymaj się od bycia ojcem, bo dostarczysz społeczeństwu następnego potworka bez empatii i moralności. Za to oczywiście "wychowanego stresowo" jak diabli. Wg najlepszych wzorców katolickich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 17:58 NIE WOLNO BIĆ DZIECI ! Klapsy to też bicie. A dzieci nie rodzą się z natury złe. Cierpliwości ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.cdma.centertel.pl 10.04.12, 18:03 Rozpuszczone bachory, należy im się, nawet pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 18:09 Gość portalu: B napisał(a): > Rozpuszczone bachory, należy im się, nawet pasem. Rozpuszczone dlatego, że leniwym rodzicom nie chce się ich wychowywać. Zamiast zająć się dziećmi, wolą przylać. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.bb.online.no 10.04.12, 23:29 Jureek ty za wszelka cene chesz byc poprawny. Obodz sie czlowieczku! Mysle ,ze nie miales trojki dzieci tak jak mowisz i wogole niewiele wiesz o dzieciach nawet jezeli masz dyplom psychologa( gdyby tak bylo to bylaby to porazka systemu edukacji). Tak przylanie klapkiem w dupsko to dobra metoda wychowawcza i ma spoleczna aprobate. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 11:26 Gość portalu: wojtek napisał(a): > Jureek ty za wszelka cene chesz byc poprawny. Obodz sie czlowieczku! Mysle ,ze > nie miales trojki dzieci tak jak mowisz No, cóż. Nie dziwi mnie Twoja reakcja polegająca na tym, że jeśli fakty nie pasują do Twoich teorii, to nie przyjmujesz tych faktów do wiadomości. > i wogole niewiele wiesz o dzieciach naw > et jezeli masz dyplom psychologa( gdyby tak bylo to bylaby to porazka systemu e > dukacji). Nie mam dyplomu psychologa i nigdzie nie twierdziłem, że taki dyplom mam. Owszem, miałem psychologię na studiach, ale nie ma to tu takiego znaczenia, jak to, że mam praktykę z wychowania trójki dzieci. > Tak przylanie klapkiem w dupsko to dobra metoda wychowawcza i ma spol > eczna aprobate. Społeczna aprobata nie jest dla mnie akurat żadnym argumentem. Kombinowanie z podatkami, wynoszenie materiałów biurowych z zakładów pracy, przekraczanie dozwolonych prędkości też na ogół mają społeczną aprobatę, ale nie znaczy to wcale, że i ja muszę się z tym zgadzać. Mam swoje zdanie i nie muszę konformistycznie dopasowywać je do większości, czy do tego, co sugerują media. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 04:03 Re: ~jureek Rodzice muszą zapracować na zachcianki swoich ''dzieci'' hien. Bo, DAJ forsę, DAJ bo mało. Itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 11:29 Gość portalu: Chochoł napisał(a): > Re: ~jureek > Rodzice muszą zapracować na zachcianki swoich ''dzieci'' hien. Bo, DAJ forsę, D > AJ bo mało. Itp. Jak tak sobie te dzieci wychowali, to potem tak mają. To akurat nie zależy od tego, czy dzieci są bite, czy nie, lecz od tego, czy w rodzinie panuje kult pieniądza i rzeczy materialnych. Jeżeli dzieci wychowywane są w takiej atmosferze, że forsa jest najważniejsza, to potem tak jest, jak to opisałeś. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.acn.waw.pl 10.04.12, 18:43 Gdyby dzieci nie były z natury złe, nie trzeba byłoby ich uczyć, że nie wolno dokuczać słabszym, śmiać się z kalek, zabierać innym zabawek, popychać koleżanek etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ryzamaupa Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 22:56 A co jeśli dziecko bije rodzica? :) Mam nie oddawać? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 11.04.12, 11:34 ryzamaupa napisał: > A co jeśli dziecko bije rodzica? :) Mam nie oddawać? Jasne. Musisz oddać. Oko za oko, ząb za ząb. Jak Cię uderzy, to Ty też mu oddaj, jak Cię opluje, to Ty też je opluj, jak Cię ugryzie, to Ty też je ugryź. Chyba lepiej żebyś nie miał dzieci z tak infantylnym podejściem. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fimellon Do tych, którzy uznają klapsy za metodę wych. IP: *.aster.pl 10.04.12, 18:13 ZANIM wezmą się Państwo do rodzenia i wychowywania dzieci, proszę przeczytać "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały; jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły". To naprawdę działa. Problem w tym, że większości rodziców nie chce się kształcić - "bo skoro mnie rodzice jakoś wychowali, to i ja dam radę wychować swoje bez bzdurnych rad psychologów". Żeby zasiąść za kierownicą, trzeba zdać egzamin na prawo jazdy. A żeby wychowywać dziecko... no właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 18:33 @Ana >Moja trzyletnia bratanica poszła do przedszkola i zaczęła bić dzieci. [...] I co byś poradził?< Nie znam bratanicy, ale jestem dobrej myśli, że najpewniej już niedługo nauczy się rozwiązywać swoje problemy inaczej niż za pomocą klapsów. Dla klapsowiczów do rozwiązanie pozostają następujące problemy: 1. Etyczny (teoretyczny). Trzylatka: Mamo! Dlaczego jak ja uderzyłam Anię to, to było złe, a jak ty uderzyłaś mnie to, to jest dobre? 2. Praktyczny. Często zapominamy, że wychowanie to proces, że wychowanie trwa, że wychowanie wymaga cierpliwości. A my byśmy chcieli mieć wyniki już teraz, zaraz. Oczywiście, że trzylatka, która bije dzieci w przedszkolu to kłopot. To kłopot dla innych dzieciaków, kłopot dla Pani Przedszkolanki (pozdrawiam :), to kłopot (wstyd) dla Rodziców (bo co powiedzą inni, bo jeszcze wyrzucą córę z przedszkola itp). Powtórzę, jestem dobrej myśli – najpewniej trzylatka niedługo nauczy się rozwiązywać swoje problemy inaczej niż za pomocą klapsów. Rodzic ma oczywistą przewagę nad swoim dzieckiem. Klaps jest tylko bolesnym gestem, który tą przewagę wzmacnia. Klaps to nie jest cudowny bodziec, który dodaje dziecku inteligencji. Klaps nie uczy empatii. Klaps informuje dziecko, że: „Moja Mama/ Mój Tata jest ze mnie niezadowolony.” Rodzic ma wiele sposobów, by okazać swoje niezadowolenie. Nie musi swej złości wzmacniać klapsem – wystarczy np. groźna mina, podniesiony ton głosu. Rodzic ma też wiele innych sposobów, by wymusić na dziecku prawidłowe zachowanie. Klapsowicze, sami piszecie, że rodzice wiele, wiele razy dawali Wam klapsy zanim zmieniliście swoje zachowanie. A więc klaps – mimo, że jest karą najwyższą dla dziecka – nie jest tak skuteczny jak twierdzicie. Dzieciaki są różne, ale żadnego nie potrzeba bić. Do niektórych potrzeba więcej cierpliwości (i więcej wiedzy o wychowaniu). PS Badania psychologiczne dowodzą, że ludzie mniej wydajnie pracują jeżeli się boją (lepiej jest nagradzać :); zaś jeżeli chce się zmienić czyjąś postawę to należy mu dać... lekką karę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 22:04 To wszystko racja. Ale spróbuj zrobić groźną minę do dziecka, które nie chce się ubierać i krzyczy, ucieka, rzuca się na ziemię. I ani na ciebie nie patrzy ani cię nie słucha. Przerabiam to ze swoją bratanicą, bo czasem się nią zajmuję. I nie tylko ja, bo rodzice i dziadkowie też. Nagrody. Jak myślisz jakie nagrody są atrakcyjne dla trzylatki? Bo dla niej w tym momencie nie ma żadnych. Ona nie chce iść i nie chce się ubierać. Klapsa nie można dać, bo jak uczyć, że nie wolno jej bić dzieci, skoro ją by się biło. A poza tymi wyskokami, bardzo dobre dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxtag Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.citymedia.pl 11.04.12, 15:47 Ana z bratanicą jeżeli są większe problemy to do psychologa, nie wstydzić się bo później może być za późno.Jeżeli to pierwsze dziecko, to dla młodych nie doświadczonych rodziców kłopot i nie potrzebne nerwy, nie mówiąc o wstydzie... gdzieś w miejscu publicznym, wtedy widać błędy w wychowaniu, niestety. Nigdy nie byłam, ani też nie będę za karaniem dziecka klapsami itp. Trzeba używać rozumu, a nie siły, to nie jest żadne wyjście- błędne koło. Bratanica nie chce się ubrać, nie pójdzie np. na lody, no i konsekwentnym trzeba być, mądra dziewczyna jest z pewnością i zrozumie, że nie tędy droga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: 81.210.4.* 11.04.12, 16:19 To ja zadam do rozważenia inne zadanie. Jak wytłumaczyć dziecku, że bicie sprawia ból? Co to jest ból? I dlaczego nie można innych bić? (starsze dziecko namiętnie bije mlodsze dzieci.. i nie.. wcześniej nie było bite, maltretowane i katowane, więc nie wie co to ból i nie wie co robi swoim zachowaniem innym dzieciom) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.g1.citymedia.pl 11.04.12, 19:27 @xyz Jak uczyć empatii? Nie da się diagnozować dziecka przez internet. Ale, przegoolowałem pokrótce temat i tą stronę mogę Tobie polecić: www.bbedukacja.pl/dzieci_3_5/wychowanie/co_to_jest_czapka_empatka_o_empatii_dzieciecej.html Praktycznie w każdej dzielnicy Opola działa świetlica środowiskowa. W niej pracują psycholodzy i pedagodzy do których możesz zwrócić się z problemem (bezpłatnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 18:46 Biciem nie wychowa się dziecka to fakt ale faktem jest także iż jednemu dziecku wystarczy raz wytłumaczyć słownie a drugiemu niestety trzeba ręcznie.Tak mawiała moja nieżyjąca już mama.Mój tato nigdy nie podniósł na mnie ręki a mama raz\miałem wtedy 10 lat\ co pamiętam do dziś bo oberwałem porządnie cieńką smyczą z rzemienia na co sobie zasłużyłem.Już wtedy nie miałem pretensji i żalu do mamy która była dla mnie bardzo cierpliwa i wyrozumiała.Wystarczyło ,że spojrzała na mnie odpowiednim wzrokiem i wszystko było zrozumiałe dlatego kiedy widzę czasami jak rodzice np. 10 letnich dzieci wręcz proszą się o cokolwiek to szlak mnie trafia i odwracam głowę by nie widzieć dorosłych debili uważających się za rodziców Dla dziecka dużo lepszą karą od bicia jest zakaz wyjścia z domu\szczególnie latem\ który boli nie mniej od bicia a po latach wspomina się to z sentymentem..Sam od dawna jestem ojcem dorosłej już córki na którą nigdy nie podniosłem ręki bo do tej pory pamiętam jak płakałem ze szczęścia kiedy przyszła na świat.Co do wspomnianego tatusia to nie rozumiem jednego .Jak 4 letni chłopczyk może zdenerwować starego byka.Takie 4 letnie aniołki kocha się za to że są na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.12, 19:15 @Ana >To jest takie według mnie mądrzenie się. I robią to najczęściej rodzice tzw. grzecznych i spokojnych dzieci. Przypisują sobie sukcesy wychowawcze na dzieciach, które z natury są dobre. A jakby mieli takiego wcielonego diabła nie reagującego na żadne tłumaczenia, to ciekawe co by wtedy powiedzieli.< @Ana Wszystkie dzieci z natury nie są ani dobre ani złe. Różnią się charakterem, ale "choleryk" może być tak samo złym/ dobrym człowiekiem jak "flegmatyk". Taki >wcielony diabeł< to psychopata (1 do 3 procent społeczeństwa) – i tu masz rację – psychologia przy takich diabłach „wysiada”. Chociaż badania wskazują, że psychopaci, którzy wychowywali się w tzw. dobrych domach mniej mordowali i byli mniej okrutni dla swych ofiar (a nawet zostają biznesmenami i politykami). A psychopaci, którzy byli „klapsowani” byli bardziej okrutni wobec swoich ofiar. (Ale – oczywiście - żaden trzylatek nie zasługuje na miano psychopaty, >wcielonego diabła<.) @Ana Oczywiście, że dzieci różnią się od siebie biologicznie, różnią się temperamentem, ale istnieje przypuszczenie, że mylisz skutek z przyczyną. Być może >grzeczne i spokojne dzieci< to wynik rozumnego wychowywania (takiego bez rozpuszczania i bez bicia). @Ana >I jesteś w stanie wytłumaczyć trzylatkowi przykazanie: nie kradnij, kiedy zabrał drugiemu zabawkę w przedszkolu? I jeszcze może: nie cudzołóż?< Nie, nie jestem (a już szczególnie nie cudzołóż ;) Jestem zaś w stanie powtarzać dzieciakowi wielokrotnie tą normę dopóki jej nie przyswoi. Normy z 10 przykazań dzieci przyswajają w wieku 6-7 lat. A czy Ty jesteś w stanie zmotywować trzylatka do podniesienia np. 10 kilogramów? Przecież to betka, siatka z zakupami... Dzieciaki mają swój czas na rozwój fizyczny i psychiczny. Wychowanie to proces. Cierpliwości i znalezienia odpowiedniej metody wychowawczej, która uczyni trzylatkę grzeczniejszą życzę. Normy moralne/ przykazania należy dzieciom wpajać od początku. Ale nie łudźmy się, że będą one rozumiane przez np. trzylatka. I nie musimy jako gwarancji ich przestrzegania stosować kar cielesnych. Są inne metody, lepsze. Wychowanie bezstresowe, czyli klapsy – które nie powodują stresu u rodziców – jest bezsensowne i zakazane prawem. I słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Dawał dziecku klapsy. Zapłaci grzywnę. Słuszn IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 10.04.12, 22:10 Nie zawsze grzeczne i spokojne dziecko to wynik dobrego wychowania. Mój syn był takim spokojnym i grzecznym dzieckiem, zanim zaczęłam go wogóle wychowywać. A córka dała mi popalić odkąd zaczęła chodzić do 7 roku życia mimo codziennego starannego wychowywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apistofil Sprawę księdza sąd umorzył.... IP: *.icpnet.pl 10.04.12, 19:37 Myślę, że pozostawię bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
melix Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... 10.04.12, 20:50 Tragedia. Terror sie zaczyna. Proponuję by ten synek poszedł do sędziego i go wyzwał publicznie , opluł zniweżył poniżył nazwał od takich i owakich na ulicy i wołął dawał 1oo tys. dla mamusi. Ciekawe jak sie ten sędzia obroni??!!! Skoro syn nie słuchał to co ojciec miał go do sądu podać czy matke , że żlego wychowała ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: użyj mózgu Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S IP: *.org 10.04.12, 21:13 mówisz o 4 latku, którego ojciec zlał tak, że miał siniaki... a zaraz wszyscy będziecie wieszać psy na ludziach, którzy tak skatowali dzieciaka, ze wylądował w szpitalu... ale siniaki jeszcze was nie ruszają... to co ma się stać, ma zabić dzieciaka, żebyście uznali, że to przesada?? Odpowiedz Link Zgłoś
melix Re: Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. S 10.04.12, 21:30 mówie też o 8 latku co przy mnie powiedział do nauczycielki na przerwie spadaj k..r.wo.., bo kazała mu podnieść zeszyt. Nie widziałas jak np. lwica karci swoje dziecko?? jak muwie o zasł€żonym klapsie , a nie wyżyciu sie zflustrowanego rodzica Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... 10.04.12, 21:14 DZIWNE POLSKIE SADOWNICTWO za klapsy kara za zabicie dziecka /Madzi/ NAGRODY SPECIFIKA POLSKIEGO SADOWNICTWA Odpowiedz Link Zgłoś
yarloman Porąbane czasy nadeszły .. 10.04.12, 21:18 Moja Mamcia włomotała mi gdy byłem wychodzacym z dzieciństwa mającym zadatki na łobuza chłopakiem pasem po plecach . I to solidnie . Nie maiałem żalu do Mamci , wcześniej ta ja włomotałem synowi sasiadów . O tak, Mamcia miała twardą rękę w egzekwowaniu posłuszeństwa . Dzięki ci Mamcia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochoł Re: Porąbane czasy nadeszły .. IP: *.toya.net.pl 11.04.12, 03:45 Re: ~ yarloman 100/100 Pozdrów Mamcię. Moja też mi czasem dała pasem. Miała powód, jak byłem smark. Później doradała mi. Osiągnąłem dużo, dzięki Jej pomocy. Dzięki Niej ''ustawiłem'' córkę i syna. Teraz widzę NIEZARADNE bamboccioni. Niezdolne do samodzielnej egzystencji. Tylko im DAJ, i DAJ. Zwalających wszystko na brak wszystkiego. Próbowałem przez 5 lat, pomagać takim ''stanąć na nogi''. Szkoda czasu. Ciągle NIE potrafią ? Raczej NIE chcą ! Być samodzielni. Wiek NIE gra roli. Czy lat naście, czy dziesiąt, jest to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosik Dawał dziecku klapsy, więc zapłaci grzywnę. Słu... IP: *.net.stream.pl 10.04.12, 21:40 Kiedy wytłukłem dyrektorowi szkoły szybę w oknie, to od ojca dostałem kablem od prodiża po tylku tak, że szorowałem nim po podłodze. I jestem staremu wdzięczny, że mnie prostował. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Klapsy ????? 11.04.12, 08:18 Klapsy klapkiem ze az siniaki byly ? A pasem tez sie daje "klapsy " ? Zawsze myslalam, ze klapsa daje sie reka :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awer Szatanie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 21:50 Iście szatańskie igrzyska z tymi klapsami. Precz szatanie ! Moc szatana wciągnęła nawet sędziów. Odpowiedz Link Zgłoś