Dodaj do ulubionych

Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas?

IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 10:21
U nas Marek, kumpel Penelopy czy może Jennifer, grubo przed Cyprem opodatkował wkłady oszczędnościowe i mimo sukcesu gospodarczego Jarka a i Donka ho,ho, ci co mają nie w banku ziemskim, czy w słoiku, to bulą. Przecież razem z cypryjczykami jesteśmy w jednej Unii i nie jest wykluczone, że mutter Merkel- Kazimierczak może też zechcieć nam udzielić (siostrzanej jest w pełni tu uzasadnione) pomocy. Bezrobocie rośnie, piłkarze przegrywają, poziom niezadowolenia wzrasta tak, że suflowane przez śniadania mistrzów i puszki pani P., czy Lisa na żywca, ekscytujące tematy nie są w stanie nawet zachęcić ludu do zakupienia euro po 4,2 pln. Posiadacze tej waluty (w sensie będącej u nich środkiem płatniczym) wydali już blisko 380 miliardów na ratowanie Grecji, Portugalii, Hiszpanii,Włoch, Słoweniji. Pamiętając czasy gdy za dolara trzeba było wysupłać po kilka tysięcy złotówek a dzis tylko trzy, czuję dumę z naszej złotówki. Często zastanawiamy się, jakim idiotami sa ludzie, którzy daja sie robić na wnuczka. Mało kto mówi, że oszuści są idiotami. Bo oni na ten sam numer kroja naiwniaków. Czy zatem Donek, Jarek, Leszek, i inni, są w stanie wykręcic Polakom numer na cypryjczyka? Doświadczenie podpowiada mi, że tak, zwłaszcza gdy zadłużenie ZUS-u zbliży się do 100 miliardów albo nawet wcześniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mika Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? IP: *.197.127.84.threembb.co.uk 26.03.13, 11:38
      Moje wieloletnie obserwacje na wyspach, nie zielonych, brytyjskich, podpowiada mi, że barany lubią być strzyżone. Taki jakiś ich urok. Jakby miały ogonki jak psy, to by merdały przyjaźnie przy tym. W Polsce od 7 lat odbywa się wesołe strzyżenie w imię miłości, zielonej wyspy szczawiu i modłów, aby ZŁY, sprawca wszelkiego nieszczęścia Polaków, Kaczafi, już nigdy do władzy nie doszedł.
      Strzyżenie zakończy się przy bankomatach, kiedy barany, wkładając kartę bankomatową do ściany zobaczą na wyświetlaczu: NI MA! Kilka baranów zabeczy, że to wina Kaczafiego a reszta dołączy do niczemu winnego stada nie baranów i, miejmy nadzieję, przepędzi trampkarzy z Donaldem na czele.
      Czego życzę serdecznie wszystkim :)
    • Gość: lalecznik To są dwie rzeczy w jednym. IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 18:01
      Pierwsza rzecz czy możliwe jest zabranie ludziom w Polsce jednorazowo część pieniędzy? Tak, i to na wiele sposobów. Najprostszą możliwością jest zdewaluowanie waluty narodowej. Wtedy automatycznie wszyscy zarabiają tak samo jak przedtem (nominalnie), ale nie mogą tyle samo kupić. Dlatego wszyscy narodowcy tak chętnie upierają się przy własnej walucie. Można spieprzyć gospodarkę a naród za to zapłaci.

      Druga to czy możemy się znaleźć w położeniu Cypryjczyków? Nie, ponieważ trudno tutaj o analogię do Polski. Nie przydarzy nam się nagły napływ cudzej gotówki do polskich banków. A gdyby nawet coś tak nieprawdopodobnego się zdarzyło to ciężko sobie wyobrazić aby mogły zainwestować w jakąś pozornie stabilną gospodarkę. Układ Grecja-Cypr jest specyficzny.

      Wczoraj rozbawił mnie komentarz w TV, że biedni Hiszpanie rzucili się do banków aby rozdzielić lokaty tak aby w jednym banku nie mieć więcej niż 100 tys. euro!
      • Gość: Dupecznik Re: To są dwie rzeczy w jednym. IP: *.citymedia.pl 26.03.13, 18:42
        Laleczniku, Twój prawowstręt jest tak potężny, że Cię zaślepia. Dlaczego przypisywać narodowcom złą wolę? To raz. Jak lewica rozwala gospodarkę to też płaci naród. To dwa. A trzy - to właśnie lewica - i to ta preSLDowska - była sprawczynią największej inflacji w dziejach Polski, która rozperwoliła Polakom oszczędności ich życia. Jaruzelek i jego ekipka w latach 80. dokonali tego dzieła.
        Co do Cypru, to tam obłożono haraczem depozyty nie dlatego, że były spekulacyjne, lecz dlatego, że tam była kasa, a rząd jej rozpaczliwie potrzebował i miał na to alibi od UE. Gdyby tak kasa była uczciwa i zarobiona w pocie czoła przez cypryjskich mormonów, tez by na niej położono łapsko.
        No i to kłamstwo, że każdy depozyt powyżej 100 tys. euro to kasa gangsterska. Kurna, może by to najpierw udowodnić?????
        Pieprzysz jak Żakowski.
        • Gość: lalecznik Re: To są dwie rzeczy w jednym. IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 19:57
          Niechaj Ci będzie. Z jedyną tylko uwagą. Gdyby Cypryjczycy w pocie czoła dorobili się tego statusu jaki mieli, nigdy nie utopiliby tej forsy u swoich greckich krewniaków. Sprawdza się stare porzekadło: Łatwo przyszło, łatwo poszło.
          A Zombie ma dobry komentarz :)
      • Gość: zombie Re: To są dwie rzeczy w jednym. IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 18:48
        Gość portalu: lalecznik napisał(a):

        > Dlatego wszyscy narodowcy tak chętn
        > ie upierają się przy własnej walucie. Można spieprzyć gospodarkę a naród za to
        > zapłaci.

        Co za różnica, kto kradnie i pieprzy gospodarkę - narodowcy, czy eurokraci? Mnie jako obywatelowi serdecznie zwisa czy rower zaje*ał mi Czesiek, czy Zdzisiek, istotne dla mnie jest to, że zaje*ano mi rower:)
        Czy płacę w złotówach, czy płacę w ojro - ważne, bym miał w ogóle czym płacić. Ja nie mam sentymentów, że musi być król Świeczek na banknocie. Może być i banknot z Angelą Merkel.
        Chcę mieć forsę - pracuję. Chcę kupić - płacę. Chcę zarobić - kupuję taniej, sprzedaję drożej. Do tego nie potrzebna jest żadna filozofia. I dla obywatela sprawy układają się prosto.

        Tymczasem szwindel jakim stała się światowa gospodarka przestał być dla obywateli zrozumiały. Nie ma co się więc dziwić obywatelom, że są eurosceptyczni (tu euro=waluta). Wiele nie rozumieją z tego co się dzieje, ale czują pismo nosem: ktoś komuś podpieprza szmal (i jest to intuicja słuszna). Jeśli nie można ufać bankom - to już naprawdę nikomu nie można ufać.

        Dlatego nie opłaca się mieć lokat, chyba, że jakiś małe, operacyjne. Większy szmal lepiej inwestować w stare dobre błyskotki. Mogą chwilowo tracić, a chwilowo zyskiwać, potem znów tracić, ale zawsze trzymają swoją cenę. Łatwo to schować do skarpety i zabić deską w podłodze.

        • Gość: PUMA strefa EURO IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.13, 15:58
          Merkel nam nic nie może zrobić, bo przecież nie należymy do strefy EURO - mam własny bank centralny. Druga sprawa, że w naszej konstytucji jest zapis, że zarówno władze samorządowe jak i centralne nie mogą się zadłużyć ponad 60% PKB czy bilansu rocznego. To zapis, którego nie ma doskonała większość krajów UE, wszystkie kraje, które mają problemy, mają zadłużenie ponad 100%, jedne sobie z tym radzą lepiej (Irlandia - 129%) inne gorzej (Grecja, Cypr, Słowenia).

          Historie bankowe nie ograniczają się tylko do strefy EURO czy nawet do UE, wszyscy zapomnieli już, co się wydarzyło w bogatej Islandii w roku 2008? Tam nie było ani EUR, ani Unii, ani rosyjskich pieniędzy czy innych tajemnych sił żydowskiej masonerii. Islandczycy zaszaleli sobie na rynkach międzynarodowych, dwa (prywatne) banki pociągnęły cały kraj na dno.

          Inny przykład - Argentyna rok 2001.

          Co chcę przez to powiedzieć: przed bankructwem kraju czy banku nie obronią nas ani politycy, ani przekonania polityczne czy religijne. To się może zdarzyć wszędzie, jest to część ryzyka ekonomicznego. Dlatego przed wyborami należy się zastanowić, kto obiecuje gruszki na wierzbie i rozliczenia, a kto ma rozsądnego ministra finansów czy kandydata na szefa banku centralnego.

          W przypadku Unii wyszła na jaw może nieładna, ale dla Polski korzystna sprawa: Strefa EURO broni dużych (Grecja) zgadzając się jednak na utopienie małych (Cypr, Słowenia). Dlaczego tak jest? To proste: wspólna waluta przy wspólnym systemie ekonomicznym oznacza, że dane kraje siedzą w wspólnym garze. Niemcy czy Francuzi to sobie bardzo dokładnie przeliczyli. Im wyszło, że bankructwo Grecji im si po prostu nie opłaca, bo wtedy firmy czy banki niemieckie tracą depozyty, papiery wartościowe czy udziały w tym kraju a koszta pozyskania kredytu dla Niemiec (obligacje EBC) także wzrosną. Wyliczono, że opłaca się ratować, pompując w nich kasę.

          Z Cyprem czy Słowenią jest inna sprawa - to małe kraje, ich bankructwo nie zachwieje rynkiem. Oczywiście ratuje się ale przesłanie było jasne - tu są nasze warunki a jak nie to good bye.

          Dlatego Polska powinna wejść do strefy EURO - nas będzie się ratować, mamy 20 gospodarkę świata.
          • Gość: behemot Re: strefa EURO IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 22:49
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,13641122,Noblista_w__NY_Times____Przywodcy_Polski_chca_dac.html#Cuk
    • Gość: behemot Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 19:52
      Już 500 miliardów zł jest w naszych bankach. Mówią w TVP 1, że to podobno nasze, obywatelskie. Jak jest, tego nawet Bielecki nie wie. Liczba może skusić, bo dla mniejszej stawiają radary.
      Dyskutantom muszę przyznac, że styl, brak inwektyw, rzeczowość argumentacji, sprawiaja wielkie wrażenie. No ale wiadomo, dyskusja o szmalu ewentualnie utraconym, potrafi jednoczyć zarówno Niesiołowskiego jak i Błaszczaka.
      • Gość: zombie Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 20:27
        Gość portalu: behemot napisał(a):
        > Dyskutantom muszę przyznac, że styl, brak inwektyw, rzeczowość argumentacji, sp
        > rawiaja wielkie wrażenie. No ale wiadomo, dyskusja o szmalu ewentualnie utracon
        > ym, potrafi jednoczyć zarówno Niesiołowskiego jak i Błaszczaka.

        Fajnie byłoby, gdyby nasze obywatelskie gadki jednak przyniosły jakiś wymierny skutek, bo w kawiarni to każdy mądry. Media lubują się w wymyślaniu jakichś "pokoleń", że wiecie, generacja X, pokolenie JPII. Nie wiem, czy należę do jakiegokolwiek "pokolenia", ale z całą pewnością jestem jakimś nowym typem obywatela, pewnie takich jest więcej. Zaufanie do państwa: 0%, emerytura: nie liczę na nią, więc "tnę koszty" ZUS, bo wiem, że i tak będę musiał pracować do śmierci - wolę se TERAZ kupić książkę czy nawet zgrzewkę piwa, niż bulić na ZUS cokolwiek więcej niż muszę (minimum). Bulić na coś, czego mogę nie dostać, bo reguły gry zdążą zmienić się w jej trakcie jeszcze n razy. Kto da gwarancję, że to państwo w ogóle będzie istnieć za 30-40-50 lat?! Nie posiadam nic, co ktokolwiek mógłby mi zabrać - nie mam lokat, poza jakimiś duperelami na tzw. oku, jeżdżę kilkunastoletnim wozem. Chatę wynajmuję od rodziny, która załapała się na prosperity okresu przełomu wieków. Nic nie zawdzięczam państwu, wszystko co mam, to mam dzięki sobie i mojej rodzinie. Państwo kojarzy mi się tylko z dojeniem forsy w zgodzie z tzw. "prawem". Jeśli ktoś mnie spyta, czy jestem patriotą - odpowiem: nie, nie jestem. Ja się w III RP źle czuję po prostu. Tu wszystko stoi na głowie, tu jest po prostu demoralizacja. Tysiące idiotycznych przepisów, których nikt nie przestrzega, a raczej przestrzega w ten sposób: daję ci stówkę - ty mi przybij pieczątkę i cześć. Traktowanie ludzi jak baranów, idiotów skończonych.
        Przestało mi na czymkolwiek zależeć, jeśli chodzi o tzw. przestrzeń obywatelską.

        • Gość: Waldek Jest możliwa w Polsce,jak najbardziej. IP: *.124.181.212.sioru.com 27.03.13, 10:37
          Zagrywka Cypryjska jest możliwa w Polsce,jak najbardziej.
          Co nam szykuja zydzi
          Wiecej:
          www.google.pl/#output=search&sclient=psy-ab&q=co+nam+szykuja+zydzi+&oq=co+nam+szykuja+zydzi+&gs_l=hp.3...1813.7790.0.8043.21.16.0.5.5.0.200.1641.13j2j1.16.0...0.0...1c.1.7.psy-ab.YknTdLYGAC8&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44342787,d.Yms&fp=c1e1f5b18deaaf54&biw=800&bih=463
        • Gość: zorba`s fuck Re: Zagrywka cypryjska nie jest u nas możliwa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.13, 15:11
          Frustratów w koło nas nie brakuje! Utraciłeś wszelkie busole, scyniczałeś, nioebawem bedziesz żył jak lump: po.ebać, dać w ryło, dać w szyje, dać w kimono. Biedny człowieku. Idź na rekolekcje. Daj się oświecić, zapłodnić jakąś ideą, dla której warto żyć.
          • Gość: zombie Re: Zagrywka cypryjska nie jest u nas możliwa ? IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 17:35
            Gość portalu: zorba`s fuck napisał(a):

            > Frustratów w koło nas nie brakuje! Utraciłeś wszelkie busole, scyniczałeś, nioe
            > bawem bedziesz żył jak lump: po.ebać, dać w ryło, dać w szyje, dać w kimono. Bi
            > edny człowieku. Idź na rekolekcje. Daj się oświecić, zapłodnić jakąś ideą, dla
            > której warto żyć.

            Idee, które są mi bliskie, są jednocześnie dalekie od realizacji. Bo większość społeczeństwa żyje, jak to nazwałeś, jak lumpy: zakupy w galerii, dupa przed plazmą, kiełbasa na grillu. To już nie te czasy, kiedy strzelało się do arcyksiążąt lub rzucało bombki pod powozy:)
            Chociaż zdarzają się oczywiście wyjątki... typu Brunon Ka. Nie twierdzę przy tym, że pochwalam strzelanie do arcyksiążąt czy też rzucanie bomb, gdyż z natury brzydzę się zbrodnią i krwi rozlewem, lecz niemniej... fajnie byłoby rozwalić system, najlepiej pokojowo, ale to wymagałoby jednak pewnej samodyscypliny narodu, podjęcia wspólnej, koherentnej akcji. Nie sądzę, żeby nasze społeczeństwo było jeszcze do czegoś takie zdolny. No, chyba, że jednak wariant cypryjski... wszak forsa to najlepsza motywacja, znacznie lepsza niż najwznioślejsze idee.






    • mieszaniec-zopola Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? 27.03.13, 16:31
      Też mi odkrycie. Pewnie, że tak. Sytuacja jest podobna do stanu przechłodzonej cieczy. Wystarczy potrząsnąć i zacznie się krystalizacja.
      Proszę tylko nie opowiadać, że odpowiada za to tylko Tusk i proszę nie wieszać psów na Belce, który odważył się opodatkować dochody z zysków od lokat.
      Za obecną sytuację odpowiadają wszyscy rządzący od mniej więcej 1991 roku i nie trzeba być wielkim fachowcem, żeby pokazać kolejne zakręty, po których kurs naszego państwa kierował się coraz bardziej w kierunku doopy. Mam na myśli te momenty, w których podejmowano decyzje o zmniejszaniu dochodów państwa, bądź zwiększaniu wydatków państwa. Raczej nie są mi znane sytuacje, kiedy czyniono cokolwiek dla zmniejszania wydatków lub zwiększania dochodów (za wyjątkiem dobrego ruchu Belki) . Dotyczy to oczywiście także polskiego systemu emerytalnego, który najnormalniej w świecie wydrenowano. Jedyne, co zrobiono dobrze w tym czasie, co odracza śmierć pacjenta, było wstąpienie do UE.
      Takie są właśnie skutki polityki zwanej neoliberalną lub lepiej - bananową.
      Jestem pełen obaw jak to się rozwinie, przwiduję doopę i to w krótkim czasie.
      Ciekawi mnie kiedy ktoś się zreflektuje i postawi przed TS pana Buzka. Przypuszczam, że to tylko kwestia czasu, t.j. momentu wejścia do doopy.
      • Gość: Waldek Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów IP: *.124.181.212.sioru.com 27.03.13, 17:42
        Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów

        www.google.pl/#hl=pl&q=swiatowy+kryzys+geszeft+wszechczas%C3%B3w&spell=1&sa=X&ei=DSFTUdLBGMSjtAby-YCwCQ&ved=0CCgQvwUoAA&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44342787,d.Yms&fp=a434dd9d5de485a1&biw=800&bih=463
        • Gość: zombie Re: Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 18:02
          Gość portalu: Waldek napisał(a):

          > Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów

          Geszeft nie ma narodowości, Waldemarze. Za dużo nudziarstw Żyda Hitlera się naczytałeś!


          • Gość: lalecznik Re: Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 19:00
            Waldek zawsze się uaktywnia jak się pogoda zmienia. A ostatnio wiało. O tyle mu się jednak poprawiło, że występuje pod pierwotnym nickiem.
        • mieszaniec-zopola Re: Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów 27.03.13, 20:30
          nie otwieram nieznanych linków, bo mogą prowadzić do doopy, czyli do virusa.
          Proszę ad vocem.
          • Gość: Waldek Re: Swiatowy kryzys geszeft wszechczasów IP: *.124.181.212.sioru.com 27.03.13, 22:25
            >nie otwieram nieznanych linków, bo mogą prowadzić do doopy, czyli do virusa. >
            Nie musisz otwierac,wystarczy ze inni napisza w wyszukiwarce:
            swiatowy kryzys geszeft wszechczasow
            zbawienie.com
            proroctwa.com
            nwo
            poznaj prawde
            syjonizm
            Ukryta prawda o Unii Europejskiej
            Prawda i fałsz o dotacjach z ue
            Henryk Pająk
            Iwo Cyprian Pogonowski
            Plany Szatana
            Kto jest sługą Szatana
      • Gość: Dubliner Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? IP: *.ntlworld.ie 04.04.13, 13:45
        mieszaniec-zopola napisał:

        > Za obecną sytuację odpowiadają wszyscy rządzący od mniej więcej 1991 roku i nie
        > trzeba być wielkim fachowcem, żeby pokazać kolejne zakręty, po których kurs na
        > szego państwa kierował się coraz bardziej w kierunku d u p y.

        Zakrętów było sporo a jednym z pierwszych był ten wykonany w czasie Nocnej Zmiany. Transformacja post okrągło stołowa zajmowała sie bardziej problemem jak ukraść na dziś niż realnymi zobowiązaniami państwa chociażby wobec starego portfela czy też urynkowienia ZUS, który mozna było uratować a który dziś jest już śmiertelnym, rozlewającym sie i cuchnącym wrzodem. Swego czasu ZUS 'owi nie brakowało tak dużo, a z sensownej prywatyzacji można było spłacić zobowiązania wobec PRL' owskich emerytów w kilka lat, przyjmując nie tak znowuż rewolucyjne rozwiązania. Niestety pieniadze trafiły gdzie indziej. Za granicę i do kies rodzimych oligarchów Mamy 1000 miliardów długu, który z 500 mln wzrósł dwukrotnie od 2007 roku i powoli zaczyna być poza wszelką kontrolą. Nie wiem dokładnie ile procent PKB trzeba wydać dziś na jego obsługę, jednak ile by to nie było, Trybunał Stanu powinien sie zainteresować tym faktem, ponieważ to jest ZBRODNIA na tkance żywej Narodu.

        > Jedyne, co odroczyło śmierć pacjenta, było wstąpienie do UE.

        Masz absolutną rację. Wstąpienie do UE w 2004 o 10 lat przedłużyło życie pacjenta i ...pozwoliło dodać 3-4 krotnie do długu jakie społeczeństwo bedzie spłacać przez następne kilka pokoleń. Mnie to hula koło nosa, bo jestem pod opieką innego bankruta, któremu ze względu na wielkość i położenie nic gorszego od tego co się stało, spotkać już nie może, ale szkoda mi milionów ludzi w kraju!
    • Gość: lalecznik Trochę szerzej IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 22:44
      Poszerzając nieco ten wątek, warto zauważyć że podział dóbr (kiedyś mamuta, teraz mamony) stanowi trzon relacji społecznych. Jak świat światem zawsze było tak, że około 1% społeczności opływało w luksusy, kilku-kilkunastu procentom żyło się dobrze lub wcale znośnie, reszcie doskwierał mniejszy czy większy niedostatek. Zawsze dochodziło to tarć na linii biedni-bogaci. Tyle, że w dawnych czasach za niesprawiedliwość podziału dóbr i swój niedostatek można było winić konkretną osobę: wodza z rodzinką, kastę starszyzny plemiennej, autokratę, feudalnego pana-władcę, czy kapitalistę-krwiopijcę. Można było podnieść kamień i przy pewnym szczęściu trafić. Cel był wyraźny. Pozostawała jedynie kwestia „zaistnienia pewnych warunków dających możliwość realizacji postulatów”.

      W czasach obecnych sytuacja jest inna. Rozwiązania systemowe dają możliwość zmian. Jednak trudno wskazać jednoznacznie palcem winnych. Pojawia się hasło ONI, co w wariancie skrajnym jest prezentowane przez Waldka na naszym forum. Ale to marny cel, bo niekonkretny. Czy Donald z Kaczorem, koszący przy sejmowym korycie kilkanaście tysiaków na miesiąc to już ONI czy jeszcze nie? Przyłożyć z JOWa, czy nie? Czy rodzimi oligarchowie jak Krauze czy Solorz to ONI, ci winni wszelakich nieszczęść? Przyłożyć 75% podatek, czy nie? A może bezimienni zagramaniczni właściciele wszelakich dyskontów czy banków? Operatorzy giełdowych machinacji? Ubecy? Pachołki Rosji? Unijni biurokraci? Kondominium Watykańskie? Kandydatów jest sporo, i zatem trudno wybrać. Sprawa nie dotyczy tylko Polski. Dlatego mamy tzw. oburzonych. Jest im źle, czują to, ale nie potrafią wskazać konkretnego winnego.

      Ten, komu się uda, zdobędzie władzę.
      • Gość: zombie Re: Trochę szerzej IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 22:53
        Winny jest system. Winna jest władza jako konstrukt filozoficzny. Ergo - sami sobie jesteśmy winni.
        • Gość: lalecznik Re: Trochę szerzej IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 23:07
          System to hasło zbyt ogólne. Jaki element? Dlaczego? Kto na tym korzysta? To nie jest takie proste. Nikogo nie przekonasz.
          • Gość: zombie Re: Trochę szerzej IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 28.03.13, 08:31

            Gość portalu: lalecznik napisał(a):

            > System to hasło zbyt ogólne. Jaki element? Dlaczego? Kto na tym korzysta?

            Każdy element, który ingeruje w wolność człowieka. Korzystają nieliczni, oczywiście. Powiedziałbym: władcy elementów. Np. na nakazie chodzenia do szkoły do 18. r. ż. korzystają tysiące urzędników w ministerstwie edukacji oraz w kuratoriach oświaty, nie mówiąc o nauczycielach. Dopóki zgadzamy się z paradygmatem, że jeśli Państwo nie dopilnuje, to nasze dzieci zostaną niepiśmiennymi debilami - dopóty będziemy utrzymywać władców elementów.

            > To ni
            > e jest takie proste. Nikogo nie przekonasz.

            Nie zamierzam nikogo przekonywać:)

            pozdrawiam
      • mieszaniec-zopola Re: Trochę szerzej 28.03.13, 00:09
        To jest jasne, że jest tak jak opisałeś.
        Moje zmartwienie jest takie czy naprawdę nie da się tego jakoś choć częściowo rozwiązać lub złagodzić? Wydawało się, że w Europie lat 70-tych znaleziono rozwiązanie, ale okazało się ono nietrwałe. Szkoda.
        • Gość: zorba`s Re: Trochę szerzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.13, 01:11
          Mieszańcu mam pytanie do Ciebie, masz blisko, jak to wygląda w Skandynawii, czy masz na mysli skandynawski model, gdy piszesz, że w l. 70 znaleziono rozwiązanie? Czy ta histeria dotyka też Szwecję np.?
          Pozdrawiam
          • mieszaniec-zopola Re: Trochę szerzej 28.03.13, 09:24
            Ogólnie mówiąć w Szwecji już dawno nie ma socjalizmu lat 70-tych. Jak wyglądają finanse państwa, finanse ubezpieczeń społecznych i system bankowy, tego nie wiem. Wszystko niby funcjonuje dobrze, ale moja wiedza w tej kwestii jest nikła.
            • Gość: Waldek Pieniądz bez pokrycia niedługo nas wszystkich zabi IP: *.124.181.212.sioru.com 28.03.13, 11:27
              "Oznacza to, że jeśli klienci banku gremialnie przyjdą po swoje pieniądze, to na każdą setkę aż 97 może obejść się smakiem, bo „ich aktywów” po prostu nie ma. „Nie mamy pana płaszcza, i co nam pan zrobi?”

              Pieniądz bez pokrycia niedługo nas wszystkich zabiją

              www.google.pl/#hl=pl&sugexp=ckwqrh&gs_rn=7&gs_ri=psy-ab&cp=53&gs_id=7&xhr=t&q=Pieni%C4%85dz+bez+pokrycia+nied%C5%82ugo+nas+wszystkich+zabije&es_nrs=true&pf=p&output=search&sclient=psy-ab&oq=Pieni%C4%85dz+bez+pokrycia+nied%C5%82ugo+nas+wszystkich+zabije+&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44342787,d.Yms&fp=c1e1f5b18deaaf54&biw=800&bih=463
              • Gość: Waldek Wnioski w sprawie Cypru IP: *.124.181.212.sioru.com 31.03.13, 21:14
                Wnioski w sprawie Cypru
                Prawda jest taka, że Cypr nie jest ani problemem ani celem. Obraz katastrofy na Cyprze odzwierciedla jednak coś, co dotyczy nas wszystkich. Jest to moment pierwszeństwa; precedensu; działania, które ustawia scenerię ostatecznego zniszczenia idei własności prywatnej. Usuwa się w ten sposób jedną z ostatnich barier dla zaistnienia rządu pełnej kontroli. Rządy i oligarchowie zawsze kradli dobra społeczeństwa poprzez dowolne wydatkowanie naszych podatków i tworzenie procederu szalejącej inflacji, ale Cypr staje się obrazem odnowionego feudalnego paradygmatu.

                UE i hierarchia bankowa wysyła do nas wiadomość, do świata zachodniego:

                Jesteś teraz ich osobistym funduszem ratunkowym, nic nie posiadasz, ponieważ to, co ci się wydaje, że masz, faktycznie już nie jest twoje.

                Jeśli jakaś instytucja konfiskuje własność i kapitał, gdyż tak sobie życzy, od pospólstwa otumanionego i zastraszonego bez jego zgody, to zasadniczo wprowadza mechanizmy eksploatacji pracy tego ludu. W każdej kulturze czy języku, nazywa się to “niewolnictwem”.
                Wiecej:

                stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/03/31/wnioski-w-sprawie-cypru/#more-40508
                • Gość: Waldek "Wszyscy jesteśmy Cypryjczykamii" IP: *.124.181.212.sioru.com 03.04.13, 12:45
                  "Wszyscy jesteśmy Cypryjczykamii". W sprawie OFE rząd ograbił Polaków podobnie, jak próbowano to zrobić na Cyprze?
                  Cypryjczyków i Polaków wiele łączy, wiele nas też odróżnia. Oba narody chciano pozbawić znacznej części oszczędności. Na Cyprze dzięki masowym protestom się to nie udało. W Polsce tymczasem nawet nikt nie zauważył, że rząd tego dokonał...
                  Polacy są w takiej samej sytuacji jak Cypryjczycy, którym władze chciałby odebrać sporą cześć tego, co oszczędzili? Przekonuje o tym na swoim blogu dziennikarz ekonomiczny Maciej Samcik. Opodatkowanie tego, co Cypryjczycy mają odłożone w bankach miało pozwolić tamtejszemu rządowi na zdobycie ok. 6 mld euro na wkład własny do wartego 16 mld pakietu ratunkowego od Unii Europejskiej. Ostatecznie protesty przeciwko podatkowi przyniosły zamierzony skutek i na Cyprze na razie z tego pomysłu zrezygnowano. Nie mniej kreatywny sposób na zabranie społeczeństwu sporej części życiowych oszczędności przed dwoma laty znalazła tymczasem polski rząd. Wówczas udało się mu znaleźć dodatkowe 3,5 mln euro.

                  Czytaj więcej: Cypryjczycy oburzeni nowym podatkiem od oszczędności. Protestują i... w pośpiechu czyszczą swoje konta

                  Maciej Samcik tłumaczy, że jesteśmy w podobnej sytuacji, co Cypryjczycy, ponieważ Polakom władze zabrały w roku 2011 część tego, co trafia na konto w OFE, z którego będzie wypłacana jedyna pewna cześć przyszłych emerytur.
                  Wiecej:

                  natemat.pl/55119,wszyscy-jestesmy-cypryjczykami-w-sprawie-ofe-rzad-ograbil-polakow-podobnie-jak-probowano-to-zrobic-na-cyprze
                  natemat.pl/55545,zygmunt-solorz-zak-ryszard-krauze-jan-kulczyk-czy-najbogatsi-polacy-stranatemat.pl/55119,wszyscy-jestesmy-cypryjczykami-w-sprawie-ofe-rzad-ograbil-polakow-podobnie-jak-probowano-to-zrobic-na-cyprzecili-na-cyprze#
                • Gość: lalecznik Guzik prawda IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 21:10
                  Tworzysz karkołomne teorie kolejnego światowego spisku.

                  Cypr ustawił niskie podatki w oczekiwaniu na forsę z zewnątrz. I forsa przyszła. Nieustanny napływ gotówki od rosyjskich „Cypryjczyków” rozgrzał głowy rodzimym politykom i bankierom, którzy zaczęli wydawać pieniądze, zatracając obawy o bilans, bo przecież forsa ciągle płynęła i powstający deficyt zapełniano nowymi wpłatami. Utworzyli sobie taką samonapędzającą się piramidkę finansową. Co gorsza, znaczną część nadwyżek ulokowali u swoich krewniaków w Grecji. Upadek gospodarczy Grecji zrobił im dziurę, którą już nie dało się pokryć.
                  Do dobrego człowiek się szybko przyzwyczaja i traktuje jak normę. Cypryjczycy przyjęli boom finansowy za normę, nie patrząc na jego podstawy. Jak się sypnęło to są w szoku i złości do wszystkich tylko nie do siebie.
                  Sprawa jest polityczna, ale w tym sensie, że Unia, a zasadniczo Niemcy chcieli aby część kosztów zapaści ponieśli także rosyjscy „inwestorzy”. Tak to by Unia zapłaciła miliardy, a ruskie wyciągnęli by tą forsę. I piekła nie ma.

                  Pytanie w temacie jest w zasadzie retoryczne. W przypadku kryzysu w jakimkolwiek kraju rząd wyciągnie pieniądze od ludzi. I sprawiedliwości społecznej tutaj nie będzie. Przecież w USA dofinansowano prywatne banki. U nas za kryzys Gierkowski, przy całej różnicy, też zapłacili zwykli ludzie. W zasadzie rozwiązaniem jest profilaktyka. Czyli niedopuszczenie do rządów polityków, którzy nie dbają o stan finansów. A jak już niestety są, to porządna krytyka i zimny kubeł wody na łby, zarówno polityków jak i zwykłych ludzi. I tutaj doskonale spisuje się prof. Balcerowicz, czy prof. Belka. Im więcej w Polsce takich jak oni tym lepiej. No, ale przecież na dźwięk słowa „Balcerowicz” polski obywatel dostaje apopleksji. Za to prof. Rybiński, gospodarczy specjalista głównej partii opozycyjnej, jest cacy ponieważ chce 1000 dofinansowania miesięcznie na każde urodzone dziecko. I to się ludziom podoba.


                  • Gość: Waldek Re: Guzik prawda IP: *.124.181.212.sioru.com 03.04.13, 22:45
                    Pierdu pierdu,i kto w to uwierzy,demagogia.
                    Napisz w wyszukiwarce
                    swiatowy kryzys-geszeft wszechczasow
    • angrusz1 Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? 03.04.13, 16:08
      Dług publiczny rośnie ale dochody budżetowe nie rosną . Oprocentowanie od tych długów trzeba płacić . Do tego potrzeby ZUS są coraz większe .
      Jest wysokie prawdopodobieństwo, że w tym roku zostanie przekroczony próg ostrożnościowy :

      55 % pkb

      wtedy konieczne będą ostre cięcia w wydatkach budżetowych , no i może wzrost podatków .
      • Gość: 102 Re: Czy zagrywka cypryjska jest możliwa u nas? IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 17:22
        Przecież "ktoś" nie jest idiotą, pokazując całemu Światu, co można zrobić z ich oszczędnościami. Gdyby nie ukryty cel, przyniosłoby to więcej strat niż korzyści. Cała akcja jest przede wszystkim reklamą i zachętą do inwestowania w obligacje skarbowe, jedyną "bezpieczną" formę oszczędzania.
        • Gość: Waldek Re: Guzuk prawda IP: *.124.181.212.sioru.com 03.04.13, 22:46
          @lalecznik
          Pierdu pierdu,i kto w to uwierzy,demagogia.
          Napisz w wyszukiwarce
          swiatowy kryzys-geszeft wszechczasow
          • Gość: Waldek Kto stoi za kryzysem światowym IP: *.124.181.212.sioru.com 04.04.13, 17:41
            Kto stoi za kryzysem światowym
            KTO ZA TYM CAŁYM BAŁAGANEM STOI ?
            A tu odpowiedź jest tak prosta, że niemal banalna.
            Za tym całym KRYZYSEM sztucznie zresztą wywołanym stoi nie kto inny jak ogólnoświatowa korporacyjna przestępcza już z założenia jej końcowego celu mafia, zwana światową finansjerą, która za swój sztandarowy cel obrała sobie zawładnięcie światem, ludzkimi umysłami, losem miliardów istnień ludzkich.
            To garstka tak naprawdę ludzi, którym zamarzyło się przejęcie kontroli nad światem za tymi wszystkimi kryzysami stoi. Ośmiornica, która próbuje swoimi mackami objąć cały glob ziemski aż po jego najdalsze krańce.
            Ci ludzie nie omieszkują w tym swoim osiągnięciu upragnionego celu do użycia siły, wywoływania wojen i interwencji zbrojnych / np.Irak, Afganistan,Libia a niedługo Irak/. Wtrącania swoich kilku groszy zawsze tam, gdzie zagrożone są ich finanse albo chęć ich zdobycia.
            Nie pchają się gdzieś gdzie nie ma interesu i zysku. Chociażby Somalia i jej podobne regiony. Nie ma tam pieniędzy, złota i ropy to po co się pchać. Niech się mordują i wybijają do nogi. Pójdziemy tam tylko posprzątać pobojowisko i stworzyć rezerwat przynoszący oczywiście zyski.
            Taka to jest ta finansowa mafia, której sztandarowym celem jest osiągnięcie pełnej władzy nad każdym żyjącym na ziemi człowiekiem. Stąd wcześniejsze ich nieśmiałe a dziś już coraz głośniejsze próby zaczipowania całej populacji ludzi na świecie, zawładnięcia nią całkowicie. Nikt już wtedy nie będzie w stanie się ukryć gdziekolwiek i będzie zdany na łaską i niełaskę tego finansowego krezusa.
            W dążeniu do tego ich celu, czyż nie dobitnym przykładem jest zunifikowana Europa i próba nią zawładnięcia przez jeden ogólnoeuropejski rząd /czytaj finansjerę/ z jednym dla wszystkich prawem i obowiązkami.
            Z jedną walutą sztucznie manipulowaną w celu pogłębienia lub poluzowania skutków kryzysu, też sztucznie wywołanego przez nie kogo innego jak finansjerę.
            Jakoś nigdy w tym wszystkim nie słychać o poluzowaniu pasa, tylko ciągle o jego zaciskaniu przez najmniej tego wszystkich mieszkańców naszego globu.
            Do osiągnięcia swoich mafijnych celów ci wielcy finansowi krezusi świata, nie rządy poszczególnych krajów, ktore najmniej mają do powiedzenia i też są na usługach tych pierwszych, skierowali swoje macki w pierwszej kolejności na światowe media w celu nimi zawładnięcia, co nie jest tajemnicą niemal w 100% im się udało.
            Dzisiaj całe światowe media stanowią wyłączną własność kilkunastu medialnych korporacji będących tylko macką na usługach tej jednej ośmiornicy. Światowej finansjery.
            Więcej:
            Napisz w przeglądarce:
            Kto stoi za kryzysem światowym

            www.google.pl/#hl=pl&output=search&sclient=psy-ab&q=kto+stoi+za+kryzysem+%C5%9Bwiatowym&oq=Kto+stoi+za+kryzysem+&gs_l=hp.1.1.0i30l2.26564.33137.0.43895.21.11.0.10.10.0.809.2873.6j0j2j0j1j1j1.11.0...0.0...1c.1.8.psy-ab.DTqCFza9RAk&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.44770516,d.Yms&fp=8e49aba726402801&biw=800&bih=461
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka