Kanał E 30 - Łaba - Odra - Dunaj

20.06.13, 20:37
www.radakapitanow.pl/articles.php?article_id=4
geoinzynieria.inzynieria.com/cat/5/art/17298/kanal-odra---dunaj---laba

www.zegluga.wroclaw.pl/articles.php?article_id=163
Co przemawia za budową wodnego połączenia śródlądowego sieci AGN - E 30 tzw. Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (CETC)

Od lat na mapach decydentów odpowiedzialnych za politykę transportową UE istnieje sieć dróg wodnych, na których jednym z ważniejszych elementów jest droga wodna oznaczona symbolem E-30 prowadząca ze Sztokholmu, wzdłuż wschodnich szwedzkich wód przybrzeżnych, w poprzek Bałtyku do Świnoujścia, Odrą, projektowanym Kanałem Odra-Dunaj do Devina koło Bratysławy, łącząca Morze Bałtyckie z Dunajem. Elementami tej drogi wodnej są Zalew Szczeciński, Odrzańska Droga Wodna oraz kanał Odra-Dunaj. Droga wodna E-30 przebiega wzdłuż tak zwanego Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (CETC - The Central European Transport Corridor). Inicjatywę mającą na celu m.in. przywrócenie żeglugi na Odrze i budowę kanału łączącego Odrę z Dunajem podpisano 6 kwietnia 2004 r. Celem przedsięwzięcia jest aktywne działanie na rzecz utworzenia korytarza, łączącego północną i południową Europę przez regiony: Skania w Szwecji, województwa zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie w Polsce, region Hradec Kralove w Czechach oraz Bratysławę w Słowacji. Z przykrością należy zauważyć, że w inicjatywie nie uczestniczą ważne regiony leżące po zachodniej stronie Odry są to: Pomorze Przednie, Brandenburgia i Saksonia.
    • gandharwa Re: Kanał E 30 - Łaba - Odra - Dunaj 20.06.13, 21:23
      By to miało sens, należałoby wybudować kanał równoległy do nurtu rzeki Odry (tzw. kanał lateralny "fossa Silesiana") ....a to będzie kosztować dużo więcej niż podwójna długość autostrad. Nie ukrywajmy - idea fajna, ale korzyści z dróg kołowych czy kolejowych są po prostu większe.

      Problemem jest też utrzymanie kanału w żegludze przez cały rok - latem zbyt mało wody a zimą lód, sryż czy kra.
      • opolak Zacofanie 20.06.13, 21:55
        www.infobus.pl/blog.php?id=412
        W Europie nie ma kraju z dobrze rozwiniętą siecią rzeczną, który miałby tak mały udział transportu rzecznego w całości przewozów towarowych jak Polska. Nasz kraj jest pustą plamą na mapie europejskiej sieci kanałów żeglownych, dzięki czemu skutecznie oddzielamy system dróg wodnych Europy Zachodniej od systemu dróg wodnych Europy Wschodniej. Dziś nowoczesne kanały żeglowne kończą się na polskiej granicy pod Cedynią i w Eisenhüttenstadt w okolicach Gubina, i zaczynają na powrót dopiero w Kobryniu koło Brześcia, kilkanaście km za wschodnią granicą. Pomiędzy Odrą a Bugiem na mapie widnieje jedynie wymowna biała plama, a dziś istniejące odcinki polskich kanałów są jedynie wynikiem przedwojennych niemieckich programów rozwoju tego środka transportu, nigdy zaś dziełem polskich planistów? Dlaczego?

        Poczytajcie dalej...


Pełna wersja