gandharwa
30.06.13, 23:13
Dziś dojechałem rowerem (sorry Behemot!) aż na tyły parku na wyspie Bolko, w pobliże małego parkingu na wale. Nie wierzyłem własnym oczom - na głównej asfaltowej alejce (aż do nowe kawiarni) samochody zaparkowane jeden za drugim, na alejce poprzecznej na trawniku jeden obok drugiego jakby był to parking, same porządne fury z rejestracjami OK, SDW, etc.... w sumie z 15 samochodów. Czy ktoś to w ogóle tam kontroluje? Ślady na trawniku sugerują, że to raczej norma i zwyczaj niż incydent.
Czas na pisemko do SM....