lalecznik-7
26.03.15, 18:14
A gdzie się podział nasz ekspert od wypadków lotniczych – Macierewicz? Przecież to jest niemożliwe, żeby pilot doprowadził do katastrofy. I jak to w ogóle możliwe, żeby Francuzi mogli prowadzić sprawę niemieckiego samolotu???? I już po 2 dniach ogłosić przyczynę – wina pilota? No to jest grubymi nićmi szyte! Dodatkowo wszystko na podstawie odczytu czarnej skrzynki? W mediach „eksperci” od zespołu Laska "analizują", "opisują", "wyjaśniają", a EKSPERCI z komisji Macierewicza milczą? Gdzie modele wybuchów analizowane na parówkach, wgniecenia konstrukcji samolotu pokazywane na puszkach z piwem, zdjęcia satelitarne ukazujące rozrzut szczątków samolotu, który rozpadł się na tysiące kawałków?? To przecież niemożliwe żeby po zderzeniu się z górą nic z niego nie zostało! Przecież nawet przy czołowym zderzeniu samochodów nie rozpadają się, ale wgniatają!!! Jeżeli puszkę z piwem rzucicie o kamień, to się wgniecie a nie rozpadnie na kawałki! Jak można być tak głupim, aby tego nie widzieć! Niemcy to jakieś głupie są, że dają się jak lemingi rolować Francuzom. Od razu widać że TO BYŁ ZAMACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!