Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
08.05.15, 11:17
dzisiejszej nocy. Otóż w myśl przysłowia, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, elektorat zazwyczaj na wybory nie chodzący wyznawca nośnego hasła; kto nie skacze ten za... w proteście przeciwko zabetonowanej, sklinczowanej III RP pokazał Tutsi i Hutu środkowy palec, czyli tradycyjnego fucka. To bezcenne przeżycie dla nich, tych skaczących, często przez w/w zmuszonych do wyjazdu i budowania dobrobytu tam gdzie go pod dostatkiem. To bezcenne przeżycie na miarę naszych przeżyć, jak wybór papieża, powstanie Solidarności, czy wejście do strefy nieograniczonego poruszania się po świecie. To wprost bezcenne zobaczyć oblicza liderów Bronka, Jarka, Donka,Ewki matki,Millera, Palikota kacyków regionalnych,no słowem jak cała hołota gęby ze zdziwienia otwiera a zwłaszcza ci, których łączył styropian a dziś dzieli koryto, że nie mają prezydenta, notariusza i strażnika żyrandola i swoich poczynań.
Przecież ze 3 miliony już jest tych co zebrali podpisy pod projektami obywatelskimi a Paltforma wyrzuciła to do kosza. No trochę luda jest co im zajumali 154 mldy z OFE do piramidy ZUS, robotą do 67 roku życia dowalili właśnie tym młodym co skaczą i wyjeżdżają a tym co zostają nakazują dzieci od 6 roku do szkół posyłać uprzednio zaszczepione na wszystkie możliwe choroby obowiązkowo. Zaś starsi co nie wiedzą co to środkowy palec i fuck to im wyjaśniam, że to to samo co pokazał Kozakiewicz w Moskwie na olimpiadzie Moskalom a w filmie Dom Popiołek pokazywał: tak się zgina dziób pingwina, czy też gest wykonywany pod rymowankę, wała jak Polska cała. A starzy też mają powody by wała pokazać, choćby za dostęp do lekarzy kilkuletni na NFZ a odręczny za kasę, której przypływ w postaci rewaloryzacji emerytur odczuwają. Oczywiście obecny prezydent za to nie odpowiada, bo on żyrandola pilnuje i tylko co sejm uchwali to podpisuje. No co prezydent może - pytają znawcy konstytucji i obrońcy urzędu? No jak nic nie może to nie musi nim być Bronek albo Duda, no po co? No i jeszcze Polonia dużo może namieszać, głos swój dorzucajac na trzeciego.Śniło mi się również, że do drugiej tury wszedł Kukiz z Bronkiem i bezcenne bylo zobaczyć jak pisiory w drugiej turze głosowały , przekazywały poparcie Kukizowi, no bo przecież nie Bronkowi. A z ambon głos rozsądku nie na Bronka a na Kukiza nakazywał głosy oddawać i nic to, że kiedyś śpiewał: Ksiądz proboszcz już się zbliża, już puka do mych drzwi...a kto w młodości błędów nie popełniał? Tylko Leszek Miller, on odrazu wiedzieł gdzie stanąć i stoi do dziś. Tak więc niepowtarzalna szansa się rysuje dać solidnego prztykulca betoniarzom styropianowcom. Polsce niczym to nie grozi, partyjnym - tak.
Aż się z wyra nie chciało wstawać po takim śnie.