Dodaj do ulubionych

Ciekawe artukuły, wieści z regionu itd. cz. II ;-)

    • farys_stop 05-08-05 21:30 Open Air 28.07.05, 21:24
      w Opolu znowu w Amfiteatrze kino pod gwiazdami - za darmo:
      www.mok.vel.pl/aktualnosci.php
      • stefan_ems Re: 05-08-05 21:30 Open Air 28.07.05, 23:09
        Gdyby tak zrobili w amfiteatrze na Anabergu wieczór z horrorami to by dopiero była bajera ;-)))

        Thomas Gottschalk prowadzi program "Wetten Dass" w publicznej, niemieckiej TV. Jakiś czas temu jedną edycję nakręcił w Turcji w jakimś amfiteatrze. Pomyślałem wtedy: "Głupiś Thomas, jakbyś o Anabergu nie słyszał", bo cała impreza miałaby z pewnością większy efekt niż na tych kamieniach w Turcji.
        Pzdr.
        • farys_stop Re: 05-08-05 21:30 Open Air 29.07.05, 07:51
          może robił to dla Turków, których nie brakuje w Niemczech. ;)
    • stefan_ems Ela ich załatwiła? 09.08.05, 00:29
      JAK URZĘDNIK ZECHCE, MOŻE UCHYLIĆ NAWET PRAWOMOCNĄ DECYZJĘ!

      Urząd wojewódzki cofnął małżeństwu z Kędzierzyna-Koźla prawomocne pozwolenie na
      budowę domu. Poprosił o to sąsiad wojewody. - Nie mam z tym nic wspólnego -
      mówi Elżbieta Rutkowska.
      18 kwietnia 2005 roku starostwo w Kędzierzynie-Koźlu zatwierdziło projekt i
      zezwoliło Annie oraz Dariuszowi Natynom rozpocząć stawianie domu. Miał powstać
      na ich działce przy ul. Goździków, pośród licznych willi, z których jedna
      należy do wojewody Elżbiety Rutkowskiej. Decyzja starostwa została rozesłana
      sąsiadom państwa Natynów. Nikt się od niej nie odwołał. Zgoda na budowę
      uprawomocniła się 30 maja.

      - 4 czerwca zaczęliśmy wykopy pod fundamenty - mówi Anna Krawczyk-Natyna.
      Następnego dnia jej sąsiad Andrzej Rogala stwierdził, że nie godzi się, by dom
      Natynów stanął w tym miejscu. - Pan Rogala uznał, że nasz budynek musi być
      przeniesiony, bo będzie rzucał cień na dom należący do niego - opowiada Dariusz
      Natyna. - Tłumaczyłem, że fundamenty wykopaliśmy zgodnie z projektami i prawem.
      W odpowiedzi sąsiad zagroził, iż "załatwi z Elą, żeby ta budowa została
      wstrzymana”.
      Natynowie nie zastanawiali się, kim jest tajemnicza "Ela”, bo wiedzieli, że ich
      dom powstaje w oparciu o niepodważalną decyzję starostwa. Mylili się.

      10 czerwca Andrzej Rogala oficjalnym pismem poprosił wojewodę Elżbietę
      Rutkowską (jego sąsiadkę z osiedla) o przywrócenie mu prawa do oprotestowania
      decyzji, zezwalającej na budowę domu Annie i Dariuszowi Natynom. Termin
      odwołania upłynął wprawdzie 30 maja, ale Rogala napisał, że wcześniej nie znał
      szczegółowych planów. W jego opinii powstający budynek "został przesunięty w
      kierunku ul. Goździków o około 200 cm”. Zarzucił też, że umiejscowienie domu
      państwa Natynów jest niezgodne z projektem zabudowy szeregowej przy ul.
      Goździków sprzed 18 lat.
      - Zależy mi tylko na egzekwowaniu prawa, które, moim zdaniem, jest łamane przez
      sąsiadów - tłumaczy Andrzej Rogala.
      Zupełnie innego zdania są urzędnicy z Kędzierzyna-Koźla. - Rozpoczęta budowa w
      żadnym miejscu nie narusza obowiązującego planu zagospodarowania
      przestrzennego - zapewnia Janusz Kaczmarczyk, szef wydziału urbanistyki i
      architektury urzędu miasta. Potwierdza to kierujący analogicznym wydziałem w
      starostwie Lesław Grzybek, dodając, że Andrzej Rogala 18 maja zapoznał się ze
      szczegółami projektu domu państwa Natynów i nie wniósł żadnych uwag. - Nie ma
      więc powodu, by przywracać panu Rogali prawo do wniesienia odwołania - dodaje
      Grzybek.

      Te argumenty okazały się za słabe. 19 lipca urząd wojewódzki przywrócił
      Andrzejowi Rogali prawo do wniesienia odwołania.
      - Pan Rogala wykazał, że wcześniej nie wiedział, gdzie dokładnie stanie
      budowany przez sąsiadów dom, dlatego nie złożył odwołania w terminie -
      przekonuje Marek Świetlik, dyrektor wydziału rozwoju regionalnego urzędu
      wojewódzkiego. - Z tego powodu postanowiliśmy przywrócić mu prawo do takiego
      kroku...
      Tym samym prawomocna decyzja starostwa w Kędzierzynie-Koźlu straciła moc, a
      Anna i Dariusz Natynowie zostali zmuszeni do wstrzymania już rozpoczętej budowy.
      Teraz małżeństwu pozostaje czekanie. Jeśli odwołanie sąsiada zostanie uznane za
      bezzasadne mogą kontynuować budowę wymarzonego domu. Jeśli jednak urzędnicy
      przyznają rację Andrzejowi Rogali, Natynowie będą zmuszeni do rozebrania
      istniejących już fundamentów i poszukania nowego miejsca na swój dom.

      [NTO]
      • farys_stop Re: Ela ich załatwiła? 09.08.05, 10:00
        a za pół roku iny sasiad sobie przypomni ze nie wiedział jaki wysoki mabyc dom
        i znów wstrzymają budowę bo to inny znajomy tajemniczej Eli
    • farys_stop warto sie wybrać! 09.08.05, 10:56
      Oddział PTTK Opole organizuje w KAŻDĄ sobote wakacji zwiedzanie Opola z
      przewodnikiem. Na razie jest zwiedzanie ogólne, natomiast od połowy miesiaca
      bedzie zwiedzanie tematyczne.

      Po raz kolejny przewodnik PTTK będzie czekał na opolan i turystów w sobotę o
      9.30 przy siedzibie PTTK na ul. Krakowskiej 15-17.
      Polecam.



      Niestety, nasze media prawie w ogóle nie zainteresowały sie ta kwestia
      (pomimo "sezonu ogórokwego").
      Jedyne co mozna przeczytac podaje gazeta

      miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,2860759.html
      szkoda że tak późno to opisali i nieprecyzyjnie.


      A ponad tydzien temu na regionalnym TVP3 jakis pan siedząc z synem na
      ul.Krakowskiej z synem, twierdził, że w Opolu sie nudzi bo nie wie co może
      robić - gratuluje TVP3 Opole, za robienie antyreklamy bo chyba o to im chodziło
    • maksik9 segregacja w NTO 26.08.05, 14:07
      NTO wprowadza segregację przestępców wg narodowości. W dzisiejszym numerze w
      Kronice policyjnej popis antyśląskiej fobi redakcji.
      cytat z NTO ... Około 50-letni, mówiący gwarą śląską przestępca przed Bankiem
      Sląskim w Nysie zaczepił przechodnia ......
      Należy oczekiwać że w przyszłości NTO będzie segregowała przestępców nie tylko
      na narodowość śląską, cygańską czy ukraińską - co juz robi, ale także na inne
      narodowości, w tym polską.
      • capretta Re: segregacja w NTO 26.08.05, 14:16
        Ciekawe jak byłby potraktowany ten człowiek gdyby mówił piękną czysta
        polszczyzną, miał na sobie białą koszulę, krawat i garnitur ...
        :)))))))))
        • optymista7 Re: segregacja w NTO 26.08.05, 20:52
          Hmmm... Czy nie jesteście przewrażliwieni? Mnie się nie wydaje, żeby to była
          jakakolwiek szykana ze strony dziennikarzy NTO. Fakt wysławiania się językiem
          śląskim przez delikwenta w Nysie jest potraktowałbym raczej jako coś, co czyni
          go charakterystycznym. W rejonie Nysy raczej ciężej o autochtonów, większość
          mieszkańców tych terenów jest przyjezdna, także gwarę słychać tam rzadko.
          Myślę, że gdyby np. 50-latek mówił ze wschodnim akcentem, czy arabskim, czy
          jakimkolwiek innym, wyróżniającym go - gazeta by o tym napisała. Cecha
          charakterystyczna. Nic więcej. Nie mieszajmy w to nacjonalizmu i rasizmu. To
          tyle.
          • farys_stop Re: segregacja w NTO 27.08.05, 16:34
            tez mi sie tak wydaje. Tym bardziej ze to informacje pomocne dla Policji i moze
            nawet od Policji.
          • stefan_ems Re: segregacja w NTO 27.08.05, 17:27
            Może i racja, tylko co to za wskazówka? To tak jakby lokalna gazeta w Quebeku
            podała, że przestępca był francuskojęzyczny.
            Kiedyś na Zachodzie rozrabiała szajka napadająca na sklepy jubilerskie. Policja
            szukała przestępców wśród rosyjskojęzycznych (m.in. ze względu na często
            usłyszane słowo "dawaj") – pomylili się ;-)
          • capretta Re: segregacja w NTO 28.08.05, 17:41
            Nie odbieraj mojej wypowiedzi aż tak serio. Na samym jej końcu jest ":)))))))".
            Pozdrawiam
    • stefan_ems Zaproszenie do udziału w X Seminarium Śląskim 04.09.05, 15:07
      Zaproszenie do udziału w X Seminarium Śląskim nt. „Między Polską a Niemcami.
      Śląsk – pogranicze czy region pomostu? Wczoraj – dziś – jutro” w Kamieniu Śląskim,
      26 września – 1 października 2005 r.


      Szanowni Państwo,

      Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej wraz z Duszpasterstwem Grup Mniejszości
      Narodowych Diecezji Opolskiej oraz Konwersatorium im. Josepha von Eichendorffa w
      Opolu organizuje w terminie 26 września – 1 października 2005 roku „X Seminarium
      Śląskie”, któremu w roku bieżą-cym towarzyszyć będzie temat przewodni: „Między
      Polską a Niemcami. Śląsk – pogranicze czy region pomostu? Wczoraj - dziś -
      jutro”. Seminarium odbędzie się na Zamku w Kamieniu Śląskim, ul. Parkowa 1.
      Myśl przewodnią tegorocznego seminarium stanowią rozważania nad rolą i miejscem
      mniejszości niemieckiej na Górnym Śląsku, w szczególności zaś rolą Śląska w
      stosunkach polsko-niemieckich. Trwający właśnie „Rok Polsko-Niemiecki 2005/2006”
      oraz fakt, iż mniejszość nie-miecka funkcjonuje w demokratycznej Polsce już od
      15 lat, skłania nas do podjęcia próby swo-istego podsumowania tych kilkunastu
      lat współpracy oraz do oceny realizacji traktatów polsko-niemieckich. W ramach
      seminarium podjęta zostanie również dyskusja nad zagadnieniem tożsa-mości
      śląskiej oraz wpływem wielokulturowego dziedzictwa śląskiego na rozwój regionu.
      Serdecznie zapraszamy do udziału w seminarium. W załączeniu przesyłamy program
      konferencji oraz kartę potwierdzenia uczestnictwa z prośbą o zaznaczenie
      dnia/dni udziału w seminarium. Prosimy o wypełnienie karty i przesłanie jej w
      terminie do 18 września 2005 r. na opolski adres Domu Współpracy
      Polsko-Niemieckiej.

      Opłaty za uczestnictwo w seminarium wynoszą:
      - dla uczestników nie nocujących (opłata za 1 dzień, w tym obiad): 15,00 zł,
      - dla uczestników nocujących (opłata za 1 dzień, w tym całodniowe wyżywienie):
      60,00 zł,
      - uczestnicy poniżej 18 roku życia: bezpłatnie.

      Opłaty można uiszczać przelewem na konto: Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej,
      Dresdner Bank Polska S.A., Al. Jerozolimskie 123, 02-017 Warszawa, Konto: 76
      1340 0002 0310 0066 0000 0000 lub też wpłacać na miejscu w Kamieniu Śląskim
      podczas trwania seminarium (26.09.-01.10.) w biurze konferencji w godz. 8.00-9.30.

      We wszystkich sprawach dotyczących seminarium do dyspozycji pozostaje p. Anna
      Laksy, tel. (077) 402 51 05, e-mail: anna.laksy@haus.pl


      Z wyrazami szacunku
      dr inż. Krystian Tomala
      ks. Wolfgang Globisch
      dr Adolf Kühnemann
      • stefan_ems X Seminarium - program 1/2 04.09.05, 15:11
        26 września, poniedziałek Traktaty polsko-niemieckie z 1990 i 1991 r. Polska i
        Niemcy
        na nowej drodze

        moderacja: Marcin Wiatr, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej

        10.00 Otwarcie. Wprowadzenie
        ks. prof. Alfons Nossol, Arcybiskup Opolski
        dr Helmut Schöps, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec
        we Wrocławiu
        dr Adolf Kühnemann, Konwersatorium im. J. v. Eichendorffa, Opole
        prof. Gerhard Bartodziej, Prezes Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej

        10.30 Historia stosunków polsko-niemieckich w latach 1945-1989. Traktaty
        polsko-niemieckie z 1990 i 1991 r.
        prof. Piotr Madajczyk, Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk,
        War-szawa

        11.15 Przerwa

        11.30 Ocena realizacji postanowień traktatów z 1990 i 1991 r. z niemieckiego
        punk-tu widzenia
        dr Reinhard Schweppe, Ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce, War-szawa

        12.15 Dyskusja

        13.00 Obiad
        14.30 Ocena realizacji postanowień traktatów z 1990 i 1991 r. z polskiego punktu
        widzenia
        dr Andrzej Byrt, Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Federalnej
        Niemiec, Berlin

        15.15 Dyskusja

        15.30 Ocena realizacji postanowień traktatów na poziomie lokalnym na
        przykładzie ochrony niemieckiego dziedzictwa kulturowego na Górnym Śląsku z
        uwzględnieniem mniejszości niemieckiej jako „pomostu między narodem polskim i
        niemieckim”
        Elżbieta Rutkowska, Wojewoda Opolski (wystosowano zaproszenie)

        16.30 Dyskusja

        19.30 Premiera filmu dokumentalnego „Górnośląskie odkrywanie świata”
        Odcinek I pt.: „Państwa”
        Moderacja: Wojciech Sarnowicz, Michał Smolorz, publicysta


        27 września, wtorek Wokół śląskiej tożsamości. Czy nadciągają Ślązacy?

        moderacja: Michał Smolorz, publicysta

        9.30 Tożsamość, narodowość, grupa etniczna. Próba definicji pojęć w dobie
        glo-balizacji z perspektywy regionalno-europejskiej z uwzględnieniem specyfiki
        Górnego Śląska
        dr Peter Chmiel, Stiftung Haus Oberschlesien, Ratingen

        10.15 Dyskusja

        10.45 Przerwa

        11.00 Kształtowanie się tożsamości mieszkańców Śląska ze szczególnym
        uwzględnieniem lat 1990-2005. Wnioski i socjologiczne wizje na przyszłość
        dr Danuta Berlińska, Uniwersytet Opolski

        11.45 Dyskusja

        12.30 Obiad

        14.00 Autonomia kulturalna dla Górnego Śląska w kontekście kontrowersji wokół
        narodowości śląskiej i wyników Spisu Powszechnego z 2002 r. – analiza szans,
        wyzwań i perspektyw
        Michał Smolorz, publicysta

        14.30 Przerwa
        14.45 Ruch śląski – między nacjonalizmem a regionalizmem. Regionalizm
        górno-śląski – los czy wybór?
        dr Jerzy Gorzelik, Uniwersytet Śląski

        15.15 Mniejszość niemiecka między tożsamością narodową a regionalizmem.
        Re-gionalny ruch górnośląski a tożsamość członków mniejszości niemieckiej
        Krzysztof Wysdak, Wicestarosta Opolski

        15.45 Dyskusja

        16.30 Przerwa

        16.00 I Przedstawienie teatralne „Cholonek” wg Janoscha
        Teatr Korez z Katowic
        Część sanatoryjna Zamku w Kamieniu Śląskim

        19.00 II Przedstawienie teatralne „Cholonek” wg Janoscha
        Teatr Korez z Katowic
        Część sanatoryjna Zamku w Kamieniu Śląskim


        28 września, środa Kościół Opolski między Polską a Niemcami

        moderacja: prof. Josef Joachim Menzel, Uniwersytet w Moguncji

        9.30 Kościół Opolski pomostem pomiędzy Polakami a Niemcami
        ks. prof. Alfons Nossol, Arcybiskup Opolski

        10.15 Dyskusja

        10.30 Etyczna ocena werbunku do pracy na Zachodzie
        dr Henryk Czech, Uniwersytet Opolski

        11.15 Dyskusja

        11.30 Obiad

        12.30 Zamek Johannesburg w Jaworniku
        Kardynał Bertram – pomiędzy Hildesheim, Wrocławiem a Fuldą w 60 roczni-cę śmierci
        prof. Josef Joachim Menzel, Uniwersytet w Moguncji

        Ostatnia droga kardynała Bertrama z zamku do kościoła parafialnego i na
        cmentarz w Jaworniku
        ks. Wolfgang Globisch, Duszpasterstwo Grup Mniejszości Narodowych Diecezji Opolskiej

        19.00 Powrót do Kamienia Śląskiego
        20.00 Prezentacja DVD „Pan na Łubowicach”
        moderacja: Michał Smolorz, publicysta


        29 września, czwartek Mniejszość niemiecka między Polską a Niemcami

        moderacja: prof. Gerhard Bartodziej, Prezes Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej

        9.00 Mniejszość niemiecka na Górnym Śląsku w kontekście stosunków
        polsko-niemieckich. Doświadczenia lat 1990-2005, aktualna sytuacja i perspektywy
        na przyszłość
        Leonard Malcharczyk, Członek Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa Społeczno-
        Kulturalnego Niemców w Województwie Śląskim (wystosowano zaproszenie)

        10.00 Dyskusja

        10.15 Przerwa

        10.30 Polityka rządu Republiki Federalnej Niemiec wobec mniejszości niemieckiej
        w Polsce do 2005 r.
        Hans-Peter Kemper, Pełnomocnik Rządu Federalnego ds. Przesiedleńców
        i Mniejszości Narodowych, Berlin (wystosowano zaproszenie)

        11.00 Sytuacja mniejszości niemieckiej w Polsce w latach 1990 - 2005 –
        doświad-czenia Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Pol-sce
        Joachim Niemann, Dyrektor Biura Związku Niemieckich Stowarzyszeń
        Społeczno-Kulturalnych w Polsce, Opole (wystosowano zaproszenie)

        11.30 Przerwa

        11.45 Polityka rządu Rzeczpospolitej Polskiej wobec mniejszości niemieckiej w
        Polsce do 2005 r.
        Dobiesław Rzemieniewski, Naczelnik Wydziału ds. Mniejszości Narodowych
        De-partamentu Obywatelstwa w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji,
        Warszawa

        12.15 Problemy wysiedleńców, mniejszości i wypędzonych w programie politycz-nym
        Frakcji CDU/CSU w Bundestagu
        Thomas Helm, Referent Frakcji CDU/CSU w Bundestagu, Berlin

        12.45 Dyskusja

        13.00 Obiad

        14.30 Możliwości uczestniczenia mniejszości niemieckiej w Roku Polsko-Niemieckim
        2005/2006
        Waldemar Czachur, Sekretarz Zespołu Roboczego Roku Polsko-Niemieckiego, Ambasada
        Niemiec w Polsce, Warszawa (wystosowano zaproszenie)

        15.00 Rola Domu Współpracy Polsko – Niemieckiej w pracach nad powstaniem
        „Strategii rozwoju mniejszości niemieckiej w Polsce” oraz proponowane możliwości
        zmian w funkcjonowaniu organizacji mniejszości niemieckiej
        prof. Gerhard Bartodziej, Prezes Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej,
        dr inż. Krystian Tomala, Dyrektor Generalny Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej

        15.30 Stan realizacji założeń „Strategii rozwoju mniejszości niemieckiej w Polsce”
        Henryk Kroll, Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej (wystosowano zaproszenie)

        15.45 Dyskusja panelowa nt.: „Tożsamość górnośląskich Niemców
        wczoraj-dziś-jutro. Oczywistość, wyzwanie czy problem? Refleksje w kontekście
        Strategii rozwoju mniejszości niemieckiej w Polsce”
        Uczestnicy: Bernard Gaida, Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Opol-skiego,
        dr Joseph Gonschior, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców w Wo-jewództwie
        Śląskim, Leonard Malcharczyk, Członek Zarządu Wojewódzkiego To-warzystwa
        Społeczno-Kulturalnego Niemców w Województwie Śląskim, Ryszard Donitza, Dyrektor
        Biura Zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim

        16.30 Dyskusja

        18.00 Spotkanie autorskie i dyskusja na temat śląskiej literatury z prof.
        Horstem Peterem Neumannem, pisarzem i członkiem Bawarskiej Akademii Sztuk
        Pięk-nych w Monachium
      • stefan_ems X Seminarium - program 2/2 04.09.05, 15:12
        30 września, piątek Śląskie dziedzictwo kulturowe

        moderacja: Paweł Barteczko, Stowarzyszenie Wspierania Samorządności Sejmiku
        Samorzą-dowego Województwa Śląskiego

        9.30 Znaczenie pojęcia kultury w społeczeństwie. Kilka uwag na temat polityki
        kształtowania tożsamości
        dr Thomas Dahms, Hochschule für Angewandte Wissenschaft und Kunst, Getyn-ga

        10.00 Stosunek do niemieckiego dziedzictwa kulturowego w Polsce po 1989 r. Ro-la
        dziedzictwa kulturowego jako potencjału rozwojowego regionów wielokul-turowych
        na przykładzie Warmii i Mazur
        dr hab. Zbigniew Mazur, Instytut Zachodni, Poznań

        10.30 Dyskusja

        11.00 Przerwa

        11.15 Stosunek do czeskiego/morawskiego dziedzictwa kulturowego na Górnym Śląsku
        po 1989 r.
        dr Dan Gawrecki, Uniwersytet Śląski, Opava

        11.45 Stosunek do żydowskiego dziedzictwa kulturowego na Górnym Śląsku po 1989 r.
        Maciej Borkowski, PIN-Instytut Śląski, Opole

        12.15 Perspektywy wspólnego odkrywania i popularyzacji górnośląskiego
        dzie-dzictwa kulturowego z perspektywy niemieckiej
        dr Burkhard Olschowsky, Federalny Instytut ds. Kultury i Historii Niemców w
        Eu-ropie Wschodniej, Oldenburg

        12.45 Dyskusja

        13.00 Obiad

        14.30 Perspektywy wspólnego odkrywania i popularyzacji górnośląskiego
        dzie-dzictwa kulturowego z perspektywy polskiej
        N.N.

        15.00 Dyskusja panelowa nt.: „Górnośląskie dziedzictwo kulturowe – ciężar
        histo-ryczny czy potencjał rozwojowy? Wizje i propozycje wspólnych projektów”
        Uczestnicy: dr Łucja Ginko, Dyrektor Wydziału Kultury, Urząd Marszałkowski,
        Ka-towice, dr Jerzy Gorzelik, Uniwersytet Śląski, Katowice, Krzysztof Karwat,
        Publi-cysta, Bruno Kosak, Członek Zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń
        Społeczno-Kulturalnych w Polsce, Opole, dr Adolf Kühnemann, Konwersatorium im.
        J. v. Eichendorffa, Opole, dr hab. Zbigniew Mazur, Instytut Zachodni, Poznań,
        prof. Andrzej Sakson, Instytut Zachodni, Poznań, (wystosowano zaproszenia)
        Moderacja: Michał Smolorz


        18.00 Koncert z cyklu: „Polsko-niemieckie inspiracje muzyczne”


        1 października, sobota Młodzież mniejszości niemieckiej


        9.30 Rozpoczęcie spotkania młodzieży mniejszości niemieckiej z Polski, Węgier,
        Rumuni, Ukrainy, Danii

        Przywitanie uczestników
        Prezentacja grup młodzieżowych - omówienie problemów, z którymi spotykają się w
        swoich środowiskach, sposobów ich rozwiązywania. Poruszenie zagadnień, któ-rymi
        się zajmują, omówienie struktur organizacyjnych, współpracy z innymi
        organizacjami. Przybliżenie aktywności społeczno-kulturalnej.
        Moderacja: Leonard Malcharczyk, Członek Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa
        Społeczno-Kulturalnego Niemców w Województwie Śląskim (

        13.00 Obiad

        14.30 Warsztaty – praca w grupach
        N.N.
        1. Tworzenie wspólnego projektu, którego celem jest wymiana wzajemnych
        do-świadczeń, pokonywanie trudności związanych z funkcjonowaniem grupy jako
        or-ganizacji mniejszościowej.

        2. Zapoczątkowanie idei organizacji podobnych spotkań w krajach uczestników -
        omówienie miejsca i terminu kolejnego spotkania.

        3. Wymiana kontaktów, stworzenie bazy informacyjnej z adresami uczestników.

        17.00 Dyskusja i podsumowanie
        N.N.
        18.00 Zakończenie spotkania. Pożegnanie uczestników
        ks. Wolfgang Globisch, Duszpasterstwo Grup Mniejszości Narodowych Diecezji Opolskiej
        prof. Gerhard Bartodziej, Prezes Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej
    • farys_stop Strzelec Opolski 15.09.05, 08:43
      W Strzelcu na pojawiła sie reklamówka naszego starosty z hasłem "Solidny
      Ślazak" i tekst wyjaśniający dlaczego kandyduje wymieniając wyraźnie wśród
      narodowowści naszego regionu Ślazaków.
      Ciekawe czy to trwałe czy tylko na czas wyborów :).
      • capretta Re: Strzelec Opolski 15.09.05, 13:34
        a jak z nim było przed wyborami?
        • farys_stop Re: Strzelec Opolski 16.09.05, 00:37
          Stanowisko MN było jasne: nie istnieje narodowość i to właśnie posłowie MN
          przyczynili się do jej nieuznania w ustawie.
          • maksik9 Re: Strzelec Opolski 16.09.05, 14:07
            nie widzę tu żadnej sprzeczności. Czy nie można być Ślązakiem narodowości
            niemieckiej. Wielu ludzi na Śląsku najpierw czuje się Ślązakiem a dopiero potem
            Niemcem, Polakiem czy tylko Ślązakiem.
            • stefan_ems Re: Strzelec Opolski 17.09.05, 00:14
              Oczywiście nikt nie ma monopolu na używanie słowa "Ślązak". Dopatruję się jednak
              pewnej niekonsekwencji a właściwie cechy sprzeczności ze strony pana Swaczyny.
              Nie można nie zauważać przemian, jakie obserwuje się wokół odradzania i
              kształtowania tożsamości Ślązaków, wyników spisu ludności, setek konferencji i
              spotkań poświęconych tej tematyce. Nie można nie znać stanowiska swojego
              towarzystwa (MN) na ten temat i się do niego nie stosować (tak jak to pan
              Swaczyna pokazał np. na festynie w Staniszczach). Nie można dziś traktować
              Ślązaka tak jak za komuny – jako tylko mieszkańca regionu. Nie można wreszcie
              określać się jako Ślązak, deklarując się jako Niemiec, który niechętny jest
              śląskim organizacjom pielęgnującym m.in. swoją tożsamość.
              Pozdrawiam.
            • farys_stop Re: Strzelec Opolski 19.09.05, 08:40
              >nie widzę tu żadnej sprzeczności. Czy nie można być Ślązakiem narodowości
              > niemieckiej. Wielu ludzi na Śląsku najpierw czuje się Ślązakiem a dopiero
              potem
              > Niemcem, Polakiem czy tylko Ślązakiem

              Ja to rozumiem. Niedawno ktos na forum Opola dał linka z rozmową na ten temat
              www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=1612
              Nie zrozumielismy sie, wiec zacytuje tekst ze Strzelca Opolskiego:

              "(...)Nasz Powiat zamieszkuja Polacy, Niemcy, Ślązacy, Romowie i inne
              narodowości.(...)"

              cały tekst podpisany jest:
              "Kandydat do Sejmu
              Józef Swaczyna"

              Pan Swaczyna nie pisał o Niemcach obierając hasło "Solidny Ślązak" które jest
              obok tego tekstu.

              Okazuje się, że nie tylko pan Swaczyna kandydujacy z listy MN zmienia podejscie
              (a może po prostu dopiero teraz je ujawnia) do kwestii narodowości śląskiej.

              Druga sprawa jest taka że takie deklaracje to nie jest moim zdaniem nic złego
              tylko miejmy nadzieje że za tymi deklaracjami pójda również czyny.
    • farys_stop ZNALEZISKO URN POD SZYMISZOWEM 16.09.05, 08:18
      Informator Powiatowy Starostwa Powiatowego:

      Kto w najdawniejszych czasach
      zamieszkiwa³ tereny wokó³ dzisiejszego
      Szymiszowa i Ro¿ni¹-
      towa? Jak nazywa³y siê te plemiona?
      Sk¹d przyby³y?
      W roku 1818 zosta³y w tym
      miejscu odkryte i wykopane przez
      ówczesnego w³a?ciciela Ro¿ni¹towa,
      radcê sprawiedliwo?ci Elsnera, doradc
      ê prawnego Schneidera z Szymiszowa
      i podskarbiego Thiele, poga
      ñskie miejsca grobowe. Sta³o siê
      to na równinie pomiêdzy Szymiszowem,
      a Strzelcami (po lewej stronie
      drogi od Strzelec pod lasem za cmentarzem
      komunalnym, jak i na po³udnie
      od Ro¿ni¹towa - w kierunku
      Dolnej).


      Więcej www.powiatstrzelecki.pl/ Informator Powiatowy nr 42.
    • stefan_ems Lotnisko w Kamieniu a burmistrz Fabianowski 11.10.05, 23:20
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20051007/REGION/51006017
      "WÓJTÓW I BURMISTRZÓW PODNIECIŁA WIZJA JUMBO-JETÓW SIADAJĄCYCH W KAMIENIU ŚL."
      Z takim podejściem to my jeszcze długo będziemy "machać" droga pani Szczerbaniewicz.
      • farys_stop burmistrz Fabianowski a Lotnisko w Kamieniu 05.11.05, 14:29
        To co pisze burmistrz Fabianowski ma nieco inny wydźwięk:
        Stanowisko Burmistrza Strzelec Opolskich w sprawie utworzenia w
        Kamieniu Śląskim regionalnego portu lotniczego
        www.strzelceopolskie.pl/?aid=1371
        Wskazuje, że UMWO chyba chce zaczekać na to aż samorządy odsłonią swoje oferty
        zamiast być koordynatorem i inicjatorem przedsiębwzięcia.
    • stefan_ems Msza na Annabergu... 13.10.05, 22:22
      W niedzielę 16 października o godz. 11.30 w bazylice OO. Franciszkanów na Górze
      św. Anny odprawiona zostanie uroczysta Msza Św. w intencji pomyślności Śląska i
      jego mieszkańców oraz Górnoślązaków deportowanych do ZSRR w 1945 r.
    • stefan_ems Z życia sejmiku województwa śląskiego ;-) 18.10.05, 23:35
      Czy Śląsk wystawi rachunek Niemcom?

      Wtorek, 18 października 2005r.

      Skandalem rozpoczęła się wczorajsza sesja Sejmiku województwa śląskiego. Radny
      związany z Ligą Polskich Rodzin – Rajmund Pollak, wytknął Alojzemu Lysko,
      niedawno koledze z sejmikowych ław, a obecnie posłowi na Sejm Prawa i
      Sprawiedliwości, że jego ojciec służył w Wehrmachcie. Po tych słowach Pollak
      został wyklaskany, a po chwili wszyscy inni radni, na czele z marszałkiem
      Michałem Czarskim, na znak protestu przeciwko słowom Pollaka wyszli z sali
      obrad. Sesję Sejmiku kontynuowano dopiero po przerwie.
      – Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, że ci, którzy służyli w
      Wehrmachcie, byli zdrajcami Rzeczypospolitej – nie dawał za wygraną Pollak.
      Jego wniosek o przyjęcie takiej uchwały śląskiego samorządu regionalnego nie
      został jednak nawet poddany pod głosowanie.
      Ten człowiek nas po prostu kompromituje – mówił słynny trener Antoni Piechniczek.
      Innym kontrowersyjnym elementem wczorajszej sesji było przedstawienie przez
      Komisję Doraźną Sejmiku ds. przeanalizowania problemu oszacowania strat
      wojennych poniesionych w wyniku II wojny światowej na terenie naszego regionu,
      specjalnego raportu. Wynika z niego, że żądanie reparacji wojennych jest jak
      najbardziej możliwe, ale żeby precyzyjnie wyliczyć zniszczenia, radni
      zasiadający w speckomisji zażądali 100 tysięcy złotych dla specjalistów, którzy
      mieliby na początek zająć się szczegółowymi wyliczeniami. Pieniądze na ten cel
      miałby wyłożyć zarząd województwa. Specjalnie powołany zespół ekspertów, na
      czele którego miałby stanąć profesor Ryszard Kaczmarek z Uniwersytetu Śląskiego,
      miałby wyliczyć straty zarówno materialne, jak i osobowe. Radni z komisji
      specjalnej stwierdzili, że do strat wojennych nie będą wliczane szkody
      poniesione na terenie Zaolzia, ale wliczone będą zniszczenia z terenów rejencji
      opolskiej III Rzeszy.
      – To jakiś poroniony pomysł – ripostuje Elżbieta Kopiec, radna lewicy. – Jeśli
      sami za chwilę wystąpimy z żądaniami, zaraz potem będziemy mieć rachunek za
      mienie niemieckie pozostawione na Śląsku. Trzeba chyba na rozpalone głowy
      niektórych radnych wylać kubeł zimnej wody.
      Jedynym naprawdę miłym elementem wczorajszej sesji było pożegnanie 9 radnych
      wojewódzkich, którzy zdobyli mandaty senatorskie oraz poselskie i za chwilę
      zostaną zaprzysiężeni na parlamentarzystów. Senatorami zostali Maria Pańczyk,
      Janusz Gałkowski i Czesław Żelichowski, a posłami Jędrzej Jędrych, Grzegorz
      Janik, Alojzy Lysko, Michał Wójcik, Antoni Sosnowski. Z mandatem pożegnał się
      też Krzysztof Nowak z SLD, który został powołany na stanowisko starosty kłobuckiego.
      – Sejmik Śląski może być dumny, że wprowadził do parlamentu rekordową w skali
      Polski liczbę przedstawicieli. To najlepiej świadczy o klasie naszego samorządu
      – powiedział Czesław Żelichowski, senator.


      Witold Pustułka - Dziennik Zachodni
      • maksik9 Re: Z życia sejmiku województwa śląskiego ;-) 27.10.05, 21:54
        <>.."Radni z komisji specjalnej stwierdzili, że do strat wojennych nie będą
        wliczane <szkody poniesione na terenie Zaolzia, ale wliczone będą zniszczenia z
        terenów <rejencji opolskiej III Rzeszy."
        Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Jeżeli taki jest poziom umysłowy części
        radnych Sejmiku jak by nie było wojewódzkiego, to miej Panie Boże w opiece ten
        kraj i chroń przed takimi rządzącymi.
        Ciekawe komu komisja wystawi rachunek za zdemontowanie urządzeń w Blachowni,
        Koksach Zdzieszowickich, chyba Niemcom, chociażby dlatego że przegrali wojnę z
        Rosjanami i nie zapobiegli wywiezienia po wojnie urządzeń do Rosji.
        Należy się także wliczyć wartość zużytych naboi,granatów, pocisków, zniszczonych
        czołgów, zniszczonych w czasie wojny zasiewów rolnych w "rejencji opolskiej" a
        rachunek będzie pokaźny.
        • eichendorff Re: Z życia sejmiku województwa śląskiego ;-) 28.10.05, 12:47
          maksik9 napisał:

          > chyba Niemcom, chociażby dlatego że przegrali wojnę z
          > Rosjanami i nie zapobiegli wywiezienia po wojnie urządzeń do Rosji.

          Ja bym ich obciążył także kosztami transportu:
          1. Wypędzonych ze Śląska do Niemiec
          2. Tzw. "repatriantów" z Kresów na Śląsk
          3. Niemców i Ślązaków ze Śląska w głąb Rosji
          Wie ktoś ile mogło kosztować wtedy to polskie Inter-City z bydlęcymi wagonami?
          Jak im PiSuarowy konduktor wystawi za to bilet, to się Niemcy - choćby nawet
          Angela M. zaczęła szybkie reformy - nie wypłacą...
    • farys_stop nowy rozkład PKP 03.11.05, 12:10


      Artykuł z www.fz.eco.pl/czt/

      Wojciech Szymalski
      "(...)W piątek wieczorem na stronie internetowej PKP Przewozy Regionalne
      (ww.pr.pkp.pl) pojawił się rozkład jazdy pociągów osobowych i pospiesznych na
      rok 2005/6. Oprócz niego pojawił się jednak jeszcze rozkład jazdy pociągów
      kursujących jedynie do 31 marca 2006, oznaczonych literą F - nierzadko takiej
      samej objętości. W objaśnieniu podano, że te pociągi będą kursowały po 1
      kwietnia 2006, jeśli samorządy przyznają dodatkowe środki finansowe na ich
      kursowanie.(...)"

      "(...) Trzeba przyznać, że w nowym rozkładzie Przewozy Regionalne nie
      wyciągnęły wniosków nawet z pracy samorządowego koordynatora przewozów w
      województwie Opolskim. Wywalczony tam przez niego i obejmujący coraz większa
      liczbę linii cykliczny rozkład jazdy od 2001 roku powoduje wzrost liczby
      pasażerów o około 6% rocznie, podczas gdy w całym kraju liczba pasażerów
      spadała. Niektóre linie według wyliczeń koordynatora opartych na
      szczegółowych badaniach potoków się samofinansują. Jednak najwyraźniej
      pieniądze te giną, gdyż właśnie w Opolskiem aż 47% pociągów (118 z 246)
      miałoby być zawieszonych od 1 kwietnia - mówi Wojciech Szymalski (...)"



      Pewnie będzie jak kiedys - gdy zlikwidowano pociag o 6:00 Strzelce -Opole ale
      po licznych prostestach w ciagu dwóch dni go przywrócili. Dziwna to polityka
      gdy likwiduje sie celowo rentowne połaczenia.
      • farys_stop Szantaż na torach 04.11.05, 10:46
        www.nto.com.pl/
        ZA 5 MIESIĘCY PKP CHCE ZLIKWIDOWAĆ POŁOWĘ POCIĄGÓW W REGIONIE

        Szantaż na torach

        Z rozkładu ma zniknąć także pociąg wyjeżdżający z Opola do Wrocławia o 16.47.
        A przecież to połączenie nie przynosi żadnych strat.

        W całej Polsce spółka PKP Przewozy Regionalne chce od 1 kwietnia przyszłego
        roku zamknąć blisko tysiąc kursów. Na Opolszczyźnie zniknąć miałoby 118 z 246
        pociągów.



        • e_gon Re: Szantaż na torach 05.11.05, 19:39
          Chyba czas na likwidacje PKP.Wozić ludzi nie chcą.Transport towarowy za drogi.Komu potrzebne takie monstrum?
    • stefan_ems Dwulicowość i moralność Kalego - ... 28.11.05, 20:20
      Fajny artykuł Smolorza!
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,3032844.html

      oczywiście wspomnianym twórcą ze Śląska jest towarzysz Tadeusz Kijonka –
      redaktor naczelny miesięcznika "Śląsk" ;-)
      • maksik9 Re: Dwulicowość i moralność Kalego - ... 29.11.05, 19:50
        takich ludzi jak ta "dama" i p.Kijonka spotyka się aż za często. Ze znanych
        można by tu wymienić pana prof. Franciszka Marka z Gogolina czy pani Simonides.
        Potrafili oni wylewać tutaj w mediach, najgorsze pomyje na Ślązaków uznających
        się za Niemców, przypisując im tylko interesowność materialną, samym bywając
        często w tych brzydkich Niemcach, inkasując DM za udział w seminariach i
        odczytach, gdzie już nie pozwalali sobie na taki antyniemiecki ton, grając rolę
        obiektywnych ekspertów. Bardzo często spotyka się także ludzi wieszających
        wszystkie psy na Niemcach, ale jak tylko nadarzy sie okazja to jadą do tych
        Niemiec których tak nie znoszą, zapracować na życie.
        Przykład tej "damy" porównałbym do zachowania Turków mieszkajacych w Niemczech.
        Pracują w Niemczech, dobrze im się powodzi, mają tam nawet swoje media, i w tych
        właśnie tureckich gazetach pełno jest nienawiści do państwa Niemieckiego, które
        ich przecież nie zmuszało żeby się w nim osiedlali, a tylko zapewnia im wyższy
        poziom życia niż w Turcji.
        • somepoint210 Re: Dwulicowość i moralność Kalego - ... 01.12.05, 13:18
          maksik9 napisał:


          > Przykład tej "damy" porównałbym do zachowania Turków mieszkajacych w
          Niemczech.
          >
          > Pracują w Niemczech, dobrze im się powodzi, mają tam nawet swoje media, i w
          tyc
          > h
          > właśnie tureckich gazetach pełno jest nienawiści do państwa Niemieckiego,
          które
          > ich przecież nie zmuszało żeby się w nim osiedlali, a tylko zapewnia im wyższy
          > poziom życia niż w Turcji.

          Gratuluje oblakanczej nuty rasizmu przebijajacego z Twojej wypowiedzi.
          Rozumiem, ze podobnie jak Smolorz jestes zwolennikiem wiernopoddanczej postawy
          w stosunku do kraju, w ktorym zarabiasz pieniadze. Jak sie to ma do Europy bez
          granic?:) Nigdy nie przyszlo mi do glowy piac peanow na czesc panstwa, w ktorym
          mieszkam, abstrachujac od narodowosci i posiadanego paszportu. Przydaloby Ci
          sie wiecej kosmopolityzmu:)
          • maksik9 Re: Dwulicowość i moralność Kalego - ... 02.12.05, 21:05
            somepoint210 napisał:

            > Gratuluje oblakanczej nuty rasizmu przebijajacego z Twojej wypowiedzi.
            > Rozumiem, ze podobnie jak Smolorz jestes zwolennikiem wiernopoddanczej postawy
            > w stosunku do kraju, w ktorym zarabiasz pieniadze. Jak sie to ma do Europy bez
            > granic?:) Nigdy nie przyszlo mi do glowy piac peanow na czesc panstwa, w ktorym
            > mieszkam, abstrachujac od narodowosci i posiadanego paszportu. Przydaloby Ci
            > sie wiecej kosmopolityzmu:)

            Zapomniałeś jeszcze dodać zoologicznego rasizmu.
            Tak, uważam że jeżeli opuszcza się własny kraj, i zamieszkuje w innym kraju żeby
            poprawić sobie standard życia,z czego wniosek że ten drugi kraj jest lepiej
            zarządzany od kraju ojczystego, to opluwanie tego kraju,w którym się żyje z
            własnego przecież wyboru, jest bardzo wysoce niestosowne. Nie wymagam żeby piać
            z zachwytu, ale pewna lojalność jest wymagana.
          • stefan_ems Re: Dwulicowość i moralność Kalego - ... 02.12.05, 23:28
            Hej Some!
            Oczywiście masz prawo krytykować kraj, w którym przebywasz, tym bardziej, jesli
            płacisz w nim podatki. Masz prawo czuć sentyment do starej ojczyzny i nikt nie
            może Ci tego odebrać, nie ma nawet takiej możliwości, bo to jest w Tobie i
            basta. Ale jak dla mnie, zachowanie owej damy zawiera już elementy "moralnej
            prostytucji" a praktyki emigrantów, o czym wspomniał Maksik, stają się
            niebezpieczne dla reszty społeczeństwa. Problem jest poważny w Europie
            Zachodniej, o czym świadczą wydarzenia w Holandii, czy niedawno we Francji i
            należy nazywać go po imieniu. Negowanie go, czy wyzywanie osób, którzy otwarcie
            o tym mówią rasistami w imię źle pojętej poprawności politycznej jest wg mnie
            głupie i nieodpowiedzialne.
            Pzdr.
    • stefan_ems Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny 03.12.05, 00:10
      Czy wreszcie warto będzie odwiedzić Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny?

      www.wochenblatt.pl/php/index.php3?id_art=271
      • judyta8 Re: Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny 14.12.05, 09:58
        A taka bylaby szansa. Szkoda, ze jednak, mimo wyraznej poprawy w prezentowaniu
        historii, wciaz wkradaja sie takie niemadre popglady, ze "prezentujemy strone
        Polska, bo jestesmy jednak w Polace" Jakie to ma znaczenie gdzie jestesmy? Jak
        by byla wystawa o Hiroszimie to czyja strone prezentowalibysmy? Czy nie chodzi
        raczej o to, aby mowic prawde? Jakkolwiek jest ona "niewygodna"?
    • stefan_ems "Opolska Jaskółka" 07.12.05, 22:50
      Polecam grudniowe wydanie "Opolskiej Jaskółki" a w niej m.in.:
      * Wkrótce Boże Narodzenie...
      * O Górze Św. Anny i autostradzie
      * Program wyborczy Mariana Zwolana
      * Ślązak sędzią w "złotym" meczu Polski
      * Port Lotniczy Kamień Śląski?

      www.gorny.slask.pl/Jaskolka7.pdf
    • stefan_ems Biskupi zaprosili papieża Benedykta XVI na Śląsk 14.12.05, 00:58
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3065926.html
    • stefan_ems Górny Śląsk, węgiel a PiSuary.... 21.02.06, 23:20
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3174801.html
      "...Na dowód, że stare układy są zastępowane w górnictwie nowymi, podaje się
      ostatnie zmiany w kierownictwie Kompanii Węglowej, największego w Europie
      producenta węgla (17 kopalń, 70 tys. pracowników, 50 mln ton węgla sprzedanego
      rocznie). Niedawno wiceprezesem KW został Jan Dwojewski, wcześniej wiceprezydent
      Gorzowa, znajomy premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Z rodzinnego miasta
      premiera jest też trójka nowych członków Rady Nadzorczej górniczego giganta:
      Lech Gorywoda (były prezydent Gorzowa), Grażyna Andrzejewska-Sroczyńska
      (tworzyła ZChN w mieście) i Marek Rusakiewicz, działacz "S"...."


      Wnerwiłem się dostatecznie fest, by ośmielić się reaktywować ten wątek. Polecam
      rowniez post Eichiego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=37204332&a=37214795
      • blazej.gruszka Re: Górny Śląsk, węgiel a PiSuary.... 22.02.06, 14:17
        tak to juz jest... kontakty i kontakciki :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka