Gość: neron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 21:31 ........ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarna_rozpacz a hitlerki wola pisiorki 14.10.05, 21:41 czyli narodowy socjalizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KATON Re: a hitlerki wola pisiorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 23:01 WOLE PiSOWCÓW NIŻ HITLEROWCÓW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atumni Re: a hitlerki wola pisiorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 19:30 kiepsko coś z historią u ciebie. Proponuję poczytać Podkowińskiego lub Bullocka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYBORCA Re: KAŻDY KOMUSZKA GŁOSUJE NA TUSKA! IP: *.mironet.pl / *.mironet.pl 16.10.05, 20:34 -------------------------------------------------------------------------------- W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego, Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu Technika w Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił programowe przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne". Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno posiadać nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy Szablewski i Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni) wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. Siedzący w pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę, podszedł do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub". Odpowiedz Link Zgłoś