Gość: chory IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.01.06, 23:19 no to przychodnia na fieldorfa, ucierpi z powodu dluzszego braku kierownika zlam kark !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kazelot Trzymam kciuki żeby Ci się udało!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 07:21 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Trzymam kciuki żeby Ci się udało!!! IP: 217.197.76.* 12.01.06, 11:52 tak sie akurat dobrze składa ze kojarze tego kolesia w sródowisku wspinaczkowym nazywamy go ,,autobus" co do jego kometencji to nadaje sie do kabaretu a nei do wspinania pare razy pojawił sie na scianie w opolu i mozna było boki zrywac jak koles opowiadał o ,,strasznych scianach tatrzanskich jakie zdobywał" bo ci z nas którzy wspinali sie duzo w tatrach wiedzieli ze drogi które ten koles robił to poprostu zwykłe najprostrze drogi z mozliwych np na zamarła turnie ...juz nie mówiac o jego historycznym juz wypadzie w skaly jury krakowsko czestochowskiej kiedy to wysiadł w podlesiach z pksu latem i do plecaka miał przymocnowany czekan ...wszyscy sie na niego dosc dziwnie gapili...ale wracajac do tematu jak koles dojdzie do bazy po everestem która jest połozna na wys 5200 m.n.p.m. to bedzie dobrze dziwie sie tylko ze zadne z jego sponsorów nie zwerfikowął jego dokonań górskich dotychczasowych tylko porpstu tak dał mu kase ...bo owszem na everest wchodza turysci ale pod opieka najlepszych przewodników a w Polskim Klubie Alpejskim napewno takich nie ma tak wiec cała wyprawa jak dotrze do 7200 to max ...naprawde sie niezle usmiałem jak zobaczyłem gosica wczorja w tv :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeeeezuuuu Re: Trzymam kciuki żeby Ci się udało!!! IP: 62.233.176.* 12.01.06, 12:52 ten facet to mitoman, od ktorego nie mozna sie opedzic!!!!! Nie dajcie sie redaktorzy nabierac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Trzymam kciuki żeby Ci się udało!!! IP: 217.197.76.* 12.01.06, 12:58 dokładnie popieram ..a naj bardziej mi sie podoba jak z wielkim zaangazowaniem opowiada o swoich podrzednych dokonaniach ..juz nie mówiac o tym jak ciezko sie z nim dogadac ...pare lat temu chyba nto zamiescilo reportaz o nim i tvn tez o wejsciu na m.blanc ale jaja koles tam jkaies medytajcie odczyniał opowiadla jakie tma strasnzie blo jakie powietrze zadkie ...a przecie wchodził tma nałatwiejsza turystyczna droga któróa co wprwniejsi turysci wbiegaja w adidasach z kijkami z rana ze schoru i wieczorem sa z powrotem a on opisywał to jak by conajmniej wchodził na ta góre przez filar narożny albo przez freneya hehe . naprawde niektórzy maja fantazje ...a wiekszosc jest na tyle naiwna ze im wierzy ...ale ze p. Zembaczynski dał sie na to nabrac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Alpinista-ekstremalny ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:05 Zembal daje się robić w bambuko nie tylko nawiedzonym "alpinistom-inaczej", ale wszystkim wokoło ... Zakładam się, że koleś nawet nie wyjedzie poza Europę ze swoimi planami ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś