Gość: komarek
IP: *.punkt.pl
15.01.03, 22:26
Chciałbym, żeby coś takiego powstało, ale widząc co działo się z
tym znamienitym znaleziskiem przez ostatnie parę lat, nie mogę
przegonić czarnych myśli. Jeśli realizacja nie zakończy się na
etapie tych projektów, albo potoczy się metodą a la Copernicus
Center, to dla mnie będzie cud. Jeśli chodzi o pewne istotne
szczegóły, to nie wyobrażam sobie podziwiania sylwetki
Silezaurusa z okna pędzącego pociągu. Ten protoplasta dinozaurów
ma wielkość indyka i musiałby znależć się za potężną soczewką
powiększającą, powstać w skali 5:1 lub poruszać się przez jakiś
czas na wózku jadącym tuż przy pociągu. Są tam i inne nieco
większe paleozwierzaki ale przypominają wielkością raczej słabo
karmione krokodyle i ustawione w pozycji pionowej, żeby je można
było dostrzec, wyglądałyby dość groteskowo.