Dodaj do ulubionych

Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu

IP: *.punkt.pl 15.01.03, 22:26
Chciałbym, żeby coś takiego powstało, ale widząc co działo się z
tym znamienitym znaleziskiem przez ostatnie parę lat, nie mogę
przegonić czarnych myśli. Jeśli realizacja nie zakończy się na
etapie tych projektów, albo potoczy się metodą a la Copernicus
Center, to dla mnie będzie cud. Jeśli chodzi o pewne istotne
szczegóły, to nie wyobrażam sobie podziwiania sylwetki
Silezaurusa z okna pędzącego pociągu. Ten protoplasta dinozaurów
ma wielkość indyka i musiałby znależć się za potężną soczewką
powiększającą, powstać w skali 5:1 lub poruszać się przez jakiś
czas na wózku jadącym tuż przy pociągu. Są tam i inne nieco
większe paleozwierzaki ale przypominają wielkością raczej słabo
karmione krokodyle i ustawione w pozycji pionowej, żeby je można
było dostrzec, wyglądałyby dość groteskowo.
Obserwuj wątek
    • Gość: mich Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.03, 10:55
      KTO JEST AUTOREM PROJEKTU???? JAK MOŻNA TEGO NIE PODAĆ????!!!!
    • Gość: dorotam Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 16.01.03, 13:22
      Na wysokości 12 metrów jest pomost, na którym widać i potwory,
      które zostały wykopane, i całe wyrobisko. To zabawna
      koncepcja. "Przychodzą wycieczki, dzieci dostają łopatki,
      wykopują kości, bawią się w archeologów. Znakomita działalność.
      Właściwie już jest prowadzona, bez naszego udziału. Architekci
      zauważyli, że dzieci tam przychodzą i kopią... Tam jest bardzo
      dużo kości. Wystarczy na jakiś milion lat. To jest perspektywa,
      prawda?- żartuje prof. Gurawski, wskazując na zwycięską
      makietę."

      Hm, mam nadzieję, że to tylko lapsus słowny!!!!Albo zaplanowana
      przyszłość (całkiem OK). Bo kto daje teraz tym dzieciakom te
      łopatki, czy jest nadzór naukowy (bo jak jest to OK,)???? Nie
      chodzi o to aby odbierać bobasom chwilę emocji, ale żeby
      postepować rozumnie. A jak dzieciaki wykopią kosteczkę nowego
      dinozaura, albo innego stwora, ważną i diagnostyczną??? I
      zabiorą do domu albo wyrzucą do kosza? raczej chyba nie należy
      się głosno chwalić taką działalnością na własną rękę na terenie
      objętym prawna ochroną!
      I na litość boską, kiedy w końcu media (a moze to nie tylko
      media) zrozumieją różnice miedzy paleontologiem i
      archeologiem!!!!!!!!!!!!!!! Archeolog bada "wytwory" ludzkiej
      kultury. A 225 mln lat temu to człowieka nawet jeszcze w
      zamysłach boskich czy ewolucyjnych NIE BYŁO!!!!!!!!!!! Chyba, że
      wykopią pozostalości jakieś zdesperowanej ofiary paleontologii
      (ale to już czarny humor).

      • Gość: komarek Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.punkt.pl 16.01.03, 18:45
        Moim zdaniem nie ma się co niepokoić tymi łopatkami. Jak
        czytałem ten artykuł to ani mi do głowy nie przyszło, żeby
        dzieciaczkom pozwolić na prawdziwe wykopaliska. W projekcie na
        pewno chodzi o wydzielony fragment nazwijmy to "piaskownicy"
        gdzie codziennie byłyby chowane sztuczne gadzie kości, figurki
        dinusiów, muszle itp. Jeśli się mylę, to byłaby to oczywista
        głupota do n-tej potęgi.
        A co do tej nieszczęsnej archeologii zamiast paleontologii, to
        nie pierwszy raz dziennikarze (nie wszyscy na szczęście) zamiast
        poczuwać się do roli propagatorów szeroko rozumianej kultury, a
        w niej poprawnego języka, używają określeń pozornie tylko
        synonimicznych, i tak stal nazywają żelazem, pająka owadem itd.
        Wstyd!
        • Gość: dorotam Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 17.01.03, 10:11
          Witaj Culexie z gromady stwonogów:))) (komarek)
          Nie chodzi mi o przyszłosć z łopatkami w rękach pociech, bo tu
          się zgadzam i popieram wszystkimi dwoma rękami. Tylko raczej o
          zdanie, że JUŻ taki proceder ma miejsce. A to może być
          niepokojące.
          Co do paleontologii i mianownictwa to skoro już nijak nie
          wykorzytsamy dobrodziejstw (czarna wizja) to chociaż nazywajmy
          prawidłowo. A swoja drogą czy wiesz, że w prawie polskim nie ma
          słowa o paleontologii i jej dobrach. Nie wiadomo jak te kości
          traktować. Jest tylko prawo archeologiczne.:( więc może maniacki
          upór w mediach i nazywanie archeologami kopaczy z Krasiejowa ma
          prawo bytu.
    • Gość: Krzysiek K Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 16.01.03, 14:45
      Miałem nadzieję, że projekt muzeum będzie bardziej nawiązywał do
      aspektu przyrodniczego znaleziska. Taśmociagi jako trapy zbyt
      mocno nawiązują do muzeum techniki niż muzeum ewolucji. Na
      podstawie makiety odnoszę wrażenie estetyki bardzo agresywnej.
      Bardzo spodobały mi się koncepcie wpuszczenia budynków muzeum
      poniżej gruntu na wysokości pawilonu ekspozycji. Takie podejście
      umożliwiłoby naukowcom przy okazji prac budowlanych zbadamie
      znajdujących się tam skamieniałości.
      • Gość: komarek Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.punkt.pl 16.01.03, 18:59
        Byłem w tym kamieniołomie i muszę Ci powiedzieć, że naukowcy nie
        przekopują tam całej objętości masy ziemi jak tam zalega.
        Warstwa, która ich interesuje, pozwól na porównanie, przypomina
        zakopany skośnie wielki płaski naleśnik. Powyżej i poniżej nie
        ma nic ciekawego, chyba że dla geologa lub przemysłu
        wydobywczego. Więc podziemny pawilon mógłby być niewielki i mieć
        znaczenie tylko jako ciekawostka turystyczna, aby widzom można
        było pokazać skąd wiemy, że wykopane kości pochodzą sprzed ponad
        200 mln lat.
    • Gość: Achim Paranoia opoliensis IP: *.ing.uj.edu.pl 16.01.03, 15:31
      Paranoja postepuje. Za szmal wydany za konkurs, projekty ktorego
      nigdy nie beda wdrozone, mozna bylo zbudowac porzadny pawilon
      muzealny. A tak reszte kosci szlag trafi i nie bedzie co
      pokazywac. Nota bene na razie wyrobisko jest wlasnoscia
      Cementowni Gorazdze i chamstwem jest oglaszac konkurs na nie
      swoje!!
      • Gość: komarek Re: Paranoia opoliensis IP: *.punkt.pl 16.01.03, 19:05
        Jak dobrze pamiętam kilka miesięcy temu, kiedy wybuchła zadyma,
        że wykopane kości niszczeją bo nie ma komu zbudować porządnego
        pawilonu a wiatr pozrywał folię z dachu, a do tego jeszcze nie
        ma nawet kasy, żeby przysypać znalezisko na zimę piaskiem,
        Górażdże zdecydowały się przekazać teren lokalnym władzom
        samorządowym. Więc nie ma problemu, o którym piszesz.
        • Gość: komarek Re: Paranoia opoliensis IP: *.punkt.pl 17.01.03, 11:08
          Zwracam honor. Problem dalej istnieje bo procedura przekazywania
          tego terenu jest długotrwała i kłopotliwa a jej końca jeszcze
          nie widać.
      • Gość: mich Re: Paranoia opoliensis IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 23.01.03, 23:47
        Przykro mi, że nic nie wiesz o kosztach konkursu i kosztach
        wybudowania pawilonu. Nagrody przyznane w konkursie
        prawdopodobnie nie pokrywają zespołom projektowym kosztów
        zrobienia tego konkursu. Za te pieniążki można wybudować
        najwyżej 10 metrów chodnika a nie pawilon!!! Poza tym aby
        wybudować pawilon też jest potrzebny projekt. Niestety Twoje
        myślenie nie odbiega od myślenia przeciętnego Polaka, który
        niewiele wie ale za to chętnie wszystko krytykuje. Uważam że
        konkurs był świetnym pomysłem władz i życzę znalezienia 20 mln
        na realizację.
        • Gość: achim No i na czyje dupku wychodzi?! IP: *.geol.uni-heidelberg.de 21.07.03, 18:23
    • Gość: rex Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: 65.222.30.* 16.01.03, 18:28
      "... koszty realizacji zwycięskiego projektu są olbrzymie, bo
      chyba ok. 20 milionów zł."

      Czy naprawdę 20 milionów zł to nadal "olbrzymie" pieniądze jak
      na polskie warunki?...
      • Gość: Edziak Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.01.03, 10:39
        Mam nadzieje ze to cos z tego wyjdzie, bo jak to u nas czesto bywa na glosnych
        konkursach projektanckich i zadymie w gazetach sie konczy. Jesli to jest tak
        wspaniale jak opisuja to mozna na tym zarobic, wiec inwestycja by sie zwrocila.
        Sklepy z pamiatkami to tu w GB podstawa kazdego muzeum i na nich glownie muzea
        zarabiaja bo kazdy chce cos kupic na pamiatke, a mozna kupic prawie wszystko
        np. w sklepie przy Stonehenge mozna kupic przedmioty z wizerunkiem zabytku jak
        kubki, kieliszki, puzzle, podstawki na szklanki, przyciski do papieru,
        dlugopisy, sciereczki, koszulki, obrazki w ramkach, miniaturki i inne. Tu
        niemal wszystko jest podnoszone do marki atrakcji dla calej rodziny i wszedzie
        uwidacznaine sa edukacyjne walory danego miejsca.
        Powodzenia w realizacji pomyslu.
        • Gość: dm Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 17.01.03, 12:07
          Gość portalu: Edziak napisał(a):

          > Mam nadzieje ze to cos z tego wyjdzie, bo jak to u nas czesto
          bywa na glosnych
          > konkursach projektanckich i zadymie w gazetach sie konczy.
          Jesli to jest tak
          > wspaniale jak opisuja to mozna na tym zarobic, wiec inwestycja
          by sie zwrocila.
          >
          > Sklepy z pamiatkami to tu w GB podstawa kazdego muzeum i na
          nich glownie muzea
          > zarabiaja bo kazdy chce cos kupic na pamiatke, a mozna kupic
          prawie wszystko
          > np. w sklepie przy Stonehenge mozna kupic przedmioty z
          wizerunkiem zabytku jak
          > kubki, kieliszki, puzzle, podstawki na szklanki, przyciski do
          papieru,
          > dlugopisy, sciereczki, koszulki, obrazki w ramkach, miniaturki
          i inne. Tu
          > niemal wszystko jest podnoszone do marki atrakcji dla calej
          rodziny i wszedzie
          > uwidacznaine sa edukacyjne walory danego miejsca.
          > Powodzenia w realizacji pomyslu.

          MIŁY PROMYK OPTYMIZMU>>>>>>>>>>>>> dzięki
    • Gość: czytelnik Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.03, 19:34
      No i co z tym Muzeum :
      kiedy będzie można zobaczyć gotowy projekt,
      kiedy ruszy budowa?
    • Gość: DINOS Re: Dinokoncepcja czyli projekt dinozaurolandu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 15:43
      I co slychać u Dinosow ?
      Kiedy sie wprowadzą do Dinozauroladu ?
      Kiedy mozna bedzie je odwiedzać ?
      • Gość: achim do komarka i micha IP: *.geol.uni-heidelberg.de 11.08.03, 20:47
        i co kutafoniki zgrzebne? Gdzie ten park, gdzie ten pawilon?
        szmal byl ale sie zmyl a takimi kretynami jak wy dobrze sie rzadzi.
        Zycze zdrowia (rozumu i tak nie nabierzecie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka