Gość: mesco
IP: 62.16.189.*
28.10.01, 19:42
wiadomosc z www.gejowo.pl
Najwyższy rangą duchowny Kościoła katolickiego w Walii, arcybiskup Cardiff 72-
letni John Aloysius Ward, ustąpił z funkcji w związku z oskarżeniami, że
tolerował pedofilię wśród księży w diecezji i zlekceważył ostrzeżenia
Wiadomość o tym podano na konferencji prasowej, na której arcybiskup Ward nie
był obecny. W oświadczeniu odczytanym w jego imieniu stwierdzono, że arcybiskup
był gotów oprzeć się wywieranej na niego presji, ale obawiał się, że choroba,
którą przeszedł wcześniej, może mu się odnowić.
Od grudnia ze względu na chorobę arcybiskupa Warda jego obowiązki pełnił
administrator apostolski biskup Wrexham Edwin Regan.
Arcybiskup Ward twierdził, że jest kozłem ofiarnym, obwinianym za to, że
Kościół nie zdołał rozwiązać kwestii dwóch księży diecezji, skazanych
prawomocnym wyrokiem sądowym za pedofilię.
Jeden z nich, John Lloyd, swego czasu odpowiadał za kontakty z prasą w
diecezji. Arcybiskupowi Wardowi zarzuca się, że wszystkie kierowane do niego
skargi listowne na Lloyda przekazywał temu księdzu, zamiast zbadać ich meritum.
W rezultacie Lloyd nadal molestował seksualnie młodzież i kobiety, za co w 1998
roku został skazany na 8 lat więzienia.
Druga sprawa dotyczyła Josepha Jordana, którego z powodu skłonności
pedofilskich wykluczono z pracy nauczycielskiej z młodzieżą w Devonie, ale
przyjęto go do stanu duchownego w Walii. W 1998 roku został wyświęcony przez
arcybiskupa Warda, mimo że wiedział on, iż Jordan miał sprawę sądową z
oskarżenia o pedofilię, w której został uniewinniony. Później Jordanowi
wytoczono sprawę za wykroczenia na tle seksualnym wobec młodocianych z Walii i
Doncaster. W ub.r. skazano go na 8 lat więzienia.
Do ustąpienia skłoniła arcybiskupa rozmowa z papieżem, którą odbył w ubiegłym
tygodniu w związku z planami powrotu do obowiązków po poprawie stanu zdrowia. W
trakcie rozmowy zdecydował jednak, że złoży rezygnację, którą Jan Paweł II
przyjął.
W swoim oświadczeniu arcybiskup Ward stwierdził, że "ani nie prosił papieża o
zgodę na powrót na stanowisko, ani nie został zmuszony do
ustąpienia". "Doszedłem do wniosku, że mój obecny dobry stan zdrowia może
szybko odmienić się na gorszy". Dodał też, że "męczy go życie w środowisku,
które charakteryzuje brak lojalności".
"Byłem zaszokowany i głęboko dotknięty atakami w mediach i działaniami tych
katolików, którzy zrobili wszystko, co tylko mogli, by we mnie uderzyć w
czasie, gdy byłem porażony chorobą. Osoby te dają złe świadectwo prawdzie i
sprawiedliwości".
Następca arcybiskupa Warda, biskup Peter Smith ze wschodniej Anglii, nazwał
seksualne molestowanie dzieci postępowaniem "okropnym, niewłaściwym i złym".
W kwietniu wpływowa Komisja ds. standardów w życiu publicznym na wniosek
Kościoła katolickiego Anglii i Walii opracowała zalecenia w sprawie
zapobiegania przypadkom pedofilii wśród księży i postępowania w razie ich
wykrycia.
W latach 1995-2000 na ogólną liczbę 5,6 tys. katolickich księży w Anglii i
Walii 21 zostało skazanych za wykroczenia seksualne przeciwko dzieciom.