Gość: Bravo! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 09:12 Wreszcie znalazła odpowiedniego partnera do dyskusji. FORUM zawsze się obroni przed oszołomami. A może Elka zawita i na ten wątek stworzony tak jakby z myślą o niej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bravo 2 Re: Elka z Kanady już gada sama ze sobą! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 11:43 Gość portalu: Bravo! napisał(a): > Wreszcie znalazła odpowiedniego partnera do dyskusji. > FORUM zawsze się obroni przed oszołomami. > A może Elka zawita i na ten wątek stworzony tak jakby z myślą o niej? To nie Elka tylko Gertruda, Elka to ksywa by było ja wiem bardziej polskie i ładniej wyglądało jej e-mail to: gertruda90@hotmail.com podała go zakręconemu jak i ona aaronowi . Czy Aron to polskie imię, w każdym razie oboje są "naszymi zbawcami" - cztaj: mają inaczej poukładane fałdy w mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pudel Re: Bravo2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.03, 22:15 A co ty polski burku szczekasz nie na swoka nute.pilnuj jebku budy bo ci ktos ukradnie a nie wpierdalaj sie miedzy wodke a zakaske bo cie kieliszek przycisnie popaprancu.Aarona to ty mozesz conajwyzej w dupe pocalowac jesli ci pozwoli smierdzielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Bravo2 IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 02:26 www.pamiec.narodu.prv.pl Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu Committee for Commemoration of the Victims of Stalinism Instytut Badañ Stalinizmu I Patologii W³adzy The Institute for The Research on Stalinism and Pathology of Power Poland, 5O-95O Wroc³aw 2, BOX. 8O7, /fax. (71)7809081; 0601 760 789: Konto PKO II/O Wroc³aw nr 10 1O2O5226- 128270507 www.pamiec.narodu.prv.pl E-mail: stalinism@wp.pl Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu - Przeciw Wojnie ! Polacy w odleg³ej i niedawnej przesz³o¶ci doznali wiele nieszczê¶æ wynik³ych z prowadzonych przeciw nim agresywnych wojen przez s±siadów, dlatego lepiej ni¿ inne narody rozumiej±, ¿e ka¿da wojna powoduje zniszczenia, ¶mieræ, kalectwa, ból i cierpienia ludzi. Pomni w³asnych prze¿yæ wynik³ych z wojen uwa¿aj±, ¿e nale¿y uczyniæ wszystko by powstrzymaæ agresywne d±¿enia USA powodowane zdobyciem dostêpu do irackiej ropy. ¯ycie, krew ludno¶ci irackiej, a tak¿e ¿o³nierzy USA, cenniejsze s± ni¿ ropa. Ostatnio ró¿ne ¶rodowiska irackie zwracaj± siê rozpaczliwie do opinii ¶wiatowej o powstrzymanie agresji przeciw ich krajowi. Zwróci³y siê tak¿e, za po¶rednictwem ambasady RP w Bagdadzie, o poparcie ich apeli przez Polaków. Spo³eczeñstwo irackie dostrzega, ¿e w odró¿nieniu od rz±du RP, coraz wiêcej Polaków wypowiada siê przeciw wojnie z Irakiem. Tak¿e Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu w Polsce, który zrzesza ofiary wojny, przy³±cza siê do antywojennych apeli. Dr Leszek Skonka – przewodnicz±cy Komitetu Wroc³aw dnia 12.02.2003 · Apelujemy o przy³±czenie siê do naszego Apelu Do³±czamy apel Irakijczyków do Polaków przekazany w Bagdadzie ambasadorowi, RP. "Do Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej W imieniu organizacji spo³ecznych, zwi±zków zawodowych i towarzystw profesjonalnych w Iraku, zwracamy siê z niniejszym apelem, pragn±c t± drog± daæ wyraz krytycznego stosunku wobec sankcji, jakie od 13 lat na³o¿one s± na naród iracki, mimo i¿ utraci³y ju¿ one jakiekolwiek uzasadnienie, w sensie zarówno prawnym, jak i praktycznym. Powszechnie wiadomo, ¿e sankcje rujnuj± infrastrukturê Iraku, negatywnie wp³ywaj±c na warunki ¿ycia w kraju – w aspekcie ekonomicznym, zdrowotnym i kulturalno-edukacyjnym. Na skutek tych sankcji, tysi±ce dzieci i ludzi starszych straci³o ¿ycie, z uwagi na niedostatek ¿ywno¶ci i lekarstw. Irackie zwi±zki zawodowe oraz organizacje spo³eczne i naukowe potêpiaj± gro¼by amerykañskie, nieustannie powtarzane. Apelujemy do Narodów Zjednoczonych, by wype³ni³y swoj± powinno¶æ na rzecz ich powstrzymania. Irak, bowiem wywi±za³ siê ze swoich zobowi±zañ wobec rezolucji Rady Bezpieczeñstwa. W sposób wiarygodny i odpowiedzialny kontynuuje wspó³pracê z komisj± inspekcyjn±. Tymczasem iracki naród, i jego przywództwo, zamiast uzyskaæ co¶, co zrekompensowa³oby poniesione przezeñ ofiary, jest dzi¶ ¶wiadkiem – podobnie jak ca³y ¶wiat – zmasowanej mobilizacji amerykañskich wojsk i gro¼by niszczycielskiej wojny. Bezpodstawne, z dnia na dzieñ potêgowane pogró¿ki, sprzeczne z Kart± Narodów Zjednoczonych, wywo³uj± szeroki sprzeciw w¶ród ludzi na ca³ym ¶wiecie, w tym tak¿e w spo³eczeñstwie amerykañskim. Wywo³uj± one protest ludzi przeciwko agresji na Irak –mo¿e ona doprowadziæ do zamêtu, zachwiania równowagi si³ i bezpieczeñstwa na ¶wiecie; mo¿e pozbawiæ ludzi ich swobód, godno¶ci i prawa do decydowania o w³asnym losie. Na ca³ym ¶wiecie, na Wschodzie i na Zachodzie, podnosz± siê g³osy protestu wybitnych osobisto¶ci – z ca³± moc± potêpiaj±cych tê ukartowan± agresjê. G³osy te ¶wiadcz± dobitnie, ¿e narusza ona i burzy ¶wiatowy pokój, zasady bezpieczeñstwa i miêdzynarodowego wspó³istnienia, które to zasady spo³eczno¶æ miêdzynarodowa powinna respektowaæ. Wzywamy do zajêcia stanowiska, które jasno odzwierciedla³oby prawdê; apelujemy do organizacji ¶wiatowej, by wype³ni³a na³o¿one na ni± powinno¶ci. Z powa¿aniem Organizacje spo³eczne, zwi±zki zawodowe i stowarzyszenia profesjonalne w Iraku." ( Narmi Michejda) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Bravo2 IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 09:19 Alicja Trześniowska Dbajmy o język ojczysty Od lat obserwujemy bolesne zjawisko splugawienia, wręcz profanacji naszego ojczystego języka. Szokuje wulgarne słownictwo używane przez dorosłych, dzieci, młodzież. Niektórzy pewnym "słowem" wyrażają wszystkie treści. Prawdziwą plagą stają się "mocne filmy" i książki, których bohaterowie - ludzie zdeprawowani, wyzbyci wszelkich zasad moralnych, kreowani na idoli - porażają wprost bezwzględnością w postępowaniu i wulgarnym językiem. Zjawisko to coraz bardziej się upowszechnia; młodzież przyjmuje taki język za coś normalnego. Równocześnie czytanie wartościowej literatury wypierane jest często przez długie przesiadywanie przed telewizorem i oglądanie - bez specjalnej selekcji i krytycyzmu - programów telewizyjnych. Uczniowie niechętnie czytają dzieła literatury pięknej, zastępując ją coraz częściej "gotowcami", tj. streszczeniami lektur, tracąc tym samym możność poznania ich bogactwa treści i języka. Coraz rzadziej obcują z ambitną sztuką teatralną, w teatrach - w tym także w Teatrze Telewizji Polskiej - brakuje repertuaru klasycznego, narodowego, przeważają sztuki współczesne, których autorzy nie stronią od wulgaryzmów, a i ich treści nierzadko bywają wątpliwe etycznie. Ten brak dobrych wzorców kultury językowej powoduje, że troska o język ojczysty staje się sprawą naglącą - wciąż za mało wagi przywiązuje się do tego problemu. Zdarza się nawet, że młodzi ludzie uważają, że język polski do niczego nie jest im potrzebny; ważne jest, by znali np. język angielski. W tej sytuacji konieczne jest, by często przypominać o tym, zwłaszcza w domu rodzinnym, w szkole, jak nieocenioną wartość stanowi język ojczysty, wpajać miłość do niego, uświadamiać, jak bardzo zasługuje na to, by go z zamiłowaniem rozwijać i bronić przed wulgaryzacją. Język ma nie tylko wartość użytkową jako najdoskonalszy środek ludzkiego porozumiewania się, przekazywania myśli, pragnień, uczuć, opisywania stanu, w jakim ktoś się znajduje. Służy też do wymiany informacji, zdobywania wiadomości z różnych dziedzin, a tym samym - poszerzania wiedzy i pogłębiania dojrzałości umysłowej. Dzięki językowi całe bogactwo wiedzy o świecie zostało zgromadzone i jest wciąż przekazywane nowym pokoleniom. To język sprawia (poprzez poezję, literaturę piękną, czasopisma), że można wzruszać się, wywoływać odczucia estetyczne, kształtować ludzką wrażliwość na piękno, dobro, sprawiedliwość i wyższe cele życiowe, wydawać sądy o wszystkim, przekonywać, wpływać na ludzkie postawy. Nasz język to nasz system wartości - to, co mówimy, świadczy o naszych przekonaniach, naszej postawie wobec Boga, ludzi, świata. Język ojczysty jest też wartością wyższego rzędu - łączy nasz Naród, stanowi o naszej odrębności narodowej, wyróżnia Polaków spośród innych nacji. Nad jego kształtowaniem pracowało wiele pokoleń. W nim przechowywana jest cała nasza historia, w polszczyźnie jak w zwierciadle odbija się nasza kultura, tradycja. Nie można zapominać, że w okresie zagrożenia bytu narodowego - zaborów, polszczyzna była walką o przetrwanie świadomości narodowej. Podobnie było w czasie okupacji hitlerowskiej, gdy Niemcy zlikwidowali polskie szkolnictwo średnie i wyższe, zabronili publikacji prasy, książek w języku polskim, zniszczyli wielkie zbiory biblioteczne i wiele zabytków naszej kultury, mordowali polską inteligencję. Dlatego też umiłowanie mowy ojczystej, praca nad zdobywaniem o niej wiedzy, wzbogacaniem jej, dbałość o jej poprawność i estetykę - z jednej strony, a chronienie przed wulgarnością i degradacją - z drugiej, to jeden z najważniejszych obowiązków patriotycznych każdego Polaka. Warto też pamiętać, że przecież "Na początku było Słowo". Alicja Trześniowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bambaryło Co, wibrator się zepsuł? Spróbuj paluszkiem! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 13:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta NASZ WSPOLNY TRUD IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 03:21 Nasz trud -------------------------------------------------------------------------------- Kochani, utworzylismy nowa witryne, ktora dopiero od miesiaca sluzy Polakom w Polsce i na Emigracji. Witamy Was zawsze z otwartym polskim sercem. Dzisiaj otrzymana statystyka jest dla mnie szokujaca. Swiadczy, jak bardzo jestesmy potrzebni. Jak bardzo potrzebny jest glos wolny, wolnosc ubezpieczajacy. W trudzie kladziemy podwaliny po Polske Niepodlegla Suwerenna Wolna. Nikt, zadna sila nas nie powstrzyma. Racja jest po naszej stronie. Z Wasza pomoca zwyciezymy. Piszcie do nas, piszcie do mnie odwaznie. gertruda90@hotmail.com Kontakt z Wami to nasza sila. Zjednoczeni dopniemy celu, kiedy to wrog juz nigdy nie bedzie nas zniewalal i gangrena moralna zagrazal. Elzbieata ********************* Statystyka odwiedzin: Top 26 of 26 Total Countries # Hits Files KBytes Country 1 14559 31.21% 5359 20.38% 15471 14.35% Canada 2 13215 28.33% 8261 31.42% 34751 32.23% Poland 3 11280 24.18% 7801 29.67% 37316 34.61% Unresolved/Unknown 4 4591 9.84% 2303 8.76% 9833 9.12% Network 5 1746 3.74% 1505 5.72% 4912 4.55% US Commercial 6 210 0.45% 175 0.67% 700 0.65% Australia 7 170 0.36% 146 0.56% 601 0.56% Non-Profit Organization 8 127 0.27% 123 0.47% 476 0.44% Netherlands 9 100 0.21% 95 0.36% 477 0.44% Germany 10 88 0.19% 84 0.32% 216 0.20% France 11 87 0.19% 50 0.19% 1038 0.96% Namibia 12 58 0.12% 46 0.17% 213 0.20% US Educational 13 54 0.12% 52 0.20% 182 0.17% Switzerland 14 51 0.11% 49 0.19% 228 0.21% United States 15 49 0.11% 46 0.17% 267 0.25% United Kingdom 16 48 0.10% 46 0.17% 199 0.18% Norway 17 47 0.10% 44 0.17% 256 0.24% Belgium 18 47 0.10% 46 0.17% 144 0.13% Finland 19 47 0.10% 37 0.14% 123 0.11% South Africa 20 28 0.06% 27 0.10% 87 0.08% Sweden 21 20 0.04% 4 0.02% 49 0.05% Brazil 22 11 0.02% 11 0.04% 104 0.10% International (int) 23 8 0.02% 8 0.03% 89 0.08% Zimbabwe 24 6 0.01% 5 0.02% 28 0.03% Austria 25 5 0.01% 4 0.02% 73 0.07% Italy 26 1 0.00% 1 0.00% 2 0.00% Seychelles polonia-swiata.org Jak cudownie, ze mozemy sie tu spotkac, byc razem, myslec o naszej Ojczyznie, dla niej dzialac. Dla dobra dzis zyjacych, dla przyszlych pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: NASZ WSPOLNY TRUD IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 13:29 KTOS MUSI CZUWAC, ZEBY KTOS SPOKOJNIE SPAC MOGL -------------------------------------------------------------------------------- ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUDELIDIOTA Re: Bravo2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 03:29 Pudle pisza po polsku ??? JESTES IDIOTA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 03:30 Ludzie porzadni nie potrzebuja etykiet A Kasprowicz napisal kiedys: Rzadko na moich wargach – Niech dzis to warga ma wyzna Jawi siê krwia przepojony, Najdrozszy wyraz: Ojczyzna. Widzialem, jak siê na rynkach Gromadza kupczykowie, Licytujacy siê wzajem, Kto Ja najglosniej wypowie. Widzialem, jak miêdzy ludzmi Ten siê urzadza najtaniej, Jak poklask zdobywa i rentê, Kto krzyczy, iz zyje dla Niej. Widzialem, jak do Jej kolan – Wstrêt dotad serce me czuje - Z poklonem siê cisna i rada Najpospolitsi szuje. Widzialem rozliczne tlumy Z pusta, leniwa dusza, Jak dzwiêkiem orkiestry swiatecznej Resztki sumienia glusza. Sztandary i proporczyki, Przemowy i procesyje, Oto jest tresc Majestatu, Który w niewielu zyje. Wiêc siê nie dziwcie - ktos moze Choc milczkiem slusznosc mi przyzna Ze na mych wargach tak rzadko Jawi siê wyraz: Ojczyzna. Lecz brat mój najblizszy i siostra, W tak czarnych zalobach ninie, Ci wiedza, ze chowam tê swiêtosc W najglêbszej serca glêbinie. (..........................) W mej piesni, bogatej czy biednej Przyzna mi ktos lub nie przyzna Zyje, tak rzadka na wargach, Moja najdrozsza Ojczyzna. Jan Kasprowicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richard Re: Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 20:32 Temat: The Epidemy of Ignorance Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca) Data: 01.03.03 17:35 Dearest Public, If I may, I'd like to share a public service announcement with all of you. This does not apply to all, but a good few of you, yes. It has come to my attention that my mother and mentor, Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of you. What pains me the most is that along with this misunderstanding, you add insult to injury especially when all my mother means is well. You criticize her work, you demoralize her thoughts, you bury my mother's spirit into the ground simply because the ignorant refuse to be swayed into the intellectual light. It is ok though, I don't blame you. Throughout the ages, even pre-dating the times of Jesus, man has always been the epitemy of stubbornness and ignorance, and it is not until all is lost, that we realize what we had to begin with, and must suffer the terrible consequences. No one belileved Jesus. As you now, don't believe my mother. Jesus died for our sins and we should have been so fortunate to have someone as loving as him, die for us. Give us a second chance to make things straight. But the course of time has swayed through a different path, and we are left standing in the same spot we did 2000 years ago. However, my mother will never do something like die for the likes of many of you. She gives herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a FREE NATION. It is entirely your choice whether or not to follow in my mother's beliefs and words of wisdom, but in the end, it will be you who suffer the consequences when you are stuck in a country and world with invisible prison walls all around you. THEN you will see what my mother meant, and by that time it will be FAR too LATE. All she wants is for people to give her beliefs a chance, and maybe you will see the truth. My mother wishes only for the best as she is trying to knock some sense into the world and lead you through a path of greatness. She is rounding up people of all countries by the neck and leading them forward, so the time to board this ride is NOW. She only offers you the truth, nothing more. The rest you can find out yourself. If you think for a moment that my mother will turn another cheek in your direction, or shed another tear in your name, you are greatly mistaken because it will be you who gets left in the dust of failure. The choice is yours. The choice to either reign over a free nation with no boundaries, or to walk in the chains and shackles that is today's world. Don't let history repeat itself!!! Richard, the Noble and Proud Heir of what will soon be, Elzbieta's Victorious Kingdom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Powaga sytuacji IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 00:44 Re: Gaude Mater Polonia! Autor: jasiek z toronto Data: 01-03-03 22:46 Panie Arkadiuszu, w obecnej sytuacji niezadowolenia spolecznego, pomysl kwasniewskiego z utworzeniem partii prezydenckiej w zasadzie nie ma racji bytu, gdyz odrzucenie jewropejskiego kolchozu jest rownoczesnym votum nieufonosci dla obecnego nie-rzadu i w tym przypadku tworzy sie realna mozliwosc utworzenia tymczasowego rzadu na okres nie dluzszy jak 90 dni, co jest wystarczajacym czasem na rozpisanie wyborow do Sejmu i Senatu - mam na mysli znanych i nieskorumpowanych kandydatow do Sejmu i Senatu. Ale, jesli kwasniewskiego "ekipa" sprowokuje sytuacje pozwalajaca na wprowadzenie stanu wyjatkowego z racji obecnego niezadowolenia spolecznego, a byc moze skorzystac z tego stanu rzeczy, wowczas tworzy sie dla niego i jego "ekipy" mozliwosc utrzymania "tylka" na sali sejmowej do czasu, az wepchniecie do jewropejskiego kolchozu stanie sie faktem do czego usilnie dazy. Aby uniknac kwasniewskiego "geszeftu", to WSZYSCY musza stanac na blokadach: od chlopa do posla, by policja nie szukala (nie miala mozliwosci znalezc) pretekstu do uzycia sily, gdyz Rolnicy sa ostatnia szansa na rozpoczecie myslenia na temat wolnej i niepodleglej (nikomu) Polsce. (pomijam sprawe legalnego uruchomienia i polaczenia Polakow zamieszkalych poza granicami Polski z Polska. Mam na mysli pomoc w doslownym tego slowa znaczeniu). =========================== jasiek z toronto Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: Ojczyzna 02.03.03, 09:51 Gość portalu: Richard napisał(a): > Temat: The Epidemy of Ignorance > Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca) > Data: 01.03.03 17:35 > > Dearest Public, > > If I may, I'd like to share a public service announcement with all of you. This > > does not apply to all, but a good few of you, yes. It has come to my attention > that my mother and mentor, Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of > you. What pains me the most is that along with this misunderstanding, you add > insult to injury especially when all my mother means is well. You criticize her > > work, you demoralize her thoughts, you bury my mother's spirit into the ground > simply because the ignorant refuse to be swayed into the intellectual light. It > > is ok though, I don't blame you. Throughout the ages, even pre-dating the times > > of Jesus, man has always been the epitemy of stubbornness and ignorance, and it > > is not until all is lost, that we realize what we had to begin with, and must > suffer the terrible consequences. No one belileved Jesus. As you now, don't > believe my mother. Jesus died for our sins and we should have been so fortunate > > to have someone as loving as him, die for us. Give us a second chance to make > things straight. But the course of time has swayed through a different path, > and we are left standing in the same spot we did 2000 years ago. However, my > mother will never do something like die for the likes of many of you. She gives > > herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a > FREE NATION. It is entirely your choice whether or not to follow in my mother's > > beliefs and words of wisdom, but in the end, it will be you who suffer the > consequences when you are stuck in a country and world with invisible prison > walls all around you. THEN you will see what my mother meant, and by that time > it will be FAR too LATE. All she wants is for people to give her beliefs a > chance, and maybe you will see the truth. My mother wishes only for the best as > > she is trying to knock some sense into the world and lead you through a path of > > greatness. She is rounding up people of all countries by the neck and leading > them forward, so the time to board this ride is NOW. She only offers you the > truth, nothing more. The rest you can find out yourself. > If you think for a moment that my mother will turn another cheek in your > direction, or shed another tear in your name, you are greatly mistaken because > it will be you who gets left in the dust of failure. > The choice is yours. The choice to either reign over a free nation with no > boundaries, or to walk in the chains and shackles that is today's world. Don't > let history repeat itself!!! > > Richard, > the Noble and Proud Heir of what will soon be, Elzbieta's Victorious Kingdom. > I cannot believe it. I am not really up to date with this pathetic, sickening monolog of a mentally retarded woman, but nothing pisses me off more than some self-declared messiah telling grownup people how live their live. What a bunch of crap. Dick (can I call Dick?), if your insane mother loves Poland so much why didn’t she teach her own son how to speak, or in this case, how to write Polish (her beloved ‘mother tongue)? Isn’t that ironic? On one hand (in your sick mind) you are fighting for Polish national identity trying to stole the process of European unification, and on the other hand you are writing to Polls in English. Don’t you think there is something wrong with this, a little contradiction perhaps? How dare you patronize people in Poland? This so typical for morons whose only life time achievement was to come to America. Now they KNOW HOW and they can teach you. I lived most of my life in Canada, but recently moved to Chicago. I am very familiar with the social and political problems of these two nations. >She gives herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a FREE NATION< What FREE NATION? Are you free in Canada, you moron? Your mother gives herself to Poland? Who the hell do you think you are? You and your mother are completely insane. You need help. Your mother and Jesus?! Dick, what does it make you? Buda? >She only offers you the truth, nothing more.< Dick, what is truth? What is your definition of truth? Where did she get THE TRUTH from? Tell us, tell us!! You Dick and your mother Jesus are seriously mentally disturbed people. Hope that you both move to that Victorious Kingdom soon, where you will sit next to Jesus and Buda for eternity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 23:37 : Re: Moj syn - moja tarcza Zbrojna Polska Zolnierz Date : Sun, 02 Mar 2003 16:35:56 +0800 Reply Reply All Forward Delete Put in Folder...InboxSent MessagesDraftsTrash Can Printer Friendly Version > Temat: The Epitemy of Ignorance > > Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca) > Data: 01.03.03 17:35 > > Dearest Public, > > If I may, I'd like to share a public service announcement with > all of you. This does not apply to all, but a good few of you, > yes. It has come to my attention that my mother and mentor, > Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of you. What > pains me the most is that along with this misunderstanding, > you add insult to injury especially when all my mother means > is well. [...] To piekny list, Pani Elu, wart oprawienia w ramki i powieszenia na scianie, I powinna byc Pani z syna dumna. Ja ze swojej strony mysle ze ci ktorzy na Pania warcza i obrzucaja blotem - robia to nie z przyczyn merytorycznych ale wylacznie z dwoch pobudek - z obawy ze Pani dzialalnosc zburzy ich bezkarnosc, lub z powodu bolu odciskow na ktorych Pani stoi. Nomoze jest jeszcze trzeci powod - ze im za to placa :). Usciski dla Obojga. Miroslaw Podsuwam aktualny KU, uzupelnony dluzszym komentarzem (link nizej) Odpowiedz Link Zgłoś
numbat Re: Ojczyzna- do Nola 03.03.03, 07:52 Bardzo dobra odpowiedz, mysle Nola ze, osoba ta nie rozumie, ani tez nie zrozumie czym jest forum i jak ladnie napislas(E) : I cannot belived it. I am not really up to date with this pathetic,sickening monolog of mentally retardet woman, but noting pisses me off more that same self-declared messiah teling grownup people how live their live. WHAT A BUNCH OF CRAP. Widzisz jest to ciezki przypadek patetycznej, nawiedzonej osoby ,ktora dyskutuje czesto sama z soba probujac grac role jakiegos nawiedzonego mesjarza. Mysle ze w koncu, admin zdecyduje sie na jedyna sluszne posuniecie- czyli normalne ,ludzkie zamkniecie tego belkotu ktory, ta osoba wylewa na wszystkich forum w Polsce. Bardzo dobra Twoja odpowiedz, i chyba jedynym rozwiazaniem jest zwyczajna ignorancja jej watkow. Niestety tak bywa ze "Elzbieta" wpycha nagminnie spany- do watkow ktore, nie maja, nic wspolnego z jej belkotem. Coz zycie ,zwyczajnie pokaze na ile jej patetyczne, chore urojenia beda jeszcze zasmiecaly forum w Polsce.Mysle ze wczesniej lub pozniej( dobrze byloby wczesniej) zniknie z forum jako, chwilowo przybywajca gdzies z innej galktyki szpitala oblakania. i jeszce jeden cytat: " To smutne ,ze glupcy sa tacy pewni siebie, a ludzie rozsadni tacy pewni watpliwosci" ( Bertrand Russel ) pozdrawiam z dalekiej Australii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Ojczyzna- do Nola IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 11:22 www.busko.com.pl Dzisiaj napisalam : Przez wszystkie miesiace mojej internetowej " przygody" nie mialam pojecia, co to jest naprawde spam/ Oh, Kochani. !!! Od przedwczoraj wiem, az nadto dobrze . W sobote otrzymalam : Danton 195 emaili Socrates 207+579+170 Razem 1 421 W niedziele nadeszlo George Busz 373 Stevie 691 Razem 1 064 W ciagu dwoch dni 2 485 Wszystkie od wielbicieli z Polski Zbrojnej. Ot, co znaczy, jak zolnierz pokocha !!!!!!!!!!! Elzbieta PS. I Wy piszecie, ze ja spamuje !!!! ????? Are you out of your mind ???? PS numbat, jak widze lubisz zwiedzac Polske razem ze mna. Moja role w Sierpniu 80 roku juz wyjasnilam. Poniewaz dokonala sie tam zdrada 1 000- lecia i Narod Polski przez ostatnie 23 lata placi straszliwa cene, podjelam trud.... Powtorze: Przed laty pomyslalam: Natepnym razem na czele bede tylko ja, a nade mna DOBRY MILOSIERNY BOG. Naleze do ludzi HONORU, nawet wobec siebie. Jak to sie stalo, nawet nie wiem. Tak z marszu. W trakcie boju o BYT NARODOWY POLSKI. Teraz w sensie DUCHOWYM - I AM IN CHARGE !!!!!! Ghandi nikogo w Indiach nie pytal. Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: Do Numbat 04.03.03, 20:53 Wiesz, sama nie wiem jak reagowac na cos tak iditycznego i zarazem wolgarnego jak wypowiedzi skretynialej baby Elzbiety. Mam bardzo mieszane uczucia, bowiem z jednej strony chcialoby sie komus takiemu wytlumaczyc, ze to co robi jest, tak jak powiedzialam wczesniej, etycznie i spolecznie wolgarne, a zdrugiej strony lapie sie na tym, ze wlasciwie jej przypadek moze byc do tego stopnia posuniety w swojej patologi, ze wlasciwie nalezaloby to zbyc poblazliwym milczeniem. Kiedys z racji ciec budzetowych, jeden z rzadow prowincjonalnych zamknal cala siec szpitali psychiatrycznych na zachodnim wybrzezu Canady. W miescie pojawilo sie bardzo duzo chorych psychicznie ludzi. Poniewaz wieloma z nich rodziny nie chcialy sie zajmowac, wyladowali oni na ulicy (Elzbiety i Dick’s wersja of FREE NATION!). Na kazdym niemal kroku mozna bylo spotkac ludzi mowiacych do siebie, kiwajacych sie z nogi na noge, stojacych jak slup z przerazeniem w oczach albo nachalnie zaczepnych i gadatliwych. W tym ostatnim przypadku, pierwsza reakcja otoczenia byla szybka agresywna odpowiedz. Po pewnym jednak czasie wszyscy w miescie przyzwyczaili sie do obecnosci tych biednych chorych ludzi. Agresja pod ich adresem zniknela a zastapilo ja wspolczucie. Tak wlasnie czuje sie odpowiadajac na szalenczy belkot Elzbiety Jezusa. Jest mi troche nie smacznie wtykajac swoje trzy grosze w monolog chorej kobiety. Ona reprezentuje ludzi w tzw. „sloikach”. Ze szczelnie zamknietym wiekiem zywia sie swoim wlasnym oddechem. Widzisz ich dookola, mowisz do nich ale oni spoza grubego szkla ciebie nie slysza; slysza tylko swoje wlasne slowa. Mieszkajac w Australii, miales/as chyba okazje zetknac sie z tamtejsza Polonia. Moje pare sporadycznych spotkan wile lat temu, wyleczylo mnie skutecznie z checi udzielania sie w zorganizowanym zyciu polonijnym. Kanadyjska tak samo jak i amerykanska Polonia pelna jest takich beznadziejnych przypadkow jak Elzbieta. Ludzi ze „szpitala psychiatrycznego”, z wrodzonym brakiem umiejetnosci adaptacji do nowego srodowiska, nie potrafiacych przyswoic sobie kilku podstawowych zwrotow w jezyku angielskim, z uporem psychopaty tkwiacych w swojej surrealistycznej rzeczywistosci wieszcza i obroncy narodu polskiego. ....Polska od morza do morza!, rycerz na bialym koniu!, ...Papierz!..., Matka Boska Czestochowska.... i ‘prawdziwy’ polski orzel (nie to co teraz maja, ale taki przedwojenny). Chorzy ludzie. I Dick z Toronto che walczyc z mamusia Jezusem o polska FREE NATION. Canada free nation?????????????!!!!!!! Dick moron, get real. n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: Nola ...numbat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.03, 00:12 Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: Nola ...numbat 05.03.03, 04:16 Gość portalu: Aaron napisał(a): > Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow > Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i > nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak > Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez > maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak > i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick Mojego pochodzenia nie musze sie wstydzic. W Polsce sie jednak nie urodzilam. Mieszkalam tam i chodzilam do szkoly do 16 lat. HighSchool konczylam w Kanadzie. Uczylam tam tez polskiego w polonijnych szkolach. Mowie piecioma jezykami. Nietolerancja, nienawisc??? Ty nie rozumiesz co te slowa znacza. Co do nawiedzonej, tolerancyjnej i wrazliwej Elzbiety Jezus, vel Ghandi, o nia nie musisz sie martwic bowiem siedzac w swoim „sloiczku” nic z tego co pisze do niej nie dochodzi i nie dojdzie. Tak ze Mr. Cable.Rogers.Com czy jak tam sie zwiesz Lemur, Aaaaaaaron itp. mozesz spac spokojenie, jej sie krzywda nie moze stac. Elzbieta mentalnie jest tak daleko poza swiatem zenetrzym „sloika”, ze emocjonelanie ja skrzywdzic jest nie mozliwe. Fizycznie w internet jeszcze nie mozna nikomu nic zrobic. Ja robie sobie tutaj z tego zabawe w slowa; takie male cwiczenie pisowni polskiej. ‘Dick’ you stupid ‘never Canadian nor Polish’ is short of Richard. You are -dick. Do ciebie ‘awangardo’ pielrzymki na Jasna Gore, skierowane sa te wszystkie brednie i apele, o ktorych belkoce krolowa Nowej Polski, Elzbieta Ghandi Jezus. n Odpowiedz Link Zgłoś
numbat Re: Nola ...numbat 05.03.03, 06:58 Gość portalu: Aaron napisał(a): > Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow > Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i > nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak > Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez > maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak > i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick Masz zupelna racje, pasja ta -to tez, moje polskie pochodzenie atrybutem rzeczowa dyskusja,glupota nieodlacznym atrybutem nienawisci i nietolerancji. Dlatego tylko w taki sposob moge Tobie odpowiedziec, poniewaz Nola doskonale wypowiedziala sie jezli ,chodzi o oszoloma Elzbiete. ( i inne historie) Jezeli jestes myslacym czlowiekiem to, zwyczajnie bez emocji zobaczysz gdzie jest caly problem. Mnie tez jest przykro ze, ( raczej w tym przypadku tej osobie jest potrzeban medyczna pomoc), ale coz nie jestem lekarzem a forum coz...jest czesto dla roznych oszolomow. Prosze jezli jestes takim obronca usisnionych zobacz, reakcje ludzi na roznych forum Polskim ktorzy, mieli dosc oblednego spanowania Elzbiety, chorych i masochistycznych wypowiedzi,jakis belkotliwych pouczen, misji.... smierdzi to dawnymi praktykami iscie orwellowskimi w tym widze zmysl "big brother is watching you". Zwyczajnie teorie ,ktore ta osoba wyglasza i spamuje zachaczaj o chore wizje jakis kosmicznych partii i sa antyswiadectwem. ps. innej mozliwosci nie widze chyba ze, ma sie sklonnosci masochistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
numbat do Nola 05.03.03, 07:20 Dziekuje za Twoje spostrzezenia. Oczywiscie wszystkie sprawy ktore, opisalas istnieja naprawde. WIesz ja tez w tym momecie dochodze do wniosku ze ,czasmi litosc jest matka -rozsadku, ale w przypadku Elzbiety jest to zaiste ponad miare- przezywania, smiechu, kabaretu. Bo wszystko miesza sie jak w jakims surrealistycznym, chorym urojeniu... i coz poczac kiedy forum ( jak wspominalem wczesniej jest, dla roznych oszolomow tez). Jezli znajdziesz chwile czas to czekam na korespondencje: numbat@gazeta.pl Pare lat wczesniej tez, mieszkalem w Kanadzie i oczywiscie sprawy o ktorych napislas(es) calkowicie sa zgodne z moimi obserwacjami. Coz spoleczenstwo kanadyjskie przyzwyczailo sie do podobnych sytuacji, tolerancja jest podobno dla wszystkich zadzumionych. Ale tez dzuma nie musi- atakowac wszystkich, ale to temat na inne spotkanie.serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: do Nola IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.03, 14:05 Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia ,sposobu narracji i "wszechwiedzy" ...generalnie rzecz ujmujac z taka postawa nie jestes partnerka do zadnej dyskusji ...no chyba ze ze swym dalekim australijskim adoratorem ;a na temat adresow internetowych nie zabieraj glosu bo nie masz o tym pojecia...to takie typowe dla nacji z ktorej jestes dumna: wszystkowiedzaca ,nienawistna,nietolerancyjna ,rasistowska ,antysemicka...mozna wyliczac bez konca a informacji dostarczaja takie wlasnie unikaty jak ty.Niezaleznie od tego ile znasz jezykow jestes dokladnie tym czym chcesz obarczac innych.Masz racje ze slowem Dick ale wiesz tez ze dick to rowniez po polsku "chuj" wiec Twoja perfidia obrazania siegnela szczytu tymbardziej ze ta szczegolna poufalosc z Twojej strony miala wlasnie taki cel dokopac mu za wszelka cene...i zablysnac Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: do Aaaaaaaaaron 05.03.03, 18:57 >Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia ,sposobu narracji i "wszechwiedzy" < Ja nie mam wstydu (jak moja babcia kiedys mowila). Ty tez masz wiele powodow do wstydu. Jako prawdziwy Polak powinienes wiedziec, ze nie wolno zaczynac zdania od 'i'. (...wstydzic i sposobu myslenia , sposobu narracji i "wszechwiedzy"). Co moze ujsc w konwersacji slownej nie bardzo pasuje w tekscie pisanym. >...generalnie rzecz ujmujac z taka postawa nie jestes partnerka do zadnej dyskusji < A co to jest co Ty robisz teraz? Sam siebie pograzasz. Ja moge rzucic ci w twarz pare zdan, ale to nie jest dyskusja. Musisz to co piszesz, a co wychodzi z ust, filtrowac przesz mozg a nie przez uszy. Gdybys czytal lepiej to co pisze moze zobczylbys tresc w formie, ktora Cie tak razi. To tez nie zle o Tobie swiadczy. >...no chyba ze ze swym dalekim australijskim adoratorem< Jeszcze raz >Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia< i >...z taka postawa nie jestes partnerem do zadnej dyskusji < Po wymianie jednego postu miedzy dwoma osobami Ty mozesz powiedziec, ze to jest dowod adoracji. Ty tez wymieniles ze mna dwa wpisy, czy to znaczy, ze jestes moim 'bliskim' adoratorem? A moze tylko to, ze z kims sie zgadzasz robie cie automatycznie jego adoratorem? Czy tak pracuje Twoj mozg czy to tylko brudne uszy? (ze o slomie z butow juz nie wspomne :))))! >a na temat adresow internetowych nie zabieraj glosu bo nie masz o tym pojecia...to takie typowe dla nacji z ktorej jestes dumna: O ktorej nacji mowisz? Wytlumacz mi prosze te adresy internetowe, na ktroych sie nie znam. Napisz wreszcie cos tresciwego. >wszystkowiedzaca ,nienawistna,nietolerancyjna ,rasistowska ,antysemicka...mozna wyliczac bez konca a informacji dostarczaja takie wlasnie unikaty jak ty. Zle uzywasz interpunkcji! To swiadczy, ze nigdy zawodowo nie pisales zadnych tekstow; inaczj nie zarobilbys nawet na 'fortune cookies'. Z tymi epitetami pod moim adresem to rozbawiles mnie do lez. Wiesz jakiej jestem rasy? Wiesz tez, ze jestem antysemicka? Gdzie to widac? Jakies dowody prosze w tym co tu napislam. Ja antysemicka?!! Zaraz sie posikam. Skad wiesz ze nie jestem Zydowka? Ty jestes glupszy niz myslalam i tylko dlatego zupelnie nie powinienes brac udzialu w dyskusji. Rzucasz slowa bez pokrycia, co ci slina przyniesie na jezyk. Czy to chec blysniecia moze? You are just a stupid Dick. >Masz racje ze slowem Dick ale wiesz tez ze dick to rowniez po polsku "chuj"< A ja zawsze myslalam, ze 'dick' znaczy po polsku "huj". Cos nowego uczymy sie kazdego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 02:56 Brak Ci klasy. To w polaczeniu z innymi cechami, o ktorych wspomnialamm w poprzednim wpisie, robi Cie malutkim czlowieczkiem, dla ktorego 'dick' jest komplementem. Zakladasz, wydmuszku ludzki, nowy watek z moim imieniem i spodziewasz sie, ze ci na niego odpisze. Zupelny brak klasy. Nie odpowiedziales mi na moje pytania w tym co wyzej napisalam. To jest to odpowiedzia sama w sobie. Juz wiecej nie potrzebuje. Juz wiem kim jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 03:03 >Nie czytam milutka (ki) co piszesz,nie sadzisz chyba ze dam sie wciagnac w idiotyczne pohukiwanie (.................) Piszesz ciekawie ,przyznaje ale troche zbyt agresywnie;< Mnie nie musisz czytac, tak jak mowisz. Przeczytaj sam siebie. Przeciesz piszesz bzdury. Jak sam widzisz. Ty mnie nie denerwujesz. Nie jestem tez wsciekla. Przysiegam. Robie to wszystko dla zabawy i dla jezyka. Mozesz mi wierzyc. Myslalam, ze bedziesz stawial wiekszy opor i wyjdzie z tego fajna zabawa, ale Ty jestes slabiutki i fatalny retoryk. Zaden oponnent. No i nie masz klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Troche na powaznie IP: *.sympatico.ca 06.03.03, 08:23 O co toczy się gra? Warto przeczytać O co toczy się gra? Adam Wielomski Mniej więcej za jakiś miesiąc Irak przestanie istnieć, Saddam Husajn nie będzie już żył, lub też dostanie się w łapy Amerykanów, którzy wytoczą mu proces w najlepszym stalinowskim stylu, taki sam jaki jakieś samozwańcze narody zjednoczone wytoczyły byłemu suwerenowi Jugosławii. Należę do tych nielicznych ludzi, którzy od samego początku udzielali poparcia Saddamowi Husajnowi - nie ze względu na jakąś sympatię dla dyktatora Iraku, bo raczej sympatycznym to on się nie wydaje, ale ze względu na pewne zasady. Polityka Stanów Zjednoczonych budzi mój wstręt. Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony militarystycznym autorytaryzmom. Pokojowy? To chyba żart. Stany Zjednoczone uczestniczyły w ostatnich latach w tylu wojnach, najechały tyle suwerennych państw, że trudno je nazwać państwem pokojowym. Wymienię tylko te, które pamiętam: inwazje na Haiti, Grenadę, Irak, Serbię, Afganistan, Somalię, Panamę. Amerykańskie siły okupacyjne - zwane eufemistycznie "pokojowymi" - gnębią lub gnębiły wiele narodów świata. A wszystko to w imię demokracji i obrony praw człowieka. I właśnie to ideologiczne uzasadnienie powoduje mój głęboki sprzeciw wobec amerykańskiego imperializmu. Ameryka nie broni żadnych praw człowieka. Wszystkie "pokojowe" wojny Stanów Zjednoczonych mają cele polityczne i gospodarcze. Poprzez kolejne wojny rząd amerykański nakręca koniunkturę gospodarczą, dzięki zakupom broni. Wojna z Afganistanem, bliska z Irakiem i kolejna zapowiadana - z Koreą - nieprzypadkowo zbiegają się z recesją. Wall Street znalazła sposób na wychodzenie z recesji poprzez koniunkturę wojenną. Ameryka cierpi na znaczną nadprodukcję i musi zwiększać chłonność rynku przez wojny zaczepne - pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego stadium kapitalizmu". W wojnie z Irakiem nie chodzi przecież o żadne prawa człowieka, czy rozpowszechnianie broni masowego rażenia, bo najwięcej broni tego typu w tym rejonie posiada Izrael - mający nie mniej wojowniczych przywódców co Irak. Telewizja podała ostatnio, że Amerykanie planują, zaraz na początku wojny, zrzucić komandosów w celu "zabezpieczenia irackich szybów naftowych przed podpaleniem przez Irakijczyków". Ciekawe dlaczego Amerykanie tak martwią się o te szyby naftowe? Czyżby to był powód wojny? Czy też powodem tym jest groźba wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę? Prawdopodobnie obydwie te przyczyny się łączą, dowodząc zarazem rzeczywistych intencji Amerykanów. I nie miałbym nic przeciwko tej wojnie, gdyby prezydent George Bush powiedział: "Irak należy do obcego i wrogiego nam świata islamskiego. Cywilizacja zachodnia musi bronić swoich interesów politycznych i ekonomicznych. Nasza racja stanu wymaga zniszczenia Iraku i zaprowadzenia tam naszego porządku". Gdyby tak zostało to powiedziane, to stwierdziłbym, że są to słowa zasługujące na szacunek. Bush byłby wtedy nowym wcieleniem Ludwika Świętego, który rozpoczął wojnę w celu rozszerzenia obszaru dominacji cywilizacji zachodniej nad wschodnimi barbarzyńcami; byłby jak Juliusz Cezar podbijający Gallów, aby zanieść im zasady klasycznej cywilizacji i kultury. Co jednak słyszymy? Bajdurzenie o wojnie pomiędzy światem demokracji a "osią zła" państw rządzonych przez dyktatorów, gdzie nie są przestrzegane prawa człowieka! Ohyda! Jak po 11 września można powtarzać ideologiczne mrzonki Francisa Fukuyamy? Jako członek cywilizacji zachodniej, oczywiście poparłbym krucjatę przeciwko światu obcego nam islamu. Ale jako autorytarysta i antydemokrata...? Co mam uczynić, gdy słyszę o krucjacie demokratycznego mocarstwa, które niczym protestancki kaznodzieja naucza o prawach człowieka, na państwo, któremu obce są nihilistyczne wzorce liberalnej demokracji? Oczywiście popieram Saddama Husajna - tylko za to, że nie jest demokratą i nie przestrzega praw człowieka. Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego, podczas gdy Stany Zjednoczone w jakiś tam sposób przynależą (choć są na peryferiach katolickiej wizji porządku). Już widać jak będzie wyglądała ta wojna: na amerykańskich bombach, które spadną na Bagdad, na irackie szpitale i szkoły, będą narysowane białe gołąbki pokoju - Stany Zjednoczone walczą przecież nie przeciwko Irakowi, ale "przeciwko wojnie" i irackim zbrojeniom. Agresja amerykańska nie będzie klasyczną wojną, lecz "pokojową interwencją" w obronie praw człowieka, demokracji i pokoju. Prawdopodobnie Prezydent Bush nawet nie wypowie Irakowi wojny, gdyż to nie będzie wojna, a jedynie akcja policyjna w obronie pokoju, wolności i tolerancji. Jak się słyszy taki cynizm, to jak można nie sympatyzować z Irakiem? To, co niepokoi, to fakt, że w tej demoliberalnej krucjacie przeciwko "osi zła" wezmą udział także nasi żołnierze. Czyżby Leszek Miller liczył na jakieś pola naftowe w Iraku? Śmiechu warte. Adam Wielomski ******************************************************************************** Wczoraj York University w Toronto - Kanada - objal strajk. 45 tysiecy studentow opowiedzialo sie przeciwko wojnie z Irakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nola Re: Troche na powaznie 06.03.03, 15:48 Na powaznie? Dobrze. Odpowiedz mi powaznie na powane pytanie: Czy cytuajc tutaj przerozne artkoly liczysz na odpowiedz ze strony uczestnikow Forum, czy jest Ci to nie potrzebne? To jest powazne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
numbat Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 08:25 Ja tez myslem ze, wyjdzie jakas kabaretowa zabawa ,a tu masz babo -plecak Oczywiscie wrzuciles wszytko, do jednego "worka" i trudno dyskutowac rzeczowo z kims, kto myli pojecia.Wypisujac pewne slowa zapomniales napisac- jestem wiec mysle. Z Twojego punktu rozumowania ,wynika ze wypisujesz slowa ktorych znaczenia nie rozumiesz: "wszystkowiedzaca,rasistowska,antysemicka" Mysle ze, jezeli masz braki w wyksztalceniu nic innego, jak zwyczajnie poszukac w komputerze co znacza, te pojecia lub w encyklopedii w inny przypadku bedzie tak jak w pewnym dowcipie " Pani kucharzowa to co dzisiaj podrzucili" " Wie pani nie wiem ,ale wydaje mi sie ze myslenie". A jezeli chodzi o adorowanie, to oczywiscie adoruje osoby ktore, maja klase, znaj jezyki, potrafia zartowac i znaja swiata przestrzen. Ale chyba to zbyt zawila sprawa w Twoim przypadku. Coz uczymy sie cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś