Dodaj do ulubionych

Elka z Kanady już gada sama ze sobą!

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 09:12
Wreszcie znalazła odpowiedniego partnera do dyskusji.
FORUM zawsze się obroni przed oszołomami.
A może Elka zawita i na ten wątek stworzony tak jakby z myślą o niej?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bravo 2 Re: Elka z Kanady już gada sama ze sobą! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 11:43
      Gość portalu: Bravo! napisał(a):

      > Wreszcie znalazła odpowiedniego partnera do dyskusji.
      > FORUM zawsze się obroni przed oszołomami.
      > A może Elka zawita i na ten wątek stworzony tak jakby z myślą o niej?

      To nie Elka tylko Gertruda, Elka to ksywa by było ja wiem bardziej polskie i
      ładniej wyglądało jej e-mail to: gertruda90@hotmail.com podała go zakręconemu
      jak i ona aaronowi . Czy Aron to polskie imię, w każdym razie oboje są "naszymi
      zbawcami" - cztaj: mają inaczej poukładane fałdy w mózgu.

      • Gość: pudel Re: Bravo2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.03, 22:15
        A co ty polski burku szczekasz nie na swoka nute.pilnuj jebku budy bo ci ktos
        ukradnie a nie wpierdalaj sie miedzy wodke a zakaske bo cie kieliszek
        przycisnie popaprancu.Aarona to ty mozesz conajwyzej w dupe pocalowac jesli ci
        pozwoli smierdzielu.
        • Gość: Elzbieta Re: Bravo2 IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 02:26

          www.pamiec.narodu.prv.pl






          Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu

          Committee for Commemoration of the Victims of Stalinism

          Instytut Badañ Stalinizmu I Patologii W³adzy

          The Institute for The Research on Stalinism and Pathology of Power

          Poland, 5O-95O Wroc³aw 2, BOX. 8O7, /fax. (71)7809081; 0601 760 789:

          Konto PKO II/O Wroc³aw nr 10 1O2O5226- 128270507

          www.pamiec.narodu.prv.pl E-mail: stalinism@wp.pl








          Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu - Przeciw Wojnie !


          Polacy w odleg³ej i niedawnej przesz³o¶ci doznali wiele nieszczê¶æ wynik³ych z
          prowadzonych przeciw nim agresywnych wojen przez s±siadów, dlatego lepiej ni¿
          inne narody rozumiej±, ¿e ka¿da wojna powoduje zniszczenia, ¶mieræ, kalectwa,
          ból i cierpienia ludzi. Pomni w³asnych prze¿yæ wynik³ych z wojen uwa¿aj±, ¿e
          nale¿y uczyniæ wszystko by powstrzymaæ agresywne d±¿enia USA powodowane
          zdobyciem dostêpu do irackiej ropy. ¯ycie, krew ludno¶ci irackiej, a tak¿e
          ¿o³nierzy USA, cenniejsze s± ni¿ ropa.

          Ostatnio ró¿ne ¶rodowiska irackie zwracaj± siê rozpaczliwie do opinii ¶wiatowej
          o powstrzymanie agresji przeciw ich krajowi. Zwróci³y siê tak¿e, za
          po¶rednictwem ambasady RP w Bagdadzie, o poparcie ich apeli przez Polaków.
          Spo³eczeñstwo irackie dostrzega, ¿e w odró¿nieniu od rz±du RP, coraz wiêcej
          Polaków wypowiada siê przeciw wojnie z Irakiem.

          Tak¿e Komitet Pamiêci Ofiar Stalinizmu w Polsce, który zrzesza ofiary wojny,
          przy³±cza siê do antywojennych apeli.

          Dr Leszek Skonka – przewodnicz±cy Komitetu
          Wroc³aw dnia 12.02.2003 ·

          Apelujemy o przy³±czenie siê do naszego Apelu

          Do³±czamy apel Irakijczyków do Polaków przekazany w Bagdadzie ambasadorowi, RP.



          "Do Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej
          W imieniu organizacji spo³ecznych, zwi±zków zawodowych i
          towarzystw profesjonalnych w Iraku, zwracamy siê z niniejszym
          apelem, pragn±c t± drog± daæ wyraz krytycznego stosunku wobec
          sankcji, jakie od 13 lat na³o¿one s± na naród iracki, mimo i¿
          utraci³y ju¿ one jakiekolwiek uzasadnienie, w sensie zarówno
          prawnym, jak i praktycznym.

          Powszechnie wiadomo, ¿e sankcje rujnuj± infrastrukturê Iraku,
          negatywnie wp³ywaj±c na warunki ¿ycia w kraju – w aspekcie
          ekonomicznym, zdrowotnym i kulturalno-edukacyjnym. Na skutek
          tych sankcji, tysi±ce dzieci i ludzi starszych straci³o ¿ycie,
          z uwagi na niedostatek ¿ywno¶ci i lekarstw.

          Irackie zwi±zki zawodowe oraz organizacje spo³eczne i naukowe
          potêpiaj± gro¼by amerykañskie, nieustannie powtarzane.
          Apelujemy do Narodów Zjednoczonych, by wype³ni³y swoj±
          powinno¶æ na rzecz ich powstrzymania. Irak, bowiem wywi±za³ siê
          ze swoich zobowi±zañ wobec rezolucji Rady Bezpieczeñstwa. W
          sposób wiarygodny i odpowiedzialny kontynuuje wspó³pracê z
          komisj± inspekcyjn±.

          Tymczasem iracki naród, i jego przywództwo, zamiast uzyskaæ
          co¶, co zrekompensowa³oby poniesione przezeñ ofiary, jest dzi¶
          ¶wiadkiem – podobnie jak ca³y ¶wiat – zmasowanej mobilizacji
          amerykañskich wojsk i gro¼by niszczycielskiej wojny.

          Bezpodstawne, z dnia na dzieñ potêgowane pogró¿ki, sprzeczne z
          Kart± Narodów Zjednoczonych, wywo³uj± szeroki sprzeciw w¶ród
          ludzi na ca³ym ¶wiecie, w tym tak¿e w spo³eczeñstwie
          amerykañskim. Wywo³uj± one protest ludzi przeciwko agresji na
          Irak –mo¿e ona doprowadziæ do zamêtu, zachwiania równowagi si³
          i bezpieczeñstwa na ¶wiecie; mo¿e pozbawiæ ludzi ich swobód,
          godno¶ci i prawa do decydowania o w³asnym losie.

          Na ca³ym ¶wiecie, na Wschodzie i na Zachodzie, podnosz± siê
          g³osy protestu wybitnych osobisto¶ci – z ca³± moc±
          potêpiaj±cych tê ukartowan± agresjê. G³osy te ¶wiadcz±
          dobitnie, ¿e narusza ona i burzy ¶wiatowy pokój, zasady
          bezpieczeñstwa i miêdzynarodowego wspó³istnienia, które to
          zasady spo³eczno¶æ miêdzynarodowa powinna respektowaæ.


          Wzywamy do zajêcia stanowiska, które jasno odzwierciedla³oby
          prawdê; apelujemy do organizacji ¶wiatowej, by wype³ni³a
          na³o¿one na ni± powinno¶ci.
          Z powa¿aniem
          Organizacje spo³eczne, zwi±zki zawodowe i stowarzyszenia
          profesjonalne w Iraku."

          ( Narmi Michejda)
          • Gość: Elzbieta Re: Bravo2 IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 09:19
            Alicja Trześniowska

            Dbajmy o język ojczysty

            Od lat obserwujemy bolesne zjawisko splugawienia, wręcz profanacji naszego
            ojczystego języka. Szokuje wulgarne słownictwo używane przez dorosłych, dzieci,
            młodzież. Niektórzy pewnym "słowem" wyrażają wszystkie treści. Prawdziwą plagą
            stają się "mocne filmy" i książki, których bohaterowie - ludzie zdeprawowani,
            wyzbyci wszelkich zasad moralnych, kreowani na idoli - porażają wprost
            bezwzględnością w postępowaniu i wulgarnym językiem.

            Zjawisko to coraz bardziej się upowszechnia; młodzież przyjmuje taki język za
            coś normalnego. Równocześnie czytanie wartościowej literatury wypierane jest
            często przez długie przesiadywanie przed telewizorem i oglądanie - bez
            specjalnej selekcji i krytycyzmu - programów telewizyjnych. Uczniowie
            niechętnie czytają dzieła literatury pięknej, zastępując ją coraz
            częściej "gotowcami", tj. streszczeniami lektur, tracąc tym samym możność
            poznania ich bogactwa treści i języka. Coraz rzadziej obcują z ambitną sztuką
            teatralną, w teatrach - w tym także w Teatrze Telewizji Polskiej - brakuje
            repertuaru klasycznego, narodowego, przeważają sztuki współczesne, których
            autorzy nie stronią od wulgaryzmów, a i ich treści nierzadko bywają wątpliwe
            etycznie.

            Ten brak dobrych wzorców kultury językowej powoduje, że troska o język ojczysty
            staje się sprawą naglącą - wciąż za mało wagi przywiązuje się do tego problemu.
            Zdarza się nawet, że młodzi ludzie uważają, że język polski do niczego nie jest
            im potrzebny; ważne jest, by znali np. język angielski. W tej sytuacji
            konieczne jest, by często przypominać o tym, zwłaszcza w domu rodzinnym, w
            szkole, jak nieocenioną wartość stanowi język ojczysty, wpajać miłość do niego,
            uświadamiać, jak bardzo zasługuje na to, by go z zamiłowaniem rozwijać i bronić
            przed wulgaryzacją.

            Język ma nie tylko wartość użytkową jako najdoskonalszy środek ludzkiego
            porozumiewania się, przekazywania myśli, pragnień, uczuć, opisywania stanu, w
            jakim ktoś się znajduje. Służy też do wymiany informacji, zdobywania wiadomości
            z różnych dziedzin, a tym samym - poszerzania wiedzy i pogłębiania dojrzałości
            umysłowej. Dzięki językowi całe bogactwo wiedzy o świecie zostało zgromadzone i
            jest wciąż przekazywane nowym pokoleniom. To język sprawia (poprzez poezję,
            literaturę piękną, czasopisma), że można wzruszać się, wywoływać odczucia
            estetyczne, kształtować ludzką wrażliwość na piękno, dobro, sprawiedliwość i
            wyższe cele życiowe, wydawać sądy o wszystkim, przekonywać, wpływać na ludzkie
            postawy. Nasz język to nasz system wartości - to, co mówimy, świadczy o naszych
            przekonaniach, naszej postawie wobec Boga, ludzi, świata. Język ojczysty jest
            też wartością wyższego rzędu - łączy nasz Naród, stanowi o naszej odrębności
            narodowej, wyróżnia Polaków spośród innych nacji.

            Nad jego kształtowaniem pracowało wiele pokoleń. W nim przechowywana jest cała
            nasza historia, w polszczyźnie jak w zwierciadle odbija się nasza kultura,
            tradycja. Nie można zapominać, że w okresie zagrożenia bytu narodowego -
            zaborów, polszczyzna była walką o przetrwanie świadomości narodowej. Podobnie
            było w czasie okupacji hitlerowskiej, gdy Niemcy zlikwidowali polskie
            szkolnictwo średnie i wyższe, zabronili publikacji prasy, książek w języku
            polskim, zniszczyli wielkie zbiory biblioteczne i wiele zabytków naszej
            kultury, mordowali polską inteligencję.

            Dlatego też umiłowanie mowy ojczystej, praca nad zdobywaniem o niej wiedzy,
            wzbogacaniem jej, dbałość o jej poprawność i estetykę - z jednej strony, a
            chronienie przed wulgarnością i degradacją - z drugiej, to jeden z
            najważniejszych obowiązków patriotycznych każdego Polaka. Warto też pamiętać,
            że przecież "Na początku było Słowo".

            Alicja Trześniowska
            • Gość: Bambaryło Co, wibrator się zepsuł? Spróbuj paluszkiem! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 13:23
              • Gość: Elzbieta NASZ WSPOLNY TRUD IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 03:21
                Nasz trud

                --------------------------------------------------------------------------------


                Kochani, utworzylismy nowa witryne, ktora dopiero od miesiaca sluzy Polakom w
                Polsce i na Emigracji.

                Witamy Was zawsze z otwartym polskim sercem.

                Dzisiaj otrzymana statystyka jest dla mnie szokujaca.

                Swiadczy, jak bardzo jestesmy potrzebni.

                Jak bardzo potrzebny jest glos wolny, wolnosc ubezpieczajacy.

                W trudzie kladziemy podwaliny po Polske Niepodlegla Suwerenna Wolna.

                Nikt, zadna sila nas nie powstrzyma.

                Racja jest po naszej stronie.

                Z Wasza pomoca zwyciezymy.

                Piszcie do nas, piszcie do mnie odwaznie.

                gertruda90@hotmail.com

                Kontakt z Wami to nasza sila.

                Zjednoczeni dopniemy celu, kiedy to wrog juz nigdy nie bedzie nas zniewalal i
                gangrena moralna zagrazal.


                Elzbieata


                *********************

                Statystyka odwiedzin:


                Top 26 of 26 Total Countries


                # Hits Files KBytes Country


                1 14559 31.21% 5359 20.38% 15471 14.35% Canada
                2 13215 28.33% 8261 31.42% 34751 32.23% Poland
                3 11280 24.18% 7801 29.67% 37316 34.61% Unresolved/Unknown
                4 4591 9.84% 2303 8.76% 9833 9.12% Network
                5 1746 3.74% 1505 5.72% 4912 4.55% US Commercial
                6 210 0.45% 175 0.67% 700 0.65% Australia
                7 170 0.36% 146 0.56% 601 0.56% Non-Profit Organization
                8 127 0.27% 123 0.47% 476 0.44% Netherlands
                9 100 0.21% 95 0.36% 477 0.44% Germany
                10 88 0.19% 84 0.32% 216 0.20% France
                11 87 0.19% 50 0.19% 1038 0.96% Namibia
                12 58 0.12% 46 0.17% 213 0.20% US Educational
                13 54 0.12% 52 0.20% 182 0.17% Switzerland
                14 51 0.11% 49 0.19% 228 0.21% United States
                15 49 0.11% 46 0.17% 267 0.25% United Kingdom
                16 48 0.10% 46 0.17% 199 0.18% Norway
                17 47 0.10% 44 0.17% 256 0.24% Belgium
                18 47 0.10% 46 0.17% 144 0.13% Finland
                19 47 0.10% 37 0.14% 123 0.11% South Africa
                20 28 0.06% 27 0.10% 87 0.08% Sweden
                21 20 0.04% 4 0.02% 49 0.05% Brazil
                22 11 0.02% 11 0.04% 104 0.10% International (int)
                23 8 0.02% 8 0.03% 89 0.08% Zimbabwe
                24 6 0.01% 5 0.02% 28 0.03% Austria
                25 5 0.01% 4 0.02% 73 0.07% Italy
                26 1 0.00% 1 0.00% 2 0.00% Seychelles

                polonia-swiata.org

                Jak cudownie, ze mozemy sie tu spotkac, byc razem, myslec o naszej Ojczyznie,
                dla niej dzialac.

                Dla dobra dzis zyjacych, dla przyszlych pokolen.


                • Gość: Elzbieta Re: NASZ WSPOLNY TRUD IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 13:29
                  KTOS MUSI CZUWAC, ZEBY KTOS SPOKOJNIE SPAC MOGL

                  --------------------------------------------------------------------------------

                  -----------
        • Gość: PUDELIDIOTA Re: Bravo2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 03:29
          Pudle pisza po polsku ???
          JESTES IDIOTA !!!
          • Gość: Elzbieta Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 03:30
            Ludzie porzadni nie potrzebuja etykiet


            A Kasprowicz napisal kiedys:

            Rzadko na moich wargach –
            Niech dzis to warga ma wyzna
            Jawi siê krwia przepojony,
            Najdrozszy wyraz: Ojczyzna.

            Widzialem, jak siê na rynkach
            Gromadza kupczykowie,
            Licytujacy siê wzajem,
            Kto Ja najglosniej wypowie.

            Widzialem, jak miêdzy ludzmi
            Ten siê urzadza najtaniej,
            Jak poklask zdobywa i rentê,
            Kto krzyczy, iz zyje dla Niej.

            Widzialem, jak do Jej kolan –
            Wstrêt dotad serce me czuje -
            Z poklonem siê cisna i rada
            Najpospolitsi szuje.

            Widzialem rozliczne tlumy
            Z pusta, leniwa dusza,
            Jak dzwiêkiem orkiestry swiatecznej
            Resztki sumienia glusza.

            Sztandary i proporczyki,
            Przemowy i procesyje,
            Oto jest tresc Majestatu,
            Który w niewielu zyje.

            Wiêc siê nie dziwcie - ktos moze
            Choc milczkiem slusznosc mi przyzna
            Ze na mych wargach tak rzadko
            Jawi siê wyraz: Ojczyzna.

            Lecz brat mój najblizszy i siostra,
            W tak czarnych zalobach ninie,
            Ci wiedza, ze chowam tê swiêtosc
            W najglêbszej serca glêbinie.

            (..........................)

            W mej piesni, bogatej czy biednej
            Przyzna mi ktos lub nie przyzna
            Zyje, tak rzadka na wargach,
            Moja najdrozsza Ojczyzna.

            Jan Kasprowicz

            • Gość: Richard Re: Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 20:32
              Temat: The Epidemy of Ignorance
              Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca)
              Data: 01.03.03 17:35

              Dearest Public,

              If I may, I'd like to share a public service announcement with all of you. This
              does not apply to all, but a good few of you, yes. It has come to my attention
              that my mother and mentor, Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of
              you. What pains me the most is that along with this misunderstanding, you add
              insult to injury especially when all my mother means is well. You criticize her
              work, you demoralize her thoughts, you bury my mother's spirit into the ground
              simply because the ignorant refuse to be swayed into the intellectual light. It
              is ok though, I don't blame you. Throughout the ages, even pre-dating the times
              of Jesus, man has always been the epitemy of stubbornness and ignorance, and it
              is not until all is lost, that we realize what we had to begin with, and must
              suffer the terrible consequences. No one belileved Jesus. As you now, don't
              believe my mother. Jesus died for our sins and we should have been so fortunate
              to have someone as loving as him, die for us. Give us a second chance to make
              things straight. But the course of time has swayed through a different path,
              and we are left standing in the same spot we did 2000 years ago. However, my
              mother will never do something like die for the likes of many of you. She gives
              herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a
              FREE NATION. It is entirely your choice whether or not to follow in my mother's
              beliefs and words of wisdom, but in the end, it will be you who suffer the
              consequences when you are stuck in a country and world with invisible prison
              walls all around you. THEN you will see what my mother meant, and by that time
              it will be FAR too LATE. All she wants is for people to give her beliefs a
              chance, and maybe you will see the truth. My mother wishes only for the best as
              she is trying to knock some sense into the world and lead you through a path of
              greatness. She is rounding up people of all countries by the neck and leading
              them forward, so the time to board this ride is NOW. She only offers you the
              truth, nothing more. The rest you can find out yourself.
              If you think for a moment that my mother will turn another cheek in your
              direction, or shed another tear in your name, you are greatly mistaken because
              it will be you who gets left in the dust of failure.
              The choice is yours. The choice to either reign over a free nation with no
              boundaries, or to walk in the chains and shackles that is today's world. Don't
              let history repeat itself!!!

              Richard,
              the Noble and Proud Heir of what will soon be, Elzbieta's Victorious Kingdom.

              • Gość: Elzbieta Powaga sytuacji IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 00:44
                Re: Gaude Mater Polonia!
                Autor: jasiek z toronto
                Data: 01-03-03 22:46

                Panie Arkadiuszu, w obecnej sytuacji niezadowolenia
                spolecznego, pomysl kwasniewskiego z utworzeniem partii prezydenckiej
                w zasadzie nie ma racji bytu, gdyz odrzucenie jewropejskiego kolchozu jest
                rownoczesnym votum nieufonosci dla obecnego nie-rzadu i w tym przypadku tworzy
                sie realna mozliwosc utworzenia tymczasowego rzadu na okres nie dluzszy jak 90
                dni, co jest wystarczajacym czasem na rozpisanie wyborow do Sejmu i Senatu -
                mam na mysli znanych i nieskorumpowanych kandydatow do Sejmu i Senatu.

                Ale, jesli kwasniewskiego "ekipa" sprowokuje sytuacje pozwalajaca na
                wprowadzenie stanu wyjatkowego z racji obecnego niezadowolenia spolecznego, a
                byc moze skorzystac z tego stanu rzeczy, wowczas tworzy sie dla niego i
                jego "ekipy" mozliwosc utrzymania "tylka" na sali sejmowej
                do czasu, az wepchniecie do jewropejskiego kolchozu stanie sie faktem do czego
                usilnie dazy.

                Aby uniknac kwasniewskiego "geszeftu", to WSZYSCY musza stanac na blokadach: od
                chlopa do posla, by policja nie szukala (nie miala mozliwosci znalezc)
                pretekstu do uzycia sily, gdyz Rolnicy sa ostatnia szansa na
                rozpoczecie myslenia na temat wolnej i niepodleglej (nikomu) Polsce.

                (pomijam sprawe legalnego uruchomienia i polaczenia Polakow zamieszkalych poza
                granicami Polski z Polska. Mam na mysli pomoc
                w doslownym tego slowa znaczeniu).

                ===========================
                jasiek z toronto

              • nola Re: Ojczyzna 02.03.03, 09:51
                Gość portalu: Richard napisał(a):

                > Temat: The Epidemy of Ignorance
                > Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca)
                > Data: 01.03.03 17:35
                >
                > Dearest Public,
                >
                > If I may, I'd like to share a public service announcement with all of you.
                This
                >
                > does not apply to all, but a good few of you, yes. It has come to my
                attention
                > that my mother and mentor, Elzbieta, has been greatly misunderstood by many
                of
                > you. What pains me the most is that along with this misunderstanding, you add
                > insult to injury especially when all my mother means is well. You criticize
                her
                >
                > work, you demoralize her thoughts, you bury my mother's spirit into the
                ground
                > simply because the ignorant refuse to be swayed into the intellectual light.
                It
                >
                > is ok though, I don't blame you. Throughout the ages, even pre-dating the
                times
                >
                > of Jesus, man has always been the epitemy of stubbornness and ignorance, and
                it
                >
                > is not until all is lost, that we realize what we had to begin with, and must
                > suffer the terrible consequences. No one belileved Jesus. As you now, don't
                > believe my mother. Jesus died for our sins and we should have been so
                fortunate
                >
                > to have someone as loving as him, die for us. Give us a second chance to make
                > things straight. But the course of time has swayed through a different path,
                > and we are left standing in the same spot we did 2000 years ago. However, my
                > mother will never do something like die for the likes of many of you. She
                gives
                >
                > herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be
                a
                > FREE NATION. It is entirely your choice whether or not to follow in my
                mother's
                >
                > beliefs and words of wisdom, but in the end, it will be you who suffer the
                > consequences when you are stuck in a country and world with invisible prison
                > walls all around you. THEN you will see what my mother meant, and by that
                time
                > it will be FAR too LATE. All she wants is for people to give her beliefs a
                > chance, and maybe you will see the truth. My mother wishes only for the best
                as
                >
                > she is trying to knock some sense into the world and lead you through a path
                of
                >
                > greatness. She is rounding up people of all countries by the neck and leading
                > them forward, so the time to board this ride is NOW. She only offers you the
                > truth, nothing more. The rest you can find out yourself.
                > If you think for a moment that my mother will turn another cheek in your
                > direction, or shed another tear in your name, you are greatly mistaken
                because
                > it will be you who gets left in the dust of failure.
                > The choice is yours. The choice to either reign over a free nation with no
                > boundaries, or to walk in the chains and shackles that is today's world.
                Don't
                > let history repeat itself!!!
                >
                > Richard,
                > the Noble and Proud Heir of what will soon be, Elzbieta's Victorious Kingdom.
                >


                I cannot believe it. I am not really up to date with this pathetic, sickening
                monolog of a mentally retarded woman, but nothing pisses me off more than some
                self-declared messiah telling grownup people how live their live.
                What a bunch of crap.
                Dick (can I call Dick?), if your insane mother loves Poland so much why didn’t
                she teach her own son how to speak, or in this case, how to write Polish (her
                beloved ‘mother tongue)?
                Isn’t that ironic? On one hand (in your sick mind) you are fighting for Polish
                national identity trying to stole the process of European unification, and on
                the other hand you are writing to Polls in English. Don’t you think there is
                something wrong with this, a little contradiction perhaps?

                How dare you patronize people in Poland? This so typical for morons whose only
                life time achievement was to come to America. Now they KNOW HOW and they can
                teach you.
                I lived most of my life in Canada, but recently moved to Chicago.
                I am very familiar with the social and political problems of these two nations.

                >She gives
                herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a
                FREE NATION<

                What FREE NATION? Are you free in Canada, you moron?
                Your mother gives herself to Poland? Who the hell do you think you are?

                You and your mother are completely insane. You need help.
                Your mother and Jesus?! Dick, what does it make you? Buda?

                >She only offers you the truth, nothing more.<

                Dick, what is truth? What is your definition of truth?
                Where did she get THE TRUTH from? Tell us, tell us!!

                You Dick and your mother Jesus are seriously mentally disturbed people.
                Hope that you both move to that Victorious Kingdom soon, where you will sit
                next to Jesus and Buda for eternity.

                • Gość: Elzbieta Re: Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 23:37
                  :
                  Re: Moj syn - moja tarcza Zbrojna Polska Zolnierz

                  Date :
                  Sun, 02 Mar 2003 16:35:56 +0800

                  Reply Reply All Forward Delete Put in Folder...InboxSent
                  MessagesDraftsTrash Can Printer Friendly Version

                  > Temat: The Epitemy of Ignorance
                  >
                  > Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca)
                  > Data: 01.03.03 17:35
                  >
                  > Dearest Public,
                  >
                  > If I may, I'd like to share a public service announcement with
                  > all of you. This does not apply to all, but a good few of you,
                  > yes. It has come to my attention that my mother and mentor,
                  > Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of you. What
                  > pains me the most is that along with this misunderstanding,
                  > you add insult to injury especially when all my mother means
                  > is well. [...]

                  To piekny list, Pani Elu, wart oprawienia w ramki i
                  powieszenia na scianie, I powinna byc Pani z syna dumna.

                  Ja ze swojej strony mysle ze ci ktorzy na Pania warcza i
                  obrzucaja blotem - robia to nie z przyczyn merytorycznych
                  ale wylacznie z dwoch pobudek - z obawy ze Pani dzialalnosc
                  zburzy ich bezkarnosc, lub z powodu bolu odciskow na ktorych
                  Pani stoi. Nomoze jest jeszcze trzeci powod - ze im za to
                  placa :).

                  Usciski dla Obojga.

                  Miroslaw

                  Podsuwam aktualny KU, uzupelnony dluzszym komentarzem (link
                  nizej)
                • numbat Re: Ojczyzna- do Nola 03.03.03, 07:52

                  Bardzo dobra odpowiedz,
                  mysle Nola ze, osoba ta
                  nie rozumie, ani tez nie zrozumie
                  czym jest forum i jak ladnie
                  napislas(E)
                  : I cannot belived it. I am not really up
                  to date with this pathetic,sickening
                  monolog of mentally retardet woman,
                  but noting pisses me off more that
                  same self-declared messiah teling
                  grownup people how live their live.

                  WHAT A BUNCH OF CRAP.
                  Widzisz jest to ciezki przypadek patetycznej,
                  nawiedzonej osoby ,ktora dyskutuje czesto
                  sama z soba probujac grac role jakiegos
                  nawiedzonego mesjarza.
                  Mysle ze w koncu, admin zdecyduje sie na
                  jedyna sluszne posuniecie- czyli normalne
                  ,ludzkie zamkniecie tego belkotu ktory, ta
                  osoba wylewa na wszystkich forum w Polsce.
                  Bardzo dobra Twoja odpowiedz, i chyba jedynym
                  rozwiazaniem jest zwyczajna ignorancja
                  jej watkow. Niestety tak bywa ze "Elzbieta"
                  wpycha nagminnie spany- do watkow ktore,
                  nie maja, nic wspolnego z jej belkotem.
                  Coz zycie ,zwyczajnie pokaze na ile jej
                  patetyczne, chore urojenia beda jeszcze
                  zasmiecaly forum w Polsce.Mysle ze wczesniej
                  lub pozniej( dobrze byloby wczesniej)
                  zniknie z forum jako, chwilowo przybywajca
                  gdzies z innej galktyki szpitala oblakania.

                  i jeszce jeden cytat:

                  " To smutne ,ze glupcy
                  sa tacy pewni siebie,
                  a ludzie rozsadni
                  tacy pewni watpliwosci"

                  ( Bertrand Russel )

                  pozdrawiam z dalekiej Australii




                  • Gość: Elzbieta Re: Ojczyzna- do Nola IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 11:22
                    www.busko.com.pl

                    Dzisiaj napisalam :

                    Przez wszystkie miesiace mojej internetowej " przygody" nie mialam pojecia, co
                    to jest naprawde spam/

                    Oh, Kochani. !!!

                    Od przedwczoraj wiem, az nadto dobrze
                    .
                    W sobote otrzymalam :

                    Danton 195 emaili

                    Socrates 207+579+170

                    Razem 1 421


                    W niedziele nadeszlo

                    George Busz 373

                    Stevie 691

                    Razem 1 064

                    W ciagu dwoch dni 2 485


                    Wszystkie od wielbicieli z Polski Zbrojnej.

                    Ot, co znaczy, jak zolnierz pokocha !!!!!!!!!!!


                    Elzbieta


                    PS. I Wy piszecie, ze ja spamuje !!!! ?????


                    Are you out of your mind ????


                    PS numbat, jak widze lubisz zwiedzac Polske razem ze mna.

                    Moja role w Sierpniu 80 roku juz wyjasnilam.

                    Poniewaz dokonala sie tam zdrada 1 000- lecia i Narod Polski przez ostatnie 23
                    lata placi straszliwa cene, podjelam trud....

                    Powtorze: Przed laty pomyslalam: Natepnym razem na czele bede tylko ja, a
                    nade mna DOBRY MILOSIERNY BOG.

                    Naleze do ludzi HONORU, nawet wobec siebie. Jak to sie stalo, nawet nie wiem.

                    Tak z marszu. W trakcie boju o BYT NARODOWY POLSKI.

                    Teraz w sensie DUCHOWYM - I AM IN CHARGE !!!!!!

                    Ghandi nikogo w Indiach nie pytal.
                  • Gość: Lemur Re: Nola ...numbat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.03, 03:27
                  • Gość: Lemur Re: Nola ...numbat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.03, 03:27
                    • nola Re: Do Numbat 04.03.03, 20:53
                      Wiesz, sama nie wiem jak reagowac na cos tak iditycznego i zarazem
                      wolgarnego jak wypowiedzi skretynialej baby Elzbiety.
                      Mam bardzo mieszane uczucia, bowiem z jednej strony chcialoby sie
                      komus takiemu wytlumaczyc, ze to co robi jest, tak jak powiedzialam
                      wczesniej, etycznie i spolecznie wolgarne, a zdrugiej strony lapie sie na tym,
                      ze wlasciwie jej przypadek moze byc do tego stopnia posuniety w swojej patologi,
                      ze wlasciwie nalezaloby to zbyc poblazliwym milczeniem.
                      Kiedys z racji ciec budzetowych, jeden z rzadow prowincjonalnych zamknal cala
                      siec szpitali psychiatrycznych na zachodnim wybrzezu Canady. W miescie pojawilo
                      sie bardzo duzo chorych psychicznie ludzi. Poniewaz wieloma z nich rodziny nie
                      chcialy sie zajmowac, wyladowali oni na ulicy (Elzbiety i Dick’s wersja of FREE
                      NATION!).
                      Na kazdym niemal kroku mozna bylo spotkac ludzi mowiacych do siebie,
                      kiwajacych sie z nogi na noge, stojacych jak slup z przerazeniem w oczach albo
                      nachalnie zaczepnych i gadatliwych. W tym ostatnim przypadku, pierwsza reakcja
                      otoczenia byla szybka agresywna odpowiedz. Po pewnym jednak czasie wszyscy w
                      miescie przyzwyczaili sie do obecnosci tych biednych chorych ludzi. Agresja
                      pod ich adresem zniknela a zastapilo ja wspolczucie.
                      Tak wlasnie czuje sie odpowiadajac na szalenczy belkot Elzbiety Jezusa.
                      Jest mi troche nie smacznie wtykajac swoje trzy grosze w monolog chorej
                      kobiety. Ona reprezentuje ludzi w tzw. „sloikach”. Ze szczelnie zamknietym
                      wiekiem zywia sie swoim wlasnym oddechem. Widzisz ich dookola, mowisz do nich
                      ale oni spoza grubego szkla ciebie nie slysza; slysza tylko swoje wlasne slowa.

                      Mieszkajac w Australii, miales/as chyba okazje zetknac sie z tamtejsza Polonia.
                      Moje pare sporadycznych spotkan wile lat temu, wyleczylo mnie skutecznie z checi
                      udzielania sie w zorganizowanym zyciu polonijnym. Kanadyjska tak samo jak i
                      amerykanska Polonia pelna jest takich beznadziejnych przypadkow jak Elzbieta.
                      Ludzi ze „szpitala psychiatrycznego”, z wrodzonym brakiem umiejetnosci adaptacji
                      do nowego srodowiska, nie potrafiacych przyswoic sobie kilku podstawowych
                      zwrotow w jezyku angielskim, z uporem psychopaty tkwiacych w swojej
                      surrealistycznej rzeczywistosci wieszcza i obroncy narodu polskiego. ....Polska
                      od morza do morza!,
                      rycerz na bialym koniu!, ...Papierz!..., Matka Boska Czestochowska....
                      i ‘prawdziwy’ polski orzel (nie to co teraz maja, ale taki przedwojenny).
                      Chorzy ludzie.
                      I Dick z Toronto che walczyc z mamusia Jezusem o polska FREE NATION.
                      Canada free nation?????????????!!!!!!! Dick moron, get real.
                      n

                      • Gość: Aaron Re: Nola ...numbat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.03, 00:12
                        Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow
                        Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i
                        nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak
                        Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez
                        maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak
                        i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick
                        • nola Re: Nola ...numbat 05.03.03, 04:16
                          Gość portalu: Aaron napisał(a):

                          > Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow
                          > Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i
                          > nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak
                          > Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez
                          > maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak
                          > i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick

                          Mojego pochodzenia nie musze sie wstydzic.
                          W Polsce sie jednak nie urodzilam. Mieszkalam tam
                          i chodzilam do szkoly do 16 lat. HighSchool konczylam
                          w Kanadzie. Uczylam tam tez polskiego w polonijnych
                          szkolach. Mowie piecioma jezykami.
                          Nietolerancja, nienawisc??? Ty nie rozumiesz co te slowa znacza.
                          Co do nawiedzonej, tolerancyjnej i wrazliwej Elzbiety Jezus,
                          vel Ghandi, o nia nie musisz sie martwic bowiem siedzac w
                          swoim „sloiczku” nic z tego co pisze do niej nie dochodzi i nie dojdzie.
                          Tak ze Mr. Cable.Rogers.Com czy jak tam sie zwiesz Lemur,
                          Aaaaaaaron itp. mozesz spac spokojenie, jej sie krzywda nie
                          moze stac. Elzbieta mentalnie jest tak daleko poza swiatem
                          zenetrzym „sloika”, ze emocjonelanie ja skrzywdzic jest nie mozliwe.
                          Fizycznie w internet jeszcze nie mozna nikomu nic zrobic.
                          Ja robie sobie tutaj z tego zabawe w slowa; takie male cwiczenie
                          pisowni polskiej.
                          ‘Dick’ you stupid ‘never Canadian nor Polish’ is short of
                          Richard. You are -dick.
                          Do ciebie ‘awangardo’ pielrzymki na Jasna Gore, skierowane
                          sa te wszystkie brednie i apele, o ktorych belkoce krolowa Nowej
                          Polski, Elzbieta Ghandi Jezus.
                          n
                        • numbat Re: Nola ...numbat 05.03.03, 06:58
                          Gość portalu: Aaron napisał(a):

                          > Z pasji jaka wkladasz w swoje pisanie wylazi jak sloma z chlopskich butow
                          > Twoje polskie pochodzenie ktorego nieodlacznym atrybutem jest nienawisc i
                          > nietolerancja.Internet ma to do siebie ze jest w nim miejsce dla takiej jak
                          > Elzbieta ktora maniakalnie wierzy w swoja misje i takiej jak Ty ktora rowniez
                          > maniakalnie krytykuje ta pierwsza nie przebierajac w slowach tak polskich jak
                          > i angielskich...z ktorych jak gwiazdka na porannym niebie blyszczy ...dick


                          Masz zupelna racje, pasja ta -to tez, moje polskie pochodzenie
                          atrybutem rzeczowa dyskusja,glupota nieodlacznym atrybutem
                          nienawisci i nietolerancji.
                          Dlatego tylko w taki sposob moge Tobie odpowiedziec, poniewaz
                          Nola doskonale wypowiedziala sie jezli ,chodzi o oszoloma Elzbiete.
                          ( i inne historie)
                          Jezeli jestes myslacym czlowiekiem to, zwyczajnie bez emocji
                          zobaczysz gdzie jest caly problem.
                          Mnie tez jest przykro ze, ( raczej w tym przypadku tej osobie
                          jest potrzeban medyczna pomoc), ale coz nie jestem lekarzem
                          a forum coz...jest czesto dla roznych oszolomow.
                          Prosze jezli jestes takim obronca usisnionych zobacz,
                          reakcje ludzi na roznych forum Polskim ktorzy, mieli dosc
                          oblednego spanowania Elzbiety, chorych i masochistycznych
                          wypowiedzi,jakis belkotliwych pouczen, misji.... smierdzi
                          to dawnymi praktykami iscie orwellowskimi w tym widze
                          zmysl "big brother is watching you".
                          Zwyczajnie teorie ,ktore ta osoba wyglasza i spamuje zachaczaj
                          o chore wizje jakis kosmicznych partii i sa antyswiadectwem.

                          ps. innej mozliwosci nie widze chyba ze, ma sie
                          sklonnosci masochistyczne.
                          • numbat do Nola 05.03.03, 07:20

                            Dziekuje za Twoje spostrzezenia.
                            Oczywiscie wszystkie sprawy ktore,
                            opisalas istnieja naprawde. WIesz ja
                            tez w tym momecie dochodze do wniosku
                            ze ,czasmi litosc jest matka -rozsadku,
                            ale w przypadku Elzbiety jest to zaiste
                            ponad miare- przezywania, smiechu, kabaretu.
                            Bo wszystko miesza sie jak w jakims
                            surrealistycznym, chorym urojeniu...
                            i coz poczac kiedy forum ( jak wspominalem
                            wczesniej jest, dla roznych oszolomow tez).
                            Jezli znajdziesz chwile czas to
                            czekam na korespondencje: numbat@gazeta.pl
                            Pare lat wczesniej tez, mieszkalem w Kanadzie
                            i oczywiscie sprawy o ktorych napislas(es)
                            calkowicie sa zgodne z moimi obserwacjami.
                            Coz spoleczenstwo kanadyjskie przyzwyczailo
                            sie do podobnych sytuacji, tolerancja
                            jest podobno dla wszystkich zadzumionych.
                            Ale tez dzuma nie musi- atakowac wszystkich,
                            ale to temat na inne spotkanie.serdecznie
                            pozdrawiam



                            • Gość: Aaron Re: do Nola IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.03, 14:05
                              Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia ,sposobu narracji
                              i "wszechwiedzy" ...generalnie rzecz ujmujac z taka postawa nie jestes
                              partnerka do zadnej dyskusji ...no chyba ze ze swym dalekim australijskim
                              adoratorem ;a na temat adresow internetowych nie zabieraj glosu bo nie masz o
                              tym pojecia...to takie typowe dla nacji z ktorej jestes dumna:
                              wszystkowiedzaca ,nienawistna,nietolerancyjna ,rasistowska ,antysemicka...mozna
                              wyliczac bez konca a informacji dostarczaja takie wlasnie unikaty jak
                              ty.Niezaleznie od tego ile znasz jezykow jestes dokladnie tym czym chcesz
                              obarczac innych.Masz racje ze slowem Dick ale wiesz tez ze dick to rowniez po
                              polsku "chuj" wiec Twoja perfidia obrazania siegnela szczytu tymbardziej ze ta
                              szczegolna poufalosc z Twojej strony miala wlasnie taki cel dokopac mu za
                              wszelka cene...i zablysnac
                              • nola Re: do Aaaaaaaaaron 05.03.03, 18:57
                                >Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia ,sposobu narracji
                                i "wszechwiedzy" <

                                Ja nie mam wstydu (jak moja babcia kiedys mowila). Ty tez masz
                                wiele powodow do wstydu. Jako prawdziwy Polak powinienes wiedziec,
                                ze nie wolno zaczynac zdania od 'i'. (...wstydzic i sposobu myslenia ,
                                sposobu narracji i "wszechwiedzy"). Co moze ujsc w konwersacji
                                slownej nie bardzo pasuje w tekscie pisanym.

                                >...generalnie rzecz ujmujac z taka postawa nie jestes
                                partnerka do zadnej dyskusji <

                                A co to jest co Ty robisz teraz? Sam siebie pograzasz.
                                Ja moge rzucic ci w twarz pare zdan, ale to nie jest dyskusja.
                                Musisz to co piszesz, a co wychodzi z ust, filtrowac przesz mozg a nie
                                przez uszy. Gdybys czytal lepiej to co pisze moze zobczylbys tresc
                                w formie, ktora Cie tak razi. To tez nie zle o Tobie swiadczy.

                                >...no chyba ze ze swym dalekim australijskim
                                adoratorem<
                                Jeszcze raz >Powinnas sie wstydzic i sposobu myslenia<
                                i >...z taka postawa nie jestes partnerem do zadnej dyskusji <

                                Po wymianie jednego postu miedzy dwoma osobami Ty mozesz
                                powiedziec, ze to jest dowod adoracji. Ty tez wymieniles ze mna dwa
                                wpisy, czy to znaczy, ze jestes moim 'bliskim' adoratorem?
                                A moze tylko to, ze z kims sie zgadzasz robie cie automatycznie
                                jego adoratorem? Czy tak pracuje Twoj mozg czy to tylko
                                brudne uszy? (ze o slomie z butow juz nie wspomne :))))!


                                >a na temat adresow internetowych nie zabieraj glosu bo nie masz o
                                tym pojecia...to takie typowe dla nacji z ktorej jestes dumna:

                                O ktorej nacji mowisz?
                                Wytlumacz mi prosze te adresy internetowe, na ktroych sie nie znam.
                                Napisz wreszcie cos tresciwego.

                                >wszystkowiedzaca ,nienawistna,nietolerancyjna ,rasistowska
                                ,antysemicka...mozna
                                wyliczac bez konca a informacji dostarczaja takie wlasnie unikaty jak
                                ty.

                                Zle uzywasz interpunkcji! To swiadczy, ze nigdy zawodowo nie pisales zadnych
                                tekstow;
                                inaczj nie zarobilbys nawet na 'fortune cookies'.
                                Z tymi epitetami pod moim adresem to rozbawiles mnie do lez.
                                Wiesz jakiej jestem rasy? Wiesz tez, ze jestem antysemicka?
                                Gdzie to widac? Jakies dowody prosze w tym co tu napislam.
                                Ja antysemicka?!! Zaraz sie posikam. Skad wiesz ze nie jestem
                                Zydowka?
                                Ty jestes glupszy niz myslalam i tylko dlatego zupelnie nie powinienes
                                brac udzialu w dyskusji. Rzucasz slowa bez pokrycia, co ci slina
                                przyniesie na jezyk. Czy to chec blysniecia moze?
                                You are just a stupid Dick.

                                >Masz racje ze slowem Dick ale wiesz tez ze dick to rowniez po
                                polsku "chuj"<

                                A ja zawsze myslalam, ze 'dick' znaczy po polsku "huj".
                                Cos nowego uczymy sie kazdego dnia.



                                • nola Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 02:56
                                  Brak Ci klasy. To w polaczeniu z innymi cechami, o ktorych wspomnialamm w
                                  poprzednim wpisie, robi Cie malutkim czlowieczkiem, dla ktorego 'dick' jest
                                  komplementem.
                                  Zakladasz, wydmuszku ludzki, nowy watek z moim imieniem i spodziewasz sie, ze
                                  ci na niego odpisze. Zupelny brak klasy.
                                  Nie odpowiedziales mi na moje pytania w tym co wyzej napisalam. To jest to
                                  odpowiedzia sama w sobie. Juz wiecej nie potrzebuje. Juz wiem kim jestes.
                                  • nola Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 03:03
                                    >Nie czytam milutka (ki) co piszesz,nie sadzisz chyba ze dam sie wciagnac w
                                    idiotyczne pohukiwanie (.................) Piszesz ciekawie ,przyznaje ale
                                    troche zbyt agresywnie;<

                                    Mnie nie musisz czytac, tak jak mowisz. Przeczytaj sam siebie.
                                    Przeciesz piszesz bzdury. Jak sam widzisz.

                                    Ty mnie nie denerwujesz. Nie jestem tez wsciekla. Przysiegam.
                                    Robie to wszystko dla zabawy i dla jezyka. Mozesz mi wierzyc.
                                    Myslalam, ze bedziesz stawial wiekszy opor i wyjdzie z tego fajna zabawa,
                                    ale Ty jestes slabiutki i fatalny retoryk. Zaden oponnent.
                                    No i nie masz klasy.
                                    • Gość: Elzbieta Troche na powaznie IP: *.sympatico.ca 06.03.03, 08:23
                                      O co toczy się gra?
                                      Warto przeczytać

                                      O co toczy się gra?
                                      Adam Wielomski
                                      Mniej więcej za jakiś miesiąc Irak przestanie istnieć, Saddam Husajn nie będzie
                                      już żył, lub też dostanie się w łapy Amerykanów, którzy wytoczą mu proces w
                                      najlepszym stalinowskim stylu, taki sam jaki jakieś samozwańcze narody
                                      zjednoczone wytoczyły byłemu suwerenowi Jugosławii. Należę do tych nielicznych
                                      ludzi, którzy od samego początku udzielali poparcia Saddamowi Husajnowi - nie
                                      ze względu na jakąś sympatię dla dyktatora Iraku, bo raczej sympatycznym to on
                                      się nie wydaje, ale ze względu na pewne zasady. Polityka Stanów Zjednoczonych
                                      budzi mój wstręt.

                                      Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami
                                      autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony
                                      militarystycznym autorytaryzmom. Pokojowy? To chyba żart. Stany Zjednoczone
                                      uczestniczyły w ostatnich latach w tylu wojnach, najechały tyle suwerennych
                                      państw, że trudno je nazwać państwem pokojowym. Wymienię tylko te, które
                                      pamiętam: inwazje na Haiti, Grenadę, Irak, Serbię, Afganistan, Somalię, Panamę.
                                      Amerykańskie siły okupacyjne - zwane eufemistycznie "pokojowymi" - gnębią lub
                                      gnębiły wiele narodów świata. A wszystko to w imię demokracji i obrony praw
                                      człowieka. I właśnie to ideologiczne uzasadnienie powoduje mój głęboki sprzeciw
                                      wobec amerykańskiego imperializmu. Ameryka nie broni żadnych praw człowieka.
                                      Wszystkie "pokojowe" wojny Stanów Zjednoczonych mają cele polityczne i
                                      gospodarcze. Poprzez kolejne wojny rząd amerykański nakręca koniunkturę
                                      gospodarczą, dzięki zakupom broni. Wojna z Afganistanem, bliska z Irakiem i
                                      kolejna zapowiadana - z Koreą - nieprzypadkowo zbiegają się z recesją. Wall
                                      Street znalazła sposób na wychodzenie z recesji poprzez koniunkturę wojenną.
                                      Ameryka cierpi na znaczną nadprodukcję i musi zwiększać chłonność rynku przez
                                      wojny zaczepne - pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał
                                      bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego
                                      stadium kapitalizmu".

                                      W wojnie z Irakiem nie chodzi przecież o żadne prawa człowieka, czy
                                      rozpowszechnianie broni masowego rażenia, bo najwięcej broni tego typu w tym
                                      rejonie posiada Izrael - mający nie mniej wojowniczych przywódców co Irak.
                                      Telewizja podała ostatnio, że Amerykanie planują, zaraz na początku wojny,
                                      zrzucić komandosów w celu "zabezpieczenia irackich szybów naftowych przed
                                      podpaleniem przez Irakijczyków". Ciekawe dlaczego Amerykanie tak martwią się o
                                      te szyby naftowe? Czyżby to był powód wojny? Czy też powodem tym jest groźba
                                      wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę?
                                      Prawdopodobnie obydwie te przyczyny się łączą, dowodząc zarazem rzeczywistych
                                      intencji Amerykanów. I nie miałbym nic przeciwko tej wojnie, gdyby prezydent
                                      George Bush powiedział: "Irak należy do obcego i wrogiego nam świata
                                      islamskiego. Cywilizacja zachodnia musi bronić swoich interesów politycznych i
                                      ekonomicznych. Nasza racja stanu wymaga zniszczenia Iraku i zaprowadzenia tam
                                      naszego porządku". Gdyby tak zostało to powiedziane, to stwierdziłbym, że są to
                                      słowa zasługujące na szacunek. Bush byłby wtedy nowym wcieleniem Ludwika
                                      Świętego, który rozpoczął wojnę w celu rozszerzenia obszaru dominacji
                                      cywilizacji zachodniej nad wschodnimi barbarzyńcami; byłby jak Juliusz Cezar
                                      podbijający Gallów, aby zanieść im zasady klasycznej cywilizacji i kultury. Co
                                      jednak słyszymy? Bajdurzenie o wojnie pomiędzy światem demokracji a "osią zła"
                                      państw rządzonych przez dyktatorów, gdzie nie są przestrzegane prawa człowieka!
                                      Ohyda! Jak po 11 września można powtarzać ideologiczne mrzonki Francisa
                                      Fukuyamy? Jako członek cywilizacji zachodniej, oczywiście poparłbym krucjatę
                                      przeciwko światu obcego nam islamu. Ale jako autorytarysta i antydemokrata...?
                                      Co mam uczynić, gdy słyszę o krucjacie demokratycznego mocarstwa, które niczym
                                      protestancki kaznodzieja naucza o prawach człowieka, na państwo, któremu obce
                                      są nihilistyczne wzorce liberalnej demokracji? Oczywiście popieram Saddama
                                      Husajna - tylko za to, że nie jest demokratą i nie przestrzega praw człowieka.

                                      Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego, podczas
                                      gdy Stany Zjednoczone w jakiś tam sposób przynależą (choć są na peryferiach
                                      katolickiej wizji porządku). Już widać jak będzie wyglądała ta wojna: na
                                      amerykańskich bombach, które spadną na Bagdad, na irackie szpitale i szkoły,
                                      będą narysowane białe gołąbki pokoju - Stany Zjednoczone walczą przecież nie
                                      przeciwko Irakowi, ale "przeciwko wojnie" i irackim zbrojeniom. Agresja
                                      amerykańska nie będzie klasyczną wojną, lecz "pokojową interwencją" w obronie
                                      praw człowieka, demokracji i pokoju. Prawdopodobnie Prezydent Bush nawet nie
                                      wypowie Irakowi wojny, gdyż to nie będzie wojna, a jedynie akcja policyjna w
                                      obronie pokoju, wolności i tolerancji. Jak się słyszy taki cynizm, to jak można
                                      nie sympatyzować z Irakiem? To, co niepokoi, to fakt, że w tej demoliberalnej
                                      krucjacie przeciwko "osi zła" wezmą udział także nasi żołnierze. Czyżby Leszek
                                      Miller liczył na jakieś pola naftowe w Iraku? Śmiechu warte.

                                      Adam Wielomski

                                      ********************************************************************************

                                      Wczoraj York University w Toronto - Kanada - objal strajk.

                                      45 tysiecy studentow opowiedzialo sie przeciwko wojnie z Irakiem.




                                      • nola Re: Troche na powaznie 06.03.03, 15:48
                                        Na powaznie?
                                        Dobrze. Odpowiedz mi powaznie na powane pytanie:
                                        Czy cytuajc tutaj przerozne artkoly liczysz na odpowiedz ze strony
                                        uczestnikow Forum, czy jest Ci to nie potrzebne?
                                        To jest powazne pytanie.
                                    • numbat Re: do Aaaaaaaaaron/dick 06.03.03, 08:25


                                      Ja tez myslem ze, wyjdzie jakas kabaretowa
                                      zabawa ,a tu masz babo -plecak

                                      Oczywiscie wrzuciles wszytko, do jednego "worka"


                                      i trudno dyskutowac rzeczowo z kims, kto myli
                                      pojecia.Wypisujac pewne slowa zapomniales
                                      napisac- jestem wiec mysle.
                                      Z Twojego punktu rozumowania ,wynika ze
                                      wypisujesz slowa ktorych znaczenia
                                      nie rozumiesz:
                                      "wszystkowiedzaca,rasistowska,antysemicka"
                                      Mysle ze, jezeli masz braki w wyksztalceniu
                                      nic innego, jak zwyczajnie poszukac w komputerze
                                      co znacza, te pojecia lub w encyklopedii
                                      w inny przypadku bedzie tak jak w pewnym dowcipie
                                      " Pani kucharzowa to co dzisiaj podrzucili"
                                      " Wie pani nie wiem ,ale wydaje mi sie
                                      ze myslenie".
                                      A jezeli chodzi o adorowanie, to oczywiscie
                                      adoruje osoby ktore, maja klase, znaj jezyki,
                                      potrafia zartowac i znaja swiata przestrzen.
                                      Ale chyba to zbyt zawila sprawa w Twoim przypadku.
                                      Coz uczymy sie cale zycie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka