Gość: alojz IP: *.atol.com.pl 07.08.06, 23:55 a co do tego ma d(i)oda? czy aby na pewno dobre zdjecie umiesciliscie Panowie?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.po.opole.pl 08.08.06, 10:03 GRATULACJe chyba najlepieJ wyszla nasza najlepsza sasiadka na zdjeciu HMMM TYLKO SZKODA ZE NIE NAGRALISCIE JEJ GLOSU HIHI BRAKUJE TU TEGO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachdor Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.atol.com.pl 08.08.06, 10:18 Zdjęcia zdjęciami;jeśli chce się korzystać z kanalizacji to trzeba ją wybudować,też mieszkam na tej ulicy i znoszę te trudności związane z budową kanalizacji i odbudową drogi tak jak pozostali.Za budowę kanalizacji mieszkańcy nie ponoszą kosztów/organizacja budowy mogłaby być lepsza/ należy się z tym zgodzić, że coś za coś. Jeśli dotyczy PANI Marii, to niech nie przesadza z objazdem 15 km JEST TO KŁAMSTWO, osoba ta jescze nigdy nie była zadowolona z niczego, ani ze stosunków między sąsiadami.Oświadczam, żeby dotrzeć do kościoła wystarczy odrobina dobrej woli a nie psioczenie na wszystko i wszystkich chyba,że Pani Maria unika kościoła przy ul. Domańskiego i chce dobrowolnie jeżdzić 15 km to jej sprawa.Z poważaniem ;stachdor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instalator Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 10:23 Po prostu prace przerosły zarówno biurom projektu, jak też wykonawców i inzyniera kontraktu. Podobnie prace wygladaja w Przyworach ,gdzie nikt nie liczy się z mieszkancami. Na ul. Oświęcimskiej ( droga wojewódzka ) brak sygnalizacji świetlnej przy pracach- pewnie czekaja aż będzie wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.umwo.opole.pl 09.08.06, 15:27 ja mieszkam na tej ulicy również i mnie trafia - ja rozumiem wszystko - sama mam wykształcenie drogowe i wiem z czym to się je... ale podczas urlopu bywałam rano w sklepie, gdzie panowie pracownicy (z przełożonymi zresztą) na śniadanie kupowali piwo i piersiówkę... no i dziwota, że idzie im to jak krew z nosa ? ja się przemieszczam w stronę zaodrza i też kilometry nadrabiam, jeszcze trochę i naślę na buraków jakąś inspekcję, to się ruszą może... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: partyzant Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:08 kobieto czy ty wiesz co piszesz?? wyksztalcenie drogowe a czy masz pojecie co to znaczy robic 12 godzin w ciagu dnia kiedy na powierzchni jest 35 stopni a w srodku dochodzi do 45 i w ogole nie ma wiatru??chyba rczej nie wiesz wiec mordka na klodke. a co do nadrabiania rowerek jest bardzo zdrwym i madrym rozwiazaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owca-kier Re: Droga donikąd w Opolu IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 15:25 Ul. Wschodnia przed zakrętem w stronę wiaduktu nad linią Opole-Kluczbork też coś tak jakby do nikąd. I to od ok. 30 lat! Odpowiedz Link Zgłoś