Dodaj do ulubionych

Objazd dla tirów przez Opole.

IP: *.dialog.net.pl 31.08.06, 10:51
Co wy na to????????????



Obserwuj wątek
    • borus6 Rozniosą drogi opolskie i obwodnicę 31.08.06, 22:06
      Juz dzisiaj rano widziałem wyprzedzające się i wciskające na 3-ciego na
      obwodnicy - tam tylko jeden pas

      Ocena wpływu poruszania się pojazdów

      www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8





      • borus6 Re: Rozniosą drogi opolskie i obwodnicę 31.08.06, 22:14
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3584991.html

        www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8

        • borus6 Re: Rozniosą drogi opolskie i obwodnicę 31.08.06, 22:19
          www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8
          Czy tiry pojadą aż przez Opole
          Marek Szempliński2006-08-31, ostatnia aktualizacja 2006-08-31 21:29
          Jest szansa na zakończenie konfliktu o objazd Wrocławia
          Wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad złoży w
          centrali wniosek, żeby tiry objeżdżały Wrocław przez Opole - poinformował w
          czwartek wojewoda dolnośląski Krzysztof Grzelczyk.

          Wiadomość ta dotarła do urzędu wojewódzkiego w czwartek po południu. W tym
          czasie wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski uzgadniał z Dolnośląskim
          Zarządem Dróg Wojewódzkich zakres niezbędnych remontów na trasie obecnego
          objazdu dla ciężarówek o masie powyżej 18 ton.

          Od soboty te, które jadą drogą krajową nr 8, nie mają wstępu do Wrocławia.
          Trasa tranzytowa na terenie miasta jest remontowana w kilku miejscach i
          prezydent miasta był zmuszony wprowadzić ograniczenia w ruchu. Objazd
          zamkniętego odcinka "ósemki" poprowadzony jest przez Oleśnicę, Bierutów i
          Oławę. Protestują jednak burmistrzowie i wójtowie z Oleśnicy, Oławy, Bierutowa
          i Jelcza-Laskowic, a także mieszkańcy wsi przy tej trasie. Boją się, że tiry
          zdemolują drogi i zagrożą bezpieczeństwu ludzi.

          Konflikt spróbował zażegnać wojewoda. W poniedziałek rozmawiał ze stronami
          konfliktu i zaproponował kompromis - zawieszenie objazdu na dwa tygodnie. Na to
          jednak nie zgodziły się władze Wrocławia, ponieważ prace remontowe już trwają.

          W środę wojewoda Krzysztof Grzelczyk wspólnie z wojewódzkim komendantem policji
          Andrzejem Matejukiem zaproponowali nową trasę objazdu: autostradą A4 na Opole,
          potem w kierunku Częstochowy i dalej trasą katowicką.

          Pomysł znalazł uznanie u drogowców. Wojewoda Krzysztof Grzelczyk: - Będą
          wnioskowali, żeby tak wytyczyć objazd. Zaproponowali też, żeby już za
          przejściem granicznym w Kudowie tablice informowały kierowców ciężkich aut, że
          droga we Wrocławiu jest zamknięta i można jechać przez Kłodzko na Nysę i Opole.
          Ich zdaniem za oznakowanie powinno zapłacić miasto.

          Czy władze Wrocławia zgodzą się na te wydatki? Można sądzić, że tak.
          Wiceprezydent Wojciech Adamski deklarował wczoraj, że miastu zależy na dobrych
          stosunkach z sąsiadami: - Dlatego chcemy się dołożyć do naprawy jezdni i
          oznakowania na ich terenie. Choć nie mamy wpływu na trasę objazdu. Informujemy
          tylko zarządców dróg, że musimy zamknąć przejazd przez miasto.

          Samorządowcy tymczasem niecierpliwią się coraz bardziej. Wczoraj Grzegorz
          Michalak, burmistrz miasta i gminy Bierutów, przedstawił pismo, jakie wysłał do
          prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Skarży się w nim, że objazd został wprowadzony
          bez przygotowania i bez konsultacji z władzami lokalnymi, i prosi o pomoc w
          znalezieniu jakiegoś rozwiązania.

          Zdaniem wojewody to niepotrzebne i przedwczesne działania. - Radzimy sobie bez
          interwencji najwyższych władz państwowych i sądzę, że w sprawie objazdu
          znajdziemy wyjście, które zadowoli wszystkich - mówi Krzysztof Grzelczyk.
          • elop5 Szoda, że nie jadą ruskie czołgi - wyrównałyby to 31.08.06, 22:23
            Każde zwiększenie obciążenia pojazdu ponad dopuszczalny prawem limit przynosi
            wymierną stratę w postaci zwiększonych i narastających uszkodzeń nawierzchni
            drogowej.

            .............

            Nawierzchnia drogowa nie jest niszczona przez samochody osobowe z obciążeniem
            osi rzędu 5 kN (0,5 T), lecz przez samochody ciężarowe. Niszczące działanie
            pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji potęgowej obciążenia.

            Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej potęgi wynika, że przejazd jednego
            samochodu ciężarowego normatywnego 100 kN/oś ( 10 T) wywiera taki wpływ na
            nawierzchnię,

            jak przejazd 160 tys. samochodów osobowych.

            Natomiast pojazd ciężarowy o nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś ( 20 T )–
            powoduje 16-krotnie większe zniszczenie nawierzchni.
            • Gość: Yogi Re: Szoda, że nie jadą ruskie czołgi - wyrównałyb IP: *.wcm.opole.pl 31.08.06, 22:44
              A jakie prawo polskie określa ilość jadących TIRów???
              Myślę, żę powinniśmy obciążyć wrocław kosztami remontu dróg w województwie
              opolskim. A może zasponsorują obwodnicę Dobrodzienia, Olesna, Niemodlina drugą
              nitkę obwodnicy Opola??
              • dar54 Ochrona drogi - dopuszczalny nacisk 01.09.06, 08:08
                Wystarczy postawić znaki ograniczające dopuszczalny nacisk na oś samochodu -
                wystawić posterunek z przenośną wagą i ważyć te , które przekroczą zakaz - to
                dla ochrony drogi

                Bardzo interesujący i tragiczny artykuł – proszę poczytać co nas spotyka i
                czeka dalej:

                Ocena wpływu poruszania się pojazdów przekraczających dopuszczalne w Polsce
                naciski na oś na degradację sieci drogowej

                Pełny tekst :

                www.ue.psm.pl/?k=pn&pl=8
                ...................

                Każde zwiększenie obciążenia pojazdu ponad dopuszczalny prawem limit przynosi
                wymierną stratę w postaci zwiększonych i narastających uszkodzeń nawierzchni
                drogowej.

                .............

                Nawierzchnia drogowa nie jest niszczona przez samochody osobowe z obciążeniem
                osi rzędu 5 kN (0,5 T), lecz przez samochody ciężarowe. Niszczące działanie
                pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji potęgowej obciążenia.

                Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej potęgi wynika, że przejazd jednego
                samochodu ciężarowego normatywnego 100 kN/oś ( 10 T) wywiera taki wpływ na
                nawierzchnię,

                jak przejazd 160 tys. samochodów osobowych.

                Natomiast pojazd ciężarowy o nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś – powoduje
                16-krotnie większe zniszczenie nawierzchni.


                • jawor10 TIRy na tory 01.09.06, 09:30
                  Mój kolega z Jawora jeździł czasem z innymi kilkoma STEIERami z przyczepami z
                  kamieniołomu Wilków pod Złotorią az do Lublina i to przez Opole ( A4 była w
                  trakcie budowy).Pod Częstochową czekali na nich z wagą - murowane zawsze
                  płacenie mandatu, bo zawsze jechali z nadwagą. Szefa Ich firmy to nie
                  obchodziło - musieli płacić z własnej kieszeni. Za czasów lat 70-tych wszystkie
                  ładunki masowe wyłącznie koleją. Teraz wozi się wszystko - nawet węgiel TIRem
                  do Szczecina
                  www.tirynatory.oai.pl/index.php?
                  sid=809aeb404103a3d6edbe1a3a6ec6411d&r=1&cid=9
                  • jawor10 Re: TIRy na tory 01.09.06, 09:31
                    www.tirynatory.oai.pl/index.php?sid=809aeb404103a3d6edbe1a3a6ec6411d&r=1&cid=9
                    • komol Re: TIRy na tory 01.09.06, 11:19
                      www.tirynatory.oai.pl/index.php?sid=809aeb404103a3d6edbe1a3a6ec6411d&r=1&cid=9
                      • Gość: Hose Re: TIRy na tory IP: 217.96.51.* 01.09.06, 13:39
                        a wojewoda na to: niemożliwe..................... pacany z tych urzędasów, nic
                        nie robią, kompletnie nic.
              • Gość: / Re: Szoda, że nie jadą ruskie czołgi - wyrównałyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:35
                Chyba masz nierówno pod sufitem.
                • smerfix Rozwalą obwodnicę i "end" 02.09.06, 21:57
                  PRAWO CO DNIA
                  Rzeczpospolita 27-28 XI. 1999 ( 277)

                  Rewizja Nadzwyczajna Czy zakaz jest dozwolony

                  Nocne przejazdy Tirów przez Sochaczew

                  Rzecznik praw obywatelskich twierdzi, że Rada Miejska w Sochaczewie miała prawo
                  zakazać przejazdów tirów nocami przez miasto. Zaskarżył rewizją nadzwyczajną
                  wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który ocenił taki zakaz jako sprzeczny
                  z prawem. Poprzedziły go głośne protesty mieszkańców przeciwko masowemu ruchowi
                  ciężkich pojazdów przez centrum miasta.
                  Sochaczewianie żądają budowy obwodnicy, która wyprowadziłaby samochody poza
                  miasto, a dopóki jej nie będzie - przynajmniej doraźnego ograniczenia ruchu,
                  zwłaszcza Tirów jadących tędy tranzytem. W czerwcu minionego roku Rada Miejska
                  podjęła uchwałę w sprawie ograniczenia w Sochaczewie ruchu pojazdów
                  samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 10 t w godzinach od
                  22.00 do 6.00. Miesiąc później uchwałę unieważnił wojewoda skierniewicki,
                  zarzucając, że Radą przekroczyła swoje kompetencje. Należą bowiem do niej
                  jedynie sprawy z zakresu organizacji ruchu na drogach gminnych, podczas gdy
                  drogi, ,tranzytowe przebiegające, przez Sochaczew, są drogami krajowymi i
                  zarządzanie ruchem na nich należy do wojewody.
                  Burmistrz Sochaczewa zaskarżył to rozstrzygnięcie do NSA. Jednakże w kwietniu
                  tego roku NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi oddalił skargę, gdyż uznał, że
                  wojewoda trafnie ocenił, uchwałę jako sprzeczną z prawem i prawidłowo
                  stwierdził jej nieważność.
                  Natomiast rzecznik praw obywatelskich dostrzegł w wyroku NSA „rażące naruszenie
                  prawa, skutkujące negatywnie w sferze praw i wolności obywatelskich,
                  gwarantowanych w konstytucji" Zgodnie z nią organa samorządu ustanawiają akty
                  prawa miejscowego obowiązujące na obszarze ich działania. Również ustawa o
                  ochronie i kształtowaniu środowiska przewiduje możliwość wprowadzenia na
                  podstawie przepisów gminnych ograniczeń dla środków transportu i komunikacji,
                  jeżeli stwarzają one uciążliwości dla środowiska powodując hałas i wibrację.
                  Zdaniem prof. Adama Zielińskiego uchwała RM w Sochaczewie stanowi właśnie akt
                  prawa miejscowego, a podstawę do jej podjęcia dała konstytucja oraz ustawa o
                  ochronie środowiska. D.FR.

                  Obwodnica w Sochaczewie została zrealizowana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka