Gość: abx
IP: 217.197.79.*
24.10.06, 16:56
miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3700001.html
Dobry pomysł. Od lat już nie mogę zrozumieć, że w środku miasta, w którym
brakuje terenów pod budownictwo, całe hektary zarastają chwastami lub zajmują
je jakieś budki, hurtownie (za małe opłaty?). Dobrze jednak, by budowa ta
wpisywała się w jakąś ogólniejszą koncepcję rozwoju miasta. A propos - jestem
zdecydowanie przeciwko grodzniu osiedli, tworzenia podziałów na "lepszych" i
"gorszych". Może by jakaś duża firma skusiła się też na budowę domków
jednorodzinnych na działkach rozsądnej (tzn. nie mikroskopijnej) wielkości?
Przypuszczam, że ich ceny nie byłyby wielokrotnie wyższe, a chętnych z
pieniędzmi i brakiem czasu na budowę we własnym zakresie chyba by w Opolu nie
brakło. To, co jest teraz w Opolu to bryndza - ani skromnych mieszkań dla
uboższych, ani mieszkań czy domków dla bardziej zamożnych.