Dodaj do ulubionych

Zwłoki noworodka na peronie

IP: *.arcor-ip.net 21.07.03, 13:23
Porzucony nowododek w Rudzie Slaskiej , zwloki noworodka w
Brzegu...proponuje jeszcze bardziej zaostrzyc ustawe aborcyjna!!!

Stara prawda jest, ze zbytnia ingerencja ustawodawcy w wolnosc
wyboru jednostki zawsze "promowala" postawy kryminologenne: zbyt
wysokie podatki powiekszaja szara strefe, prohibicja nie oduczyla
amerykanow czy szwedow picia a aborcja...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gur Re: Zwłoki noworodka na peronie IP: *.ci.uw.edu.pl 21.07.03, 16:01
      A co ma piernik do wiatraka? Kiedy obowiązywały liberalne
      przepisy aborycjne, noworotki były także porzycane. Poza tym, z
      punktu widzenia tego dziecka i tak się niewiele zmienia - nie
      żyje. Dla nas owszem - podczas dokonania aborcji nikt nie
      zauważa jego śmierci.
      I uprzdając ewentualne sugestie o humanitaryźmie aborcji - nie
      wiem, czy wyrywanie po kolei rączek i nórzek jest bardziej
      humanitarne niż np. uduszenia - można tutaj chyba dyskutować.
      • kitek1 po pierwsze: nozek palancie.................... 21.07.03, 16:30
        a po drugie,
        szkoda ze takiej,
        nie tylko ortograficznej,
        glupoty,
        jak ty,
        faktycznie nie wyskrobano!!!
        • Gość: az Re: po pierwsze: nozek palancie.................. IP: *.netia.pl 22.07.03, 08:53
          kitek1 napisał:

          > a po drugie,
          > szkoda ze takiej,
          > nie tylko ortograficznej,
          > glupoty,
          > jak ty,
          > faktycznie nie wyskrobano!!!

          Mogło to i Ciebie spotkać palancie,zresztą mozna by to nadrobić i uspić taką
          kreature jak Ty.
          A wracając do sprawy, matka może zostawić noworodka w szpitalu bez żadnej dla
          niej konsekwencji i zrzec się praw rodzicielskich. Skąd się bierze zjawisko
          handlu dziećmi? Widać wielu ludzi nie ma dzieci a chciało by mieć i nie ma
          dzieci które miały by uregulowane sprawy praw rodzicielskich. Ale widzę, że
          wygodniej jest się wyskrobać, sąsiedzi nie będą gadać ale jest to raczej
          kiepski powód do zabijania!
    • Gość: AS Miller-gnoju, co ty na to?? IP: *.geol.uni-heidelberg.de 21.07.03, 18:18
      • Gość: Też matka Re: Miller-gnoju, co ty na to?? IP: 217.97.140.* 22.07.03, 15:11
        Uważam że ustawa aborcyjna jest do kitu. Wtrącanie sie i decydowanie za kobiete
        czy chce donosić ciąze a potem oddać dziecko jest juz wogóle niedorzeczna. Tu
        chodzi o to aby tej niechcianej ciąży wogóle nie donaszać i w porę usuwać.
        Wiadomo, że takie niechciane dziecko, które bez miłości rozwija sie w łonie
        matki ma jakieś póżniejsze odbicia psychiczne. Dlaczego mam być zmuszona do
        tego abym przrz 9 miesięcy chodziła z płodem na którego nie czekam z miłością,
        a zdaje sobie sprawe, że będzie to dla mnie utrapieniem?
        Kiedyś kilkadziesiat lat temu byłam w ciąży. Musiałam ja usunąć ze względów
        ryzyka urodzenia dziecka niepełnosprawnego. Ale wtedy nikt sie do mojej decyzji
        nie wtrącał. Podjęłam ja i nie żałuje. A gdyby to było teraz zmuszona bym była
        je urodzić na swoje a w przyszłości państwa utrapienie. Bo dokąd rodzice żyja
        jakos sie tymi dziećmi opiekują/tez nie zawsze/ A potem? Płacimy za to my
        finansowo, a te kalekie dzieci płaca za swoją inność moralnie.
        PRECZ Z USTAWĄ ABORCYJNĄ
        • Gość: niwyskrobany dzięki za taką matkę IP: *.netia.pl 22.07.03, 15:55
          Z tego co piszesz widać, że Ty także nie byłaś kochana w łonie matki i masz
          jakieś odchylenia. Ciekawe skąd ta teoria? Inną kwestią jest uszkodzenie płodu
          lub ryzykowanie zdrowiem matki, tu można jeszcze dyskutować o aborcji, lecz
          inną kwestią jest wygodnictwo. Zabić by nie robić sobie kłopotu, gratuluje
          podejścia, to może i ludzi starych i nieuleczalnie chorych też pozabijamy,
          przecież państwo łoży na nich ogromne sumy, jakież to będą oszczędności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka