Dodaj do ulubionych

Prokurator u naczelnika

IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.131.* 04.08.03, 01:35
Wróble na dachu śpiewały o spóle Walewandera z Miastem ale
Kociński to chyba płotka, prawdziwe lody kręcili więksi - Pogan,
Brudziński, Synowiec czy Olszewska.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nobel Re: Prokurator u naczelnika IP: 195.205.69.* 04.08.03, 08:18
      Panie Arturze Nobel dla pana i Panów z Kontroli...
      Czy jest już Pan na etacie urzędu miasta, ostatnio nie słychać
      nic o rzeczniku urzędu, czyżby przejął Pan jego obowiązki ?
      Jak to jest, że pisze się tylko o procesach toczących się przed
      opolską prokuraturą ? A o innych bardzo ważnych postępowaniach
      toczących się w sądach województwa śląskiego nic się nie pisze,
      a przecież dotyczą one ważnych osób w Opolu. Może nawiąże Pan
      współpracę z drugą stronę mocy ?
      • Gość: BiL Re: Prokurator u naczelnika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 09:28
        A kiedy u b. naczelników zapuka kominiarz?????
      • Gość: Jef Re: Prokurator u naczelnika IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.131.* 04.08.03, 10:46
        Gość portalu: Nobel napisał(a):

        > Panie Arturze Nobel dla pana i Panów z Kontroli...
        > Czy jest już Pan na etacie urzędu miasta, ostatnio nie słychać
        > nic o rzeczniku urzędu, czyżby przejął Pan jego obowiązki ?
        > Jak to jest, że pisze się tylko o procesach toczących się
        przed
        > opolską prokuraturą ? A o innych bardzo ważnych postępowaniach
        > toczących się w sądach województwa śląskiego nic się nie
        pisze,
        > a przecież dotyczą one ważnych osób w Opolu. Może nawiąże Pan
        > współpracę z drugą stronę mocy ?


        BURAKU!!!!!!!
        Nie tylko rzecznik Miasta jest na urlopie, a popatrz jakie efekty
        następny złodziej wskazany!!!
        Jaką współprzcę "z drugą stroną" pan proponuje czyżby ze
        złodziejami.
        To jest namawianie do przestępstwa.
        • Gość: Nobel Re: Prokurator u naczelnika IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:04
          Gość portalu: Jef napisał(a):

          > Gość portalu: Nobel napisał(a):
          >
          > > Panie Arturze Nobel dla pana i Panów z Kontroli...
          > > Czy jest już Pan na etacie urzędu miasta, ostatnio nie słychać
          > > nic o rzeczniku urzędu, czyżby przejął Pan jego obowiązki ?
          > > Jak to jest, że pisze się tylko o procesach toczących się
          > przed
          > > opolską prokuraturą ? A o innych bardzo ważnych postępowaniach
          > > toczących się w sądach województwa śląskiego nic się nie
          > pisze,
          > > a przecież dotyczą one ważnych osób w Opolu. Może nawiąże Pan
          > > współpracę z drugą stronę mocy ?
          >
          >
          > BURAKU!!!!!!!
          > Nie tylko rzecznik Miasta jest na urlopie, a popatrz jakie efekty
          > następny złodziej wskazany!!!
          > Jaką współprzcę "z drugą stroną" pan proponuje czyżby ze
          > złodziejami.
          > To jest namawianie do przestępstwa.
          Zal mnie Cie Jef... Musisz byc bardzo mlody. Nie znasz nawet "Gwiezdnych wojen". Po pierwsze: nie namawiam nikogo do przestepstwa, bo brzydze sie tym i wyczuwam na odleglosc. Po drugie w gwiezdnej trylogii istniala ciemna strona mocy (dark side of the force), reprezentowana przez Lorda Wadera. Chec odwetu, nienawisc i zlo - to ciemna strona, pomysl, ktora strona jest "jasna". Gdzie jest milosc, gdzie milosierdzie, gdzie jest przebaczenie ?
          Po trzecie nazywanie mnie burakiem, nie poprawia Twojego wizerunku. A to warzywo jest smaczne i zdrowe, popytaj dzialkowcow na Zaodrzu.... skoro pochodzisz stamtad.
          Po czwarte: kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuca kamień.
          Po piate: oswiadczam, ze nie jestem w zadnej partii i nie sympatyzuje z zadna partia.
          Po szoste: glosowalem na Pana Zembaczynskiego i to byl moj blad.
          PS. O tym, ze rzecznik jest na urlopie dowiedzialem sie od Ciebie.
    • Gość: nick Re: Prokurator u naczelnika IP: 195.205.69.* 04.08.03, 08:53
      Oczywiscie autorem doniesien specjalnych jest p. Janowski;
      Janowski - Kuklinowski; ciagle mi chodzi po glowie, ktos
      kto dla nedznych grosikow przeszedl na wspolprace z wrogiem;
      czy dziennikarza nie obowiazuje etyka zawodowa, czy w tym
      miescie nie ma autorow uczciwie oceniajacych rzeczywistosc?
      To jest choroba zwana paranoja.
      Wlasciwym jest, aby kazdy przypadek naruszania godnosci innego
      czlowieka, byl potepiany wedle zasad zwyklej uczciwosci.
      Ktos kto odwaza sie tylko opisac domniemany przypadek winy bez
      proby oceny przeslanek ( dowodow ) jest tym samym, ktory wbil
      gwozdz w cialo Boga.
      Z punktu widzenia pracy dziennikarza, czyn ktory dokonuje sie
      nie ma precedensu, oto Janowski staje sie narzedziem sadu i
      wymierzania kary zarazem. Staje sie Bogiem - idiota, kims, kto
      swiadomie pisze tekst i dzieckiem, ktore palcem kresli znaki po
      piasku.
      Jednak, jakze inny znaczenia maja tu slowa; mnie ( i wiekszosci )
      ludzi nic nie pozwala na niesprawiedliwosc - bez wzgledu na
      wiare.
      Tymczasem za marne pare srebrnikow,nieprecyzyjnym slowem,
      naciaganiem faktow, wykrzywianiem prawdy, Janowski podejmuje
      probe zabicia innego czlowieka, powoli odzierajac go ze skory.
      Jezeli ktos jest zly, to dlaczego w zwyczajny sposob nie zwolnic
      go z pracy? Dlaczego nie powiedziec wprost, czegos co jest
      uczciwe? Dlaczego mamy sie bac Janowskich i jego mocodawcow?

      W Opolu szalej nowy rodzaj dzumy lub goraczki afrykanskiej.
      • Gość: Tata Re: Prokurator u naczelnika IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.131.* 04.08.03, 10:29
        Gość portalu: nick napisał(a):

        > Oczywiscie autorem doniesien specjalnych jest p. Janowski;
        > Janowski - Kuklinowski; ciagle mi chodzi po glowie, ktos
        > kto dla nedznych grosikow przeszedl na wspolprace z wrogiem;
        > czy dziennikarza nie obowiazuje etyka zawodowa, czy w tym
        > miescie nie ma autorow uczciwie oceniajacych rzeczywistosc?
        > To jest choroba zwana paranoja.
        > Wlasciwym jest, aby kazdy przypadek naruszania godnosci innego
        > czlowieka, byl potepiany wedle zasad zwyklej uczciwosci.
        > Ktos kto odwaza sie tylko opisac domniemany przypadek winy bez
        > proby oceny przeslanek ( dowodow ) jest tym samym, ktory wbil
        > gwozdz w cialo Boga.
        > Z punktu widzenia pracy dziennikarza, czyn ktory dokonuje sie
        > nie ma precedensu, oto Janowski staje sie narzedziem sadu i
        > wymierzania kary zarazem. Staje sie Bogiem - idiota, kims, kto
        > swiadomie pisze tekst i dzieckiem, ktore palcem kresli znaki
        po
        > piasku.
        > Jednak, jakze inny znaczenia maja tu slowa; mnie ( i
        wiekszosci )
        > ludzi nic nie pozwala na niesprawiedliwosc - bez wzgledu na
        > wiare.
        > Tymczasem za marne pare srebrnikow,nieprecyzyjnym slowem,
        > naciaganiem faktow, wykrzywianiem prawdy, Janowski podejmuje
        > probe zabicia innego czlowieka, powoli odzierajac go ze skory.
        > Jezeli ktos jest zly, to dlaczego w zwyczajny sposob nie
        zwolnic
        > go z pracy? Dlaczego nie powiedziec wprost, czegos co jest
        > uczciwe? Dlaczego mamy sie bac Janowskich i jego mocodawcow?
        >
        > W Opolu szalej nowy rodzaj dzumy lub goraczki afrykanskiej.

        Jak miło posłuchać. Tak tak jesteśmy blisko.
        Jeśli chodzi o twoje wynurzenia FILOZOFICZNO-TEOLOGICZNE "Nici"
        to Biblia Ci się pomyliła z twoim chorym o Niej wyobrażeniem.
        Jeżeli chodzi o niewinnego urzędnika niszczonego przez
        dziennikarza to zapraszam do lektury "Protokołu pokontrolnego" w
        sprawie "Zieleni Miejskiej", będzie z tego kilka wątków, roboty
        dla "Proroka" wystarczy na dwa lata, a może trzy.
        • Gość: gracz Re: Prokurator u naczelnika IP: 195.205.69.* 04.08.03, 15:57
          Opowiadasz brednie;
          jezeli dobrze slyszalem, to prokuratura umorzy postepowanie
          z braku dowodow popelnienia czynow przestepczych;
          paradne - nieprawdaz?
          Do celu idzie sie prostymi sposobami a nie w taki sposob
          jak wy to robicie.
          Mowi sie, ze kij ma dwa konce, czasem uderza wlasciciela,
          i nie chodzi mi tu o riposte, ale stwierdzenie obiektywne.
          Co sie stanie, gdy nie znajdziecie sladow korupcji, przestepstwa
          urzedniczego, jakich argumentow uzyjecie?
          To nie jest kwestionowanie zasadnosci dzialan, ale jedynie proba
          zrozumienia pobudek, dlaczego az tak, takimi metodami.
          To wg mnie jest zabijaniem pluskwy za pomoca bombowca.
          Czy nie przyszlo wam do glowy, ze szereg problemow, ktore sie
          pojawiaja z sprawowaniem wladzy, wynika juz z tego, ze ludzie
          przestali wam wierzyc.
          Ja bylem w przeszlosci faktycznie szykanowany i ciagany na
          milicje, i jakos nie przychodz mi do glowy zemasta.
          Prawica zaslynela z polityki tzw. grubej kreski; nalezy
          wybaczyc, i oczywiscie karac tych, co do ktorych wie sie, ze
          popelniali przestepstwa.
          Nie krzykiem i nie mniemaniem, ze cos jest nie tak.

          Nie slyszalem zeby glupi glupiego probowal eliminowac-:)
        • Gość: Sztazi Re: Prokurator u naczelnika IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:23
          Gość portalu: Tata napisał(a):

          > Gość portalu: nick napisał(a):
          >
          > > Oczywiscie autorem doniesien specjalnych jest p. Janowski;
          > > Janowski - Kuklinowski; ciagle mi chodzi po glowie, ktos
          > > kto dla nedznych grosikow przeszedl na wspolprace z wrogiem;
          > > czy dziennikarza nie obowiazuje etyka zawodowa, czy w tym
          > > miescie nie ma autorow uczciwie oceniajacych rzeczywistosc?
          > > To jest choroba zwana paranoja.
          > > Wlasciwym jest, aby kazdy przypadek naruszania godnosci innego
          > > czlowieka, byl potepiany wedle zasad zwyklej uczciwosci.
          > > Ktos kto odwaza sie tylko opisac domniemany przypadek winy bez
          > > proby oceny przeslanek ( dowodow ) jest tym samym, ktory wbil
          > > gwozdz w cialo Boga.
          > > Z punktu widzenia pracy dziennikarza, czyn ktory dokonuje sie
          > > nie ma precedensu, oto Janowski staje sie narzedziem sadu i
          > > wymierzania kary zarazem. Staje sie Bogiem - idiota, kims, kto
          > > swiadomie pisze tekst i dzieckiem, ktore palcem kresli znaki
          > po
          > > piasku.
          > > Jednak, jakze inny znaczenia maja tu slowa; mnie ( i
          > wiekszosci )
          > > ludzi nic nie pozwala na niesprawiedliwosc - bez wzgledu na
          > > wiare.
          > > Tymczasem za marne pare srebrnikow,nieprecyzyjnym slowem,
          > > naciaganiem faktow, wykrzywianiem prawdy, Janowski podejmuje
          > > probe zabicia innego czlowieka, powoli odzierajac go ze skory.
          > > Jezeli ktos jest zly, to dlaczego w zwyczajny sposob nie
          > zwolnic
          > > go z pracy? Dlaczego nie powiedziec wprost, czegos co jest
          > > uczciwe? Dlaczego mamy sie bac Janowskich i jego mocodawcow?
          > >
          > > W Opolu szalej nowy rodzaj dzumy lub goraczki afrykanskiej.
          >
          > Jak miło posłuchać. Tak tak jesteśmy blisko.
          > Jeśli chodzi o twoje wynurzenia FILOZOFICZNO-TEOLOGICZNE "Nici"
          > to Biblia Ci się pomyliła z twoim chorym o Niej wyobrażeniem.
          > Jeżeli chodzi o niewinnego urzędnika niszczonego przez
          > dziennikarza to zapraszam do lektury "Protokołu pokontrolnego" w
          > sprawie "Zieleni Miejskiej", będzie z tego kilka wątków, roboty
          > dla "Proroka" wystarczy na dwa lata, a może trzy.
          O kórej wersji protokolu pokontrolnego mowisz o wersji I, II czy tez n-tej. Czy organy scigania otrzymaly wszystkie wersje ? Ciekawe...
          Czy wiesz co oznacza polecenie sluzbowe, czy nie znasz tego terminu ? Czy wiesz, ze praca w urzedzie to sluzba, czy to jest niezrozumiale ?
          Ciekawe...
          Co do tropienia przestepcow metoda "wszyscy jestescie podejrzani" to metody te smierdza Stalinem.
          Jak widac tak jak za komuny, dobrze jest zgnoic malutkiego i nic nie znaczacego "pionka", przynajmniej publika bedzie miala igrzyska, jak juz chleba brakuje ...
        • Gość: frodo Re: Prokurator u naczelnika IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:59

          > Jak miło posłuchać. Tak tak jesteśmy blisko.
          > Jeśli chodzi o twoje wynurzenia FILOZOFICZNO-TEOLOGICZNE "Nici"
          > to Biblia Ci się pomyliła z twoim chorym o Niej wyobrażeniem.
          > Jeżeli chodzi o niewinnego urzędnika niszczonego przez
          > dziennikarza to zapraszam do lektury "Protokołu pokontrolnego" w
          > sprawie "Zieleni Miejskiej", będzie z tego kilka wątków, roboty
          > dla "Proroka" wystarczy na dwa lata, a może trzy.

          zadanie swoje pojmuje negatywnie...

          ta ziemia taka czysta
          jakby umiecona skrzydlem aniolow
          cicha i rowninna
          tyle juz wycierpiala, a zawsze dziecinna
          ufa, ze dobroc jest tylko dobrocia
          a prawo tak jest prawem, jak pola sie zloca
          kiedy zyto dojrzewa, jak zima snieg pada

          tu wierza wciaz, ze sasiad szanuje sasiada,
          ze chleb jest swiety, jeszcze bardziej praca

          ...mysle, ze nikomu nie sa dzis potrzebni dziennikarze ( poeci -:)
          niz sedziom, ktorym nikt, w tej brutalnej epoce, nie pomoze umyc rak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka