Gość: dziejopis
IP: *.punkt.pl
27.02.08, 16:06
Olga Tokarczuk jest szybsza od wiatru!!!
- Książkę "Bieguni" pisałam na kolanie, w biegu, bo wcześniej
wzięłam już zaliczkę - powiedziała na spotkaniu promocyjnym.
Niech Pan Bóg broni od takich wykładowczyń na UO. Dziwne, że skoro
ona taka szybka, to aż dwa lata Nicieja musiał czekać na jej zgodę.
Coraz dziwniej się u nas dzieje, oj dzieje.