Gość: behemot
IP: *.punkt.pl
19.05.09, 09:05
Sztab antykryzysowy na krótko odetchnął po komunikatach mówiących,
że pumę widziano w kieleckiem. Cały czas jednak trwały prace
koncepcyjne nad metodą pojmania niebezpiecznego drapieżnika. W końcu
wybrano środek najprostszy a czy skuteczny to się okaże.
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090519/POWIAT01/350708046
Nie podano jednak czym pumę się zanęci by zechciała do owej klatki
wejść.