Gość: ama
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.05, 08:57
Zakupy jak wiadomo to jedna z większych przyjemności w naszym kobiecym życiu!
Ale czy ta przyjemność jest odczowana przez naszego towarzysza??Jestem
ciekawa kto pomaga wam w szarżowaniu po sklepowych półkach??Czy jest to wasz
mąż ,chłopak ,koleżanka czy wolicie robić to same??Ja np. prawie zawsz
zabieram ze sobą chłopaka.Biedak co on ze mną przeżywa,kiedy ja buszuję po
jakimś wiekszym sklepie typu:h&m,zara,cubus ....itp on zniecierpliwiony
zaczyna nawet udawać że interesuje go np. nowa kolekcja..Jak myślicie czy
powinnyśmy tak katować naszych facetów ,zabierając ich do "kobiecych
molochów" Przecież faceci z natury nie cierpią łażenia po sklepach a
bynajmniej z konfekcją kobiecą.OCZYWIŚCIE bywają i tacy którzy jak my lubią
to robić ale jest ich zaledwie garstka.CO wy o tym myślicie jak jest w waszym
przypadku????pozdrawiam:)))))))))))))))))))))))))))))