dc22
06.09.04, 13:20
plan byl taki:
moj kuzyn, w dylemacie "wanna czy prysznic", zdecydowal sie na prysznic. Przy
czym klopot ewentualnych kapieli dzieciecia chcial rozwiazac w ten sposob ze
brodzik zrobil glebszy (28 cm) i pomyslal ze w razie czego napusci te troche
wody, bedzie mial prysznic a dziecko bedzie gdzie mialo pupencje moczyc i
kaczuszki puszczac.
Po czym doznal niezlego szoku:) Wsadzil dziecko pod prysznic, zaczal
napuszczac wode............. no i okazalo sie ze nie ma korka:)) Metalowa
nakladka nie pozwala zatrzymac wody, nie ma jak zamknac odplywu i generalnie
pomysl byl niezly tylko realizacja do niczego:)
generalnie chcialam popelnic ten sam blad;) - w zwiazku z tym mam pytanie -
JAK ROZWIAZAC PROBLEM UCIEKAJACEJ WODY Z BRODZIKA??? Ktos juz stosowal jakies
rozwiazanie? Niech u mnie nie wszytsko plynie.... :)
Z gory dziekuje za pomysly
Pozdrawiam