jolkaok 23.02.05, 14:00 Czy ktos posiada taka płyte ceramiczną ? Czy warta jest swojej ceny? Jak sie spisuje w praktyce bo całą instrukcje juz przeczytalam w necie i zastanawiam się nad kupnem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jk Re: Płyta ceramiczna Prometeusz firmy Amica 23.02.05, 18:38 nizej mialas ten watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=653&w=20794276 nawet tytul jest prawie identyczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolkaok Re: Płyta ceramiczna Prometeusz firmy Amica IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:47 ...ale ja chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Płyta ceramiczna Prometeusz firmy Amica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:05 zayzayer napisał w wątku podanym przez jk: "Ten wynalazek jest połączeniem wad kuchenki gazowej i elektrycznej. Nie polecam..." I ma rację. Straty ciepła na nagrzanie płyty ceramicznej są duże. Mam płytę ceramiczną elektryczną i jak smażę jajecznicę, to burczy mi w brzuchu z głodu o wiele dłużej, niż gdybym robił na kuchence gazowej z otwartymi palnikami. Poza tym prometeusz jest blisko 2x droższy od płyty gazowej ceramicznej z palnikami otwartymi. Jedyna korzyść z kupna prometeusza, to więcej odpiszesz w uldze remontowej PITu rocznego. Ale można jeszcze coś wyremontować za zaoszczędzone pieniądze i też odpisać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: Płyta ceramiczna Prometeusz firmy Amica 25.02.05, 20:04 mif, zapomniales o wzgledach estetycznych ;) prometeusz niektorym podoba sie bardziej niz otwarte palniki gazowe - co by nie mowic, wyglad to jedna z cech decydujacych o zakupie danego sprzetu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Płyta ceramiczna Prometeusz firmy Amica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:02 W starym mieszkaniu miałem taką www.amica.com.pl/produkty/data.php?prodID=177 Wyglądała bardzo estetycznie. Po 3 latach wyglądała, jak nowa. Nawet na rusztach nie było ślady odrapania, przegrzania itp. Każdą kuchnię trzeba myć i czyścić na bieżąco i wtedy wygląda estetycznie. Widziałem kilka płyt ceramicznych tak zasyfionych, że jedynym sposobem zmazania hańby domu, było ich zezłomowanie. Ludzie widzą nieużywany, wyczyszczony, sprzęt i myślą, że w trakcie użytkowania, będzie błyszczał, bez włożonej pracy nad utrzymaniem w czystości (zwłaszcza dotyczy inoxu). Część ludzi kupuje wyrafinowany, niepraktyczny sprzęt, żeby zadziwić znajomych. Zadziwić można raz, a kląć na niego za każdym razem, jak się koło niego robi. Jestem zwolennikiem rzeczy dobrych, solidnych, ale prostych w obsłudze. Kuchenka, zmywarka, nóż, garnek, okap - to przecież narzędzie mające pomóc w wykonaniu pracy, a nie przeszkadzać i dostarczać stressów. :)) Odpowiedz Link Zgłoś