Dodaj do ulubionych

aneks kuchenny?

IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 04.01.06, 22:55
witam wszytskich i prosze o porade tych , którzy maja w swoich mieszkaniach
aneks kuchenny . odbieram mieszkanie we wrzesniu ok 80 m2 i jestem obecnie na
etapie rozmieszczenia scian działowych . kuchnia na planie jest wcisnieta
miedzy 2 pokoje i jest dosyc mala ok 9m2,wiec zaczelam sie zastanawiac nad
aneksem kuchennym w pokoju 25m2. powiedzcie mi prosze jak sie mieszka i w
praktyce sprawuje takie rozwiazanie? dzieki
Obserwuj wątek
    • 20052006s Re: aneks kuchenny? 05.01.06, 10:55
      W moim mieszkaniu, tzn dopiero zacznę je urządzać, jest aneks kuchenny. Pokój
      razem z aneksem ma 25 m2, czyli tak jak Ty chcesz zrobić. Ale jeśli 9 m2 kuchni
      to dla Ciebie mało, to raczej nie rób aneksu bo jak zabierzesz z pokoju 9 m czy
      więcej, to zrobi się mały i zagracony. My przeznaczamy na kuchnię 6-7 m2 i na
      granicy chcemy ustawić stół (żeby już nie zajmował miejsca w części pokojowej),
      nie będzie chyba bufetu. Jeszcze nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało i
      sprawowało się, ale mimo wszystko chyba zaczynam żałować, że wybrałam
      mieszkanie z aneksem :-(. Po prostu zastanów się na czym Ci najbardziej zależy,
      przeanalizuj wszystkie za i przeciw. Ja się kierowałam "podobaniem" i tym, że
      nie będę musiała opuszczać gości przygotowując coś w kuchni. No i nie mamy
      jeszcze dzidziusia, co później przy aneksie byłoby trudne. Powodzenia
      • Gość: joanna Re: aneks kuchenny? IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 06.01.06, 22:31
        dzieki Kwiatuszku za cenne info , ja powiem ci szczerze to tez nie mam jeszcze
        dzidziusia , ale planuję w niedalekiej przyszłości i w sumie wydawałoby sie ,ze
        z aneksem bedzie łatwiej , przynajmniej bedziesz miała na oku dziecko podczas
        gotowania . A nawiazujac do tematu , ze 9 m2 to za mało na kuchnię to głównie
        zależy mi na wstawieniu stołu porządnego i krzeseł, a na takim małym metrażu
        bedzie to raczej trudne unikając zagracenia.
        • 20052006s Re: aneks kuchenny? 09.01.06, 11:32
          Faktycznie duży porządny ładny stół w za małej kuchni zabierze jej cenną
          powierzchnię, a i sam nie będzie miał efektu. Zdecydowanie uważam, że taki stół
          powinien "widzieć światło dzienne", czyli być wyeksponowany. Możecie zatem od
          razu wstawić go do części pokojowej, lub, tak jak my, postawić na granicy, co
          optycznie jeszcze wydzieli kuchnię, a gdy zaprosicie gości - przestawić go do
          pokoju, żeby było przytulniej. Czy ew. będziecie robić bufet??

          Co do dzidziusia - faktycznie na początku aneks jest fajny z powodów które
          zostały podane w tym wątku, ale 4-5 latek już raczej powinien mieć własny
          pokoik i gdy ma się pokoj i pokoj z aneksem, to wtedy rodzice spią w pokoju z
          kuchnią. Mnie chyba by to nie odpowiadało... Ale i na to można zaradzić - np.
          ścianka z płyty lub inne dekoratorskie triki.
          Chyba jednak większość argumentów jest za aneksem, co mnie bardzo cieszy, bo
          już zaczynałam żałować wyboru :-)
          Pozdrowionka i powodzenia...
    • paisano Re: aneks kuchenny? 05.01.06, 16:05
      Mieszkam w Stanach w duzym domu. Kuchnia jest otwarta na reszte domu bo tak sie
      buduje. Kuchnia jest najwazniejsz czescia domu. I najbardziej kosztowna.
      Przebywjac w kuchni mamy ciagly kontakt z reszta domownikow. I oczywisya radosc
      z dzielenia sie kuchnia z goscmi. To takie " ognisko" domowe z ktorego widzimy
      co robia inni domownicy a i w TV zobaczymy kto kogo i dlaczego.
      Ja wiem, ze dom to nie mieszkanie. Ala powinna obowiazywac podobna zasada.
      A ja pisze o tym bo kupilem we WROC. mieszkanie 70m. i poprosilem aby scianne
      kuchenna usunac.Tym sposobem mam ponad 35m otwartej przestrzeni! Jest czym sie
      rzadzic!
      Zycze wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    • sylwiaskorka Re: aneks kuchenny? 07.01.06, 12:21
      Witam!
      Aneks kuchenny to fajna sprawa. Mam co prawda małe mieszkanie i to właśnie
      zmusiło mnie by połączyć kuchnię z pokojem, ale jestem z tego rozwiązania
      zadowolona. Kiedy są goście nie muszę być w kuchni wszytsko mam pod ręką słyszę
      wszystkie rozmowy:). A teraz kiedy mam małe dziecko tym bardziej jest to
      wygodne. Mała ogląda bajkę ja gotuję obiad, Ona mnie widzi i wszytsko jest w
      porządku. Obie mamy się na oku. To dobre wyjście. Jedyna wada to taka, że trzeba
      zawsze mieć czysto, pozmywane ... Ale to przecież nie problem:)
      pozdr Sylwia
      • Gość: losica1 Re: aneks kuchenny? IP: 212.75.100.* 09.01.06, 11:45
        tez mam aneks kuchenny- maly bo okolo 6 m2 a cały pokoj na który wychodzi to 25
        metrów :) zgadzam sie z poprzedniczkami : super sprawa szczególnie jesli nie
        chcesz " za karę " sama siedziec w kuchni żeby przygotowac posiłek- zawsze
        jesteś z domownikami w kontakcie- choc rzeczywiscie tzreba bardziej dbac o ład
        w kuchni:)
    • Gość: ANEKS KUCHENNY Re: aneks kuchenny? IP: *.targikielce.pl / 217.97.137.* 09.01.06, 13:04
      tez polecam :) wszyscy i tak lubia siedziec w "kuchni" zaqluje tylko jednej
      rzeczy ze podzielilam podloge na panele i wczesci kuchennej plytki - teraz na
      calosci zdrobila bym plytki - byloby praktyczniej - a tak panele tego za bardzo
      nie wytrzymyja i troche na nich widac kuchennych odpadow:)
      • Gość: Gonia Re: aneks kuchenny? IP: 82.143.140.* 10.01.06, 15:11
        co masz na myśli, że panele tego nie wytrzymują i że widać kuchenne odpady ja w
        całości chcę połążyć panele, teraz to nie wiem czy dobrze myśle?
    • bulbulier Re: aneks kuchenny? 10.01.06, 15:37
      aneks kuchenny to syf
      • Gość: joanna Re: aneks kuchenny? IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 13.01.06, 22:15
        dlaczego tak sądzisz ? podaj przykład . dzieki
        • kleopatryx Re: aneks kuchenny? 15.01.06, 17:55
          Widzisz ja mam taki problem, że z powodu aneksu cały czas sprzątam (czytaj CAŁY
          CZAS), a mieszkamy tylko we dwójkę.
          Dodatkowo popełniłam ten błąd, że aby zwiekszyć optycznie przestrzeń
          zdecydowałam się na panele na całej powierzchni, w tej kuchennje części też. I
          mam za swoje he he :) Podłoga jest bardzo niszczona już i wyglada obrzydliwe.
          Kochani nie dajcie się skusić na coś takiego :)
    • kleopatryx Re: aneks kuchenny? 15.01.06, 17:51
      Jako osoba mieszjakąca w mieszkaniu z aneksem od 3 lat stwierdzam, że ma same
      wady:
      1. Koszmarne zapachy kuchenne w całym mieszkaniu.
      2. Zapachy kuchenne, kiedy są goście.
      3. Brak intymności, trzeba mieć zawsze kuchnię wysprzątaną - bo inaczej zamiast
      looku z koorowych magazynów jest problem syfu w całym mieszkaniu.
      4. W ostatnim numerze "Dobrego wnetrza" jest pomysł na tzw. szybki i duzy stół
      w małej kuchni.
      Dla stołu nie warto decydować sie na kuchnię otwarta, szczerze radzę.
      Optycznie zwiekszyć przestrzeń w pokoju można na wiele innych sposobów.
      • Gość: kropka Re: aneks kuchenny? IP: *.aster.pl 15.01.06, 22:00
        Ja mieszkam w mieszkaniu z aneksem i sobie chwalę. W miejscu kuchni 10 metrowej
        zrobiłam dodatkową sypialnię.
        A czy jest taki okropny bałagan, może przez chwilę jak się przygotowuje,
        obieranie warzyw, przygotowywanie mięsa ale potem wszystkie odpadki ląduja do
        kasza, brudne naczynia do zmywarki. A garnek stojący na kuchni, w którym cos
        się gotuje mnie np nie razi.
        Zapachy roznoszą sie po mieszkaniu i tak jak gotowana jest jakaś "zapachowa"
        potrawa w tradycyjnej kuchni.
        A może w Twoim przypadku zwiększysz kuchnię z 9 do np 15 m i zrobisz w niej
        jednocześnie jadalnię. Ale w takim razie zapachy i tak będą a porządek będzie
        musiał byc utrzymywany chyba, że stół będziesz przenosiła do dużego pokoju jak
        przyjdą goście.
        • mimi.25 Re: aneks kuchenny? 15.01.06, 23:36
          ja mam salonik z aneksem i bardzo sobie chwale :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=34786121&v=2&s=0
          • joanna976 Re: aneks kuchenny? 17.01.06, 23:04
          • joanna976 Re: aneks kuchenny? 17.01.06, 23:07
            dzieki wszystkim forumowiczom za szczere i praktyczne wypowiedzi za i przeciw o
            aneksie kuchennym . ja sama prawie juz podjęlam decyzję ,ze jednak nie zamienie
            kuchni na aneks . j
            • horpyna4 Re: aneks kuchenny? 18.01.06, 10:09
              Wszystko zależy od tego, co komu odpowiada. Smrodu nie musi być, bo dobry wyciąg
              załatwia sprawę. Podłogę w części ściśle kuchennej można zrobić z płytek
              ceramicznych. A żeby nie było bezpośredniego wglądu w gary, można pokombinować
              z meblami tak, żeby częściowo zasłoniły, coś w rodzaju "kredensowej
              meblościanki". Oczywiście musi być wygodne przejście i obok, ale już w części
              "salonowej" duży stół. Precież robienie dużego stołu w kuchni i drugiego dużego
              w pokoju obok, to bezsens! No chyba, że masz taki wielki metraż, że uszczuplenie
              go o 5 metrów kwadratowych nie zaszkodzi. Ale jednak bezpośradni kontakt kuchni
              ze stołem "salonowym" jest baaardzo wygodny.
              • horpyna4 Re: aneks kuchenny? 18.01.06, 10:11
                Aha, jeszcze jedno. Dobrze, jak część kuchenna ma osobne wejście z przedpokoju.
                Żeby nie trzeba było siat z kartoflami i pietruszką nosić przez "salon".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka