Dodaj do ulubionych

Blat z Kerrocka

IP: *.subscribers.sferia.net 01.07.08, 23:23
Chcę zamówić dwa blaty kuchenne z konglomeratu Kerrock (kolor platinium, nr
1071). Wybrałem ten konglomerat głównie ze względu na wygląd materiału.
Chciałem kolor szary. Szary jednobarwny jest niedobry, bo widać wszystkie
zarysowania. Szary drobno- lub gruboziarnisty przypomina zaś lastriko, a to
się raczej źle kojarzy, no nie? Wybór padł więc na materiał z opiłkami żelaza.
Jest prawie jednobarwny, ale nie do końca. Po prostu odpowiedni.
W projekcie mam dwa blaty: pierwszy bez wycięć, drugi z wycięciami na
podwieszony zlewozmywak i płytę indukcyjną.
Ceny podawane przez wykonawców wahają się znacznie - najwyższa jest dwukrotnie
wyższa od najniższej. Podejrzewam, że ci tańsi wykonują blaty z cieńszego
konglomeratu. Powinno to być 12 mm, a oni pewnie stosują 6 mm. Tylko czy to
źle? Blaty są tak usytuowane, że siadać, ani stawać nikt na nich nie będzie,
więc nie ma ryzyka pęknięcia. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: lalala Re: Blat z Kerrocka IP: 217.153.150.* 02.07.08, 16:14
      Wcale nie musi być tak jak piszesz - tutaj, jak wszędzie są
      wykonawcy drożsi i tańsi. Najlepiej dowiedz się u najtańszych
      wykonawców, jakiej grubości płyty stosują - jeżeli też 12-stki, to
      postaraj się o urządzenie do pomiarów grubości - nie pamiętam w tej
      chwili jak ono się nazywa, ale wiem, że takowe istnieją i bedziesz
      wiedział ile konglomeratu ma twój blat. W razie "oszustwa" możezsz
      złożyć reklamację - tylko musisz przedtem spisać z wykonawcą
      odpowiednią umowę, gdzie będzie na piśmie, że blat ma 12mm.
      • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 16:28
        Dobre:-)
        Urządzenie do pomiarów grubości blatu z kompozytu:wiertarka + suwmiarka:-)
        A tak na marginesie kerrock to kompozyt a nie konglomerat.
        Poprosze namiary lub linka do tego precyzyjnego urządzenia pomiarowego,właśnie wykonuje blat i chciałbym sprawdzić ile ma ten kompozyt 6mm,a może 5,99 mm,jeżeli mniej niż 6mm to będę reklamował u Pani Małgosi :-}



        • Gość: Zelig Re: Blat z Kerrocka IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.08, 08:34
          Tak zupełnie przy okazji - lalala ma dobry pomysł odnośnie zastosowania
          grubościomierza. Może i ja tak zrobię w razie wątpliwości. Mam dostęp do takiego
          starego, PRL-owskiego jeszcze, grubościomierza do stali. Trzeba tylko będzie go
          wyspecyfikować dla kompozytu i można sprawdzać. Powinno się udać, bo kompozyt to
          materiał jednorodny. Ciekawy jestem, czy zadziała? Bo to podobno czasami się
          zdarza, że dostaje się płytę grubości 6 mm z podklejonymi do 12 mm brzegami.
    • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 16:18
      Grubość 6mm jest wystarczająca,kolor 1071 jest znacznie droższy od pozostałych kolorów,w palecie kolorów kerrock wystepują dwa takie kolory,praktyczne w utrzymaniu to one nie są ,tak twierdzi dystrybutor.Te dwa kolorki inaczej się obrabia i powstaje dużo więcej odpadów.Blat zmienia barwę pod wpływem promieni słonecznych,jeżeli jest wykonany zgodnie z zaleceniami producenta.
      Dlatego taka różnica w cenie,jedni robią normalnie-bez odpadów i jest taniej,a drudzy muszą się z tym pobawić dlatego jest drożej.
      proponuje zmienić kolor i zamiast podwieszanego zlewozmywaka wstawić komorę z tworzywa kerrock,koszt podobny,przynalmniej ja taką opcje proponuje klientom.
      jeżeli blat nie jest osłabiony otworami to można na nim stanąć i usiąść ,i nie ważne czy to 6mm,czy 12.
      pozdrawiam
      • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.07.08, 18:15
        Kerrokowiec, a w jakich "terenach" blaty robisz?
        • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 18:35
          W jakich terenach? centrum kraju ŁÓDŹ,WARSZAWA,ale na południu też czasami bywam.
          • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.07.08, 18:58
            hm....Lodz piszesz.... bo ja szukam kogos do zrobienia blatu z
            kerrocka i jeden Pan wlasnie z Lodzi mnie po prostu zastrzelil i
            cena i swoim podejsciem do klienta. jakies namiary moge poprosic?
            blat potrzebny pilnie w Warszawie :)
            • tiga76 Re: Blat z Kerrocka 02.07.08, 19:21
              Właśnie potrzebuję zamówić blat z kerrocka na terenie Warszawy.
              Mozecie kogoś polecic? Ile się czeka pomiędzy pomiarem a montażem?
              • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 20:14
                Gościu "m" podaj meila do siebie to wycenimy a może nawet wykonamy blacik,tylko błagam nie platinum 1071 i graphite 9070.
                pozdrawiam,
                W Warszawie bedę montował blat z kerrocka za tydzień na WOLI,jeżeli jest dostępny materiał to od pomiaru do montażu około 2 tygodni trwa realizacja.Jesli chcesz Tiga76 to mogę wykonać Twój blacik.
                • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.07.08, 20:20
                  kuszlak@gazeta.pl
                  • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.07.08, 20:23
                    ok, z tego co widze, to ten adres mi juz wcielo, dawno byl
                    nieuzywany, w takim razie ten jest czynny z pewnoscia:
                    pure.fennel@btinternet.com
                    • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 23:20
                      Pani "m" wycena nadal aktualna,już Pani wyceniłem,i raczej nic się nie zmieni,decyzja należy do klienta,zawsze dobrze doradzam klientowi ale nieraz tak wychodzi że klient uważa inaczej.Udzieliłem Pani wszelkich informacji,i jak do tej pory żaden z moich klientów nie narzeka na moje usługi.
                      Decyzja należy do Pani
                      Pozdrawiam :-)

                      • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 02.07.08, 23:28
                        jesli napisal Pan na adres gazety, to nie dostane niestety tego
                        maila (adres jak sie okazalo juz nieaktualny), podalam inny adres
                        mailowy
                        • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 23:41
                          Pani Moniko,jeszcze Pani nie załapała,już od jesieni 2007 koresponujemy w sprawie blatów :-) oferta nadal aktualna :-)
                          pozdrawiam jeszcze raz,słabo strzelałem skoro Pani jeszcze żyje :-).
                          • Gość: m Re: Blat z Kerrocka IP: *.range81-129.btcentralplus.com 03.07.08, 08:51
                            Panie Arturze (almeb), wycofuje sie z Pana oferty, gdyz jak sam Pan
                            napisal do mnie w mailu, mam "za duze wymagania, a za malo...."
                            hm........czegos, tylko nie wiem jeszcze czego. Co do wymagan, jesli
                            dla Pana duze wymagania, to chciec blat, ktore Pan niby oferuje, ale
                            niestety w kolorach, ktore tylko Pan uznaje, to nie mamy o czym
                            dyskutowac, a poza tym Pan nie odpowiada na zadane pytania, bo woli
                            przeciez robic blaty (to tez jedno z Pana hasel, ktore dostalam
                            osobiscie na maila), nie bede placic za tzw. "kota w worku". Udziela
                            sie Pan na forach, ale na konkretne pytania klientow nie chce
                            odpowiadac. Jedna oferte co do blatu z Kerrocka mam, tylko terminy
                            niestety odlegle, wiec szukam dalej i musze Pana poinformowac, ze
                            cena jest o prawie 1/3 tego co Pan mi zaoferowal.

                            Lodz od razu byla dla mnie podejrzana....
                      • Gość: Zelig Re: Blat z Kerrocka IP: *.subscribers.sferia.net 02.07.08, 23:50
                        Pozwalam sobie poprosić "m" o namiary na Pana. Nie chcę szpikować wątku adresami
                        e-mailowymi...
                        • Gość: kerrokowiec Re: Blat z Kerrocka IP: *.gprs.plus.pl 03.07.08, 00:04
                          Gdyby ktoś miał wątpliwosci co do kompozytu grubości
                          może zamówić komorę kompozytową w innym kolorze,
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a7bc2a03db41b27f.html
                          • Gość: Zelig Re: Blat z Kerrocka IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.08, 08:42
                            A co to za sztuka naokoło otworu zlewozmywaka podkleić dodatkowe obramowanie 6
                            mm? Trochę więcej pracy przy płycie wiórowej i tyle. A zysk niebagatelny. Bo
                            zamiast płyty 12 mm używa się znacznie tańszej 6 mm i jej ścinków. Wystarczy
                            tylko potem krawędzi obrobić co i tak ma przecież miejsca i voila...
                            A ponadto kto będzie dobierał kolorystykę blatu i zlewozmywaka wyłącznie z
                            powodu sprawdzania, czy nie trafił na oszusta? Chyba tylko pracownik bez
                            wyobraźni z Państwowej Inspekcji Handlowej ;-). Bo ten z wyobraźnią użyje
                            grubościomierza...
    • Gość: Zelig Re: Blat z Kerrocka IP: *.subscribers.sferia.net 03.07.08, 10:02
      Po rozpoznaniu rynku odnośnie Kerrocka polecam firmy: Ramido, Blat System, De
      Domo. Z kontekstu powyższej wymiany zdań wnoszę, że będą znacznie tańsze i mniej
      marudne od kerrokowca.
      Rzeczywiście podobno w kuchni lepiej sprawdzają się kolory jasne (nie widać tak
      rys). Tak więc i ja odchodzę od platinium. A skoro już tak, to może i w ogóle od
      Kerrocka.
      Przy okazji robiąc rozpoznanie rynku dowiedziałem się, jak cholerne marże są
      pobierane przy blatach.
      Przy okazji wyceny mebli, proszę również o wycenę blatu. I w rozmowie
      telefonicznej jedna z Pań od któregoś z kolei wykonawcy zaczęła mnie
      przepraszać, że są tacy drodzy. Bo ona wie, że ja wysłałem zapytania do wielu
      firm. Bo ich wykonawca blatu zna już mój projekt. No i niestety firma, która
      przekazała mu go wcześniej, robi u niego więcej rzeczy i mają niższe ceny od
      niego. Więc ona (ta Pani) nie jest najtańsza, ale już bardziej nie może obniżyć
      marży. Nie powiedziałem jej, że jednak jest najtańsza. To druga firma (żałuję,
      że nie zapytałem która, bo już kilka odpowiedziało na moje zapytanie), po prostu
      naliczyła sobie taką marżę, że ją przebiła... Dobre nie? Nie wystarczy żyć z
      produkcji mebli, trzeba jeszcze zarabiać na pośrednictwie. I to cholernie dużo,
      jak tak sobie kalkuluję...
      • Gość: uhaha Re: Blat z Kerrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 10:12
        Gość portalu: Zelig napisał(a):
        >Nie wystarczy żyć z produkcji mebli, trzeba jeszcze zarabiać na pośrednictwie.
        I to cholernie dużo,
        > jak tak sobie kalkuluję...

        Z produkcji mebli żyje PRODUCENT !
        Sklep,salon meblowy żyje z MARŻY !
        Ustalenie poziomu marży wiąże się z kosztami utrzymania danego punktu sprzedaży.
        Czysty zysk wcale nie musi być duży.
        Twoje kalkulacje są diabła warte i robisz ludziom wodę z mózgu.
        Cwaniakuj dalej i tak trafisz na cwańszego od Ciebie co wciśnie Ci badziewie za
        słone pieniądze.O tym jakiej jakości kupiłeś konglomerat i tak dowiesz się po
        czasie.
        Nie da się kupić dobrego wyrobu za przysłowiowe grosze.
        • Gość: Zelig Re: Blat z Kerrocka IP: *.il.pw.edu.pl 04.07.08, 11:05
          Tylko widzisz, wiele z tych firm jest nie tyle studiami, ile punktami kontaktu
          producentów-stolarzy z klientem (często jest tak, że stolarze zatrudniają
          architektów wnętrz, którzy robią wyceny i wizualizacje oraz oprowadzają po
          ekspozycji). Oczywiście biorą marżę, bo jakżeby inaczej, ale ta marża jest
          uzasadniona wysiłkiem włożonym w korektę projektu lub jego zrobienie itd., po
          prostu realnym pośrednictwem pomiędzy stolarzem a klientem (tak jak w sklepie
          spożywczym masz marżę za to, że ktoś Tobie poda ten towar, a wcześniej
          zaprezentuje na półce). I tu wszystko jest w porządku. Choć raz jest ona
          proporcjonalna do projektu, a raz nie (przy rozbieżności cen, które spływają do
          mnie za mój projekt wychodzi na to, że niektórzy mają marżę ok. 15 tys. zł -
          fajne, nie?). W przypadku blatu, producenci mebli tylko dają namiar producentowi
          blatu, który potem wszystko sam robi i narzucanie marży rzędu 2 tys.- 3 tys. zł
          za samo takie pośrednictwo jest moim zdaniem naciąganiem. Powinni ograniczyć się
          głównie do marży od tego na czym się znają, a pozostałe rzeczy, tj. sprzęt AGD
          oraz blaty obłożyć, jeżeli w ogóle, marżą minimalną.

          > Nie da się kupić dobrego wyrobu za przysłowiowe grosze.

          Cena nie zawsze jest wyznacznikiem - za wysoką cenę również możesz nabyć bubel.
          Cała sztuka w rozpoznaniu rynku i nabyciu wiedzy, co jest bublem, a co nie oraz
          w dotarciu do producenta i otrzymaniu właściwego wyrobu bez pośrednictwa. Co mi
          po elokwencji pani architekt? Wolę zwykłego stolarza, który powie "Panie, to jak
          mam wyciąć? I z czego?" niż mętne wywody pani architekt, która zna tylko folder
          oraz to, co ma na ekspozycji... Oczywiście niektórzy cenią wygodę i są gotowi za
          to pośrednictwo zapłacić, byle tylko kontaktować się z tą jedną panią architekt,
          która jest taka miła i zawsze kawą częstuje. Ja zaś wolę sam bardziej się
          zaangażować i zaoszczędzone pieniądze ulokować w lepszym AGD.

          A przy okazji - Kerrock Paltinuim jest dość specyficznym materiałem, więc raczej
          nie sądzę, aby ktoś chciał go podrabiać. Ale w przypadku innych materiałów
          rzeczywiście może być problem z ich rozróżnieniem i zamiast Corrianu można
          dostać np. Harmony... Ale to tylko takie dywagacje...

          • pokolenie48 Re: Blat z Kerrocka 05.07.08, 17:48
            Gość portalu: Zelig napisał(a):
            >Wolę zwykłego stolarza, który powie "Panie, to jak
            >mam wyciąć? I z czego?"
            Pół żartem pół serio to uważam,że jak wyciąć i z czego by końcowy efekt spełniał
            oczekiwania klienta,dobry stolarz powinien sam wiedzieć.

            O jakości mebli ze stolarni i zrobionych przez dużego producenta był ciekawy
            wątek.Szkoda,że tak szybko zakończony.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=653&w=74359863
            O różnicach jakości frontów drewnianych wynikających z technologii,też znaleźć
            można np.tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=653&w=75984808
            Jak logicznie pomyślisz to pojmiesz,że wpływ na cenę ma nie tylko jakość
            materiału z jakiego meble są robione,ale technologia obróbki materiału i rodzaj
            używanych do tego narzędzi.

            W końcu płytę można pociąć zwykłą ręczną,tępą piłą tylko j a k o ś ć rzazu
            bardzo mierna :-)
            Różnica cenowa podobnie wyglądających mebli zrobionych z podobnych materiałów to
            różnica przede wszystkim wynikająca z j a k o ś c i stosowanych surowców i
            technologii obróbki tych materiałów,a nie poziomu marży sprzedawcy.
            Wydaje Ci się tylko,że porównując ceny u różnych wykonawców takiego samego
            projektu porównujesz identyczny wyrób.
            Bardzo błędne założenie,prowadzące do takich wniosków jak ten:

            >"niektórzy mają marżę ok. 15 tys. zł - fajne, nie?"

            Abstrahując od różnic surowcowo-technologicznych trzeba wiedzieć,że na
            kształtowanie poziomu marży mają wpływ przede wszystkim k o s z t y sprzedaży
            zależne od wielkiej ilości czynników,których tu nie ma sensu wymieniać.
            Z zasady zysk jest tylko jej niewielką częścią.
            Stąd też bierze się różnica ceny jednostkowej t e g o s a m e g o wyrobu u
            różnych sprzedawców Np.ta sama kostka masła tego samego producenta taniej
            kosztuje w supermarkecie niż w małym sklepie osiedlowym.Wynika z jednostkowej
            różnicy kosztów,a nie z chęci osiągania nadmiernych zysków przez właściciela
            takiego małego sklepu.
            Dlatego przestań wyjeżdżać tu ze swoją znajomością tematu , bo ani na ekonomii
            ani na produkcji mebli znasz się niewiele,choć wydaje Ci się,że za chwilę
            będziesz ekspertem w tych dziedzinach.

            Dalej piszesz:
            >Powinni ograniczyć się
            >głównie do marży od tego na czym się znają, a pozostałe rzeczy, tj. sprzęt AGD
            > oraz blaty obłożyć, j e ż e l i w o g ó l e, marżą minimalną.

            Ciekawy punkt widzenia.

            Zakładasz,że sprzedawca w salonie meblowym nie zna się na sprzęcie AGD,na
            blatach,to i pewnie na meblach też nie musi,bo przecież nie on je
            produkuje.Projektować nie musi umieć,bo klient sam sobie zrobi projekt swojej
            kuchni.Na cholerę mu jakaś tam pani architekt wnętrz,naciągaczka i tyle.

            Twoim zdaniem najuczciwiej by było gdyby salon meblowy był darmowym pośrednikiem
            między producentem mebli,blatów,sprzętu AGD,a finalnym klientem.Powinien
            ograniczać się do udzielania darmowych rad klientowi,jak ma sam sobie urządzić
            kuchnie,skorygować jego projekt o szczegóły i wystawić mu kilka zestawów
            wypasionych sprzętem AGD,by mógł sobie obejrzeć co i jak zrobić.
            Zarabianie na pośrednictwie w handlu jest twoim zdaniem oszukiwaniem klienta.
            Jeśli już ma być marża to Twoim zdaniem minimalna,czyli jaka? 1-2%?
            Liczona w stosunku do czego? Najniższej ceny wyrobu u producenta,czy średniej
            ceny na polskim rynku,czy może w stosunku do ceny AGD w polskim sklepie
            internetowym,a może amerykańskim?

            Serdecznie Ci życzę byś dotarł do tych renomowanych,wysokiej klasy producentów
            mebli kuchennych,robiących meble na kraj i na eksport i by chcieli z Tobą
            bezpośrednio rozmawiać ,byś mógł im mówić jak wyciąć i z czego Twoje blaty i meble.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka