Dodaj do ulubionych

to samo od nowa

09.08.04, 18:46
ja rozumiem, ze niektorzy wolniej przyswajaja, ze percepcja nie u wszystkich
rowna, ze procesy myslowe w roznym tempie i z roznym przebiegaja skutkiem. ja
to wszystko rozumiem. ale ta piana jest juz tak sztywna, ze posta sie w nia
wsadzic nie da. by to zauwazyc nie trzeba rozumu, wystarczy miec oczy.

a. z wypielegnowanymi paznokciami
Obserwuj wątek
    • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 19:59
      aniela napisała:

      > ja rozumiem, ze niektorzy wolniej przyswajaja, ze percepcja nie u wszystkich
      > rowna, ze procesy myslowe w roznym tempie i z roznym przebiegaja skutkiem. ja
      > to wszystko rozumiem. ale ta piana jest juz tak sztywna, ze posta sie w nia
      > wsadzic nie da. by to zauwazyc nie trzeba rozumu, wystarczy miec oczy.
      >
      > a. z wypielegnowanymi paznokciami

      anielo, ze tak zapytam niedyskretnie: czy ty pijesz do basi, czy tak sobie sama
      do lustra?
      • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:15
        do wszystkich umyslow tak scislych ze az scisnietych, co to "lubia tylko te
        rzeczy, ktore znaja". ten sam scenariusz, te same postaci, obrzucanie sie tymi
        samymi "argumentami". i ten sam brak hepijendu . to jest zwyczajnie nudne po
        prostu.
      • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:15
        do wszystkich umyslow tak scislych ze az scisnietych, co to "lubia tylko te
        rzeczy, ktore znaja". ten sam scenariusz, te same postaci, obrzucanie sie tymi
        samymi "argumentami". i ten sam brak hepijendu . to jest zwyczajnie nudne po
        prostu.
        • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:15
          serwer ma czkawke dzis.
          • diab.lica Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:18
            aniela napisała:

            > serwer ma czkawke dzis.


            to znak, ze ktos go "obgaduje"
            • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:20
              klelam na niego jak szewc ale robilam to pod nosem. zaraz tam "obgaduje". nikt
              nawte nie slyszal
            • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:20
              klelam na niego jak szewc ale robilam to pod nosem. zaraz tam "obgaduje". nikt
              nawte nie slyszal
              • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:21
                hehe nieno. zawzial sie czy co
          • yes2ktos Re: to samo od nowa .............tak zwany replay 09.08.04, 22:20
            Niech (zamierzone) Aniela uważa bo ją wytną za to mnożenie.
            • aniela Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 22:22
              nie robi mi to roznicy (jesli o matematyce mowa)
            • aniela Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 22:22
              nie robi mi to roznicy (jesli o matematyce mowa)
              • yes2ktos Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 22:27
                Rozumiem że się drażnisz z serwerem lub serwerami IBM.
                • aniela Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 22:28
                  tak. miziam je pogrzebaczem. sprawdzam czy maja laskotki.
                  • yes2ktos Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 22:34
                    aha instrumentalnie a masz experience w tym temacie jak mawia pewien były
                    prezydent ?
                    • Gość: aniela Re: to samo od nowa .............tak zwany repla IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 22:46
                      nie. ale nie powinien sie (serwer) zorientowac. z powodu dobrej (mojej) miny do
                      zlej (jego) gry.
                      • messja a nie! 09.08.04, 22:52
                        Gość portalu: aniela napisał(a):

                        > nie. ale nie powinien sie (serwer) zorientowac. z powodu dobrej (mojej) miny
                        do
                        >
                        > zlej (jego) gry.

                        a nie, aniela, to stary numer z podbijaniem watkow. ale, ze tak swoj,
                        bezczelnie?
                        toz to bezwstydna reklama!

                        ps.
                        rozumiem jeszcze, ze nago po forum biegasz by zwabic adama, ale to... to juz
                        lekka przesada:)
                        • Gość: aniela Re: a nie! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 22:54
                          Messjo, droga moja. udaj sie raczej na polowanie na aesa, nalegam :)
                          • messja Re: a nie! 09.08.04, 23:09
                            Gość portalu: aniela napisał(a):

                            > Messjo, droga moja. udaj sie raczej na polowanie na aesa, nalegam :)

                            a nene. ty jestes moja zlota... rybka:)
                      • yes2ktos Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 23:01
                        Jeśli mogę przypomnieć Anieli, to gra się po to by wygrać. Mina jeśli jest zła
                        to pewnie niewybuch.
                        • aniela Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 23:02
                          yes2ktos napisał:

                          > Jeśli mogę przypomnieć Anieli, to gra się po to by wygrać.

                          dlatego kibicuje obu druzynom. zwiekszam tym szanse na bycie po stronie
                          zwyciezcow.
                          • yes2ktos Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 23:33
                            Gdzie dwóch się bije tam Aniela chce skorzystać, mam nadzieję że nie stoisz na
                            przedpolu
                            • messja Re: to samo od nowa .............tak zwany repla 09.08.04, 23:51
                              yes2ktos napisał:

                              > Gdzie dwóch się bije tam Aniela chce skorzystać, mam nadzieję że nie stoisz na
                              > przedpolu
                              >

                              gdzie dwoch sie bije tam ci co efdejoca i aniela obrywaja rikoszetem. tak
                              dokladnie szlo to przyslowie:)
    • pollak Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:57
      Anielujesz znowu. To dobrze. Znaczy jesteś w formie. I w ogóle. Taa...
      • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 22:59
        Ty z kolei prawidlowo reagujesz na haczyk z nadzianym (w sensie: na haczyk)
        aesem. znaczy wszystko w normie, ziemia sie kreci a po nocy znow wstanie dzien.
        • pollak Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:04
          Złota jestes kobieta, ale masz jedną wadę. Trzymasz stronę aesów.
          Miej godność kobieto, nie uchodzi!
          • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:06
            nie. to Ty trzymasz strone przeciwna. w dodatku programowo. bez wzgledu na
            okolicznosci.
            • pollak Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:09
              A widzisz jakieś okoliczności łagodzące?
              • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:14
                po 1. to nie przestepstwo (to aesowanie), po 2. mierzi mnie ta nagonka i ten
                tlum rozjuszany przez lansujace sie nicki (bo wole wodke w parku wypita albo
                zachod slonca), po 3. odmawiam dalszego udzialu w wyswiechtanych dyskusjach o
                zasadnosci instytucji

                powyzsze na druku L4 przedkladam i prosze o usprawiedliwienie.
                • pollak Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:28
                  aniela napisała:

                  > po 1. to nie przestepstwo (to aesowanie),

                  Ale blisko. Szczególnie tam gdzie aesy traktują forum jako swój własny folwark.

                  > po 2. mierzi mnie ta nagonka i ten tlum rozjuszany przez lansujace sie nicki
                  > (bo wole wodke w parku wypita albo zachod slonca),

                  Acha, bo ten tłum to przecież tylko "sfrustrowane trolle". Pominę już kwestię
                  gdzie aesy same urządzały sobie akcje trollowania na różnych forach. Albo
                  sytuację w której kwaśny_owoc czepiał się i prowokował użytkowników na FoF,
                  podczas kiedy sam sobie aesił w najlepsze, czy chociażby wątki w stylu
                  "czy nasi miluśńscy..." założone przez koszerne towarzystwo (koszerne - znaczy
                  strawne i czyste rytualnie dla aesów i adminów tylko dlatego, że ..... to
                  ich kolesie z jakichśtam forów ukrytych). A nasza ostatnia aesica z F. Studia?
                  A fakt, że na ich starym forum powypisywali takie rzeczy, że nawet nie
                  udostępniają tego nowym?

                  > po 3. odmawiam dalszego udzialu w wyswiechtanych dyskusjach o zasadnosci
                  > instytucji

                  Tak. Powiedziałam, napisałam, a teraz zatykam oczy, uszy i uciekam.
                  • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:39
                    gdyby nie moje wypielegnowane paznokcie prymusika, wygrzebalabym z wyszukiwarki
                    linki do odpowiedzi, bo wszystko juz zostalo powiedziane. jesli wiec wysilek
                    Twoj powodowany jest wiara, ze mnie przekonasz, doradzam Ci raczej przenoszenie
                    gor. pojdzie Ci jak z platka.

                    ps. no, chyba ze uzyjesz ognia i miecza, wowczas wzywam Miltonie.:)
                    • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:44
                      aniela napisała:

                      > gdyby nie moje wypielegnowane paznokcie prymusika, wygrzebalabym z
                      wyszukiwarki
                      >
                      > linki do odpowiedzi, bo wszystko juz zostalo powiedziane. jesli wiec wysilek
                      > Twoj powodowany jest wiara, ze mnie przekonasz, doradzam Ci raczej
                      przenoszenie
                      >
                      > gor. pojdzie Ci jak z platka.
                      >
                      > ps. no, chyba ze uzyjesz ognia i miecza, wowczas wzywam Miltonie.:)

                      aha. aniela przegrala, bo rzucila miecz pod pozorem, ze za duzy i niewygodny.

                      jeden zero dla pollaka.

                      beznamietna reporterka
                      messja
                      • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:45
                        alez on naprawde byl duzy i niewygodny! :)
                        • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:52
                          aniela napisała:

                          > alez on naprawde byl duzy i niewygodny! :)

                          etam. to tylko ty jestes malo wyrobiona:)
                      • fdj ________________________________________ 10.08.04, 12:02
                        messja napisała:

                        > aha. aniela przegrala, bo rzucila miecz pod pozorem, ze za duzy i niewygodny.
                        > jeden zero dla pollaka.
                        >
                        > beznamietna reporterka
                        > messja

                        To też już było. Znaczy taki "bezstronny i beznamiętny" reporter. Znany
                        koreański korespondent ;-)))

                        P.S.
                        Pollak, otwierasz wino ze swoją dziewczyną i chciałbyś, żeby ten czas nie
                        przeminął?
                        • messja Re: ________________________________________ 10.08.04, 17:45
                          fdj napisał:

                          .
                          > >
                          > > beznamietna reporterka
                          > > messja
                          >
                          > To też już było. Znaczy taki "bezstronny i beznamiętny" reporter. Znany
                          > koreański korespondent ;-)))

                          nie wiem o czym mowisz, ale to rostrzyga na twoja korzysc - zakladam, ze madrze
                          jednak mowisz:)

                          >
                          > P.S.
                          > Pollak, otwierasz wino ze swoją dziewczyną i chciałbyś, żeby ten czas nie
                          > przeminął?
                          >

                          a ta dziewczyna pollaka to kto? ty, aniela, czy ja? (zwroc uwage, ze tym razem
                          siebie wymienilam na koncu, zebys mi przywoitosc i skromnosc ma przywrocil:))

                          nie zebym byla wscibska, ale gdybym to nie byla ja, to chetnia i tak sie
                          dosiade, bo wino lubie:)
                    • pollak Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:47
                      Nie. Miltonia nie. Tzn. nie mam nic na przeciwko, wręcz przeciwnie, ale mam
                      wrażenie że Ona dostaje dreszczy jak widzi nick pollak ;) Więc po co ją
                      drażnić? :)


                      PS. Oczywiście nie masz racji co do całego aesostwa.
                      • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:50
                        jestem pewna ze znow sie mylisz. tylko do tego nie przywyknij ;)

                        ps. aha, z tym ze to Ty nie masz racji gdyz ja uwazam inaczej
                        • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:58
                          e tam. zapowiadala sie ciekawa dyskusja, a tu aniela znowu wszystko rozmyla w
                          nic nieznaczacych mydlinach do oczu.

                          ide spac.
                  • messja Re: to samo od nowa 10.08.04, 08:00
                    pollak napisał:

                    > aniela napisała:
                    >
                    > > po 1. to nie przestepstwo (to aesowanie),
                    >
                    > Ale blisko. Szczególnie tam gdzie aesy traktują forum jako swój własny
                    folwark.
                    >
                    > > po 2. mierzi mnie ta nagonka i ten tlum rozjuszany przez lansujace sie ni
                    > cki
                    > > (bo wole wodke w parku wypita albo zachod slonca),
                    >
                    > Acha, bo ten tłum to przecież tylko "sfrustrowane trolle". Pominę już kwestię
                    > gdzie aesy same urządzały sobie akcje trollowania na różnych forach. Albo
                    > sytuację w której kwaśny_owoc czepiał się i prowokował użytkowników na FoF,
                    > podczas kiedy sam sobie aesił w najlepsze, czy chociażby wątki w stylu
                    > "czy nasi miluśńscy..." założone przez koszerne towarzystwo (koszerne - znaczy
                    > strawne i czyste rytualnie dla aesów i adminów tylko dlatego, że ..... to
                    > ich kolesie z jakichśtam forów ukrytych). A nasza ostatnia aesica z F. Studia?
                    > A fakt, że na ich starym forum powypisywali takie rzeczy, że nawet nie
                    > udostępniają tego nowym?
                    >

                    wsrod grzechow grzesznikow-aesow pominnieto z jakiegos powodu zaszmacenie i
                    chamstwo najwiekszego z nich szkodnika.

                    ps.
                    poniewaz ta sprawa zrobila sie nieco drazliwa dla anieli ostatnio, rozumiem, ze
                    pollak o niej nie wspomnial by aniela znowu nie byla zazdrosna
          • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:10
            pollak napisał:

            > Złota jestes kobieta, ale masz jedną wadę. Trzymasz stronę aesów.
            > Miej godność kobieto, nie uchodzi!

            a nie mowilam, ze aniela wstydu nie ma? mowilam.
            • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:16
              przypudruj wypieki :)
              • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:18
                aniela napisała:

                > przypudruj wypieki :)

                a nene. nie mam wypiekow. ja wam kibicuje beznamietnie:)
                • aniela Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:26
                  zjadajac bob w sosie i patrzysz na dramat w kosmosie?
                  • messja Re: to samo od nowa 09.08.04, 23:46
                    aniela napisała:

                    > zjadajac bob w sosie i patrzysz na dramat w kosmosie?

                    a nie. nie jadam kolacji. i jaki tam dramat. zwykla komedyjka:)
                    • sceptyk Re: to samo od nowa 10.08.04, 00:59
                      messja napisała:

                      > a nie. nie jadam kolacji. (...)

                      Zapytuje zatem korzystajac z okazji, czy wyrzeczenie to figurką szczuplą
                      nadzwyczaj jest wynagradzane?

                      PS. To jak to w koncu bylo? Wydalas sie? I niezgodnosc charakterow nastapila?
                      • messja Re: to samo od nowa 10.08.04, 17:41
                        sceptyk napisała:

                        > messja napisała:
                        >
                        > > a nie. nie jadam kolacji. (...)
                        >
                        > Zapytuje zatem korzystajac z okazji, czy wyrzeczenie to figurką szczuplą
                        > nadzwyczaj jest wynagradzane?

                        niestety nie moge ci szczerze odpowiedziec, bo fdj znowu mi zarzuci, ze jestem
                        nieprzywoita i nieskromna, a aniela z zazdrosci znowu dostanie wypiekow.
                        moge tylko skromnie wbic wzrok w podloge i milczec na ten temat. co tez czynie.
                        >
                        > PS. To jak to w koncu bylo? Wydalas sie? I niezgodnosc charakterow nastapila?

                        to obrzydliwe plotki jakoby tebe byl moim mezem. co prawda jestesmy kochankami,
                        ale od afery z maslem szkodnika tylko platonicznymi.
                        • diab.lica Re: to samo od nowa 10.08.04, 17:42
                          > to obrzydliwe plotki jakoby tebe byl moim mezem. co prawda jestesmy
                          kochankami,
                          >
                          > ale od afery z maslem szkodnika tylko platonicznymi.

                          jednak jestes nieprzyzwoita :)
                          o co chodzi z tym maslem?
                          • messja Re: to samo od nowa 10.08.04, 17:55
                            diab.lica napisała:

                            > > to obrzydliwe plotki jakoby tebe byl moim mezem. co prawda jestesmy
                            > kochankami,
                            > >
                            > > ale od afery z maslem szkodnika tylko platonicznymi.
                            >
                            > jednak jestes nieprzyzwoita :)

                            skad taki pomysl? slowo platoniczne absolutnie jest przyzwoite.

                            > o co chodzi z tym maslem?
                            >

                            bardzo dawno temu ( a tuz po tym jak szkodnik bez zadnego powodu zaczepil mnie
                            i wyzwal jak najgorszy szmaciarz, a zaraz potem przyszedl tebe by... mnie
                            uspakajac:)) szkodnik zalozyl watek gdzie slodzil i kadzil tebikowi. wyczuwajac
                            niezwykla zazylosc doradzilam szkodnikowi by uzyl "masla" bo "caly nie
                            wejdzie"... i mnie wycieli. na innym watku, w tym samym czasie, ktos inny
                            komus innemu (tez na fof) radzil by uzyl wazeliny ( w tym samym kontekscie)
                            i.. go nie wycieli. wtedy to doszlam do niepodwazalnego wniosku, ze trafilam
                            tebe i szkodnika w czuly punkt:)
                            • diab.lica Re: to samo od nowa 10.08.04, 18:00
                              >> bardzo dawno temu ( a tuz po tym jak szkodnik bez zadnego powodu zaczepil
                              mnie
                              > i wyzwal jak najgorszy szmaciarz, a zaraz potem przyszedl tebe by... mnie
                              > uspakajac:)) szkodnik zalozyl watek gdzie slodzil i kadzil tebikowi.
                              wyczuwajac
                              >
                              > niezwykla zazylosc doradzilam szkodnikowi by uzyl "masla" bo "caly nie
                              > wejdzie"... i mnie wycieli. na innym watku, w tym samym czasie, ktos inny
                              > komus innemu (tez na fof) radzil by uzyl wazeliny ( w tym samym kontekscie)
                              > i.. go nie wycieli. wtedy to doszlam do niepodwazalnego wniosku, ze trafilam
                              > tebe i szkodnika w czuly punkt:)

                              rotfl
    • Gość: Jureek Re: to samo od nowa IP: 212.20.131.* 10.08.04, 10:50
      Rozumiem Anielo, że chciałabyś, żebym uznał za normalne, że jakieś Übermensche
      mają prawo decydować o tym, co wolno mi przeczytać, a co nie, żebym pogodził się
      z tą sytuacją i przestał o tym pisać. Przykro mi bardzo, ale nie mogę Ci tego
      obiecać. Rozumiem, że takie tematy nudzą Cię, ale zrozum i Ty, że piszę tutaj
      nie tylko po to, aby Cię zabawiać.
      Jura

      P.S. Po tym brutalnie szczerym wyznaniu pewnie nici ze scrabbla? A może jednak?
      • aniela Re: to samo od nowa 10.08.04, 12:53
        Gość portalu: Jureek napisał(a):
        ale zrozum i Ty, że piszę tutaj
        > nie tylko po to, aby Cię zabawiać.
        > Jura

        coz, jestem rozczarowana...

        > P.S. Po tym brutalnie szczerym wyznaniu pewnie nici ze scrabbla? A może
        jednak?

        rzeczywiscie. nabralam watpliwosci, czy aby na pewno dasz mi wygrac ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka