bio.mum 12.09.06, 22:18 widać ze nic nie czytasz i na niczym sie nie znasz..pomijam poezję, którą powinnaś znać zdając maturę nie nadajesz się kobieto Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
henryk.log Fakt, dziś P. Giwi - jest żałosna ;-( 12.09.06, 22:27 Na Fk śmiano jej pupilkę k.k niejaką dotknąć ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum daj jej spokój 12.09.06, 22:45 henryk.log napisał: > Na Fk śmiano jej pupilkę k.k niejaką dotknąć ;-( bo nie zarobi Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: giwi - jesteż załosna 12.09.06, 22:42 Nie zakładaj wątków personalnych i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum jesteś załosna 12.09.06, 22:44 giwi napisała: > Nie zakładaj wątków personalnych i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Giwi zakłamana? 13.09.06, 07:00 A możesz mi droga moderatorko powiedzieć, za co usunęłaś mój post, kiedy też wkleiłem ten wierszyk? Nie było tam żadnego personalnego wątku. Chyba, że krytyka pisiorków to wg Ciebie personalna napaść? giwi napisała: > Nie zakładaj wątków personalnych i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Giwi zakłamana? 13.09.06, 09:44 Mogę, wierszyk jest w innym wątku. Polecam Netykietę w celu douczenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Giwi zakłamana? 13.09.06, 09:54 giwi napisała: > Mogę, wierszyk jest w innym wątku. Polecam Netykietę w celu douczenia się. Ty dobrze się czujesz? Przed zamieszczeniem czegokolwiek mam obowiązek sprawdzić wyszukiwarką, czy już coś podobnego nie zostało zamieszczone, no i dodatkowo jeszcze przeczytać wszystkie posty na całym forum z ostatniego dnia, których nie ma w wyszukiwarce? Znowu rozbisurmaniliście się i wycinacie po uważaniu. Kropka wycina "puste linki", ale jeśli aes zamieści taki "pusty link" to nie tylko nie zostanie wycięty, ale nawet modry kolorek dostanie. Ty dowolnie interpretujesz ataki personalne (swoją drogą sugerowanie komuś, że jest niedouczony też możnaby zinterpretować jako personalny atak, jaki więc przykład dajesz pani moderatorko?). Powtarzałem to już od początku - gdybyście ograniczyli się do wycinania tylko _ewidentnego_ spamu, nie mielibyście połowy problemów i posądzeń o stronniczość. Ale Wam przecież rola sprzątaczki nie wystarcza. Wy przecież macie ambicje, żeby aktywnie kształtować forum (kształtujcie sobie, ale pisaniem, a nie wycinaniem), macie ambicje, żeby wychowywać forumowiczów, strofować ich itd. Po prostu władza uderzyła do głowy. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Giwi zakłamana? 13.09.06, 10:51 Wierszyk był w wątku, w którym Taziuta dyskutowała i był tam pierwszym postem. Nawet osoba słabowidząca nie przegapi. ps. Miło, że wróciłeś z urlopu pilnować czystości forum. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Giwi zakłamana? 13.09.06, 15:04 Kłamiesz. Najpierw założyłem wątek z wierszykiem, który byłaś uprzejma wyciąć, a dopiero po jego wycięciu dopisałem się do innego wątku, w którym znalazłem ten wierszyk. A że kłamiesz łatwo sprawdzić porównując czas założenia mojego wątku (tego przerzuconego przez Ciebie na Oślą Ławkę) i czas mojego wpisu w wątku, o którym mówisz. Podszkol się w mówieniu prawdy, lub kłam w taki sposób, żeby nie można Cię na kłamstwie złapać :-) giwi napisała: > Wierszyk był w wątku, w którym Taziuta dyskutowała i był tam pierwszym postem. > Nawet osoba słabowidząca nie przegapi. > > ps. Miło, że wróciłeś z urlopu pilnować czystości forum. :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Giwi zakłamana? 13.09.06, 15:32 taziuta napisał: > Kłamiesz. Najpierw założyłem wątek z wierszykiem, który byłaś uprzejma wyciąć, > a dopiero po jego wycięciu dopisałem się do innego wątku, w którym znalazłem > ten wierszyk. I co Ty na to, Giwi? Jeśli Taziuta założy wątek z wierszykiem, to się wytnie, jak ktoś inny założy, to zostaje? Czym ta Taziuta tak Ci podpadła? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum podnieca cie to? 12.09.06, 22:47 chcesz mnie czegos nauczyć? giwi ma guziczki i nie zawaha sie ich uzyć Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 08:03 bio.mum napisała: > widać ze nic nie czytasz i na niczym sie nie znasz..pomijam poezję, którą > powinnaś znać zdając maturę Na szczęście Ty się znasz na ortografii, pisząc "jesteż". A Twoje inwektywy w stosunku do Giwi czynią Cię jeszcze bardziej wiarygodną i godną poważnego traktowania... Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 10:36 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > widać ze nic nie czytasz i na niczym sie nie znasz..pomijam poezję, którą > > > powinnaś znać zdając maturę > > Na szczęście Ty się znasz na ortografii, pisząc "jesteż". Nono..proszę. cóz za merytoryczny argument. Według ciebie jesterz topoprwna forma? Cóż za piękna manipulacja...Moesz się przyczepić do czegoś innego ale nie ośmieszaj się szukając u mnie błędów ortograficznych bo ich nie znajdziesz. A Twoje inwektywy w > stosunku do Giwi czynią Cię jeszcze bardziej wiarygodną i godną poważnego > traktowania... I vice versa. Nie wiesz o co chodzi, ale się "wyrażasz" (daję ci sposobność do zarzucenia mi, że nie umiem pisać po polsku - nie zawahaj się wykorzystać). I pamiętajcie, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:13 bio.mum napisała: > I vice versa. Ty wiesz w ogóle, co oznacza ten zwrot? Widzisz gdzieś inwektywy z mojej strony? Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:22 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > I vice versa. > > Ty wiesz w ogóle, co oznacza ten zwrot? Widzisz gdzieś inwektywy z mojej strony > ? A czy ty wiesz co to żart? Jak na admina jestes bardzo naiwny...to niedobrze. Mi już nic nie zaszkodzi, ale nie wrózę dobrze innym forumowiczom. A poza tym dedykuję ci moją sygnaturkę. Wiem, że to niebezpieczne - wy admini nie lubicie dedykacji. Giwi spytaj. Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa. Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:28 bio.mum napisała: > Mi już nic nie zaszkodzi, ale nie wrózę dobrze innym forumowiczom. Dziękuję za Twoją troskę, dzięki Tobie jestem silniejszym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:30 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > Mi już nic nie zaszkodzi, ale nie wrózę dobrze innym forumowiczom. > > Dziękuję za Twoją troskę, dzięki Tobie jestem silniejszym człowiekiem. To nie była troska o ciebie, tylko o innych forumowiczów, którzy jeszcze nie wiedzą, że to nie netykieta jest najważniejsza, tylko umiejętność wkupienia się w wasze łaski. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:40 Dziękuję Ci zatem za troskę w imieniu innych forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:43 yavorius napisał: > Dziękuję Ci zatem za troskę w imieniu innych forumowiczów. To zbędne. Jak będą chcieli sami mi podziękują. No chyba, że masz już "boskie" zapędy, i że wydaje ci się, że "forumowicze to ja". Wiesz czego to parafraza? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:49 bio.mum napisała: > Wiesz czego to parafraza? Wyobraź sobie, że wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 11:58 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > Wiesz czego to parafraza? > > Wyobraź sobie, że wiem. Wątpię. Ale koniec "dyskusji". Myślisz, że jak nie włączyłeś ptaszka to inni nie widzą, ze to rozmowa zwykłej forumowiczki z adminem? Że niby gadamy sobie jak równy z równym? Czy jak policjanci wyłączą koguta to już nie są policjanci? Kogo chcesz oszukac? Tych "forumowiczów" w imieniu których się wypowiadasz? Naprawdę masz o nas forumowiczach tak kiepskie zdanie? Nie przyszło ci do głowy, że kazdy z nas jest "bytem indywidualnym, jednostkowym" i nie masz prawa wypowiadac się w imieniu całej grupy? Znasz bajkę o nagim królu? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:02 bio.mum napisała: > Wątpię. Masz prawo. ## > Myślisz, że jak nie włączyłeś ptaszka to inni nie widzą, ze to rozmowa > zwykłej forumowiczki z adminem? Że niby gadamy sobie jak równy z równym? > Czy jak policjanci wyłączą koguta to już nie są policjanci? Obawiam się, że z kimś mnie pomyliłaś. Jestem dokładnie tak samo zwykłym forumowiczem, jak Ty. ## > Naprawdę masz o nas forumowiczach tak kiepskie zdanie? Nie przyszło ci do > głowy, że kazdy z nas jest "bytem indywidualnym, jednostkowym" i nie masz > prawa wypowiadac się w imieniu całej grupy? Przeczytaj jeszcze raz moje wszystkie wypowiedzi w tym wątku, a potem zastanów się nad tym, co napisałaś, bo z tego, co widzę, nadinterpretujesz i to w dodatku nieprawidłowo. ## > Znasz bajkę o nagim królu? Nie, nie znam. Opowiesz mi na dobranoc? Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:11 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > Wątpię. > > Masz prawo. Ja tam jestem szczesliwa, że mi jeszcze konta nie zablokowałeś. Gdyby to od Giwi zalezało juz byłoby pozamiatane. Prawda Giwi? Giwi - co jest? Na FK zanim cokolwiek napiszę wywalasz mnie na oślą, a tu udajesz, że mnie nie ma? Nie masz guziczków do forum "o moderacji"? Biedactwo. > > ## > > Myślisz, że jak nie włączyłeś ptaszka to inni nie widzą, ze to rozmowa > > zwykłej forumowiczki z adminem? Że niby gadamy sobie jak równy z równym? > > Czy jak policjanci wyłączą koguta to już nie są policjanci? > > Obawiam się, że z kimś mnie pomyliłaś. Jestem dokładnie tak samo zwykłym > forumowiczem, jak Ty. No to teraz poleciałeś... > > ## > > Naprawdę masz o nas forumowiczach tak kiepskie zdanie? Nie przyszło ci do > > > głowy, że kazdy z nas jest "bytem indywidualnym, jednostkowym" i nie masz > > prawa wypowiadac się w imieniu całej grupy? > > Przeczytaj jeszcze raz moje wszystkie wypowiedzi w tym wątku, a potem zastanów > się nad tym, co napisałaś, bo z tego, co widzę, nadinterpretujesz i to w > dodatku nieprawidłowo. to oczywista oczywistośc jakby powiedział Artur Zawisza...nie życzysz mi, "iżbym" się zmieniła, "iżbym" nad sobą popracowała? Co tak złagodniałeś? hę? > > ## > > Znasz bajkę o nagim królu? > > Nie, nie znam. Opowiesz mi na dobranoc? Żałosne (bez obrazy). Jak adminowi brakuje argumentów próbuje sie merdać z forumowiczką. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:15 bio.mum napisała: > Ja tam jestem szczesliwa, że mi jeszcze konta nie zablokowałeś. Gdyby to od > Giwi zalezało juz byłoby pozamiatane. Prawda Giwi? Posłuchaj, ja nie mam możliwości blokowania konta komukolwiek, więc dajmy sobie spokój z tym tematem. I mam dla Ciebie złą wiadomość - Giwi też nie ma takiej możliwości. ## > No to teraz poleciałeś... Tak, poleciałem. Przejrzyj sobie moje posty, to zobaczysz, czy jestem adminem, czy zwykłym forumowiczem. ## > Co tak złagodniałeś? hę? To ja byłem niełagodny? ## > Żałosne (bez obrazy). Jak adminowi brakuje argumentów próbuje sie merdać z > forumowiczką. Zaplułem monitor ze śmiechu ;-DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:19 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > Ja tam jestem szczesliwa, że mi jeszcze konta nie zablokowałeś. Gdyby to > od > > Giwi zalezało juz byłoby pozamiatane. Prawda Giwi? > > Posłuchaj, ja nie mam możliwości blokowania konta komukolwiek, więc dajmy sobie > > spokój z tym tematem. I mam dla Ciebie złą wiadomość - Giwi też nie ma takiej > możliwości. Mi tam chodzi tylko o jedno. Niezmiennie o to samo. Zanim Giwi zacznie sprzatać to niech przynajmniej czyta co wywala. Bez obrazy giwi - ale dajesz ciała jako adminka...moze ja tez jako zwykla forumowiczka, ale ja daję ciała za darmo. > > ## > > No to teraz poleciałeś... > > Tak, poleciałem. Przejrzyj sobie moje posty, to zobaczysz, czy jestem adminem, > czy zwykłym forumowiczem. pamietam cię na niebiesko, nigdy nie moderowałes forum wiadomosci? > > ## > > Co tak złagodniałeś? hę? > > To ja byłem niełagodny? żeby nie powiedzieć - chamski? > > ## > > Żałosne (bez obrazy). Jak adminowi brakuje argumentów próbuje sie merdać > z > > forumowiczką. > > Zaplułem monitor ze śmiechu ;-DDDDDDD I bardzo dobrze. Śmiech to zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:32 1) Giwi nie jest adminką, tylko opiekunką forum i jest to zajęcie społeczne i bez żadnych profitów; 2) Moderuję forum Czas Wolny i Telefony, co nie oznacza, że nie jestem zwykłym forumowiczem. Ty cały czas mylisz adminów (tych z nickami na czerwono) ze zwykłymi forumowiczami, którzy opiekują się jakimiś forami. ## > pamietam cię na niebiesko, nigdy nie moderowałes forum wiadomosci? Niebieski nick nie oznacza, że ktoś jest adminem czy moderatorem, tylko to, że jego odpowiedź na czyjeś zapytanie została uznana za "ekspercką". ## > żeby nie powiedzieć - chamski? Ten Yavorius, ten? ## > I bardzo dobrze. Śmiech to zdrowie. Wiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:47 yavorius napisał: > 1) Giwi nie jest adminką, tylko opiekunką forum i jest to zajęcie społeczne i > bez żadnych profitów; Nie wiem kto ją upowaznił. W kazdym razie popełnił błąd. Nie szanuje forumowiczów. Nie nadaje się. Nie czyta co inni piszą i traktuje FK jak swój prywatny folwark. > > 2) Moderuję forum Czas Wolny i Telefony, co nie oznacza, że nie jestem zwykłym > forumowiczem. Ty cały czas mylisz adminów (tych z nickami na czerwono) ze > zwykłymi forumowiczami, którzy opiekują się jakimiś forami. Ale nie zaprzeczysz, że się wszyscy znacie z priva, prawda? Czy jakbyś nie znał Giwi z priva tak zaciekle byś jej bronił? > > ## > > pamietam cię na niebiesko, nigdy nie moderowałes forum wiadomosci? > > Niebieski nick nie oznacza, że ktoś jest adminem czy moderatorem, tylko to, że > jego odpowiedź na czyjeś zapytanie została uznana za "ekspercką". hahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:50 bio.mum napisała: > Nie wiem kto ją upowaznił. W kazdym razie popełnił błąd. Nie szanuje > forumowiczów. Nie nadaje się. Nie czyta co inni piszą i traktuje FK jak swój > prywatny folwark. forum.abuse@gazeta.pl z przykładami. Jest to adres Administracji, która upoważniła Giwi do moderowania. ## > Ale nie zaprzeczysz, że się wszyscy znacie z priva, prawda? > Czy jakbyś nie znał Giwi z priva tak zaciekle byś jej bronił? Zaprzeczę. Nie znam Giwi. Wziąłem ją w obronę dlatego, że użyłaś w stosunku do niej ataku personalnego. ## > hahahahahahahahahaha Nie wiem, co w tym takiego śmiesznego. Normalnie z Tobą się rozmawia, a Ty bez przerwy śmiejesz się nie wiadomo z czego... Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:56 yavorius napisał: > bio.mum napisała: > > Nie wiem kto ją upowaznił. W kazdym razie popełnił błąd. Nie szanuje > > forumowiczów. Nie nadaje się. Nie czyta co inni piszą i traktuje FK jak s > wój > > prywatny folwark. > > forum.abuse@gazeta.pl z przykładami. Jest to adres Administracji, która > upoważniła Giwi do moderowania Upowazniła i ma w d*&*&e. A forumowicze niech się walą. Albo FK z Giwi albo koniec FK. > > ## > > Ale nie zaprzeczysz, że się wszyscy znacie z priva, prawda? > > Czy jakbyś nie znał Giwi z priva tak zaciekle byś jej bronił? > > Zaprzeczę. Nie znam Giwi. Wziąłem ją w obronę dlatego, że użyłaś w stosunku do > niej ataku personalnego. Jakie to szlachetne. A przy okazji jakie nieobiektywne. > > ## > > hahahahahahahahahaha > > Nie wiem, co w tym takiego śmiesznego. Normalnie z Tobą się rozmawia, a Ty bez > przerwy śmiejesz się nie wiadomo z czego... Da wesołego śmiechu potrzebny jest dziecięcy umysł, którego ludzie zepsuci i namiętni nie mają, dlatego albo szyderstwem bryzgają na lepszych od siebie, albo serdeczny śmiech nazywają dzieciństwem. Ignacy Krasicki Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 12:59 bio.mum napisała: > Jakie to szlachetne. A przy okazji jakie nieobiektywne. To Twoje zdanie i ja je szanuję. ## > Da wesołego śmiechu potrzebny jest dziecięcy umysł, którego ludzie zepsuci i > namiętni nie mają, dlatego albo szyderstwem bryzgają na lepszych od siebie, > albo serdeczny śmiech nazywają dzieciństwem. > Ignacy Krasicki Wypadałoby też trochę merytoryki. (Yavorius) Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Re: giwi - jesteż załosna 13.09.06, 13:02 yavorius napisał: Miej ostatnio słowo - w tym i tym drugim wątku. Mi na tym nie zależy. Wesołego przybijania. Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Yavorius... 18.09.06, 14:16 Czy ty bierzesz pieniadze za nachalne podlizywanie się administracji, czy też działasz czysto społęcznie? :) Odpowiedz Link Zgłoś