Dodaj do ulubionych

Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na dywan

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 07:50
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i dzięuję za rady, dzięki którym mój pies
stał się dobrze wychowanym stworzeniem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Grom Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 08:46
      Wyrósł może z tego.

      cbdp
      (co było do przewidzenia)
    • Gość: reksio Kilka rad na przyszłość. IP: *.c240.petrotel.pl 04.05.06, 11:49
      No i fajnie. Z pieskiem można się dogadać. A teraz kilka zasad abyś była dla
      niego autorytetem (wg niego "przewodnikiem stada")
      1. Nie bij go nigdy. To nic nie da. Pies ma dobra pamięć...
      2. Karć go tylko "grożnym" głosem. Psy tego sie boją, właśnie tej grożby
      zawartej w podniesionym głosie.
      3. Nie pozwalaj aby siadał na twoim fotelu lub miejscu gdzie ty najczęściej
      przesiadujesz. Pies nie może (!) wchodzić w drzwi przed swoim panem. Chcąc by
      był posłuszny to nagradzaj ucząc go posłuszeństwa jakimś smakołykiem.
      4. Nigdy nie karm psa podczas swojego posiłku. On ma swoje jedzenie raz
      dziennie np. około 17 (wg mnie najlepszy czas). Picie musi (!) mieć ciągle
      dostępne w swojej misce, w tym samym miejscu. Pokarm dla psa nie może być z
      ostrymi przyprawami (pieprz, papryka it.) i podany gorący(!). Nie dawaj mu
      kości ptasich. Najlepiej wybierz pokarm spreparowany dla psów lub gotuj dla
      nieko mięso z kaszą. Nie dawaj psu surowego mięsa. Musi być obgotowane.
      4. Prowadż pieska na krótkiej smyczy zawsze z jednej swojej strony (ja
      wybrałem dla niego prawą bo tu mniej przechodniów i dalej od jezdni). Ta smycz
      jest do dawania mu znaków aby cię nie wyprzedzał, nie oddalał się i słuzy do
      karcenia szarpnieciem. Pies nie może się "paść" na długiej smyczy. Ta smycz (
      to "otok" myśliwski) służy do innych celów niż wasze wspólne spacery. Lepiej
      pieska wyprowadzaj na łąkę, pole lub jakieś zarośla. Nie znam rasy twojego psa
      więc nie mogę nic poradzić dokładniej. Psy mają swoje preferencje w wyborze
      miejsca spaceru.
      5. Zobacz gdzie pies najchętniej się pokłada i śpi. Tam postaw swoje łóżko
      gdyż on wybrał najlepsze miejsce do spania w domu (brak żył wodnych). Uwaga.
      Kot wybiera najgorsze!
      6. Jeżeli to pies pasterski (jakiś owczarek), to masz w domu porządnego stróża,
      jeżeli mysliwski to masz najlepszego towarzysza spacerów i zabaw na dworzu.
      7. Zaszczep go i odrobaczyw, a także zabezpiecz przed insektami. Wszystko u
      weterynarza za parę groszy. Miej ksążeczkę psa, a piesek niech nosi wszczepiony
      chip tożsamości pod skórą (od weterynarza).
      8. Pies musi się załatwiać. Kupę niech robi w jednym miejscu (np. jakieś
      krzaki na ugorze, nieużytku, gruzach lub innym miejscu gdzie to jest
      dopuszczalne. Noś w kieszeni torebkę (śniadanówkę) na zebranie
      przypadkowo "zgubionej" kupy, by sie nie narazić na mandat i uwagi
      przechodniówe. Nie pozwalaj pieskowi obsikiwać każdej latarni ani słupka.
      Podprowadż go w przez ciebie wybrane miejsca i niech je sobie znaczy sikiem bo
      to pies właśnie robi.
      9. Ja masz suczkę - nie kastruj jej. Cieczkę należy przeterminować i aby nie
      brudziła skombinuj jej jakieś majtki lub pampersy (są w sprzedaży).
      Wykastrowana, utyje i nabierze różnych chorób. Pies może uciec gdyż wyczuje
      cieczkę z odległości kilkudziesięciu kilometrów (żródła podają, że aż do 20-
      30km). Psa się kastruje tylko w jednym celu, a mianowicie gdy jest za agresywny
      i staje sie niebezpieczny.
      10. Tresuj pieska podczas zabawy. Zaczynaj od posłuszeństwa itd. Stosuj
      wyłącznie nagrody. Zobaczysz jaki to cwaniak i mądrala i jak będzie chciał cię
      okiwać. Jeżeli się nudzi - odpocznijcie od tresury oboje.
      11. Nabądż jakąś książeczkę o piesku tej rasy co twój- poznasz go lepiej.

      Mój jamnik śpi ze mną, w nogach. Gdy byłem chory na grypę nie opuszczał mnie
      ani na krok. Ale jak , jak powiadają mądrzy ludzie, jamnik to nie pies... ;-))

      Ciesząc się z Twojego sukcesu, pozdrawiam Cię i witam w "klubie".

      Ps. Nie wymądrzam się, ale mam świadomość, że może te rady przydadza się Tobie
      lub komuś innemu. Nie ma nic gorszego jak brak porozumienia między człowiekiem,
      a swoim psem. Męczą sie obydwaj.
      • polsilver Re: Kilka rad na przyszłość. 08.05.06, 11:46
        Cenne rady, podpisuję się pod wszystkim, niestety sam nie mam pieska ale
        wszystko co napisane wcześniej to prawda.
        Sam dodam tylko tyle, że najgorsze, to jak pies je równocześnie z domownikami
        (wtedy domownicy to część jego stada i nie traktuje tego co powiedzą jako
        rozkaz i może się na nich wypiąć :-))

        Dodam, jeszcze abyś nie pozwolił(a) na to, aby na powitanie skakał na Ciebie, w
        tym przypadku również pies musi znać jego miejsce, należy mu odsunąć ręką łapy
        i pogłaskać dopiero jak się dotrze na miejsce (jeśli będzie inaczej, to wtedy
        również nie jesteś dla psa panem ale "współbratem")

        Pozdrawiam wszystkich "psiarzy"
        Może i ja kiedyś dołączę do was, narazie nie chcę katować psa złymi warunkami
        Nie ma głupich psów tylko mało mądrzy właściciele ;-)
        • Gość: reksio Re: Kilka rad na przyszłość. IP: *.c153.petrotel.pl 08.05.06, 14:21
          Polsilver przypomnial mi o tym skakaniu na człowieka gdy pies stoi na tylnych
          łapach. On się tak wita. Ale jest sposób aby go natychmiast i skutecznie
          odzwyczaić od tego skakania. Otóż kiedy on skoczy i merda ogonkiem bo sie
          cieszy, że jego pan wrócił nie wolno na niego krzyczeć ani go odpychać bo
          weżmie to odpychanie za zabawę. Należy z czuciem nadepnąć na jego tylne łapy
          wtedy pies wróci do normalnej postawy. Jeżeli zachowa się nastepny raz tak samo
          to mamy sposób aby go odzwyczaić. Gwarantuję, że pies szybko skojarzy, że
          takie zachowanie grozi bólem tylnych łap i nigdy juz nie pobrudzi spodni lub
          gustownej spódniczki. Miłego dnia.
          • polsilver Re: Kilka rad na przyszłość. 08.05.06, 14:35
            Fakt to Ty masz rację, nie należy strącać łap psa, bo to podłapie i uzna za
            zabawę, przydepnięcie łapy (oczywiście lekko) i wetdy to My jesteśmy panem a
            nie pies.

            W każdym bądź razie pies cały czas obserwuje i bada na ile damy mu luzu i jeśli
            dajemy tego luzu więcej, tym on więcej przestaje nas słuchać, cwana bestia :-)

            Poza tym on nie może uznać nas za członka stada tylko za szefa tego stada i
            wtedy będzie zawsze posłuszny, trzeba tylko mu poświęcić trochę czasu.

            Pozdrawiam
    • Gość: no,no Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na IP: *.plock.mm.pl 08.05.06, 08:29
      przy okazji i ty się wychowałaś, język złagodniał taki odruch Pawłowa.
    • Gość: monia Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na IP: *.c154.petrotel.pl 08.05.06, 10:27
      Też mam psa. Jest extra, york.Prawdziwy przyjaciel.
      A gdzie można te chipy wszczepić?
      Pozdrawiam.
      • Gość: Troll Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:52
        Jak to gdzie? W sklepach z komputerami.
      • sylian Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na 08.05.06, 11:41
        > A gdzie można te chipy wszczepić?

        Pod skórę ;)
      • Gość: reksio Re: czip (chip) IP: *.c153.petrotel.pl 08.05.06, 14:28
        Moniu, czipy wszczepi pod skórę na karku weteryniarz przy pomocy takiej
        specjalnej igły-strzykawki. Sa tam dane psa i właściciela zgodne z wydana
        książeczka przez teego lekarza. Ja kiedyś wszczepiłem sobie taki czip za
        darmochę. Promocja(?). Zabieg jest bezbolesny i nie szkodliwy. Czip noszę tak
        jak mój pan dowód osobisty. Dane z czipa odczytuje sie przy pomocy ręcznego
        skanera. Hau, hau
    • Gość: Gorgi Re: Pies nie robi mi już na podłogęi nie sika na IP: *.c157.petrotel.pl 08.05.06, 11:44
      Dlaczego pan go nie nauczy by robił gdzie idziej Panie mirku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka