Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:28 jakie macie zdanie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zielonyjarek Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.c154.petrotel.pl 25.07.06, 14:02 Bardzo! Ale, uwaga (!), kawa wytrąca z organizmu magnez, a sygnałem na to są np. tiki twarzy (powiek, kąciki ust itp. oraz skurcze (kurcze) mięśni kończyn. Poteguje to wydalanie magnezu obecne Wilkie Narodowe Pocenie. Sprawę załatwi jednak szybko najtańszy magnez z witaminą B6 ( ułatwia jego przyswajanie i fajnie działa na układ nerwowy (nie "szajbę" tylko nerwy!), bez recepty za pare groszy. Bardzo zdrowo jest wypić kawę z odrobiną mleka (podobnie jest z herbatką). Kofeina działa wtedy nieco wolniej ale jest zdrowiej. Nie wolno pić kawy BEZ cukru. Działa wtedy żle na układ trawienny. Jest słynna kawa "przebudzanka" albo "startowa". Kaw można bezkarnie wypić w ciągu dnia ( nie nocu!) do 5 filiżanek. Najlepsza jest kawa typu instant jakiejś firmowej, ulubionej marki. Obecnie sprzedawane marki kaw to wynik monopolu. Istnieje wiele, wiele wspaniałych kaw o cudnym smaku i zadziwiającym efekcie. Kawy z expressu sa najmocniejsze, ale można także upajać się "plujką" czyli kawą po turecku bardzo słodką. Najlepszy jest "cukierkowy" ostatni łyk kawy z resztka cukru na dnie. Miło pije sie kawę z interesującą rozmową w towarzystwie kogoś bardzo miłego. Ja marzę o wspólnej kawie z K. ale podpadłem i jest to trudna sprawa.:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:13 ooo,jaki piekny fachowy wykład jeden jest tylko problem ze ja lubie kawe a nie kawe z cukrem,to juz co innego przykro ze podpadłes u K., czy ona o tym wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjarek Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.c154.petrotel.pl 25.07.06, 14:19 Pij tylko z cukrem. Tylko, a zobaczysz niebo. Ona, tzn. pani K. wie, ale nic nie mogę zrobić i czekam. Już ponad pól roku. Będę czekał lata... Pozdrawiam w piękny dzień. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 15:40 Gość portalu: zielonyjarek napisał(a): >Najlepsza jest kawa typu instant jakiejś firmowej, ulubionej marki.< I napisał(a) wielką bzdurę. Jakiej by firmy czy marki nie była, kawa instant to amerykański wynalazek spożywczy (a to nie jest komplement) i tylko erzac kawy. Dobra jest tylko kawa espresso(oczywiście z cukrem) uczciwie zaparzona z dobrej włoskiej kawy w dobrym urządzeniu ćiśnieniowym i z odpowiedniej wody, ta nie może być zbyt twarda. Osobiście nie znoszę kawy preparowanej na modłę muzułmańsko-arabską tzn. z kardamonem. O wiele bardziej wskazane niż picie kawy w upał jest picie mocnej herbaty zaparzonej właśnie na sposób arabski - potrzebna jest dobra cejlońska czarna herbata. Paradoksalnie z kardamonem jest wyśmienita i wspaniale odświeża i gasi pragnienie. Głównie dzięki takiej herbacie (po arabsku też czaj - wymawiać miękko) udało mi się jakoś przeżyć parę lat w tamtym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjarek Re: menelowi IP: *.c158.petrotel.pl 25.07.06, 19:58 Oj, menel, menel! Jest za ciepło na gorzałę! Ale niech tam...! Kawusia instant jest mniej szkodliwa dla układu pokarmowego, posiada miły dla nosa zapach, nie wchodzi w zęby itd. Wolę instant. Niech żyje Ameryka! Ersatz kawy naturalnej znajdziesz w germańskim kraju. W USA znajdziesz wiele z najlepszych kaw. Współczuję za kawę po arabsku z kardamonem. Wolisz Inkę, wal Inkę! A co do wody, tuś mi brachu, masz racje. Ale kto używa do do parzenia kawy płockiej kranówy. Poszukaj butelkowanej w Polo lub innym markecie (tfu!). A przy herbacie sie potknąłeś. (No popatrz, celowo nie używanm twojego słownictwa i nie powiedziałem, że pleciesz bzdury). Otóż herbata parzona z torebki lub "plujka" nie gasi pragnienia. Mało tego powoduje większe wydalanie płynów! A więc ostrożnie z ta herbatą. Co innego herbata z solą i sadłem (patrz stepy i pustynie). Dlatego najlepszym napojem gaszącym pragnienie i zapobiegającym odwodnieniu jest woda z odrobinką soli. Ten kardamon, to rzecz gustu i nawyku, że nie powiem smaku. Nie biorę tego jako Słowianin pod uwage bom nie przywykłwszy. Lepiej używać kminku co przydaje gazom swobody i lekkości w trawieniu. Co nie?... Bardzo sie cieszę, że arabski "czaj" uratował ci życie. Słońce jednak pozostawiło swoje znamię... Dla porządku dodam, że kawę i herbate powinno sie pić w filiżankach. Tę pierwszą o grubych ściankach z porcelany, a tę drugą w jak najcieńszych i o dużej średnicy czarki. Picie w szklankach i do tego w koszyczkach obraża smakosza tych napojów i dobre obyczaje w naszym kręgu kulturowym. Ostatnio doznałem konfuzji gdy zaserwowano mi kawę w porcelanowym "naparstku" o pojemności dwóch łyżeczek za 22 PLN. Cóż, dowiedziałem się, że i tam wystepuje egzaltacja, w tym przypadku kawowa ;). Kawa, nawiasem mówiąc nie była przedniego gatunku i żle palona. Ale to szczegół. Nazwę kawiarni już zapomniałem. Dowodzi to, że o dobra kawę jest trudno, ale bywają piękne wyjątki na szczęście. Bywaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:19 Zdecyduj się: czy oczekujesz od kawy jakości (smak, aromat, moc, konsystencja), czy też minimalizacji stponia szkodliwości dla układu pokarmowego - tutaj zdecydowanie wygrywają zbożowe np. Turek, Dobrzynka ewentualnie Inka, itp. W USA można znaleźć również dobrą kawę, ale to "cóś", co wyznacza amerykański standard trudno uznać za kawę. Wspominając herbatę z torebki strasznie obrażasz mnie, obraza byłaby jeszcze większa, gdybyś napomknął coś o Lipton yellow lable tea. Nie próbowałem herbaty słonej i z tłuszczem, nie mam doświadczeń z Mongoli ani Tybetu, bo tam pija się herbatę soloną i z masłem. Z pouczeniami (można było tego oszczędzić) odnośnie naczyń zgadzam się tylko co do tych porcelanowych naczynek o grubych ściankach, ale koniecznie małych, do kawy. Nie smakuje mi czarna herbata z kubka porcelanowego (choć to coraz popularniejsze), ale zielona owszem, chociaż lepsza wg mnie jest z filiżanki z bardzo cienkiej porcelany. Mimo, że w naszym kręgu kulturowym do herbaty zaleca się filiżanki z cienkiej porcelany, mnie czarna herbata najlepiej smakuje ze szklanki- nie przypadkiem sposób ten praktykowany jest na wschodzie (teren zasięgu Imperium Rosyjskiego, Środkowy i Bliski Wschód), skąd do nas trafiła herbata. Bazując na inspiracjach i wpływach azjatyckich przez wieki poznawno tam tajniki i udoskonalano sposoby przyrządzania herbaty, rozwinęła się kultura picia herbaty, wypracowano jej własną oryginalną odmianę, samowar to niemalże symbol Rosji. Kończąc napomknę, że mnie z kolei szokuje, gdy zamawiając wyraźnie espresso dostaję 5 razy większą porcję lury. Kawa za 22 zł!!! - ja też byłbym zaszokowany taką ceną, nawet w dobrej kawiarni w Paryżu lub Rzymie, przy wielkość kawy nie ma tu istotnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herbaciarz. Re: odpowiedź IP: *.plock.mm.pl 26.07.06, 06:07 Nareszcie normalna dyskusja. Racje inne ale dowiedzieć się można dużo. Czy nie może być tak na Forum? Ja sam lubię herbatę. Odpowiedz Link Zgłoś
yolo.szwarc Re: odpowiedź 26.07.06, 07:57 co do szkodliwosci, wydaje mi sie, ze espresso wygrywa. w kawie problemem jest zakwaszenie, a to w parzonej w ekspresie cisnieniowym jest najnizsze. oczywiscie slodzic trzeba. w perspektywie kilku godzin kawa obniza poziom cukru, wiec trzeba go sobie dostarczyc, zeby efekt pobudzajacy nie minal. polecam cukier trzcinowy, bardzo przyjemny aromat. woda. zrodlana raczej nie, bo twarda. destylowanej nie polecam. sam uzywam przefiltrowanej. jakos smakuje. i na koniec, dobrze wypic szklaneczke wody do kawy, zwlaszcza przy takiej pogodzie. kawa nieco odwadnia organizm, wiec po prostu dolewamy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjarek Re: odpowiedź IP: *.c158.petrotel.pl 26.07.06, 08:54 Uch że ty menel! Zmuszasz mnie do zatrzymania sie nad tematem na dłużej. Ale niech tam. Cóż, jestem wrazliwy na temat z czego sie pije kawę lub herbat,e. Widzisz, z ta szklanka jest tak jak z karabinem bez zamka. Niby masz, a nie wystrzelisz. Otóż tzw. wschodnia kultura zwyczaju picia herbaty ( a więc słynnego czaja) to zespół zachowań na kanwie tradycji. Ale nie dotykam tu ani Japonii ani Chin. Chce wspomnieć o Rosji. Tam w komplecie jest samowar - by mieć "kipiatok" pod ręką natychmiast, szklanka z koszyczkiem - by nie parzyła w dłon, spodek - by czaj szybko ostygał i... grudka cukru uszczypana z głowy cukrowej. A najlepiej gdyby była w miseczce słodka konfitura (to trochę z rusko - niemieckich zwyczajów). Kawa to fenomenalny zespół przeróżnych substancji i różnych właściwościach. Dyskwalifikantem kawy jest jej kwasowośc. Kawa kwaśna nie nadaje się do picia. Natomiast wartość kawy podnosi zawartośc kofeiny, garbników, aromat i to coś co jest także ważne sposób jej palenia. Na temat sposobów palenia i parzenia kawy można długo ale temat znajduje się w sferze gustów więc go pomijam. Ależ nie pouczam cię w czym masz pić te napoje. Powiedziałem o sobie. Ja w nich piję. Tu nie powstrzymam sie od dygresji piwnej. Jakiż odmienny jest smak tego samego piwa pitego z gwinta, kufla czy wreszcie ze szklanicy z cienkiego szkła. To nieco podobny problem. Z wielkim żalem przyznam, że nie znany mi jest smak herbaty podawanej w Japonii i Chinach dlatego wiedza moja jest bardziej niż skromna czego bardzo żałuję. Taaak, espresso to nie tylko elektryczny "zaparzacz". Tu musi być jeszcze kultura ale z nią coraz lepiej pomalutku się dzieje. Co do rzeczonej ceny. Spuszczam temat na karb kultu kawy. Jest taki. Kawa bowiem wymusza styl, temat, charakter i ton rozmowy, pomaga w zaproszeniu do okrągłego stolika nadzwyczajnego interlokutora lub powabną, cudowną, inteligentną kobietę. Kawa wtedy smakuje wybornie. Nawet przy wysokiej jej cenie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nono Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:01 Panowie, czym się podniecacie! Piciem czegoś tam? Ja jem, piję i wydalam bez przyjemności, a tylko jako konieczność do podtrzymania życia, a przyjemności czerpię z życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech tam Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.plock.mm.pl 26.07.06, 09:42 No i dyskusja skończyła sie na gó..e Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nono Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 21:19 jedzenie, picie jest tylko koniecznością i niczym więcej. Gdyby człowiek mógł w inny sposób zasilić organizm energią w celu podtrzymania istnienia, to jedzenie byłoby zbędne. Wielu jednak nadaje tym czynnościom znaczenie jakiego one nie mają, a są tylko wytworem reklamy i pustki duchowej człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: era Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 14:45 miniurl.pl/14496 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjarek Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.c157.petrotel.pl 26.07.06, 15:11 Watpię czy 1-2 kawy z mlekiem lub śmietanką beztłuszczow może zaszkodzić. Podobnie jak kieliszek koniaku czy jedno piwo. Kawę zaliczono do używek, zaś piwo do alkoholi. Obie kwalifikacje są błędne i wprowadzoane okresowo na użytek fiskusa. Obłuda wprowadza ludzi w błąd, a ten w stres. Przecież łyk koniaku czy mocnej kawy uzdrawia natychmiast niskociśnieniowców. To lepsze niż środki chemiczne. A herbata? Mozna się spierać co jest szkodliwe bardziej kawa czy herbata pite w nadmiarze. Podobnie było z coca colą. Ten napój kiedyś zawierał wyciąg z orzeszków coli i był inny w smaku oraz orzeżwiał znakomicie. Obecnie to woda z dodatkami smakowymi i karmelem - płyn o dużo mniejszej wartości użytkowej - nie narkotykowej. A pamiętacie znakomite krople Inozimcowa, które radykalnie pomagały w bólach żołądkowych. Dzisiaj to to ersatz podobny zapachem. Poprostu odebrano kroplom opium jaki zawierały. Opium znakomity środek naturalny znoszący ból. A czy uzależniał będąc w tych kroplach? I dzisiaj ludzie cięzko doświadczani wielkim bólem po wielu oporach otrzymuja opium do jego uśmierzenia. Ograniczenia wynikają z obawy przed wpadnięciem w nałóg. Ten argument stosuje sie do beznadziejnie chorych, którym życia zostało już niewiele Taki więc człowiek w swej staranności staje się dziwakiem i popełnia błędy jeden za drugim.Przykładów można mnożyć w nieskończoność. Miłego chłodniejszego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 15:43 Przypomniało mi się kilka dowcipów dotyczących kawy charakterystycznych dla w róznych epok politycznych w Polsce, w tym jeden gdzieś zasłyszany, a może przeczytany, o przedwojennych oficerach (sprzed II wojny). Dlaczego oficerowie piją czarną kawę po posiłku? Żeby g_ _no glanc trzymało. Ten drugi powojenny: Klient w kawiarni zamawia: poproszę małą czarną. Za chwilę dostaje pełną szklankę czegoś raczej rzadkiego, nie tego się spodziewał i zareklamował u kelnerki. Kelnerka odpowiada i wyjaśnia: wszystko się zgadza - kawa jest mała jak pan chciał, tylko szklanka jest duża i dużo wody się nalało, ale za to nie liczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
zawidzstary Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? 27.07.06, 12:04 Dla jasiniaka może i tak aledla nas to niejest dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: czy picie kawy w taki upał jest wskazane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 07:08 wiadomosci.onet.pl/1349392,242,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś