Dodaj do ulubionych

dr. Florczak

15.10.07, 12:27
Czy ktoras z was chodzi albo chodzila do dr. Florczak, zapisalam sie
do niej na wizyte, prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • aimmee Re: dr. Florczak 16.10.07, 15:24
      Niesympatyczna, niedelikatna. Na prośbę o zbadanie piersi (moja siostra wyczuła guzek) powiedziała: "po co, czasem lepiej nie wiedzieć..."
      • best.joanna Re: dr. Florczak 19.10.07, 16:07
        Moim pierwszym lekarzem ginekologiem była dr Florczak.Bardzo żle to wspominam!
        Wiecie jak mnie przywitała na wejściu? Zapłodniona czy juz wyskrobana? Wiec ja
        wystraszona odpowiedziałam: dziewica. Byłam u niej kilka razy ale
        zrezygnowałam.Bardzo niedelikatna. Więcej można sie dowiedzieć o chorobach od
        zwykłych ludzi niż od niej. Swoją pracę traktuje jak karę!Wszystkie młode
        wystraszone dziewczyny traktuje jak zwykłe puszczalskie. Nie polecam!Można się
        zrazić...
        • obroncaprawdy Re: dr. Florczak 13.12.07, 19:14
          do best.joanna i as.iak- mam wrazenie,ze nie piszecie o tej osobie,z
          ktora mialam PRZYJEMNOSC obcowac. DO as.iak-trudno mi wierzyc
          osobie,która nie potrafi poprawnie uzywac jezyka polskiego,a do tego
          wspolczuje Twojemu dziecku,bo ja bym zapadla sie pod ziemie majac
          matkę o tak zrytej psychice.Do tego zastanow sie,bo sa to
          oszerstwa,ktore nie sa poparte zadnymi dowodami i jest to naruszenie
          dobr osobistych (karalne).A tekst zapłodniona czy wyskrobana-ta pani
          nie uzywa takich slow,bo raz,ze jest kobietą z klasą,a dwa ma wielki
          szacunek do Polaków. Może pomysliłaś ją z kimś innym. Jesli tak
          kobieta traktują swoją pracę jak karę to dlaczego na jej cześć
          rodzice nazywają swoje dziecko Helena????? A co do traktowania
          dziewczyn jak puszczalskie-oszczerswto- gdybym była tą panią chętnie
          pozwałabym Cię do sądu. as.iak napisała:"ścierwo nie lekarz"-
          masakra. Oddaj dziecko naprawdę, bo będzie miało ciężko w życiu
          mając taką matkę. A jak po pierwszej wizycie była taka zła, to po co
          się pchałaś na drugą wizytę?????A jak jesteś taka biegła z zakresu
          medycyny (heheheh) to mogłaś sama przeprowadzić badanie. I na BOga
          naucz się pisać po polsku, myśl jak piszesz albo w ogóle się nie
          odzywaj-będzie z korzyścią dla wszystkich. Zastanwia mnie czy
          byłybyście takie odważne w bezpośredniej konfrontacji??? Pewnie nie,
          bo kompleksy leczycie tu na forum. Współczuję ograniczenia
          umysłowego,braku kultury i błyskotliwości. Jak piszecie tak to
          pewnie same tak o sobie myślicie.
          W swym życiu znam niewielu takich lekarzy jak lek.med ( nie dr -
          pisze się bez kropki ten skrót-doktor to tytuł naukowy :)))))
          Florczak,którzy by tak się angażowali w relacje z pacjentem-zawsze
          się usmiecha, nie wyśmiewa innych, jak dziewczyna jest pierwszy raz
          na wizycie to zawsze dla rozluźnienia zafunduje jakiś żart, zawsze
          wystłumaczy. A że czasem może być w gorszym humorze to na Boga każdy
          czasami ma takie dni, i tak się dziwię, bo jak widze i czasem słyszę
          okazy (takie jak wy),które tak przychodzą to na miejscu tej Pani
          dałabym w ryj.
          Pozdrawiam sfrustowane panie o negatywnie wybujałej(nie fantazji)
          psychice, dajcie sobie spokój i zweryfikujcie czy na pewno piszecie
          o tej Pani. Gratuluję wam odwagi i podziwiam głupotę. I tak na
          koniec do was- gdyby głupota umiała fruwać to latałybyście jak
          gołębice :))))))
          • as.iak Re: dr. Florczak 15.12.07, 13:38
            ty obronca"prawdy" CZYTAJAC twoje WYPOWIEDZI MAM WRAZENIE ZE
            ZAZNALAS WIELU CIERPIEN W DZIECINSTWIE NAPRAWDE ZAL MI ciebie!!!
            musisz byc pusatakiem do potegi skoro jestes w stanie nabijac sie z
            czyjegos nieszczescia no ale cuz i takie szmaty po swiecie laza, byc
            moze bylas nie kochana bita lub rodzice cie oddali, wyrzucili, czy
            poprostu sie pozdyli a na pewno pogardzali (z takim podejsciem nie
            dziwne)skoro paru osobom sugerujesz podobne rozwiazania, a moze chlop
            (jesli jakiegokolwiek masz w co watpie) cie napierdziela NA BANK!!!
            powchodz sobie na inne fora poczytaj inne posty na 50 osob
            wypowiadajacych sie 40 mowi zle o p florczak, mowi ze jest
            najgorszym lekarzem itp dlaczego np o innych lekarzach nie ma takich
            wypowiedzi fakt zdarzaja sie tez krytyczne ale nie tak nagminnie jak
            o p florczak, nawet o Hawryluku(przodujacym w negatywnych opiniach)
            nie pisza ze jest beznadziejnym lekarzem fakt pies na kase ale nie
            kiepski lekarz, to chyba o czyms swiadczy!!! a moze wszyscy maja
            urojenia heh. chcaialabym zebys cierpaial przez czyjs blad a nawet
            powiem wiecej ZYCZE ci TEGO i by w takim momencie twego zycia
            zjawila sie szmata podobna do ciebie i wkrecala ci ze sciemiasz i
            ublizala ci, jeszcze raz ZYCZE CI TEGO!!!choc moze starczy ci
            cierpien bo i tak co widoczne po twym poziomie kultury zaznalas
            wiele zlego.
            Ludzie musza traktowac cie jak ostatnie scierwo, a ty pewnie w
            ramach rewanzu wyzywasz sie na forach, wiec napradwe nie moja wina
            ze nikt cie nie lubi i nie szanuje ale wez dziewczyno zacznij myslec
            caly swiat nie klamie to nie jest forum dla 15-latek a w postach na
            temat ginekologow nie wypowiadaja sie dla swirow jezeli ktos tu o
            czyms pisze i podaje konkretny przyklad to zapewne jest to prawda na
            pewno w 90%!!!
            a jesli ci nie pasuje moja ortografia(z ktora faktycznie mam
            problemy) widzisz moj nick to AS.IAK kapujesz AS.IAK-to moj nick
            omijaj moje wypowiedzi nie wchodz w nie i nie mow do mnie bo nic w
            moje zycie nie wnosi takie pomiatane zero jak ty!!! masz problem idz
            na terapie!!! a jesli chodzi o glupote to raczej ciezko bedzie
            znalezc na tym forum bardziej ograniczonego, falszywego bez
            wyobrazni typa od ciebie.
            • obroncaprawdy Re: dr. Florczak 16.12.07, 14:54
              Po prostu łzy wzruszenia zalały me oczy :))))Szkoda odpowiadać na tę
              szczątkę wypowiedzi, bo potrafisz tylko rzucać epitetami i nie
              potrafisz poprawnie skonstruwoać zdania, a kindersztuba daleko przed
              tobą. Życzę Ci powodzenia z takim podejściem do życia i ludzi, bo
              iloraz inteligencji to dla Ciebie egzotyka.
              A mówiąc twym językiem,tyczy się końca postu: "widzisz moj nick to
              AS.IAK kapujesz AS.IAK-to moj nick
              > omijaj moje wypowiedzi nie wchodz w nie i nie mow do mnie bo nic w
              > moje zycie nie wnosi takie pomiatane zero jak ty!!" - po prostu
              zesrałam się ze strachu (heheheheh). Widzę, że ruszyły Cię moje
              słowa :))-podtrzymuję zdanie, że ty tak o sobie myślisz. Spodziewam
              się również odpowiedzi na twym poziomie :)-chętnie poczytam, prześlę
              dalej to w większym gronie się pośmiejemy :)))))
              • as.iak Re: dr. Florczak 16.12.07, 17:20
                ZA PLYTKIM GOWNEM JESTES DLA MNIE SZMATA ZEBYM DALSZA KONWERSACJE Z
                toba PROWADZILA zaklamana lajza, oceniaca przez pryzmat siebie
                innych, a co do wiekszego grona SNIJ O NIM DALEJ I SOBIE JE
                WYOBRARZAJ CZESCIEJ i tak cie smieciu nikt nie lubi i nie szanuje
                jestes gownem a w gownie sie nie grzebie szmato
                • obroncaprawdy Re: dr. Florczak 16.12.07, 17:58
                  Rozbawiłaś mnie do łez (heheheheheheheeh). Nikt mnie nie lubi-buuu-
                  potnę sobie skórę na palcach :)))))Strasznie mnie
                  zmasakrowałaś :)),nie wiem czy będę w stanie egzystować :)))
                  Pisz częściej, bo jesteś już rozrywką, dla poprawiwnia humoru będę
                  czytać twe wypowiedzi. A "płytkie gówno" jest hitem. Myślę, że
                  powinnaś zdetronizować autorytety w słowotwórstwie.
                  To była ironia (tłumaczę na wszelki wypadek):)
    • 1dominikzoltowska Re: dr. Florczak 26.10.07, 00:34
      Ja mam zupełnie inne zdanie.Co prawda jest czasami prostolinijna, ale
      opowiadała mi z jakimi 'przypadkami' się spotyka czasami.Dla mnie była delikatna
      przy pierwszej wizycie.Okazala się super przy USG mojego synka kiedy był jeszcze
      w brzuszku.Oczywiście przywitała mnie i męża słowami 'co
      przeskrobaliście'Prowadziła całą moją ciąże Przy każdym USG tlumaczyła
      uspokajała żartowala.
        • wiselka_online Re: dr. Florczak 09.12.07, 18:13
          Są to oszczerstwa niepoparte dowodami. Będę bronić dr Florczak, bo w moich
          oczach to dobra ginekolog.Byłam u niej na pierwszej w życiu wizycie u ginekologa
          i była delikatna.Póżniej prowadziła moją ciążę i była WSPANIAŁA
          • as.iak Re: dr. Florczak 11.12.07, 22:48
            to mialas szczescie badz poprostu nie masz porownania do innych
            lekarzy, badz jestes zdrowa i nie masz problemow gin. a dowody jest
            ich mnustwo wystarczy poczytac mysle ze 50 osob by sie nie
            sprzysieglo przeciw pani florczak.
            w moim przypadku bylo tak bylam w 10 tyg ciazy bylam na wizycie u
            innego lekarza- plod mial puls i bylo ok w 12 tc poszlam do florczak-
            prywatnie okazalo sie ze nie widzi pulsu pozniewaz ma smiesznie malo
            pacjentek prywatnie powiedziala zeby przyjsc ze 4 dni to moze puls
            sie pokaza, cos mi tu nie pasowalo w 10tc byl puls a w 12 tc go nie
            ma no nie wazne przyszlam po 4 dniach nie widziala pulsu ale mimo to
            kazala mi przyjsc jeszcze po tygodniu, powiedzialam jej ze chyba cos
            jest nie tak a ona nie wie co robi wsiadlam w taxi pojechalam do
            innego lekarza ktory dal mi natychmiast skierowanie do szpitala a ta
            idiotka florczak poprostu chciala wyciagnac ode mnie kase to scierwo
            nie lekarz!!!napewno bys nie chciala chodzic przez zachlanna babe 2
            tyg z martwym dzieckiem, a moze jednak tak?skoro twierdzisz ze to
            dobra ginekolog
            • wiselka_online Re: dr. Florczak 12.12.07, 18:46
              as.iak napisała:

              > to mialas szczescie badz poprostu nie masz porownania do innych
              > lekarzy, badz jestes zdrowa i nie masz problemow gin. a dowody jest
              > ich mnustwo wystarczy poczytac mysle ze 50 osob by sie nie
              > sprzysieglo przeciw pani florczak.
              > w moim przypadku bylo tak bylam w 10 tyg ciazy bylam na wizycie u
              > innego lekarza- plod mial puls i bylo ok w 12 tc poszlam do florczak-
              > prywatnie okazalo sie ze nie widzi pulsu pozniewaz ma smiesznie malo
              > pacjentek prywatnie powiedziala zeby przyjsc ze 4 dni to moze puls
              > sie pokaza, cos mi tu nie pasowalo w 10tc byl puls a w 12 tc go nie
              > ma no nie wazne przyszlam po 4 dniach nie widziala pulsu ale mimo to
              > kazala mi przyjsc jeszcze po tygodniu, powiedzialam jej ze chyba cos
              > jest nie tak a ona nie wie co robi wsiadlam w taxi pojechalam do
              > innego lekarza ktory dal mi natychmiast skierowanie do szpitala a ta
              > idiotka florczak poprostu chciala wyciagnac ode mnie kase to scierwo
              > nie lekarz!!!napewno bys nie chciala chodzic przez zachlanna babe 2
              > tyg z martwym dzieckiem, a moze jednak tak?skoro twierdzisz ze to
              > dobra ginekolog

              Gdyby mi lekarz powiedzial że nie wyczuwa pulsu natychmiast pojechalabym do
              szpitala, a nie chodzila w niepewności przez 4 dni.Gdybu lekarz nie wyczul
              pulsu(przypuszczenie że plód jest martwy)skierowal by Cię do szpitala, gdyby
              tego nie zrobił mógłby być oskarżony. Może dr Florczak upewniła się że z
              dzieckiem jest wszystko dobrze, mogła to sprawdzić nie tylko za pomocą pomiaru
              pulsu.Poza tym ten aparat na ul.Jasnej jest taki stary, że już dawno powinni go
              wymienić. Chciałam tylko stanąć w obronie wobec niektórych bardzo mocnych
              negatywnych opinii. Apeluję jeśli macie kogoś oskarżać, czasem w tak wulgarny
              sposób, najpierw przemyślcie to, bo można komuś zrobić straszną krzywdę. Przykro
              mi że miałaś tak złe doświadczenie. Pozdrawiam
    • as.iak Re: dr. Florczak 12.12.07, 23:48
      sluchaj bylam u lekarza osoby wyksztalconej w tym celu, ktora mi
      powiedziala ze to normalne ze puls zanika w tak wczesnej ciazy na
      nastepnej wizycie mowila to samo, poprostu wybralam zlego lekarza bo
      do lekarza do ktorego pojechalam od razu po 2 wizycie u tej kobiety
      bym sie dowiedziala wsztkiego od razu, zreszta ten pan u ktorego sie
      zjawialam stwierdzil ze juz mial pare pacjentek pani florczak i ze
      bardziej normalnym jest ze mozg jej zanika niz puls...
      zreszta mysle ze nikt nie robi tego zlosliwie poprostu skads musialy
      sie takie a nie inne opinie wziasc
      • radziok78 Re: dr. Florczak 14.12.07, 00:46
        ta babka jest okropna!!! moja zone bardzo skrzywdzila podczas porodu
        i nasze dziecko tez chciala na szczescie na wlasna reke wziolem
        maluszka i przewiozlem do znajomego na winiary, to tam az za glowe
        sie zlapali ze mozna bylo u mojej zony nie rozpoznac tego ze jest
        nosicielka pewnej bakterii i przez porod naturalny zarazi dziecko
        tylko od razu dac skierowanie na cesarke. wiec prosze jesli nie
        wiesz nie bron tej kobiety bo jest straszna "lekarka" a dzieci ktore
        przewozone sa z kosciuszki na winiary w zlym stanie w tym stanie
        najczesciej znajduja sie wlasnie przez nia i jeszcze jedna o ktorej
        nie jest ten post wiec nazwiska nie wymienie,a wiem to bo jeden z
        lekarzy ginekologow jest mojm dobrym przyjacielem,
        dodam nawet ze koledzy i koleznki z pracy, choc szpital na
        kosciuszki rewelacyjnych ginekologow nie ma, okreslaja dr florczak
        jako najgorsza lekarke. chyba cos w tym jest
        • obroncaprawdy Re: dr. Florczak 14.12.07, 21:00
          To ty (specjalnie piszę z małej litery) kolegów masz???(heheheheh)-
          może po prostu litują się nad stworem jakim jesteś. Nosicielka
          pewnej bakterii-a to dobre- domniemywam, że tą bakterią jesteś ty.
          Kolejny specjalista z akresu medycyny (heheheh)-do twej wiadomości
          bakterii się nie widzi tzw."gołym" okiem. Wiem i znam tę kobietę
          dlatego bronię, bo mam podstawy. Dziecko było w złym stanie, bo na
          początku życia ma świadomość i się okazało, że świadomośc Twego
          dziecka, że ma takiego tatusia, odbiło się na zdrowiu. Pozdrawiam
          twego kolegę ginekologa, bo jak ma taki zakres i poziom wiedzy na
          temat medycyny jak ty-to chroń panie przed takim lekarzem. W Płocku
          nie ma dr Florczak, więc pewnie nie mówimy o tej samej osobie, może
          na wykładach byłeś przy porodzie :))),bo na uczelniach wyższych
          występują doktorzy :)) No i jak tu wierzyć osobie, która
          pisze "wziołem" :)) poprawnie jest "wziąłem", ale jak widać to
          kolejny zakres wiedzy, w której jesteś masterem :)))))Gdyby lekarz
          chciał skrzywdzić (tu odsyłam do słownika języka polskiego, ale
          pewnie Ci to niepotrzebne, bo widac, że w polskim wymiatasz:)))to na
          pewno ktoś by się zainteresował. To jak tak jedziesz po całości to
          powiedz jakie jest nazwisko twego przyjaciela "super-extra"
          ginekologa, kóry widzi bakterie :))) patrząc na człowieka. I na boga
          podszkol się trochę w jakimkolwiek temacie to wtedy będziesz serio
          traktowany, bo jak na razie to czytam tylko wywody sfrustrowanego
          chłopca z kompleksem małego członka.
          Pozdrawiam ciebie, bo wymiatasz w każdym temacie :), mimo że masz
          zryty beret i twego przyjaciela naj-super-hiper-extra ginekologa,
          który posiadł tajemnice medycyny.
          • radziok78 Re: dr. Florczak 14.12.07, 23:23
            byc moze jestes pania florczak badz jej rodzina? bo zadna inna osoba
            by raczej jej nie bronila, a bakterie moj daleki znajomy dr
            Jedrzejewski wykryl robiac posiew pochwy czy jakos tak nie jestem
            lekarzem wiec sie nie znam, za to pani florczak nie zlecila wyzej
            wymienionego badania przez 9 msc prowadzenia ciazy mojej zony, choc
            ta uskarzala sie na uplawy, swiad i pieczenie o to chodzi a nie
            dostrzeganie ow bakterii golym okiem czego absolutnie nigdy nie
            napisalem, ale rozumie ze ktos z tak niskim pulapem kto nie potarafi
            prwadzic konwersacji na poziomie tylko zaczyna od ublizania innym,
            moze rowniez sie gubic w czytaniu z kontekstu...
            z ortografi fakt orlem nie jestem robie duzo bledow no ale cuz nie
            kazdy jest idealny, ale kazdy w stopniu mniejszym czy wiekszym
            potrafi rozumowac ty widocznie w mniejszym skoro wpajasz we mnie
            slowa ktorych nie napisalem i nie potrafisz zrozumiec slow nawet
            napisanych z bledami wiesz ludzie maja rozne trudnosci w pisaniu i w
            czytaniu co niekiedy nie wynika z braku wiedzy ale tego tlumaczyc ci
            nie bede gdyz i tak nie zrozumiesz...
            przykro mi ze jestes tak nisko bo chetnie przedstawil bym glebiej
            argumentacje tudziez wyjasnil szerzej niezrozumiane przez ciebie
            slowa, no ale raczej nie warto twoj poziom nie wzrosnie gdy cie
            doksztalce. Troszeczke obycia by ci sie przydalo nie bede ci ublizac
            bo bym sie znizyl do ciebie, ale mysle ze krzywdzace nie bedzie
            okreslenie idiotko. wiec wez sie w garsc przykro mi ze masz tak
            ubogie pojecie o swiecie, a jeszcze bardziej mi przykro ze choc
            pragniesz stawac w czyjejs obronie to nie dosyc ze nie potrafisz
            podac argumentow za to w dodatku twoja obrona polega jedynie na
            ublizaniu oponentowi, to po pierwsze nie jest obrona a jezeli jest
            to do potegi zalosna co swiadczy ze albo nie masz argumentow albo
            jestes za glupia zeby je przytoczyc, widocznie masz taki poziom
            intelektu jak pani florczak leczenia CZYLI CHOLERNIE NISKI
            • radziok78 Re: dr. Florczak 14.12.07, 23:37
              a zapomuialem jeszcze dopisac tak dla wyjasnienia ze w tamtym czasie
              moja zone na oddzial przyjmowal moj przyjaciel z dr Jedrzejewskim w
              tej chwili wyjechal za granice wiec nazwiska podawac nie bede i
              obydwoje byli wielce zdziwieni diagnozami pani florczak
            • obroncaprawdy Re: dr. Florczak 16.12.07, 15:05
              Nie spodziewałam się elokwentnej odpowiedzi i w tym przypadku nie
              pomyliłam się. Znam doktora Jędrzejewskigo i jak tylko odwiedzę
              Płock nie omieszkam wspomnieć, że ktoś szkaluje jego imię.Nie
              tłumacz się, że orłem z ortografii nie jesteś, wystarczy korzystać
              ze słownika, a w tym przypadku zmieniasz temat. Nie masz żadych
              argumentów szrgać dobre imię p. Florczak, są to tylko twoje
              subiektywne odczucia, proponowałabym zakończyć część emocjonalną i
              przejść do konkretów.
              Swym ubliżaniem mnie jako idiotki, po prostu zrobiłeś mi uszerbek na
              psychice (heheheeheheh), nie wiem czy się podniosę po tym
              kiedykolwiek.
              Pozdrawiam cię orle i sokole w każdej materii,której się dotkniesz :)
    • wik-ii Re: dr. Florczak 15.12.07, 14:42
      nie zdziwilabym sie gdyby ten plytki obronca niby prawdy byl w
      rzeczywistosci dr. Florczak, jesli sie ma tyle pacjentow prywatnie
      co dr. Florczak to mozna mnostwo czasu spedzac na internecie:), a
      tak powaznie dr. Florczak nigdy wiecej! raz bylam juz nigdy nie
      pojde- nie mila, gabinet fatalny, do tego slyszalam ze nie
      przestrzega zasad higieny, Radziok cos mi sie wydaje ze to ona mogla
      zarazic Twoja zone ta bakteria...
    • michalka26 do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 15.12.07, 17:23
      Pokazalas "klase" w swych wypowiedziach az mi cie szkoda czerstwa
      wiesniaro. Poziom twoj to jest daleko ponizej zera
      Asiak dobrze ci napisala ze chyba musi cie facet bic albo jakies
      traumatyczne przezycia masz zwiazane z dziecinstwem, a jedynym
      razwiazaniem jest przybieranie sztucznych poz na forach.

      Co do dr. Florczak osobiscie nie ufam lekarzom- kobietom ale
      slyszalam o niej wiele zlego- nic dobrego min ze przyrzady ktorymi
      bada nie sa pierwszej czystosci...

      w szpitalu na Kościuszki, gdzie miałam watpliwa przyjemnosc spedzic
      jakis czas, praktycznie kazda pielegniarka mowila zeby uważać na dr.
      Florczak, oczywiscie nie mowily tego kazdemu ale na sali lezalam z
      jedna z pielegniarek i slyszalam jak dziewczyny, kolezanki
      nasmiewaja sie z niektorych lekarzy, a przede wszystkim z dr.
      Florczak, wlasciwie powtarzaly sie 3 nazwiska. Do reszty personelu
      odnosily sie z wielkim szacunkiem. Chyba coś to oznacza...
      ale obronca gowna czyli ta falszywa wiesniara zapewne stwierdzi ze
      kazdy ma przewidzenia, a to co pisze jest wyssane z palca. Wiedz
      jednak czerstwa wiesniaro, ze nie jest dr. Florczak to beznadziejny
      lekarz, a ty nie jestes zadnym obronca prawdy tylko zaklamana
      czerstwa wiesniaro.
      • wiselka_online Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 15.12.07, 20:42
        Wszystko o czym piszecie to są bardzo poważne zarzuty.Dlaczego więc doktor
        Florczak dalej pracuje? Przecież ma przeciwko sobie wszystkich ginekologów,
        tysiące pacjentek.Przecież chciała wg ww pana zaszkodzić dziecku, nie wykryła
        bakterii, przecież poniża, ubliża pacjentom, o zgrozo wg innej pani bywa pijana.
        To chyba logiczne, że gdyby tak było pozbawiono by ją prawa do wykonywania
        zawodu. Dlaczego nikt nie ma odwagi prawnie tego załatwić, tylko wypisuje swoje
        fantasmagorie na forum.Tak jesst najłatwiej, tutaj każdego można zbesztać,
        upokorzyć i nic się przecież nie stanie.
        Chciałabym żeby do dyskusji dołączyła Pani Florczak,ooo dużo mogłaby powiedzieć
        o swoich niektórtch pacjentkach.Nie dziwie się jej że czasami ma cięty język.
        Napatrzyłam się przez 9 miesięcy na przyszłe mamy od których śmierdziało
        papierochami, które w ogóle o siebie niedbały.... i jak tu być grzecznym?
        Jeśli rzeczywiście dr florczak wam zaszkodziła to chyba powinniście coś z tym
        zrobić. Ja spotkałam się tylko z pozytywną opinią o tej ginekolog.
        DO michałka26 "osobiscie nie ufam lekarzom- kobietom, oczywiscie nie mowily
        tego kazdemu ale na sali lezalam z
        > jedna z pielegniarek i slyszalam jak dziewczyny, kolezanki
        > nasmiewaja sie z niektorych lekarzy," Nie kompromituj się!
          • wik-ii Re: Czy taki był cel tego wątku? 15.12.07, 23:43
            jasne ze nie taki byl cel, ale nie rozumiem jednej rzeczy dlaczego
            tyle osob mialoby klamac???
            ja naprawde slyszalam wiele zlego o tej dr, i ta dziewczyna co
            pisala, ze pielegniarki tak mowia to prawda, moze nie nasmiewaja
            sie, ale ja jak szukalam dobrego lekarza to wlasnie kilka nie
            wszystkie ale kilka (moze trafilam akurat na te zlosliwe),
            pielegniarek mowilo mi dobry jest ten, ten, ten a beznadziejny ten,
            ten i wlasnie kazda wymieniala dr. Florczak. A o gosciu nie wiem czy
            to ten sam ktory tu pisze o tej bakterii juz dawno temu slyszalam,
            ze dziecko noworodka przewiozl na wlasna reke z Kosciuszki na
            Winiary (sprawa z przed ok 2 lat) to ty? bo uwazal, ze bylo czyms
            zarazone, choc nie slyszalam kto leczyl jego zone, slyszalam ze
            pozniej jakies wasnie mieli z lekarzami z kosciuszki, ale dopoki nic
            naprawde powaznego sie nie stanie to z lekarzami sie nie wygra!!! i
            taka jest prawda bo sama mialam problem z pewnym lekarzem... a dr
            Florczak zapewne wielu pacjentow ma pozniewaz przyjmuje na kase
            chorych, ja bylam raz u niej prywatnie jak juz napisalam nigdy
            wiecej, po prostu zle wrazenie na mnie wywarla, ale jak bylam
            umowiona to gabinet na skarpie w czasie gdy chyba przyjmowala
            prywatnie swiecil pustkami, choc podjechalam 15 min wczesniej nikogo
            nie bylo, jak wychodzilam tez nikogo nie bylo, takze wydalo mi sie
            to bardzo dziwne, bo niestety u wielu ginekologow w Plocku bylam i
            wlasciwie pierwszy raz sie spotkalam by nie bylo zupelnie nikogo w
            poczekalni.
            • obroncaprawdy Re: oszczerstwa karalne 16.12.07, 15:35
              Jak zwykle coś słyszałam, coś od kogoś coś.
              Uważam, że jak jesteście tacy odważni, elokwentni, oczytani, wszyscy
              inni są dla was idiotami, ścierwami, debilami to ujawnijcie swoje
              dane osobowe, bo przecież macie swoje opinie poprate dowodami,
              krzywdami itp. Z zasady i poczucia ujawnienia prawdy już bardzo
              mocno zastanawiam się czy nie powinno się wam wytoczyć procesu o
              naruszenie dóbr osobistych pani Florczak. Nie jest trudno odnależć
              wasze komputery, a potem dane- są od tego odpowiednie organy
              ścigania. Po ostatanich wydarzeniach w kraju takie oszerstwa nie są
              już traktowane jako fanaberie osoby zgłaszającej taki fakt, a
              poważne naruszenie praw i są surowo karane. Uważem, że jak lek.med.
              Florczak to przeczyta to nie wytoczy procesu, ponieważ jest to
              kobieta z klasą i jest ponad wami-kołkami jaki jesteście.
              Wszelkie wpisy negatywne nie poparte żadnymi dowodami i wyssane z
              palca bądź zasłyszane z kosmosu będę już traktować jak rozrywkę, bo
              głupota ludzka jest jak miłoserdzie boskie-nieograniczona.
              Aha i jeszcze jedno nie jestem panią Florczak,ale byłam jej
              pacjentką- to już gwoli wyjaśnienia i przerwania spekulacji na ten
              temat.

              Hej ho dla Was na święta. HEJ!!!!!
              • michalka26 Re: oszczerstwa karalne 16.12.07, 22:03
                Hej ty z „wysoka klasa” )) poniżej zera. obroncogowna
                Mieszkam na polnej w domkach, na Skarpie chodziłam tam do szkoly 18
                i orientuje się jakie pacjentki przyjmuje dr Florczak jaki lekarz
                takie pacjentki. U dr Cieplińskiego, Hawryluka, Panka, a nawet
                Brzoski do których chodziłam ani razu nie widziałam zaniedbanej
                pacjentki, wszystkie babki jakby specjalnie wystrojone na te wizyty.
                Poziom pacjentek stanowczo siwadczy o poziomie lekarza
                obronca „prawdy” co widac po jej „wysokiej” kulturze za pewno jest
                jedna z tych uroczo zadbanych panienek ze skarpy, zreszta która
                kobieta naprawde o siebie dbajaca wybierze takiego lekarza dla
                ubogich… nie chce ubliżać osobom które lecza się u państwowych gin
                ale nie oszukujmy się poziom leczenia u tych ginekologow jest
                znacznie nizszy niż u prywatnych. A co do lekarza wszyscy do których
                chodziłam byli lekarze „kulturka” o niektórych nie mam dobrego
                zdania, ale żaden nie był ordynarny, niemiły czy hamski. A dr Panek
                do którego chodze obecnie jest w dodatku super elegancki i przede
                wszystkim zadbany czego nie powiem o dr Florczak- z widzenia!!!
                TO NA ZAKONCZENIE ZANIEDBANY ZALOSNY PUSTAKU!!! RESZTE TWOICH
                WYPOWIEDZI IGNORUJE PISZ ICH WIECEJ WYPACAJ SIE PUSTA KROWO, tylko
                nie zapomnij sie umyc hehehehehe:)))))))))zegnam cie pustaku
                • wiselka_online Re: oszczerstwa karalne 16.12.07, 22:54
                  michalka napisała: U dr Cieplińskiego, Hawryluka, Panka, a nawet
                  > Brzoski do których chodziłam ani razu nie widziałam zaniedbanej
                  > pacjentki, wszystkie babki jakby specjalnie wystrojone na te wizyty.
                  jeszcze tak durnego postu nie czytałam.. ty też się stroiłaś na te wizyty? Żenada!!
                  micalka pisze dalej:"kobieta naprawde o siebie dbajaca wybierze takiego
                  lekarza dla ubogich…"to jest dyskryminacja
                  Pisze dalej:"i orientuje się jakie pacjentki przyjmuje dr Florczak jaki lekarz
                  > takie pacjentki."To posłuchaj Pochodzę z porządnej rodziny, mam męża i
                  synka(cała ciąża prowadzona przez dr Florczak)jestem magistrem prawa, no i co
                  najistotniejsze dla ciebie jestem zadbana.Byłam jestem i będę pacjentką dr
                  Florczak.
                  chałka pisze dalej:" > do którego chodze obecnie jest w dodatku super elegancki
                  i przede
                  > wszystkim zadbany czego nie powiem o dr Florczak-" Nie wzdychaj do żonatego :)
                  a Florczk wygląda super. To babka z klasą .Zawsze jest zadbana i modnie
                  ubrana.Reasumując ty nie wiesz o kim piszesz.
                  Na koniec: nie odpowiem na żaden twój post,ktoś kto wyzywa lekarza od piz.. nie
                  jest dla mnie partnerem do dyskusji.
                  • michalka26 Re: oszczerstwa karalne 16.12.07, 23:45
                    wystrojone na wizyty poprostu zadbane wiesz czyste taka przenosnia
                    hello,mowisz o tej kobiecie grubszej, w krotkich wlosach z wrednym
                    wyrazem twarzy co przyjmuje na jasnej ze wyglada super??? i chodzi
                    modnie ubrana, heh no wybacz ja ubieram sie w drogich sklepach nie
                    lumpeksach, ale to juz twoja sprawa co uwazasz za modne... jakos nie
                    moge sobie wyobrazic mgr prawa chodzacej do panstwowego
                    ginekologa... sama pisalas o tych zaniedbanych pacjentkach to akurat
                    podlapalam od ciebie... pisalas o niektorych fakt u innych lekarzy
                    nie widzialam ZADNEJ zaniedbanej pacjentki...
                    a od piz... jezeli nie potrafisz rozumowac przy czytaniu pani "mgr"
                    z " wysokim" poziomem, wyzywalam obronce"prawdy" czy tego pustaka
                    jak kolwiek sie zwie. i masz racje nie pisz do mnie bo jestes troche
                    za bardzo ograniczona i nieszczera...
                    • wiselka_online Re: oszczerstwa karalne 17.12.07, 11:47
                      chalka napisała:wybacz ja ubieram sie w drogich sklepach nie
                      > lumpeksach, ale to juz twoja sprawa co uwazasz za modne... jakos nie
                      > moge sobie wyobrazic mgr prawa chodzacej do panstwowego
                      > ginekologa.."
                      To sobie wyobraz.Żal mi ciebie, jaka ty jesteś pusta.Poszerz trochę swoje
                      horyzonty myślowe.
                      piszesz:ja ubieram sie w drogich sklepach" czy nie widzisz ze jesteś śmieszna i
                      'biedna'?ale i tak życzę ci wesołych Swiąti zastanów się nad sobą pozdrawiam
                • obroncaprawdy Re: oszczerstwa karalne 17.12.07, 23:05
                  A zapytam inaczej jak wg ciebie wygląda doktor Florczak-kolor włosów
                  (ciemny czy jasny), po której stronie w przychodni ma gabinet? Kiedy
                  prywatnie przyjmuje? Bo z tego co wiem to doktor Florczak bardzo
                  schudła, więc podaj jakieś szczegóły, bo wredny wyraz twarzy to
                  odczucie.
                    • michalka26 Re: oszczerstwa karalne 18.12.07, 00:05
                      ostatni raz ja widzialam okolo rok temu byla dosyc grubawa teraz nie
                      wiem jak wyglada, ale na pewno wtedy nie wygladala slicznie, a co do
                      gabinetu bylam tam okolo 2 lat temu wchodzi sie do przychodni na
                      jasnej drzwiami z lewej strony jezeli stoimy przed budynkiem,
                      nastepnie na gore, drzwi po lewej i po lewej jest gabinet dr
                      Florczak (przechodzi sie obok rejestracji i kilku krzeselek), moze
                      cos sie pozmienialo ale jej byl z lewej a jak sie od niej wychodzilo
                      to przechodzilo sie przez krotki korytaz na przeciwko o ile dobrze
                      pamietam do pokoju z aparatem usg, jak juz wspomialam 2 lata temu
                      tam bylam moze cos mi sie pomieszalo ale na bank od wejscia przez te
                      szklane drzwi szlo sie w lewo! byc moze dla was dr Florczak jest ok
                      moze akurat gdy mnie przyjmowala miala zly dzien, no niestety place
                      wymagam, wywarla na mnie straszne wrazenie, najgorsze z posrod
                      wszytkich odwiedzonych przeze mnie ginekologow, a wielu ich
                      bylo...to tylko utwierdzilo mnie w przekonaniu ze kobietom lekarzom
                      sie nie ufa!!!...
                      • michalka26 Re: oszczerstwa karalne 18.12.07, 00:16
                        jedno musze ci przyznac(bo wydaje mi sie ze obroncaprawdy i wiselka
                        to jedna osoba...)dr Florczak ma bardzo wierna pacjentke... napewno
                        nie jeden lekarz pozazdroscilby takiej pacjentki...
                        lecz to twoje wrazenia, moje sa zupelnie inne...
                        jestes pierwsza osoba, ktora az tak przychylnie sie o tej pani
                        wyraza, no moze druga kiedys wsrod setek negatywnych wypowiedzi na
                        jakims forum znalazlam jedna pozytywna...
                        ja zdania nie zmienie, a plotki w ktorych zapewne odrobina-wg mnie
                        znacznie wiecej prawdy sie kryje jak "chodza" tak beda "chodzic"
                        dalej i na to tez nic nie poradzisz
        • wik-ii Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 16.12.07, 00:06
          Moze wlasnie takie pacjentki ma dr Florczak matki wulgarne
          smierdzace papierosami i im odpowiada takie leczenie, zreszta innego
          wyboru nie maja bo zazwyczaj brak funduszy... no nie wiem to tylko
          ewentualnosc... i do tych pacjentek zle ta dr sie odnosi, a kiedy od
          czasu do czsu przyjdzie do niej kobieta wrazliwa z problemami,
          nienaganna byc moze traktuje ja podobnie do tych pacjentek o ktorych
          Ty wspominasz i wlasnie w tym miejscu powstaja takie a nie inne
          opinie. Jezeli kilka kobiet szukajacych powiedzmy pomocy spotkalo
          sie z takim traktowaniem to chyba maja prawo byc wzburzone. Dla
          porownania u mojego obecnego lekarza sptykam same extra zadbane
          mamy, moze to pozory, ale te pacjentki dr. Florczak nawet pozorow
          nie stwarzaja.
          Mi ta dr nic zlego nie zrobila, ale wywarla na mnie bardzo zle
          wrazenie i juz napewno nigdy wiecej do niej nie pojde i dlatego
          rozumiem, a takze wierze dziewczynom niepochlebnie sie o niej
          wypowiadajacym! A to, ze pielegniarki zarowno z Kosciuszki jak i
          Winiar zle o dr Florczak sie wypowiadaja jest rowniez prawda,
          oczywiecie znam opinie napradwe kilku zeby nie bylo ze od razu
          wszystkie, bo widze tu pewna sklonnosc do wyolbrzymiania...
          Reasumujac to co slyszalam i tego co czuje nie zmienie i prosze nie
          wpajaj mi, ze mam urojenia bo jestem bardzo rzeczowa osoba.
          • wiselka_online Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 16.12.07, 12:36
            Nie ubliżaj proszę pacjentkom dr Florczak, byłam jedną z nich.Do mnie odnosiła
            się bardzo dobrze, była przyjemna ale przede wszystkim rzeczowa. Co mi po mi
            milutkim doktorku, który nie pomoże.Może powodem dobrego traktowania byl fakt że
            na każdej nieml wizycie był przy mnie mąż.
            Jak możesz pisać że jesteś rzeczową osobą skoro swoja opinie opierasz na
            podstawie plotek"jedna pani drugiej pani" Ja miałam osobisty kontakt z tą
            lekarką i mogę wyrazić swoją opinię:Wg mnie jest dobrym lekarzem. Na Kościuszki,
            gdzie leżałam tydzień na patologi ciąży nie słyszałam o niej zlej opinii.
            • obroncaprawdy Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 16.12.07, 15:17
              Dziękuję Ci bardzo za opinię popartą dowodami. Nie sądzę, żeby
              jakikolwiek lekarz dostosowywał swoje traktowanie wobec pacjenta
              dlatego, że jest z Tobą Twoja druga połową.
              Dziękuję jeszcze raz.

              Aha i dla wszystkich powyżej (asiak,miachalko26,radziok78)uczcie
              się,bo tak się przedstawia argumenty. P.S. też do Was- nie życz
              drugiemu co Tobie niemiłe.
      • obroncaprawdy Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 16.12.07, 15:12
        Ta wypowiedź to już radosna twórczość :))) Michalko26 czy jak tam
        się zwiesz pomyliłaś pojęcia, ale już przychodzę Ci z pomocą, bo
        pewnie czegoś takiego jak słownik to nie widziałaś i pewnie kojarzy
        ci się to z ptakiem :) Dewotka wg słownika p. Kopalińskiego
        (autorytet w tej dziedzinie) to pobożniś, świętoszek. Pewnie
        chciałaś napisać, że jestem bardzo głupia:)))Najbardziej mnie
        rozbawiło: czerstwa wieśniaro :))))- to odczytałam już jako akt
        desperacji.
        proponuję przestać słuchać innych i wybrać się do szkoły, do
        bibilioteki, gdzieś gdzie spotkasz oczytanych ludzi.
        No już dość tej frustracji i pędź do książek :))))
        • wik-ii Re: do obroncyprawdy zaklamanej dewotki 16.12.07, 21:14
          z twych wypowiedz obroncaprawdy wyplywa tylko zawisc. ktos naprawde
          musial cie kiedys powaznie skrzywdzic. Wszystko co piszesz jest
          tylko pustym slowem, a najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze
          poprzez te swoje barwne metafory najbardziej ublizasz sobie. zabewne
          sama o sobie myslisz ze jestes inteligentna, zastanow sie czy wiele
          osob tak sadzi... przyczepiasz sie do slow kazdego odchodzac od
          meritum sprawy, byc moze sie nie znam, ale syszalam ze ludzie
          inteligentni potrafia trafic w sedno... ublizasz ludziom, a sama
          mowisz ze inni stosuja wobec ciebie tylko epitety, zyczysz innym
          zle, a nastepnie piszesz by oni nie zyczyli drugiemu co im nie mile,
          a juz najzabawniejsze w tych twoich pustych wypowiedziach jest to,
          ze zadasz argumentacji sama nie podajac absolutnie zadnej!jesli nie
          potrafisz rozrozniac, to co piszesz o dr florczak to tylko twoje
          osobiste refleksje, tak samo jak i ich, tylko ich sa negatywne (z ta
          roznica, ze ich poparte sa jakimis dowodami w postaci opowiadan o
          wlasnych przezyciach, nie wiem czy prawdziwymi, ale jednak). i nie
          pisz prosze o pojedynczych slowach czy o bledach, kazdemu sie
          zdarza, a czesto nawet slownik sam wybiera zla ewentualnosc |(jesli
          chodzi o literowki), badz w klwiaturze zle sie przycisnie , a to
          lapanie za slowa jest naprawde zenujace i swiadczy o tym, ze nic
          innego po prostu nie masz do powiedzenia. ja fakt nie mam dysleksji,
          czy dysortografii, ale wiem, ze osoby ktore maja stwierdzone jedna z
          tych trudnosci (przez panstwowych psychologow, bo prywatnie mozna
          wiele rzeczy kupic) sa bardzo czesto inteligentne znacznie ponad
          przecietna, sa wrecz genialne w przedmiotach scislych... wiec,
          jezlei dobrze rozumiem ten chlopak ma jakies zaburzenia w pisaniu
          (tak stwierdzil)moze na twoja niekorzysc wplywa to czepianie sie
          bledow..., zreszta czyatjac twoje wypowiedzi i Jego wypowiedz jestem
          w stanie stwierdzic, ze inteligencja i kultura przerasta cie
          dwukrotnie, ta dziewczyna aska czy jakos tak tez jakos lepiej niz ty
          trafia w sedno i tez pewno sie nie pomyle twierdzac ze jest od
          ciebie bystrzejsza, moze wulgarna ale bystrzejsza.
          A co do mnie poniewaz wydajesz mi sie bardzo plytka zaprzestane
          odpowiadac na twoje posty gdyz absolutnie nie reprezentujesz poziomu
          chociazby zblizonego do mojego, wiec jak chcesz to odpisuj nie
          chcesz to nie i tak nie bede tego czytac. HEJ BYSTRZEJSZA RESZTA
          OLEJCIE JA I NIE ZWAZAJCIE NA JEJ WYPOWIEDZI!!! NIE WARTO
    • michalka26 Do wszystkich procz prostaczki obroncy"prawdy" 16.12.07, 21:56
      ej ludzie ta dziewczyna jest tak pusta i tempa a uwaza sie za
      newiadomo co,zal mi jej, a wam ona napradwe musiala przezyc wiele
      zlego w dziecinstwie dlatego jest teraz taka popieprzona wredna
      piz...
      wiki dobrze jej napisalas przylaczam sie
      IGNORUJMY JA TO PUSTA TYPIARA!!!
      NIE WCHODZMY W JEJ POSTY NIE CZYTAJMY TYCH BREDNI KTORE ONA WYPISUJE
      ONA TYLKO PROWOKUJE BO MA TAK PUSTE ZYCIE ZE MUSI SIE WYRZYWAC NA
      FORACH. ZGADZACIE SIE ZE MNA?:)ignor dla idiotki!!!
    • michalka26 wypowiedzi innych 16.12.07, 23:56
      ostatni moj post byl napisany o godz 23:52
      przez tak krotki okres czasu udalo mi sie nzalesc i wkleic kilka
      opini nie moich ani ludzi mi znajomych o dr florczak niektore
      wyrwane z kontekstu ale jasne...


      Autor: dziczek22 11.12.07, 12:39
      Jestem z kolei bardzo negatywnie nastawiona do dr Florczaka.

      Autor: Gość: ann 07.12.07, 22:57
      nie wiem jak mozan ta szczygielska polecic ona florczak i brzoska to
      najgorsi ginekolodzy w plocku!!!tragedia do tej baby tylko kobiety
      baz problemow moga chodzic profilaktycznie

      Autor: Gość: aa 07.12.07, 22:51
      Re: co sądzicie o dr Florczak?nie wiem czy ta babe mozna nazwac dr
      beznadziejna!!! partaczka do
      potegi dla hardkorowcow i sadomaso

      Re: czy ktos cos wie o dr Florczak?jaka jest?
      Autor: nata2671 19.04.07, 14:50
      Daj sobie spokój ... szkoda pisać.

      Re: Opinie o płockich ginekologach
      Autor: angela_07 04.04.07, 11:16
      Dr. Florczak i Dr. Sczygielska - omijać szerokim łukiem chyba, że po
      recepty na
      środki anty...

      Re: Opinia o lekarzach ze szpitala Św. Trójcy
      Dr. Szczygielska i dr. Florczak - koszmarne jako lekarze są bardzo
      nieprzyjemne

      Re: co myslicie o ginekolog dr Solarskiej?
      Autor: Gość: monika 22.03.07, 07:59
      w ramach NFZ przyjmuje jeszcze dr Szczygielska i dr Florczak (tej
      pani akurat
      nie polecam

      Anna111 Wysłany: Sob Gru 01, 2007 5:20 pm Temat postu:

      To mialas duzo szczescia bo ja dwa razy lezalam na kosciuszki i
      jedyny lekarz ktory znal sie na rzeczy to sabatowska natomiast
      pseudo lekarze typu brzoska i jego zona a takze szczygielska i
      florczak to tragedia akurat oni na zmiane mi sie trafiali i to
      napewno nie jest osobista opinia. jak dla mnie za duze ryzyko!!!

      Klaudysia Wysłany: Sob Gru 01, 2007 7:57 pm Temat postu:
      Co do sabatowskiej to ja nie mam dobrego zdania.Ale jest kilku
      innych, którym bym zufała. Akurat na pewno nie szczygielskiej i
      florczak. ale jest wielu, którzy na pewno nie są gorsi od lekarzy z
      winiar.


      • wiselka_online Re: wypowiedzi innych 17.12.07, 11:36
        Podsumowując:Jeśli tych kilka wypowiedzi ma świadczyć na niekorzyść pani
        Florczak to chyba skutek jest przeciwny.kilka negat. opinii w skali całego
        miasta i w oceanie internetu to sukces dr florczak.
        Nie twierdzę, że jest najlepszym lekarzem na świecie, ale dlaczego tak barzo wam
        zależy na zniszczeniu jej autorytetu.?
        Moje drogie kleżanki wypisuję się z tego wątku, bo wasze słownictwo
        cytuję:rzygać,sra..,piz.. nie odpowiada mi.To słownictwo recydywisty a nie
        dziewczyny, kobiety, matki, czy przyszłej matki.Tu szczególne pozdrowienia dla
        michałki. Nie wiem z czego wynika twoja agresja, ale jest przerażająca.
        Idę pobawić się z synkiem bo szkoda mi czasu na dyskusję z idiotkami.Wam radzę
        zrobić też coś pożytecznego.
        Zyczę Wam zdrowych, spokojnych Świąt
        • pati1609 Re: wypowiedzi innych 18.12.07, 08:10
          Byłam 2 lata temu u dr Florczak na kasę chorych. Wizyta wyglądała
          jak w większości gabinetów na kasę chorych...Ale ogólnie mogło być
          gorzej. Pani dr nie wspominam źle. Ale pracowała tam w gabinecie
          taka starsza pani położna. Wredna baba, na dodatek miała chyba
          wiecej do powiedzenia od pani doktor. Była bardzo niemiła i się
          wymądrzała.
    • anit3 Re: dr. Florczak 18.12.07, 15:42
      hejka
      ale tu macie atmosferke...
      nie wiem o co tak sie bulwersujecie
      nigdy nie bylam u dr Florczak ale slyszalam o niej bardzo zle opinie
      od osob ktorym ufam, dlatego jak wybieralam lekarza nie wybralam jej
      tylko kogos innego i tak robi wiekszosc kobiet.
      I to wlasnie pielegniarki z kosciuszki miedzy innymi bardzo
      odradzaly mi dr Florczak, ale za to polecaly innych ginekologow z
      Kosciuszki
      • ala-19 Re: dr. Florczak 19.12.07, 00:41
        czesc
        mam ciocie co pracuje na Winiarach na rehabilitacji i zna wiele
        pielegniarek, jak wybieralam ginekologa to bylo kilka lat temu to
        tez mi odradzala dr Florczak, wogole ona nie cieszy sie dobra opinia,
        choc z drugiej strony moja ciocia za nim nie przepada, ale
        pielegniarki bardzo polecaly dr Hawryluka, a on tez ma wiele zlych
        opinii od bylych pacjentek, choc sa innej kategorii
    • mila608 Re: dr. Florczak 02.01.08, 22:29
      mialam powazne problemy natury kobiecej, oczywiscie szukalam
      najlepszego lekarza, znajome polozne, pielegniarki (przez dwa lata
      studiowalam pielegniarstwo, pozniej zmienilam kierunek, ale mam
      bardzo wiele znajomych pielegniarek i poloznych) polecaly mi tak
      mniej wiecej trzech lekarzy... ale zadna zupelnie zadna nie miala
      dobrego zdania o dr. florczak, wrecz kazda ktora miala kontakt z ta
      pania mowila, ze to najgorszy lekarz w plocku!!!
      wiec ja nie wiem o co te dziewczyny sie tak wyklocaja, moze dla was
      jest ok ale nie wciskajcie kitu i nie wprowadzajcie w blad innych,
      ze ta kobitka ma dobra opinie, a tym bardziej ze jest dobrym
      lekarzem!!!
      JEZELI KTOS JEST ZDROWY I NIE MA PROBLEMOW MOZE UDAC SIE DO DR.
      FLORCZAK
      DO KOBIET Z PROBLEMAMI- NIE IDZCIE DO NIEJ!!! ONA MOZE WYRZADZIC
      WIECEJ ZLEGO NIZ DOBREGO
      a te przypadki o ktorych tu niektorzy opowiadaja to prawda sama o
      niektorych slyszalam- NIE OD NICH
      wiec nie wiem kto tu cos kreci
    • elizz9 Re: dr. Florczak 07.02.08, 20:30
      kobieta na poziomie
      HAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
      AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHHAAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAH
      AHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
      HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHHAAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHA
      HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
      AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHHAAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAH
      AHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
      HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHAHAHHAAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHA
      HAHA

      haha

      zalosne

      najwredniejsza baba ginekolog u jakiego bylam wstretna, hamska, na
      poziomie swoich pacjentek (jak pislayscie wczesniej palacych,
      brudnych itp) na pewno nie lekarz dla kobiet o siebie dbajacych

      az mnie odrzuca jak pomysle o wizycie u niej

      fuj taka nie-czysta
    • Gość: mama Re: dr. Florczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 15:26
      Gdyby nie inny doktor na Kościuszki moje dziecko i ja byśmy nie żyli, bo pani doktor umówiła się z inną mamusią na cesarkę (płatna wiadomo jak). Miałam pecha i trafiłam na dyżur owej pani dr - poród mój zakończył się cesarką, chociaż pani dr nie chciała mnie ciąć bo była umówiona z inną pacjentką na cesarkę na życzenie. Ja po trudach porodu naturalnego, który jak się okazało nie powinien mieć miejsca (to inna sprawa gina prowadzącego ciążę- który nie raczył zauważyć przeciwwskazań), zostałam uratowana przez innego pana dr - DZIĘKUJĘ MU. Odradzam panią dr.
        • Gość: Ania Re: dr. Florczak IP: 148.81.198.* 06.03.14, 18:39
          Ja chodziłam do pani dr 4 lata. Zawsze była zimna, trzeba było ją ciągnąć za język, ale było ok. Ostatnio natomiast była opryskliwa, szyderczo odpowiadała na moje pytania, a zbadała mnie tak mocno i niedelikatnie, że mam siniaki na brzuchu! A jak powiedziałam, że mnie boli, to powiedziała, że ona tak bada. Nie spotkałam się z takim niedelikatnym ginekologiem. To nie powinno się zdarzyć ani razu, żeby pacjentka miała siniaki po badaniu.
          • Gość: aneta Re: dr. Florczak IP: 91.212.223.* 11.08.15, 08:05
            Witam,

            Byłam dziś na wizycie u Pani Doktor.
            Była bardzo miła, delikatna, wizyta odbyła się w bardzo przyjaznej atmosferze.
            Zadawałam pytania odnoście mojego stanu zdrowia a Pani Doktor odpowiadała.
            Jestem na prawdę zadowolona z wizyty.
            Polecam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka