maggiem
04.12.06, 11:27
To jest karygodne co dzieje sie w polskich szpitalach i karygodne jak
traktowane sa kobiety w ciazy i w trakcie porodu. Jak sie nie zaplaci
lekarzowi i poloznej to po prostu mozna sie wykonczyc, albo tak jak opisane w
artykule urodzic chore dziecko albo w najgorszym przypadku martwe. Sama jako
mloda matka, ciesze sie ze mialam okazje urodzic w Stanach Zjednoczonych. Bo
warunki jakie tam mialam w szpitalu dlugo nie beda w Polsce. Podejscie i
zyczliowosc calego personelu medycznego w szpitalu w Nowym Jorku w ktorym
rodzilam byla bardzo milym zaskoczeniem po zdezeniu z Polska rzeczywistoscia i
podejsciem lekarzy szczegolnie z panstowowych przychodni. Bo co innego jak sie
pojdzie prywatnie wtedy ma sie mila obsluge, ale wiadomo ile to kosztuje.
Szpital w ktorym rodzialam pyb to szpital publiczny a warunki jakie tam mialam
odpowiadaly warunkom placowek prywatnych w Polsce (klinik). Ciekawe kiedy
akcja Rodzic Po Ludzku przyniesie wreszcie skutek i w Polsce ciezarna kobieta
bedzie traktowana specjalnie i nalezycie, pewnie jeszcze dlugo sie to nie zmieni.