kwisniewski
05.05.07, 10:50
4 Maja imieniny Floriana- Patrona Strażaków - Czy pamiętacie zabawy ludowe
przy bufecie obficie zaopatrzonym w strażackiej remizie lub na zwykłej
polanie? TO BYŁY PRAWDZIWE MAJÓWKI !!!
Dziś została tylko nazwa, zabawy mało lub wcale
Był dowódcą armii cesarskiej, oficerem rzymskim. Florian którego cechowała
cnota męstwa i wielkie posłuszeństwo w głoszeniu i obronie prawdy,
doprowadziły Go do śmierci męczeńskiej. Żył w czasach bardzo trudnych. Za
czasów cesarza Dioklecjana 284 - 305 nastały prześladowania chrześcijan w
całym cesarstwie. Jako aktywny deklarujący się chrześcijanin pospieszył do
Lorch w przygranicznej prowincji, koło Wiednia, by tam nieść otuchę i
nadzieję prześladowanym czterdziestu legionistom chrześcijańskim. Czynił to
jawnie i publicznie, dając tym samym przykład wiary w Chrystusa
Zmartwychwstałego. Wykonawca poleceń cesarskich ,namiestnik prowincji
Akwilinus aresztował Floriana.
Kult św. Floriana znacznie się wzmógł w Polsce i Krakowie po roku 1528, kiedy
to ogromny pożar strawił Kleparz - dzielnicę Krakowa, a ocalał jedynie
kościół św. Floriana. Odtąd zaczęto czcić św. Floriana w Polsce jako patrona
od pożogi ognia i jako opiekuna straży pożarnej. Dlatego jego ołtarze, obrazy
i figury można spotkać w kościołach, na bramach miast, na placach, rynkach i
w strażnicach. Kraków ocalał od zniszczenia ogniem wojny także w roku 1939 i
1945. Ikonografia polska przedstawia najczęściej św. Floriana jako rzymskiego
oficera z naczyniem z wodą do gaszenia ognia lub wprost gaszącego ogień w
czasie pożarów domów, czy też kościołów lub innych obiektów
Św. Florian - patron ludzi, którzy w trosce o życie bliźniego, ludzkie mienie
i środowisko, walczą z kataklizmem, żywiołem, zagrożeniem, nieszczęściem.
Św. Florian - wzór człowieka nieugiętego w swoich przekonaniach, wzór
wierności wyznawanej wiary, wzór męstwa, odwagi, ofiarności - narażał się dla
bliźniego, dla przyjaciół, chciał pomóc, chciał ulżyć w cierpieniu i padł
ofiarą własnej ofiarności.
To św. Florian - Ta świetlana postać każe nam się zatrzymać i zadumać nad
naszą wiarą, a patrząc na siebie zapytajmy -jakie ja posiadam Jego cnoty,
cechy i jak je realizuję w swoim życiu codziennym, chrześcijańskim,
rodzinnym, zawodowym, społecznym -jako człowiek, funkcjonariusz PSP, druh OSP
a może sympatyk, przyjaciel służby pożarniczej? Na pewno jest dobrze, ale czy
do końca? Niech to spojrzenie na św. Floriana patrona strażaków i te kilka
myśli posłuży naszemu duchowemu rozwojowi, wzrastaniu, a św. patron niech
uczy nas wprowadzać w życie i naszą służbę te wartości, które przez 1700 lat
niesie ze sobą.
Patron strażaków, kupców bławatnych, piwowarów, kominiarzy,
chroni od klęsk: ognia, wojny, powodzi, nieurodzaju i burzy