alebaba17
18.04.09, 11:10
już w czasach starożytnych i średniowiecznych ludzie wiedzieli, że rzeki
wylewają i nie budowali się w jej bliskości lub sypali sobie górki pod domy. A
dzisiaj durnowate ludziska budują się nad rzeką a potem szukają odszkodowań za
powódź lub wymuszają budowanie wałów z naszych podatków. Czy to jest normalne
działanie ? To niech budują swoje domy na palach jak Polinezyjczycy w
tropikach. Co na to ekolodzy ekoterroryści ? Przecież niskie tereny nad
rzekami powinny być chronione dla żab i komarów