Gość: błąkający się pies
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.05.07, 00:21
dzisiaj koleżanka widziała błąkającego się pieska czarnego podpalanego
kundelka, raczej niedużego, - tak ok. 10-12 kg. krótkowłosego
miał czarną obrożę z ćwiekami, był wykastrowany,
chodził po okolicach metra Służew
nakarmiłyśmy go był głodny ale nie mogłyśmy wziąć (obie mamy bardzo dużo
zwierząt) , obdzwoniwszy wszystkich nie mogłyśmy pomóc pieskowi zabierając go
piesek poszedł sobie dalej bo jednak nie chciałyśmy wzywać straży aby go
odwozić na Paluch - to jeszcze gorsze
może się komuś zgubił a może uciekł? Był wykastrowany więc chyba nie pobiegł
za suczką?