Dodaj do ulubionych

Poradźcie mi coś

20.05.07, 17:14
Parę miesięcy temu tutaj na forum ogłaszałam się że przyjmę małą kotkę. Niestety nie dostalam stąd żadnych wieści ale na forum miau znalazłam moją ulubienicę Maję. Było to 3 miesiące temu. Przygarnęłam ją jak miała 4,5 miesiąca, przywiązałam się do niej - ona do mnie , dzieci ją pokochały.... Kotka okazała się pieszczochem do potęgi, całkowicie zdołaliśmy ją oswoic....
Przed wczoraj z głupoty mojego męża (zostawił otwarte na oścież okno w kuchni) kotka uciekła.... Chodziłam szukałam wołałam i nic buuuu... Wczoraj zdołałam ją odnaleźc... niedaleko naszego bloku...ale kicia na mójwidok uciekła...i znikłą mi z oczu jak kamień w wodę :( Wieczorem gdy siedziałam przy kompie usłyszałam rozpaczliwy miauk (mieszkamy na wysokim parterze) wyglądam jest , siedzi Maja i się patrzy , zawołąłam ją ale nic... gdy zeszłam na dół znów uciekła buuu Co robic ?? Wystawiłam jej miseczkę z jedzonkiem ale dziś nie mam jej nigdzie buuu
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasiaaa Re: Poradźcie mi coś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 18:14
      Jedyne co moge Ci poradzic to wystawiaj codziennie miseczke ze swierzym
      jedzieniem.I poszukujce kotki nad ranem tzn. ok 4-5 wtedy jest maly ruch na
      drogach i jest w miare spokojnie.Nawolujcie ja cicho.Jak sie wam pokaze to nie
      robcie gwaltownych ruchow,bo najprawdopodobnej kicia jest bardzo wystraszona.I
      nie jest w stanie logicznie myslec.Powodzenia.Czekam na wisci.Nie poddawajcie
      sie!!!
      • g.i.jane Re: Poradźcie mi coś 21.05.07, 12:19
        Rozumiem, że mieszkasz na parterze ale z Twojego postu nie wynika: czy kotka
        może się wspiąc po czymś, żeby wrócić na balkon/przez okno do mieszkania, czy
        nie? Jeśli nie to doradzam ustawienie jej jakiejś drabinki, deski do
        okna/balkonu, żeby miała się po czym wspiąć i zostawienie okna otwartego na
        noc. Ganianie za nią i wołanie może nic nie dać bo kotka jest bardzo
        zestresowana i będzie uciekać nawet przed Tobą.
        • agaireszta Re: Poradźcie mi coś 21.05.07, 20:32
          Do parapetu przystawiłąm szeroką deskę :) Okno cały czas otwarte a na parapecie miseczka z karmą i ulubiona zabawka. Kici nie widzę , martwię się że coś jej się stało :((
    • lena_zet czy kotka już wysterylizowana była? 22.05.07, 09:48
      jeśli nie, to nie wróci szybko, pewnie jest w okresie rujki i podchodzi pod
      okno kiedy zgłodnieje, ale złapać się nie da (taka natura).Pewnie wróci do was
      jak już będzie po rujce, zapłodniona...
      • agaireszta Re: czy kotka już wysterylizowana była? 22.05.07, 12:19
        Kotka dostała w lutym zastrzyk zantykoncepcyjny :) Następny miała dostac w lipcu :)
        • lena_zet Re: czy kotka już wysterylizowana była? 22.05.07, 12:26
          kochana, a nie lepiej ciachnąć niż truć tymi zastrzykami hormonalnymi?Z jakiego
          miasta jesteś?Bo myślę o klatce-łapce żeby wystawić....
          • Gość: sali Re: czy kotka już wysterylizowana była? IP: *.devs.futuro.pl 22.05.07, 15:22
            agaireszta, skoro dostałaś koteczkę od kogoś z forum miau to powinnaś też
            otrzymać stamtąd info o konieczności wysterylizowania kici. Po co ją trujesz
            zastrzykami hormonalnym??? Czy poinformowałaś osobe z miau od której masz kotkę,
            że zginęła Ci? Daj jej znać, to są doświadczeni kociarze, pomogą Ci kota do domu
            sprowadzić.

            I zlituj się nad zwierzem, bo kocina źle skończy po tych hormonach -
            wysterylizuj ją...

            • speer Re: czy kotka już wysterylizowana była? 22.05.07, 21:52
              Jak tylko wroci to jej pokaz gdzie raki zimuja, niedobrej kici ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka