maja307
20.09.09, 19:37
Witam,
na 7 października mam termin a podobno cały czas trwa tam remont
windy, w związku z czym ginekologia przeniesiona na piętro a
porodówka i położnictwo na parterze.
Lekarz prowadzący mówił, że powinni się uwinąć do połowy września
ale chyba nic z tego.
Musieli tak zrobić ze względu na cięcia cesarskie-nie byłoby
możliwości zwiezienia na parter przez remont windy.
Pierwsze dziecko własnie tam rodziłam i byłam zadowolona.
Gdzieś przeczytałam, że teraz na parterze rodzące pooddzielane są
zwykłą kotarą, rodzą dosłownie jedna obok drugiej-jestem przerażona.
Synka rodziłam sama, nie było miejsc na porodówkach rodzinnych ale
na bloku przynajmniej były ściany między rodzącymi!
Czy ktoś może ma jakieś informacje na ten temat.
Ilu osobowe są sale poporodowe na parterze, czy łazienki tylko na
korytarzu?
Jedynki pewno też nie można sobie opłacic?
Co z odwiedzinami?
Jutro zadzwonię do położnej, ale może ktoś wie jak to teraz
wygląda...