Dodaj do ulubionych

Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje

05.10.09, 10:48
Wiecie o tym, że jeśli kobieta poroni, to bez względu na to czy chce, czy nie
chce, to odbędzie się pogrzeb zarodka? Zdaje się, że standardowo z udziałem
księdza katolickiego. Kobieta zmuszana jest podobno do określenia płci zarodka
i podania jego imienia.
Miło by było, gdyby Szanowna Redakcja była uprzejma zasięgnąć języka, ile te
imprezy nas kosztują. Mnie szczególnie interesuje pozycja księgowa pod tytułem
"ksiądz".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7109052,Prawo_czy_obowiazek_pochowku_.html
A teraz trochę biologii...
Według badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na sto zapłodnionych komórek
jajowych czterdzieści pięć ulega w ciągu dwóch pierwszych tygodni samoistnemu
poronieniu, a na sto ciąż utrzymanych do początku trzeciego tygodnia jedna
czwarta nie kończy się porodem na skutek czysto naturalnych procesów?
Obserwuj wątek
    • lukask73 Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 11:15
      Chodzisz na pogrzeby obcych ludzi i za nie płacisz? Hobby?
      • l.george.l Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 11:18
        Przeczytaj artykuł. Jeżeli kobieta nie jest zainteresowana urządzeniem pogrzebu
        bierze to na siebie MOPR.
        • po-chwa_lony zdaje się... podobno...czyli żenady l.george.l 05.10.09, 21:13
          Standardowe zwroty używane przez owego gościa w jego postach, czyli "zdaje się",
          "podobno"...
          Ma to mniejszą wartość informacyjną niż plotka, że l.george.l to nekropedofil.
          Ta plotka jest chyba nawet bardziej uzasadniona, biorąc pod uwagę fakt, jak ten
          gość bardzo podnieca się zmarłymi zarodkami. Choć zastanawia mnie, czy
          podniecenie na myśl o zarodku podciągnąć można pod pedofilię...? ;)
    • 01kleo Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 11:26
      Jesteśmy tak nieobliczalnym społeczeństwem, że wszystko wydaje się być możliwe.
      Trudno zachować zdrowy rozsądek, pozostaje pracować nad poczuciem humoru - czego
      wszystkim życzę. ;)
      • Gość: skandal skandal IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.09, 11:34
        wiadomosci.onet.pl/2054585,12,poscig_za_ksiedzem_byl_w_dzielnicy_rozpusty,item.html
        to skandal, żeby osobę duchowną ścigać jak jakiegoś przestępcę
        • lukask73 To i mnie aresztujcie 05.10.09, 12:05
          Za co?

          Za to, że wiele razy poruszałem się ulicami Górna Wilda i 28
          czerwca, które przebiegają przez znaną z rozbojów i kradzieży Wildę.

          Na dodatek ta ulica nazywała się kiedyś Dzierżyńskiego!!! Podwójne
          przestępstwo.

          Jeżeli panom policjantom do aresztowania jest konieczne rozbicie
          paru radiowozów, chętnie pomogę w uprzednim wyjęciu co cenniejszych
          elementów.
          • dobrusia_to_ja Re: To i mnie aresztujcie 05.10.09, 12:40
            lukask73 napisał:

            > Za co?
            Zapewne za to, że parę razy przejeżdżałeś późnym wieczorem przez ul. Kościuszki
            (początkowy odcinek od strony Solnej), albo przez plac Cyryla Ratajskiego;)
            • lukask73 Dokładnie 05.10.09, 12:57
              (czyli genau)

              Jak przejeżdżał i się zatrzymywał, to dziwkarz, a jeśli jechał cały
              czas powoli, to pewnikiem alfons.

              Powiem wam coś w sekrecie: byłem kiedyś (nawet dwa razy!) na Placu
              Kolegiackim. Tam to dopiero jest gniazdo os.
              • dobrusia_to_ja Re: Dokładnie 05.10.09, 13:09
                lukask73 napisał:
                > Powiem wam coś w sekrecie: byłem kiedyś (nawet dwa razy!) na Placu
                > Kolegiackim. Tam to dopiero jest gniazdo os.
                Hmm... Nie wiedziałam.
                Kiedyś, o mało co, nie zatrzymałam się właśnie na Kościuszki. Z wrażenia, jakie
                wywołał na mnie widok "panienki"(?) stojącej w tym miejscu;)
                • kiks4 Re: Dokładnie 05.10.09, 14:31
                  A macie jeszcze parę innych dobrych adresów?
                  • dobrusia_to_ja Re: Dokładnie 05.10.09, 14:42
                    Dotyczących chodników?? Nie, a potrzebujesz??;) Jeśli tak, to Kościuszki nie
                    polecam. Rozczarowanie pełne, chyba, że komuś nie zależy na urodzie. Tym na
                    Placu nigdy się nie przyglądałam, choć dobre dziesięć lat temu stała tam bardzo
                    ładna kobieta. Przynajmniej tak wyglądała w ciuchach i makijażu.
                    ;)
                  • l.george.l Re: Dokładnie 05.10.09, 15:23
                    kiks4 napisał:

                    > A macie jeszcze parę innych dobrych adresów? [...]

                    To zależy od preferencji. Dla mnie najlepszym adresem są księgarnie. Raz,
                    pamiętam, byłem bliski obłędu. Regał z książkami Márqueza. Ona kuca, by
                    dosięgnąć pozycję z dolnej półki. Przylegająca do ud spódnica odsłoniła kolana.
                    Coś ją zainteresowało w wybranej książce, więc pozostała w tej pozycji dłużej.
                    Cóż za linia bioder, ciemne, długie włosy opadające na ramiona, na nosie
                    starannie dobrane okulary, jeszcze do tego była czymś cudnym wypachniona.
                    Książka to znakomity sposób na podryw, sprawdza się też w pociągu.
    • marek.es Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 14:43
      Nie jestem pewien, ale jeszcze parę lat temu KK odmawiał
      katolickiego pochówku dzieciom urodzonym przed 20 tygodniem ciąży.
      Tu sie zaplątał, bo z jednej strony broni życia od chwili poczęcia,
      ale jednocześnie nie chce przyznać,że 3 lub 4 miesięczne płody to
      ludzie. Coś się zmieniło w doktrynie?
      • dobrusia_to_ja Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 14:46
        Byli księża, którzy na prośbę rodziców, zgadzali się na katolicki pogrzeb. To
        naprawdę delikatna sprawa i nikt, kto nie przeżył poronienia, nawet bardzo
        wczesnej ciąży, nie wie, co czuje niedoszła matka.
    • marek.es Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 14:48
      Tu masz teksty www.poronienie.pl/teologia.html,
      www.ekumenizm.pl/article.php?
      story=20040928235735433&query=nienarodz*+aborcj*. Mylisz się i
      sukienkowi też nie mają spójnej wizji.
      • l.george.l Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 15:24
        Możesz podać prawidłowy link?
        • dobrusia_to_ja Wystraczy skopiować, wkleić, usunąć przecinek 05.10.09, 15:32
          i już:) Żadna filozofia.
      • marek.es Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 15:45
        tinyurl.com/yaxscm7
    • renepoznan Bądź łaskaw zamknąć mordę. 05.10.09, 15:45
      Jeżeli przestanie działać to co masz miedzy uszami (jeśli masz) to wg. Twojej
      doktryny będziesz kłębkiem gnijących komórek poprzerastanych tłuszczem i
      poprzetykanych kośćmi. Twoje wychowane przez ciebie córki, jeśli chcą zachować
      wierność Twoim poglądom, powinny wyrzucić cię do śmietnika.
      I wówczas na koszt gminy ciebie pochowają. Też mógłbym powiedzieć,ze szkoda
      pieniędzy.
      Dlatego zamknij mordę gdy zgodnie z wprowadzonymi wreszcie przepisami, ten - wg
      Twojej doktryny - kłębek komórek zwany płodem, nasciturusem czy jak tam chcesz
      państwo nakazuje pochować. I to nie zarodek. To płód.

      Nie wiesz durniu co to jest wykłócać się z lekarzami by wydano ci Twoje dziecko
      zmarłe w okresie życia płodowego bo zdaniem takich jak Ty to nie człowiek.
      Jakbyś to przeżył to byś inaczej postępował.
      Więc zamknij tą swoja parszywą jadaczkę bo przekraczasz wszelkie granice
      przyzwoitości.
      Jak jedziesz w swoim stylu po kościele, klerze czy ludziach religijnych to jest
      dowód na Twoją głupotę ale masz do tego prawo.
      Ale wara ci gnojku od uczuć rodzicielskich czy szacunku do szczątków człowieka.
      Bo wówczas nie oczekuj jakiegokolwiek szacunku do swojego truchła.

      O głupocie tych pracownic MOPRu i ich braku jakichkolwiek taktu można
      dyskutować. Ale nie podważaj szacunku i obowiązków gminy dla szczątków człowieka
      na jakimkolwiek etapie jego życia czy rozwoju.


      Przepraszam Szanownych Państwa za mój język. Ale są granice tolerowania takich
      postaw jak ta zaprezentowana przez założyciela wątku

      Jeśli ktoś usunie mój post a zostawi ten wątek to już bedę wiedział co o tym sądzić.

      Dobrusiu - widzę, że cię ten wątek nie oburzył - sądząc z inspirowanej nim
      dyskusji o prostytucji w Poznaniu?
      • dobrusia_to_ja Re: Bądź łaskaw zamknąć mordę. 05.10.09, 15:58
        renepoznan napisał:

        > Dobrusiu - widzę, że cię ten wątek nie oburzył - sądząc z inspirowanej
        > nim dyskusji o prostytucji w Poznaniu?

        W pierwszej chwili tak. Nawet, jak zazwyczaj, przeszukałam kilka stron w necie,
        by wkleić Georgowi informacje na temat 6-8-tygodniowych odrobinek. Chyba
        pamiętasz, że kiedyś sama byłam, nie wiem, czy w gorszej, czy lepszej sytuacji,
        gdy ..., a to było wcześniej. Dowiedziałam się, gdy już było za późno:(( Nic nie
        mogłam zrobić. Nic...
        I wiesz co?? Przeczytałam jeszcze raz wątek Georga i doszłam do wniosku, że on
        nie zasługuje na poważne potraktowanie. Absolutnie nie.
        Wiem, że nie możesz postawić się na moim miejscu, ale może spróbuj. Może
        zrozumiesz, o co chodzi.
      • dobrusia_to_ja Rene, jeśli wyrzucą Twoją wypowiedź, 05.10.09, 16:00
        z moją niech zrobią to samo.
        • alfalfa Re: Rene, jeśli wyrzucą Twoją wypowiedź, 05.10.09, 23:03
          Daliście się z Rene sprowokować a o nic innego jak zwykle nie
          chodziło. Trochę się dziwię bo doświadczeni z Was forumowicze a
          żywicie ewidentnego trola. Ten koleś się żywi wzbudzaniem kłótni,
          nie szkoda na takiego czasu, emocji i energii?
          A.
          • dobrusia_to_ja Re: Rene, jeśli wyrzucą Twoją wypowiedź, 06.10.09, 17:06
            alfalfa napisał:

            > Daliście się z Rene sprowokować...

            Niestety, wiem i już wczoraj tego żałowałam:(( Niestety, raz wypowiedzianych, a
            co gorsza, napisanych słów, nie da się wymazać. I tak już napisałam za dużo.
            Więcej, niż początkowo chciałam. Poniosło mnie:(
      • l.george.l Z podpaską po zasiłek pogrzebowy 05.10.09, 18:03
        Rene wie, gdzie są konfitury dla kleru. Prawie 6 tys. zasiłku pogrzebowego. Żal
        byłoby nie skubnąć. Zasiłek jest taki sam, czy zarodek będzie wielkości fasolki
        czy paru centymetrów. Wystarczy teraz dorobić do tego odpowiednią ideologię i
        lodziarnia się kręci. Jak to u nas bywa, gdy kler w ustawach paluchy macza,
        ludzie tracą rozum. Temat wart szerszego zbadania, a ujawnienie statystyk, jak
        przesuwa się granica wieku zarodka w aktach zgonu byłaby wielce ciekawa.
        • dobrusia_to_ja Echhhh... 05.10.09, 18:27
          Chciałam coś napisać, ale nie chcę być niemiła, więc sobie odpuszczę...:(
        • Gość: BIMOTA Re: Z podpaską po zasiłek pogrzebowy IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.09, 21:41
          A jaki wiek wpisuja, gdy jest np 1 miesiac ciazy.. ?
        • Gość: sabrossa przepraszam, ale puknij się w łeb, dziadku n/t IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.09, 23:07
        • Gość: roni-moroni Re: Z podpaską po zasiłek pogrzebowy IP: *.icpnet.pl 05.10.09, 23:47
          i brniesz dalej i już nie wiadomo czy bardziej strasznie czy niesmacznie. Cham i
          prostak jesteś george. Dopóki waliłeś w kler i KK - można się z tobą (celowo z
          małej) zgadzać lub nie, natomiast tym tematem udowodniłeś, że jesteś
          zakompleksionym i owładniętym nienawiścią małym ludzikiem.
          p.s. nie chciałbym cię spotkać w tzw. "realu" i wierz mi- ty mnie też
          • Gość: BIMOTA Re: Z podpaską po zasiłek pogrzebowy IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 08:21
            Pewnie nie chcialbys go zarazic swa wrazliwoscia.. ;)
        • renepoznan Przypisujesz innym swój sposób myslenia 06.10.09, 16:12
          i próbujesz sprowadzić wszystkich do swojego poziomu.

          Ale - jeden z kolegów ma rację - niepotrzebnie dowartościowałem twój watek i ci
          odpowiedziałem.
          Wycieram buty z tego gnoju w który niepotrzebnie wdepnąłem i żegnam.
          • dobrusia_to_ja Re: Przypisujesz innym swój sposób myslenia 06.10.09, 17:07
            forum.gazeta.pl/forum/w,67,101139288,101207111,Re_Rene_jesli_wyrzuca_Twoja_wypowiedz_.html
      • Gość: marek.es Re: Bądź łaskaw zamknąć mordę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 19:23
        Czu coś dię stało? twoja agresja narasta od paru tygobni/misięcy?
        Podziel się z nami na priva, bo wybuchniesz!
        • kazek100 Re: Bądź łaskaw zamknąć mordę. 05.10.09, 20:04
          Też mi się wydaje, że przedmówca nie zrozumiał o co chodzi w wątku i
          wybuchnął jadem, bo nie zrozumiał, że opisano sytuacje dokładnie
          odwrotną, niż on ma na myśli. Jak widzę, pleni się hackenbushyzm na
          forum i niedługo wyrazy typu morda, gnój, spi... będą wyrazem pewnej
          prawicowej kultury słowa, którą umotywuje się "wyrazistością"
          poglądów...
          • dobrusia_to_ja Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwokatem 05.10.09, 20:29
            Rene. Przeczytajcie jeszcze raz dokładnie to, co napisał i może zrozumiecie,
            dlaczego. Mi się ten wątek też nie spodobał, bo tym razem również mnie ugodził
            (domyślam się, że nie o to Georgowi chodziło). Czasami tak bywa, że, mówiąc
            delikatnie, z głupiego rozpędu i chęci popisania się, komuś można zrobić
            krzywdę. Dlatego "zeszłam" z tematu na dość, hmm... niepoważny grunt.
            • l.george.l Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 05.10.09, 20:53
              Co tu jest do rozumienia? Nie jest chyba trudno pojąć różnicy między prawem a
              obowiązkiem. Z prawa do czegoś się korzysta lub nie. Z artykułu wynika, że prawo
              przeradza się w obowiązek. Ponieważ w tym obowiązku macza swoje łapy kler, to
              można spokojnie postawić tezę, że nie chodzi tu o humanizowanie pewnie często
              bolesnych spraw, lecz o kwestie czysto finansowe. Czy zdajecie sobie sprawę do
              jakich absurdów może dojść? Wyobraźcie sobie taki scenariusz. Kobieta zachodzi w
              ciążę, jedzie do Niemiec ją usnąć (gdzie, jak, za ile instruuje artykuł w
              poprzednim "Wproście") wraca z aktem zgonu i udaje się do ZUSu po zasiłek
              pogrzebowy i wychodzi na zero. Jeśli przycisną ją wyrzuty sumienia, to zamówi
              mszę za duszyczkę zarodka. Bo zarodki od jakiegoś czasu mają już duszyczki,
              nieprawdaż?
              • dobrusia_to_ja Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 05.10.09, 21:11
                Chyba nie powinnam się wdawać w dyskusję z Tobą na ten temat. Żadne prawo nie ma
                prawa stawać się obowiązkiem. Jeśli ktoś próbuje to zmienić i nie rozumie, że
                takie traktowanie może komuś nie odpowiadać, naraża się na proces sądowy. Jednak
                dobrze, że takie prawo istnieje. Są ludzie, dla których nie ma znaczenia, czy
                dwucentymetrowe lub większe maleństwo, trafia jako odpad do śmieci, czy zostanie
                w jakiś sposób pochowane. Dla innych to ma znaczenie i właśnie dla nich
                stworzono takie prawo. Poronienie nie jest tym samym, co przerwanie ciąży.
                Większość kobiet bardzo źle to znosi. Różnie reagują i w różny sposób to
                traktują. Przepraszam, nie bardzo umiem o tym pisać, ale mam nadzieję, że mnie
                rozumiesz.
                Każdy człowiek ma duszę, jakkolwiek ją rozumie i jakie to ma znaczenie, czy jest
                jeszcze w brzuchu, czy już na tym zgrzytającym i hałaśliwym świecie??

                PS.
                Wprost nie czytam od lat. Od czasu, gdy okazało się, jak rzetelne jest to
                czasopismo.
                • Gość: BIMOTA Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.09, 21:43
                  Przerywalas ciaze ?

                  > Każdy człowiek ma duszę, jakkolwiek ją rozumie i jakie to ma znaczenie, czy jes
                  > t
                  > jeszcze w brzuchu, czy już na tym zgrzytającym i hałaśliwym świecie??

                  A jak jest (dopiero) w planach... ?
                  • dobrusia_to_ja Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 05.10.09, 22:07
                    Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

                    > Przerywalas ciaze ?
                    Nie byłabym w stanie.
                    • bimota Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 05.10.09, 22:52
                      Wiec nie wiesz czy to nie to samo...
                • l.george.l Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 06.10.09, 00:14
                  dobrusia_to_ja napisała:

                  > Żadne prawo nie ma prawa stawać się obowiązkiem. Jeśli ktoś próbuje to zmienić
                  i nie rozumie, że
                  > takie traktowanie może komuś nie odpowiadać, naraża się na proces sądowy.
                  [...]

                  Jesteś Aniołem - nie pierwszy raz to piszę. Dobrze wiesz, że świat nie jest
                  taki, jakim chciałabyś go widzieć. Prawo pisane pod dyktando kleru szybko
                  zamienia się w patologię. Doskonałym tego przykładem jest ustawa aborcyjna czy
                  rozporządzenie dotyczące religii w szkołach.
              • Gość: sabrossa poj..ało cię czy co ?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.09, 23:17
                Jeśli kobieta traci dziecko w wyniku niestety poronienia, to masz czelność
                twierdzić, że chodzi jej tylko/jeżeli w ogole - o forsę? Widać życie Ciebie nie
                doświadczyło. Za to Twoje dzieciory biegają do szkoły za.... naszą kasę. Wpadłeś
                na to? Obowiązek pochówku.. obowiązek szkolny. Jak czacha nie trybi to chyba
                boli, czyż nie ?
                Pomyśl, choć to chyba wymóg na wyrost - dowiadujesz się od kobiety, z którą
                spałeś, że będziesz ojcem. Mija 6-8 tygodni i następuje poronienie. Masz to
                gdzieś? Jeśli tak nawet nie odpowiadaj, bo jesteś zero
            • kazek100 Re: Pozwolę sobie tym razem zostać na chwilę adwo 06.10.09, 09:08
              dobrusia_to_ja napisała:

              > Rene. Przeczytajcie jeszcze raz dokładnie to, co napisał i może
              zrozumiecie,
              > dlaczego. Mi się ten wątek też nie spodobał,

              Dobrusiu
              i mnie niekoniecznie podoba się wątek Goerga. Choć w przeciwieństwie
              do wulgarnego osobnika, którego tym razem bronisz, przeczytałem
              artykuł będący dla niego bazą i stąd akurat wiem, że w tym wypadku
              mowa o czymś zupełnie przeciwnym, niż wydaje się forumowemu
              krzykaczowi. W tym wypadku pisanie przez Renego o "wrażliwości" to
              jakis ponury żart, bo przecież w artykule opisano własnie przykład
              całkowitego jej braku.

              Rene zaś opisał sytuację zupełnie inną, przyznaję zresztą, że równie
              okropną, ale akurat tu nie będącą tematem (ten problem akurat został
              już chyba rozwiązany, był realnym problemem zdaje się kilka lat
              temu). Co Rene zauwazayłby, gdyby ważniejsze od poznania czyjegoś
              stanowiska nie było dlań upajanie się swoją "wyrazistością", co
              niestety jak zwykle kończy się pospolitym chamstwem.
    • bimota Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 05.10.09, 16:27
      Mnie mozecie wywalic po smierci na smietnik, czy zrobic co wam sie
      rzewnie podoba...
    • sabrossa czytam to forum, lecz się nie udzielam 05.10.09, 21:14
      i teraz powiem jedno: mimo tego, że zdarza się czasami, iż po cichu przyznaję Ci
      rację, to teraz, szczerze mówiąc, przegiąłeś.
      Zarodek czy płód, jak wolisz, ale zaczątek życia - które, jeśli przedwcześnie
      się skończy - zasługuje na szacunek i pochowanie (jeśli rodzice się nie zgodzą,
      regulują to przepisy - jak Ci się nie podobają, granice mamy otwarte - szoruj
      tam, gdzie lepiej).
      Jeśli jednak obumarły płód kwalifikujesz jako "odpad medyczny przeznaczony do
      utylizacji" weź pod uwagę, że ta utylizacja też kosztuje - idzie to z naszych
      podatków.
      To samo np z kończynami po amputacji, guzami nowotworowymi, czy chociażby
      wyciętym wyrostkiem robaczkowym.
      I nie szalej z tym, co nas kosztuje bardziej lub mniej - mnie kosztują Twoje
      dzieciaki w szkole, ich opieka zdrowotna itd i jakoś nie marudzę, bo jak mi się
      to nie podoba - droga wolna i mogę stąd spadać.
      Usiądź na chwilę i zastanów się nad sobą, George
      • Gość: Stan Re: czytam to forum, lecz się nie udzielam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 00:44
        Georg dał się zmanipulować tym artykułem. A zgubiła go lewacka mentalność, którą
        nachalnie próbuje narzucić innym. Wg tej mentalności nie ma żadnej wartości coś
        nieproduktywnego, coś z czego nie można nic zrobić, choćby mydła.

        Zgodnie z polskimi przepisami w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami
        ludzkimi, zwłoki definiuje się jako „ciała osób zmarłych i dzieci martwo
        urodzonych bez względu na czas trwania ciąży”.
        Zgodnie z ustawą z 1959 roku (uchwaloną za czasów komuny) o cmentarzach i
        chowaniu zmarłych - zwłoki należy pochować. Zgodnie z tą ustawą szpital ma
        obowiązek wydać zwłoki rodzinie celem pochówku. Jest to prawo rodziny, ale nie
        obowiązek. Jeśli rodzina nie chce odebrać zwłok ze szpitala, to zgodnie z ustawą
        z 1959 roku, obowiązek pochówku spada na gminę. Oczywiście rodzi to koszty,
        których Georg nie może przeboleć.
        Jeśli Georgowi nie podoba się postępowanie z ludzkimi szczątkami określone w
        przepisach prawa, to niech zaproponuje jakieś inne rozwiązanie. W przeciwnym
        razie niech nie zawraca głowy tym bezcelowym wątkiem.
    • kelle1986 Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 06.10.09, 01:19
      "Wiecie o tym, że jeśli kobieta poroni, to bez względu na to czy chce, czy nie
      chce, to odbędzie się pogrzeb zarodka? Zdaje się, że standardowo z udziałem
      księdza katolickiego. Kobieta zmuszana jest podobno do określenia płci zarodka
      i podania jego imienia."

      A mnie zastanawia czy to wszystko nie poglebia bolu niedoszlej matki..
      • l.george.l Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 06.10.09, 09:29
        kelle1986 napisała:

        [...]
        > A mnie zastanawia czy to wszystko nie poglebia bolu niedoszlej matki..
        [...]

        I może właśnie tu jest sedno całej sprawy - upokorzyć kobietę, zadać jej ból, a
        może nawet obarczyć winą. Przecież ten problem dotyczy zarówno zarodków i płodów
        poronionych, jak i usuniętych. Media donoszą, że wreszcie Polki mają dostęp do
        badań prenatalnych na poziomie krajów cywilizowanych, ale co za tym idzie,
        parokrotnie wzrosła liczba legalnie, zgodnie z ustawą, wykonywanych zabiegów
        aborcji.
    • Gość: ania Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 10:12
      Co za bzdury ktos tu wypisuje na forum i robi ludziom w głowach
      zamęt! Przez wiele lat kobiety, które poroniły (poronienie to
      ukończenie ciąży przez 22 tygodniem jej trwania) walczyły o to, by
      mogły odebrać swoje dziecko, bez względy na to, czy mialo ono 2 cm
      czy ważylo kilogram. Szpitale robiły z tym straszne problemy.
      Kobiety załozyły własna stronę internetową www.poronienie.pl i
      zaczeły walczyć o prawo do pochówku swojego dziecka. Zwyciężyły.
      Dzis zaden szpital nie ma prawa odmówić rodzicom wydania poronionego
      dziecka, choć nie wszędzie jeszcze sie informuje, że można dziecko
      zabrać i pochować. Nikt nie zmusza do tego! Niektore szpitala
      organizuja co jakiiś czas zbiorowy pogrzeb poronionych dzieci,
      niestety w wielu przypadkach poronione dzieci trafiaja do odpadów
      medycznych.
      Dla ludzi, którzy pierwszy czy kolejny raz traca swoje dziecko
      pochówek to naprawdę nie jest impreza. Proponuję, by zobaczyć na
      świecie coś więcej niż własny koniec nosa.
      • Gość: inżynier Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje IP: *.echostar.pl 06.10.09, 11:34
        > Co za bzdury ktos tu wypisuje na forum i robi ludziom w głowach
        > zamęt!

        Nie ktoś, tylko określony nick'iem oszołom, opętany potrzebą wyciągania
        wszelkich (w tym przede wszystkim zmyślonych) tematów poniżających kościół
        katolicki i jego wiernych.
        To jest już choroba, z której ów oszołom powinien się leczyć.
      • Gość: Wojciech Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 18:25
        Nie chodzi tylko forum, ale i o sam artykuł.
        Artukuł sprawia wrażenie manipulacji zastosowanej w praktyce.
        Mechanizm wygląda następująco:
        1) bierzemy na tapetę rzecz, która z natury jest dobra, ale która nie podoba
        się naszej lewackości (bo jest dobra) i dlatego chcemy ja zaatakować
        2) opisujemy ze szczegółami jakiś jeden drobny wycinkowy aspekt nieprawidłowego
        sposobu zastosowania w praktyce tej dobrej rzeczy, przy czym ta nieprawidłowość
        nie wynika w żadnym stopniu z tego, że ta rzecz jest dobra i nie powoduje wcale,
        że ta dobra rzecz staje się choć trochę mniej dobra – pozostaje ona dobra w 100%
        3) wystawiamy moralną złą ocenę dobrej rzeczy pomijając i przemilczając prawdę
        opisaną w pkt. 2

        W konkretnym przypadku wyglądało to tak:

        1) Pochowanie z godnością człowieka, w tym płodu, choćby 1-miesięcznego zwanego
        embrionem jest, z uwagi na godność osoby ludzkiej i szacunek dla uczuć rodziców,
        jest rzeczą dobrą. Dobrą rzeczą jest także obowiązek wydania na żądanie rodziców
        szczątków płodu jeśli tego sobie życzą, bo chcą godnie pochować swoje dziecko.
        Nie chcą by jego szczątki anonimowo wylądowały w stercie odpadów medycznych. To
        jest ważne nawet wtedy gdy embrion jest tak mały, że nie ma pewności nawet czy
        znajduje się w częściach które wyszły podczas poronienia – sama świadomość i
        wiedza rodziców powoduje, że wszystkie te szczątki należy traktować inaczej niż
        jakieś odpady, np. po wycięciu wrzodu. A zatem rzecz jest dobra i nie podlega to
        żadnej wątpliwości. Kobiety latami walczyły o to by tak było.
        Dobrą rzeczą jest także to, że nie ma obowiązku zabierania szczątków płodu przez
        rodziców. W końcu dobrą rzeczą jest, że w takim przypadku godnym pochówkiem (a
        nie wyrzuceniem przez szpital na śmietnik) powinna zająć się gmina.
        Ale naszej lewackości te wszystkie dobre rzeczy się nie podobają, bo podkreślają
        godność osoby ludzkiej (wg lewackości nie ma godności osoby ludzkiej bo człowiek
        nie ma duszy, jest tylko materią, ja wiem oni zaraz zaprzeczą, ale to dlatego że
        nie są konsekwentni w logicznym myśleniu) i przypominają o tym, że człowiek jest
        człowiekiem od poczęcia.

        2) W artykule wyolbrzymiono fakt nietaktu i braku delikatności ze strony jakichś
        pracowników MOPRu wobec jakiejś kobiety, która poroniła ale nie chciała ze
        szpitala odebrać szczątków płodu (każda kobieta ma do tego prawo). Fakt braku
        taktu i delikatności ze strony jakiegoś urzędnika w żadnym stopniu nie wynika z
        tego, że rzeczy opisanej w pkt.1 są dobre (to nie podlega żadnej wątpliwości).
        Fakt ten w żadnym stopniu nie powoduje także, że dobre rzeczy opisane w pkt 1
        stają się choć trochę mniej dobre.

        3) Ostateczna wymowa artykułu jest taka, że coś jest niedobrego w tych dobrych
        rzeczach opisanych w pkt. 1 (bo urzędniczka była nietaktowna, hehe), że prawo
        należałoby zmodyfikować, że nie takie to wszystko „święte”, przy czym pomijamy
        milczeniem aspekty sprawy opisane w pkt. 2 – i tu wychodzi podejrzenie o
        manipulację, której poddał się także Georg, świadomie lub nie.

        Do wyjaśnienia pozostaje jedynie, czy gmina która ma obowiązek pochować szczątki
        płodu nieodebranego przez rodziców, ma obowiązek także nękać tychże rodziców w
        celu określenia płci i imienia. Z obowiązujących przepisów wcale to nie wynika,
        jest to prawdopodobnie nadinterpretacja szpitala i urzędników gminy. Głównie ta
        kwestia winna być w centrum zainteresowania dziennikarza – by coś w
        społeczeństwie poprawić. A tak z misji pozostają nici, wręcz zachodzi
        podejrzenie o manipulację.
    • Gość: bimota Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:41
      A kilogramowe "dziecko" w 22 tyg. to, oczywiscie, niezaprzeczalny
      fakt... W kazdym razie za chwile w TOK FM audycja o tym...
    • vipunia Co ty k.wiesz o poronieniu!!!?? 08.10.09, 20:24
      Naprawdę najpierw polecam sprawdzić informacje, później skoro brak możliwości
      osobiście to chociaż poznać trochę sytuację takich osób, trochę empatii, itp.

      Może też warto zapoznać się z forami na Gazeta.pl lub chociażby informacją:
      miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,7125750,Dzien_Dziecka_Utraconego.html

      PS. Nawiązanie do cytatu z B.Lindy nie jest przypadkowe.
      • Gość: gość Re: Co ty k.wiesz o poronieniu!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 15:06
        Proponuję również zapoznać się z opinią prawnika:
        www.poronienie.pl/media_list1.html
        • Gość: BIMOTA Re: Co ty k.wiesz o poronieniu!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 16:02
          Bardzo odkrywcze...
        • Gość: Wojciech Re: Co ty k.wiesz o poronieniu!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 19:03
          To pismo pani prawnik zajmującej się kwestią poronień i pochówków, potwierdza
          mój dość długi poprzedni wywód. Ja nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale
          wystarczy uczciwie używać logiki w myśleniu. Inaczej rodzi się podejrzenie o
          świadomą manipulację.

          Ciekawe czy teraz Georg uderzy się w piersi.
          I ciekawe czy zrobią to autorki artykułu ?
          • Gość: BIMOTA Re: Co ty k.wiesz o poronieniu!!!?? IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.09, 20:09
            Niby za co ma sie uderzac ?
    • l.george.l Re: Pogrzeby zarodków - ile nas to kosztuje 13.10.09, 02:11
      Nawet na forum Frondy pytają, kto za to płaci
      www.fronda.pl/news/czytaj/pogrzeb_dzieci_utraconych_odbedzie_sie_w_siedlcach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka