l.george.l
05.10.09, 10:48
Wiecie o tym, że jeśli kobieta poroni, to bez względu na to czy chce, czy nie
chce, to odbędzie się pogrzeb zarodka? Zdaje się, że standardowo z udziałem
księdza katolickiego. Kobieta zmuszana jest podobno do określenia płci zarodka
i podania jego imienia.
Miło by było, gdyby Szanowna Redakcja była uprzejma zasięgnąć języka, ile te
imprezy nas kosztują. Mnie szczególnie interesuje pozycja księgowa pod tytułem
"ksiądz".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7109052,Prawo_czy_obowiazek_pochowku_.html
A teraz trochę biologii...
Według badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na sto zapłodnionych komórek
jajowych czterdzieści pięć ulega w ciągu dwóch pierwszych tygodni samoistnemu
poronieniu, a na sto ciąż utrzymanych do początku trzeciego tygodnia jedna
czwarta nie kończy się porodem na skutek czysto naturalnych procesów?