17lipiec1976 23.10.10, 17:33 macie być grzeczni. wóda ma się lać strumieniami, a barman ma leżeć pod stołem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Re: sorrrki 23.10.10, 19:10 Kotku - ostatni będą pierwszymi zawsze zdążysz się spóźnić! Ja popijam sercem z Meliniarzami w domowym zaciszu, bo poległam po dzisiejszej hubertusowej sobocie ................................................................ Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru... Odpowiedz Link
girl_32 Re: sorrrki 23.10.10, 20:43 Tylko im hulanki i swawole w głowie ...a kto wam na stole zatańczy ,hęęę No teraz to już za późno dobrej zabawy życzyc chyba,ale pożyczę przyjemnego kaca z rańca Odpowiedz Link
girl_32 Re: sorrrki 23.10.10, 21:08 No ja jestem ciekawa czy się czegoś dowiemy po ich przybyciu Odpowiedz Link
kitek1 Re: sorrrki 23.10.10, 21:37 ja juz kiedys plame dalem ze sprawozdaniem gingi pamieta Odpowiedz Link
kitek1 Re: sorrrki 23.10.10, 21:49 i to jak leki mialem kosmiczne przez tydzien zadnego kompa nie dotykalem Odpowiedz Link
girl_32 Re: sorrrki 23.10.10, 21:51 Ups...,nie zazdroszczę To jednak dobrze,że siedzę sobie w objęciach kominkowego ciepełka z kubełkiem herbaty. Nie ma jak w domu Odpowiedz Link
kitek1 Re: sorrrki 23.10.10, 22:00 siedziec zawsze mozna nawet we wiezniu i jakos to po latach wspominac ja niczego nie zaluje Odpowiedz Link
girl_32 Re: sorrrki 23.10.10, 22:11 Czasami lepiej zrobić krok w tył, niż potem żałować, że zaangażowało się za bardzo... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: sorrrki 23.10.10, 23:19 Zwłaszcza, kiedy za zaangażowanie trzeba by było w nagrodę posiedzieć kilka latek w niekoniecznie doborowym towarzystwie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: sorrrki 24.10.10, 07:45 Sorrrki, ale filozofia szkodzenia samej sobie wcale mi nie odpowiada Odpowiedz Link
debi_bebi Re: sorrrki 24.10.10, 07:54 Owszem, ciało, bo z mej składnicy wiedzy wszelakiej to one żadnego pożytku już nie wyciągną Odpowiedz Link
kitek1 Re: sorrrki 24.10.10, 08:13 a moze rozdziobia nas kruki i wrony dlaczego dzisiaj nie bylo porannego krakania ? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: sorrrki 24.10.10, 08:18 Po śmierci będzie mi wszystko jedno, co zrobią z moim zezwłoczkiem, ale nie omieszkam zaznaczyć, że w razie czego mogą sobie z niego wziąć, co będą chcieli lub co się będzie jeszcze nadawało Porannego krakanie nie było dziś dla ODMIANY Poza tym niech se ta frustra Leziowa powisi w górze Odpowiedz Link
kitek1 niech wisi 24.10.10, 08:48 Chciałbym wam opowiedzieć teraz o Historii znajomego mego, co Nazywał się Wiesio P. Ponadto trzeba wiedzieć jeszcze, że Kobieta oprócz Wiesia wchodzi w grę Niejaka Marysia D. Aktualnie Wiesio wisi Już z powodu tej Marysi Mieszkała obok niego vis-a-vis Więc czasem po sąsiedzku do jej drzwi Zapukał - Swój! - Wiesio P. Czas jakiś trwała sytuacja ta Aż kiedyś przyniósł kwiaty, fiołki dwa Niejakiej Marysi D. Aktualnie Wiesio wisi Już z powodu tej Marysi Nie muszę już dodawać chyba, że W Marysi się zakochał Wiesio P. I mawiał: - Ja kocham cię! Inna by powiedziała wtedy, że: - Wiesiu P. pieść mnie, pieść mnie! - ale nie Niejaka Marysia D. Aktualnie Wiesio wisi Już z powodu tej Marysi Nie chciała Wiesia P. Marysia D. Mówiła: - Wiesiu P. ja nie chcę cię! Wiesiu P. uspokój się! Więc Wiesio poszedł sobie w ciemny las W lesie powiesił się na jakiś czas Jak dotąd wiemy, że... ...Aktualnie Wiesio wisi Wciąż z powodu tej Marysi Minuta ciszy! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: niech wisi 24.10.10, 08:58 Jaka smutna historia! Czy ktoś może mi podać chusteczke? Odpowiedz Link
kitek1 Re: niech wisi 24.10.10, 09:02 Ty sie nie zaslaniaj chusteczka tylko ucz sie tekstu wystapisz z ta piosenka na nastepnym konkursie chopinowskim Odpowiedz Link
debi_bebi Re: niech wisi 24.10.10, 09:04 Mam ją śpiewać, tak bez muzyki? Kto to wytrzyma?? Odpowiedz Link
kitek1 Re: niech wisi 24.10.10, 09:29 wlasnie ciezko pracuje nad tym czegoz sie nie robi dla tak wypitnej artystki Odpowiedz Link
ginger43 Re: sorrrki 24.10.10, 10:44 kitek1 napisał: > ja juz kiedys plame dalem > ze sprawozdaniem > gingi pamieta Szczerze mówiąc wiem, że coś było ale szczegółów nie pamiętam Za to do dzisiaj się śmieję na wspomnienie konsternacji, w jaką Cię wprawiłam moimi wygłupami przed wyjściem spoważniałam po tym ale impreza była fajna ................................................................ Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru... Odpowiedz Link
kitek1 uwaga: reklama 24.10.10, 11:52 dzieki Ginger bo nadal moralniaka cwicze jak cos co to polecam Dziecku szwagra zawsze mozna tam sie na mnie sie powolac www.koniewbieszczadach.pl/my/index.html Odpowiedz Link