maha22
02.11.09, 12:25
Właśnie dokonałam pewnego odkrycia w swoim "M".
Już od dłuższego czasu, kiedy nastały chłodne dni, a wszyscy pozamykali
szczelnie okna, zaczął dochodzić do mnie smród papierochów.
Za każdym razem śledziłam, czy ktoś nie pali na klatce albo na którymś z
balkonów. Z mizernym skutkiem...
Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że ten smród przedostaje się wentylacją (ładna
mi wentylacja!).
Czy w waszych mieszkaniach macie podobny problem?? (głównie chodzi mi o
kuchnię, a może u was jest inaczej?)
I nie myślcie, proszę, że jestem jakaś nawiedzona i z nudów może próbuję tępić
to "papierosowe towarzystwo". Ja po prostu mam małe dzieci i chcę je tylko
uchować od "biernego palenia", bo smród jest faktycznie nie do zniesienia dla
nie-palących.
Kiedyś mieszkałam na Piątkowie, na nowym osiedlu i tam też mieli wspólnotę.
Uchwałą postanowiono wprowadzić zakaz palenia na balkonach. I było miło sobie
latem posiedzieć!
Skoro nasi palacze zdecydowali się palić, to niech trują się we własnych
domach, a nie "dmuchają" na innych.