Dodaj do ulubionych

Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki

22.01.10, 21:41
W USA kierowcy odnawiaja prawo jazdy co 5 lat. Po 60-tym roku zycia
musza odnawiac co 4 lata, po 70-ce co 3 lata. Nie ma badan
lekarskich poza prostym urzadzeniem do badania wzroku.
Obserwuj wątek
    • Gość: pyruś Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 23:25
      Może niech poseł Libicki zacznie coś w końcu robić. Nie zagadzam się z nim.
      Stare dziadki powinni odnawiać prawko, bo niosą zagrożenie dla ruchu drogowego!!!
      • Gość: antykierowca Zagrozenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 15:01
        A moze to Pan Libicki stwarza zagrozenie na drodze i dlatego boi sie badan
        okresowych? Badania powinny byc obowiazkowe i koniec! Nie uwierze, ze 70-latek
        jest w stanie tak samo prowadzic i uwazac na drodze co 20-30-latek.
        Owszem zdarzaja sie osoby starsze potrafiace dobrze jezdzic, ale to sa
        pojedyncze przypadki.
        Sa tez mlodzi kierowcy, ktorzy jezdza normalnie i "nie jeżdżą brawurowo, pod
        wpływem alkoholu i nie przekraczają prędkości". Swoja droga to jest zawsze
        najlepszy argument starszych ludzi - mlodziez tylko cpa, chleje i powoduje
        rozroby...
        Badania TAK - tylko moze faktycznie nie co rok.
        • Gość: J.J-P. Re: Zagrozenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:38
          Bzdury. Wiek nie ma takiego znaczenia jak lata za kierownicą i ilość
          wykulanych kilometrów, (no jeszcze po jakich drogach i w jakich
          warunkach).
          Np. 35 lat ok. 450 tys. km właściwie bez wypadku, a nie jestem (nie
          byłem)kierowcą zawodowym. Dwie stłuczki zderzaka to nie wypadki.
          Nawet lakier nie odpadł.
          Młodzi wiekiem i stażem kierowcy prowadzą gorzej (niebiezpieczniej),
          nie widzą innych uczestników lub ich olewają (np. gadając przez
          komórki, właczając awaryjne przy dostawie towaru mając resztę
          kierowców w d...). Nie mają wyobraźni, bo nie brali udziału w
          rozwoju motoryzacji. Nie czują podstaw dynamiki samochodu na szosie.
          Zauważam również pewną prawidłowość. Czym w późniejszym wieku było
          robione prawko tym gorszy kierowca.
          Dlatego uważam że prawko winno się robić w wieku poniżej 24 lat.
          Najlepiej obowiązkowo w szkole średniej, (oczywiście studia płatne).

          70-latków za kierownicą zostawcie w spokoju.
          Poznałem gościa, tak przypadkowo, który z żalem stwierdził, że już
          od czterech lat nie prowadzi, a miał 93 lata. Zaproponowałem mu tor,
          ale odmówił.
          Wystarczy mu rola pasażera w dobrym sportowym aucie z niezłym
          kierowcą.
          Który z młodych by tak potrafił. Pada na pysk, a wsiada za kółko, bo
          młody to da radę. O kacu czy jednym piwku nie wspomnę.

          • Gość: antykierowca Re: Zagrozenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 01:42
            A co w takim razie jesli ma sie takiego kierowce jak ja - 23 lata, prawo jazdy
            od 5 lat i 140tys. km? Idac za Twoja logika nadal jestem zoltodziobem i jezdze
            gorzej od osob 70+, mimo tysiecy kilometrow zrobionych na polskich i
            zagranicznych drogach.
            Wedlug mnie badania powinny byc, ale co powiedzmy 2-3 lata. Bo nie wiem co
            gorsze: wzglednie mlody kierowca, ktory jezdzi z glowa i widzi co sie dzieje
            dookola, czy dziadek/babcia, ktory/a wyjezdza w niedziele swoim autem do
            kosciola i dzieci na obiad, bojac sie, ze to w ogole jedzie.

            PS. A rozmawiajacych przez komorke to ja widze przede wszystkim przedstawicieli
            handlowych w Twoim wieku i prezesow w wielkich mercedesach czy innych bumach, co
            to ich juz nie bylo stac na bluetooth...
      • Gość: Kierowca Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.adslplus.ch 24.01.10, 12:49
        Największe zagrożenie dla ruchu to kierowcy 18 - 30 lat. Oni powodują najwięcej
        wypadków i to o najcięższych skutkach.
        • Gość: kierowca ale mlody inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 14:00
          ujal bym to inaczej - najwieksze zagrozenie stwarzaja kierowcy o "malym
          przebiegu". Wydaje mi sie, ze bezpieczniej bedzie jezdzil 25-latek, ktory
          przejechal w swoim dotychczasowym zyciu 200-300tys km, niz starszy Pan, ktory
          wyjezdza tylko co niedziele do wnukow czy kosciola...
      • Gość: gosc Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.icpnet.pl 25.01.10, 18:17
        popatrz co robia na drogach ABEESY
    • antrejka Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 22.01.10, 23:59
      Pan Marcin Libicki myśli, że wszyscy w Jego wieku są tak samo sprawni, jak On;
      albo przynajmniej podobnie świadomi swoich ograniczeń związanych z wiekiem...
      Fałsz! Nie wiem dlaczego On tak bardzo oponuje przed badaniem? Może sam wie,
      że Jego refleks nie jest taki, jak wtedy, gdy zdawał egzamin na prawo jazdy...
      poza tym ruch drogowy i przepisy zmieniły się bardzo, bardzo... więc może
      siedemdziesiąciolatkom przydałyby się badania lekarskie + znajomość kodeksu...
      nie co roku, ale co dwa/trzy - jak okresowe badania w pracy. To dla
      seniorów-kierowców dbałość o ich zdrowie i życie, podobnie jak pozostałych
      uczestników ruchu. Jestem za badaniami; bo nie każdy, jak mój tata szoferem
      robi wnuka (oboje zachwyceni); wolałabym, żeby mój syn nie napotkał na drodze
      seniora: który uważa się za "króla szos", bo jeździ od 50 lat, a już refleks
      nie ten, widzi nie bardzo i ze słuchem ma kłopoty...
      • Gość: Poznaniak Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.10, 14:33
        Libicki sobie moze myslec, a badanie powinny byc i to dla wszystkich, z wiekiem
        jednak czesciej(jak na niego patrze, coraz bardziej sie w tym przekonaniu
        utwierdzam).Samochody tez przechodza kontrole, wiec dlaczego nie ludzie?Sam mam
        dopiero 34 lata i mimo to jestem za badaniami.
        • kiks4 Kto z młodszych kierowców 26.01.10, 21:24
          Juz pisałem- za Libickim nie przepadam, ale w tej sprawie się zgadzam. Proszę obejrzec filmik ze staruszkiem w roli kierowcy. Kto z młodych potrafiłby tak garażować:
          www.youtube.com/watch?v=QksqWRqEfy0
          • Gość: biurkowy kornik Re: Kto z młodszych kierowców IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.10, 14:12
            Oooo zastanawiałem się jak on wysiada. Przebił moje przypuszczenia. Mistrz z
            tego dziadka.


            Informacje dla seniora
    • Gość: tekla Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: 95.108.6.* 23.01.10, 00:35
      Libicki podaje niestety argumenty odnośnie wypadków, które sugerują, że to
      młodsi kierowcy powinni być badani częściej niż seniorzy. Niestety muszę się z
      tym zgodzić... Jeździłem z moja mamą, 'synem'... Sam jestem kierowcą. Śmierć
      przed oczami miałem trzykrotnie: dwukrotnie sam ze sobą i raz z małolatem ;)
    • henryabor Wara dziadom od bezpieczeństwa na drogach! 23.01.10, 08:31
      Wara ci dziadu Libicki, od bezpieczeństwa na drogach. Sam mam ponad
      60 lat i zdecydowanie popieram badania okresowe starszych kierowców.
      Bowiem badań zdrowia nigdy za wiele. Dzisiaj się dobrze czujesz, a
      jutro może cię pokręcić. Ale na badania nie pójdziesz i za kółko
      siądziesz. Ponadto kierowcy emeryci, to zazwyczaj kierowcy
      niedzielni. A każdy niedzielny kierowca, to dodatkowe zagrożenie na
      drodze. Kierowca III wieku, szczególnie! Szkoda tylko, że nie ma
      postulatu badań okresowych dla politykierów po 60 i dalej?!
    • shedows1969 Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 09:21
      Ja (62 l)gdybym miał na drodze spotkać jakiegoś strasznie gapowatego
      dziadunia, lub sprawnego inaczej naćpanego młodego Maleńczuka, to wolę
      dziadunia, jakoś go ominę.
    • ecicha-3 Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 09:58
      Pan Marcin Libicki ma absolutna racje.Mam i mialam w swojej rodzinie
      samochodowwych seniorow.Siostra moja odstawila samochod m-c przed
      swoja smiercia.Stwierdzila sama,ze nie moze juz prowadzic.Ale
      stwierdzila tez,ze przyszedl czas umierania,bo tylko mozliwosc
      prowadzenia samochodu,czynila ja niezalezna,a tego pragnela.I
      rzeczywiscie umierajac,powiedziala,ze nie mam jej teraz
      przeszkadzac,bo ona prowadzi,i tak odjechala na zielona lake swoim
      Kia.Jezdzila ponad 40 lat,i sama nie spowodowala zadnego wypadku.
      • henryabor Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 23.01.10, 11:40
        Powinnaś wiedzieć /Libicki również/, że gdyby twoja siostra
        odstawiła autko z 20 lat wcześniej, to najprawdopodobniej pożyłaby,
        co najmniej z 5 lat dłużej. Bowiem wiadomo nie od dzisiaj, że
        samochód w wieku emerytalnym, to jazda do starości na
        turbodoładowaniu i dopalaczach! I krótsze życie, co najmniej 5, 10
        lat w zależności od ogólnej kondycji zdrowotnej staruszka. Dlatego
        też od paru już lat najbardziej niezależnym, ale przede wszystkim
        zdrowym, czyni mnie mój rowerek i własna dwójka. I codzienne
        przebieżki naokoło najbliższego jeziorka. Samochód był mi niezbędny
        w czynnym życiu zawodowym. Teraz choć stoi w garażu, staram się go
        omijać z daleka. A stoi tam jeszcze dlatego i wbrew zasadom rachunku
        ekonomicznego, że czasami jeździ nim moja żona. Czego absolutnie jej
        nie zazdroszczę. Natomiast pozostawienie do samodzielnej oceny stanu
        swojego zdrowia i zdolności do jazdy samochodem, wyłącznie samym
        zainteresowanym podlotkom III wieku, uważam za oczywiste szaleństwo!
        I dodatkowe zagrożenia na polskich drogach.
        • ecicha-3 Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 23.01.10, 12:48
          Jakies totalne bzdury wypisujesz.Mam jeszcze paru jezdzacych
          seniorow w rodzinie,i czuja sie znakomicie za kolkiem,boja sie tylko
          pijakow,brawurowcow i wlasnie niedzielnych kierowcow.Sami sa
          rutyniarzami.Zreszta jak jestescie tacy madrale,to juz do
          faktow,udowodnijcie mi ile wypadkow,na 100.000,spowodowali kierowcy
          po 70 tce.Faktami,faktami prosze operowac.
        • lukask73 Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 25.01.10, 11:00
          > pozostawienie do samodzielnej oceny stanu
          > swojego zdrowia i zdolności do jazdy samochodem, wyłącznie samym
          > zainteresowanym podlotkom III wieku, uważam za oczywiste szaleństwo

          Oczywiście oficjalne powołane do tego służby zrobią to lepiej. Tak
          samo jak oficjalne koncesjonowane zakłady badają sprawność
          techniczną pojazdów. Tylko dziwnym trafem ciągle na drogach mamy
          sporo złomu, a prawie każdy spotkał się lub słyszał o badaniach
          technicznych samochodu, który nigdy w stacji diagnostycznej nie był.

          Ponadto wprowadzenie nowych badań jeszcze bardziej rozzuchwali
          naszych ciemiężców i zaraz będą chcieli wprowadzić badania dla 60-,
          50- i 40-latków, a do tego montować do samochodów osobowych alkomaty
          i tachografy. A może nawet kasy fiskalne.
    • tiiki Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 10:29
      A ja zawsze wiem ile mogę wypić zanim wsiądę za kierownice, no ludzie mili,
      nie jestem idiotą i wiem że powyżej 3/4 to już mogę krzywo jeździć wiec lepiej
      przystopować. Więc na h%j mi jakieś badania trzeźwości na drodze.
    • tetradrachma Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 11:28
      Ja bym się zgodził, pod warunkiem, że tacy posłowie jak Augustyn będą
      poddawani obowiązkowym badaniom....psychiatrycznym ! A co do badań osób
      po 70-tce, to tylko wtedy gdy spowodowali wypadek !
      • kiks4 Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 23.01.10, 11:45
        Libicki nie jest moim idolem ale trochę się z nim zgadzam, Skoro starsi kierowcy
        są sprawcami 9% wypadków a stanowią 20% populacji to znaczy, że nie oni stanowią
        zagrożenie.
        Obserwuję bardzo sprawnych 18-latków na 20 letnich golfach czy beemach i w nich
        upatruję głównego zagrożenia.
        • m.moskwa Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 23.01.10, 22:24
          Na glownej stronie gazety wyborczej pasek menu: akcje > polskie drogi > artykul "Morderca w aucie" a oto cytat:
          "Jestem lekarzem, chirurgiem, pracuję w oddziale ratunkowym jednego z największych warszawskich szpitali klinicznych.
          Chodzi o to, że w Polsce zdecydowana większość ludzi na drodze ginie w zupełnie innych okolicznościach niż wynika to z obrazu kreowanego przez media, policję i polityków.
          Z moich statystyk wynika: małolat w czarnej beemce z ciemnymi szybami pod wpływem amfetaminy lub alkoholu trafia do szpitala (lub trafiają jego ofiary) raz na dwa miesiące. Motocyklista, który kogoś zabił, trafia się raz na pół roku. Natomiast, motocyklista, którego ktoś zabił lub próbował zabić, trafia do nas dwa razy w tygodniu.

          A wiecie Państwo kto jest, też w moich statystykach, absolutnym numerem jeden jeśli chodzi o liczbę ofiar? Jest to pani lat 30-40, trzeźwa, w dobrym, służbowym samochodzie, przejeżdżająca pieszego na pasach. To się zdarza CODZIENNIE, i to kilka - kilkanaście razy dziennie."
    • henryabor Batman Libicki?! 23.01.10, 12:16
      Z mich obserwacji wynika, iż wielu z dzisiejszych seniorów, to
      zaledwie duże dzieci. Jeśli natomiast z Libickiego taki SuperMan dla
      niego samego lepiej będzie, gdy potwierdzi to lekarz specjalista.
      Przynajmniej będzie miał czym zaszpanić w swoim środowisku
      emerytowanych Batmanów!
    • Gość: adacho Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.ip.netia.com.pl 23.01.10, 12:54
      I to jest właśnie teatr absurdu - ja dostałem prawo jazdy warunkowo na 5 lat ze względu na wadę -3,5 w obu oczach - bo a nuż się pogłębi (tyle, że po 18-stce rzadko kiedy taka wada się pogłębia, mi się przynajmniej, rodzinie i znajomym nie pogłębiła). I dopiero po 5 latach dostałem bezterminowe. Już bym bez większego żalu dał zarobić lekarzom i państwu te dwie stówki, gdyby nie fakt, że 80letni dziadkowie - przygłusi, niedowidzący, bez refleksu mają po dziś dzień prawka bez żadnych warunków! Pan Libicki albo w rzeczywistości nie jeździ samochodem albo już po prostu traci kontakt z rzeczywistością i nie dostrzega ryzykownych manewrów uskutecznianych przez emerytów za kółkiem. Limity wiekowe - nie, badania lekarskie - tak (niestety byłoby to kolejne poletko dla korupcji)

      Aha, a argument o zwyżkach/zniżkach ubezpieczeniowych - cóż, doktorant pewnej znajomej pani profesor przeanalizował szkody pewnego znanego zakładu na potrzeby pracy i okazało się, że zwyżki za zbyt młody wiek nijak mają się do rzeczywistych szkód.
      • katmoso Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 23.01.10, 16:41
        no właśnie. strasznie mnie rozśmieszył argument z kosztami NFZ.
        seniorzy powinni badać się regularnie dla własnego dobra i dla dobra
        systemu. wcześnie wykryte choroby są tańsze dla NFZ.
        też mam prawo jazdy terminowe z powodu wady wzroku, którą regularnie
        kontroluję i natychmiast reaguję na najdrobniejsze pogorszenie.
        wymiana prawa jazdy co kilka lat kosztuje mnie kilka stów - wizyta u
        lekarza medycyny pracy plus koszt wydanego zaświadczenia, koszt
        nowego zdjęcia i samego dokumentu. nie liczę czasu, dojazdu do
        odpowiedniego urzędu, lekarza i fotografa.
        przecież przejście przez takie badanie nie oznacza zabrania prawa
        jazdy. nie rozumiem tego szerokiego sprzeciwu.
    • roman_ Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 13:03
      Idąc tokiem rozumowania Augustyna można by eliminować starszych i z ruchu pieszego. Po co budować podjazdy, niskopodłogowe autobusy i inne ułatwienia, łatwiej tych ludzi zbadać i zamknąć w czterech ścianach a może pójść jeszcze dalej i .....
      Prawo do korzystania z samochodu powinno być niezbywalnym prawem każdego człowieka . Należy tak dostosować infrastrukturę aby można z niego korzystać w każdym wieku.
      Sam jestem jeszcze w takim wieku że tak zwane dziadki mnie czasami wkurzają ale nie jestem za tym aby ich eliminować z ruchu . Bezpiecznie czuję się na drodze w towarzystwie dziadków. Ale jak widzę w samochodzie np trzy- cztery małe łyse, chude główki które nerwowo rozglądają się na wszystkie strony to już tak bezpiecznie się nie czuję.
      • lukask73 Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 25.01.10, 11:01
        > Prawo do korzystania z samochodu powinno być niezbywalnym
        > prawem każdego człowieka . Należy tak dostosować infrastrukturę
        > aby można z niego korzystać w każdym wieku.

        Nawet ciężarowego z naczepą albo autobusu, jeśli ktoś ma sporo
        wnucząt.

        Każdy niech jeździ tym, do czego się nadaje.
    • schaffhausen Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 14:30
      A ja sie boje polskich kierowcow: i starych i mlodych!
    • kresowiak22 Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 14:31
      Główną przyczyną wypadków jest głupota.
      Seniorzy jeżdżą ostrożnie.
      Okresowe badania wzroku i słuchu należy wziąć pod rozwagę.
      • Gość: mlody Przeciez problemu nie ma! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 14:50
        Według mnie problemu nie ma - jeśli Pan Libicki uważa, że kierowcy po 70-tce są
        dobrymi uczestnikami ruchu, to tym bardziej nie powinni się bać okresowych badań
        na prawo jazdy. Będącym zdrowym na ciele i duchu lekarz wbije pieczątkę, że są
        zdolni prowadzić samochód, a tych, którzy "nie dają już rady" - czyli
        potencjalnych zagrożeń drogowych - usunie z asfaltu. Proste!
        • Gość: AM Re: Przeciez problemu nie ma! IP: *.chello.pl 24.01.10, 20:29
          Jest jeden jedyny problem:płać kasę bo co tam dla takiego p osła.A
          może darmowe badania ?.A może jedynie posłom ?.
    • aekielski Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 17:11
      Prawo jazdy winno być wydawane na czas do osiągnięcia np 55 roku życia.Jak to
      wygląda, że biedny schorowany wnuk wali z kopyta, a dziarski staruszek jeżdzi
      bryką. Bryka powinna przepaść na rzecz dzieci lub wnuków.
    • zwmm Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 17:25
      a ja mam propozycję aby co roku sprawdzać zdrowie, szczególnie psychiczne naszych parlamentariuszy
      • Gość: prawie_dziadek Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.chello.pl 23.01.10, 18:15
        A ja mam mieszane uczucia i zastanawiam sie czy Pan były europoseł
        ma rację. Choć skonczyłem już 62 lata a jeżdżę samochodem
        trzydzieści ileś tam lat i to dużo a często i daleko - np. 1,5 roku
        temu Grecja, ostatnie wakacje Portugalia, to nie wiem czy częstsze
        badania nie byłyby dla mnie korzystne, zwłaszcza wzroku. Jadąc
        bowiem do tej Portugalii nie zauważyłem w Polsce gdzieś za Piłą
        ukrytego w krzakach przenośnego radaru. Podobnie w drodze powrotnej.
        Za przekroczenie prędkości raz o 31 km, drugi raz o 43 km musiałem
        póżniej trochę zapłacić. I zarobiłem po raz pierwszy "trochę"
        punktów. I muszę teraz jeździć wolniej, jak niedzielny dziadunio, co
        mnie strasznie męczy a młodych denerwuje. A jakby lekarz przypisał
        mnie okulary to może zauważyłbym te radary i mógłbym jeździc tak jak
        przedtem.
      • Gość: J.J-P. Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:42
        Przychylam się, szczególnie badać czytanie ze zrozumieniem,
        podstawy logiki i matematyki.
        Oczywiście badania na ich osobisty koszt.
      • Gość: kierowca Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.10, 18:25
        badania obowiazkowe dla kierowcow bmw
    • dio62 Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 17:50
      Pan libicki jeszcze bedąc posłem łamał przepisy drogowe parkując wielokrotnie samochód w niedozwolonym miejscu,wkładając za szybę kartkę z napisem "jestem w biurze poselskim".Tak ze ma w upie ma wszelkie przepisy
    • amado80 Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 18:05
      Bardziej niż wiek przyczynia się psychika do wypadków drogowych. We Wrocławiu
      ostatnio kierowca pod światłami zabił nożem drugiego kierowcę za to, że tamten
      go wyprzedził. Poprzednio tenże "rajdowiec" za to samo pobił innego kierowcę i
      zdemolował mu samochód. Nie był to senior, bynajmniej. Jeśli badać - to także
      wszystkich psychicznie!
    • m.moskwa Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 23.01.10, 22:36
      Cytat z artykuly gazety wyborczej. Akcje>Poslkie drogi>Morderca na drodze. I
      pisze lekarz ktory codziennie jezdzi do warszawskich wypadkow.
      "Głównymi przyczynami wypadków w Polsce nie są szybkość, brawura, alkohol,
      dziurawe drogi, kiepskie samochody. Głównymi przyczynami są: bezmyślność,
      skrajna głupota, kretynizm, debilstwo, idiotyzm i durnota kierujących
      samochodami osobowymi.

      Las fotoradarów, ani suszarki w krzaczorach tego nie poprawią. Jedyne, co może
      wpłynąć na zmniejszenie liczby ofiar na drogach, to zdeterminowana,
      konsekwentna, organiczna, prawdziwa edukacja od najmłodszych lat. I tu akcja
      "Gazety" spełnia rolę nie do przecenienia. Jestem wam wdzięczny, że w
      pierwszym artykule opisaliście nie dresiarza w beemce czy motocyklistę na
      tylnym kole, ale panią w mercedesie, która zabiła pieszą na przejściu."
    • ksmx Terminowe prawo jazdy - rzecz normalna 24.01.10, 07:50
      A o co znowu chodzi Libickiemu? Badania lekarskie i testy
      psychomotoryczne będą prędzej czy później obowiązkowe przed każdym
      odnowieniem prawka. Facet znowu chce się "pokazać" i nie ważne od
      jakiej strony.
    • cymbalontko Popieram Pana Libickiego -wara od seniorów. 24.01.10, 10:32
      Poponuję wprowadzić dla senatorów obowiązkowe badanie stopnia
      głupoty.Co taki małolat w wieku 54 lat może wiedzieć o mężczyznach w
      wieku 70 lat i więcej.Są plany wydłużenia wieku pracy z 65 na 67 lat,
      pomysły wzajemnie się wykluczają.
      NIE MA ŻADNYCH DANYCH STATYSTYCZNYCH WSKAZUJĄCYCH, ŻE LUDZIE PO
      UKOŃCZENIU 70 ROKU ŻYCIA POWODUJĄ WIĘCEJ WYPADKÓW.
      Starsi ludzie jeżdzą wolniej, tzn. zgodnie z przepisami, co denerwuje
      piratów drogowych. Jeżeli badania to dla wszstkich łącznie z
      egzaminem ze znajomości przepisów kodeksu drogowego.
      Panie Senatorze Augustyn proponuję udać się do lekarza .
    • mirkomz Jestem za, a nawet przeciw. 24.01.10, 11:55
      Chyba nikt nie zakwestionuje, że z wiekiem obniża się każdemu
      sprawność psychomotoryczna. Obowiązkowe badanie miałoby wyeliminować
      kierowców, którzy już są zbyt niesprawni, a sami (w przeciwieństwie
      do Pana L.) nie potrafią lub nie chcą tego dostrzec.
      Z drugiej strony, jak się widzi wraki na drogach, które jakimś cudem
      przeszły obowiązkowe badania techniczne, to można domniemać, że z
      badaniami lekarskimi byłoby podobnie. A już pomysł, abyśmy z
      własnych składek poprzez NFZ za te badania płacili jest maksymalnie
      wkurzający.
      • Gość: torro ja zakwestionuje, sprawcami sa glownie ci ktorzy IP: *.ifpan.edu.pl 22.02.10, 15:34
        maja za duza sprawnosc psychomotoryczna
    • michal1401 kontrola podstawą zaufania 24.01.10, 14:14
      Niedawno zawieszono mi uprawnienia do kierowania pojazdów, z powodu
      przekroczenia prędkości (26 punktów karnych, nie miałem czasu na dodatkowe 1
      dniowe przeszkolenie)co wiązało się z badaniami psychologicznymi oraz egzaminem
      (w 17 lat po poprzednim i po przejechaniu sporo ponad 100.000km)
      Zaskoczyło mnie że badania nie są formalnością, tylko realnym sprawdzaniem
      psychomotorycznej zdolności do prowadzenia pojazdów.

      Pytanie brzmi- czemu KAŻDY kandydat na kierowcę nie jest w ten sposób sprawdzany??

      Obecnie kurs na prawo jazdy uczy zdać egzamin, a nie uczy jeździć. wykupiłem
      jazdy doszkalające, bo mimo doświadczenia wielu lat bezwypadkowej jazdy musiałem
      się nauczyć preferowanego przez egzaminatorów stylu jazdy, na konkretnym
      samochodzie.

      Zdanie egzaminu teoretycznego na logikę też jest niemożliwe- trzeba się pytań i
      odpowiedzi nauczyć na pamięć...
      Nie ma nauki zachowań w ekstremalnych sytuacjach (poślizg, ratownictwo medyczne)

      Stąd do Pana Libickiego mam cytat- "prawdziwa cnota krytyk się nie boi" Badanie
      kontrolne to nie opresyjność państwa, tylko kontrola stanu zdrowia
      psychomotorycznego kierowcy. Powinno się to odbywać częściej, napewno przed
      egzaminem, a potem co 20-30 lat
    • herbapol Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 24.01.10, 15:56
      kuba2010 napisał:

      > W USA kierowcy odnawiaja prawo jazdy co 5 lat. Po 60-tym roku zycia
      > musza odnawiac co 4 lata, po 70-ce co 3 lata. Nie ma badan
      > lekarskich poza prostym urzadzeniem do badania wzroku.

      -Po co zaraz USA?Nie można bliżej?
      W Niemczach prawo jazdy jest d o ż y w o t n i e !!
      Nikomu przy zdrowych zmysłach nie przyjdzie do głowy ten stan rzeczy
      kwestionować.Wasze pogardliwe "dziadek i babcia" jest wynikiem indoktrynacji
      medialnej,gdzie istnieje jedynie kult młodości,urody i sprawności (przeważnie
      seksualnej).
      Na temat kierowców w starszym wieku były w Europie prowadzone poważne
      badania,które jednoznacznie udowodniły,że chociaż człowiek z biegiem lat traci
      na refleksie,gorzej widzi i słyszy,ale te mankamenty są doskonale niwelowane
      przez wieloletnie doświadczenie za kierownicą.Brawura jest tej grupie kierowców
      obca,dlatego też trup ściele się gęsto pod autami ludzi młodych.Nie bez kozery
      młody kierowca w Niemczech płaci składkę ubezpieczeniową w wysokości nawet
      160%,podczas kiedy "babcie i dziadkowie" płacą 30%.A pamiętejcie,że
      ubezpieczyciele to nie jet klub seniora i doskonale wiedzą która grupa wiekowa
      kosztuje ich najwięcej.
      O jakości kierowców szkolonych w Polsce i w Niemczech dyskutować nie
      warto.Różnice są zbyt duże,ale to Niemcy wprowadzili prawo jazdy na próbę i
      wiedzieli co robią.
      Pozdrawiam wspaniałych polskich ułanów za kierownicami swoich stalowych rumaków.
    • 31paluszkow Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Libicki 24.01.10, 16:58
      Uważam, że pan Libicki nie ma racji; pamiętam mojego męża, który dopiero po
      spowodowaniu wypadku (na szczęście niegroźnego) sam uznał, że już nie powinien
      prowadzić samochodu (miał 78 lat). Ja chętnie poddam się takim badaniom;
      uważam je za celowe.
      • herbapol Re: Wara od kierowców-seniorów! - mówi Marcin Lib 24.01.10, 17:49
        Niestety,pan Libicki ma rację.To,że pani mąż dopiero po stłuczce (pisze
        pani:niegroźny wypadek) postanowił zawiesić swoje prawo jazdy na haku,o niczym
        nie przesądza.Sam jestem w wieku pani męża i ciągle jeszcze przemieszczam się po
        Europie autem.Jeżeli by wszyscy kierowcy po wypadkach oddawali swoje pozwolenie ...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka