Dodaj do ulubionych

Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 roku

01.02.10, 19:00
Czy tak długoletnia strategia obejmuje również rozwiązanie problemu obsranych
przez psy chodników na Łazarzu, Wildzie i Jeżycach, czy ze względu na wagę
problemu odłożono to na drugą połowę wieku?
Obserwuj wątek
    • Gość: RX Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: 95.108.23.* 01.02.10, 19:28
      chcę to najpierw przeczytać. kiedy strategia będzie do pobrania?
      • Gość: gość Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: *.icpnet.pl 01.02.10, 20:47
        jest na www.poznan.pl
      • Gość: Poznaniak Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: *.icpnet.pl 02.02.10, 08:01
        Strategia rozwoju miasta Poznania to wielka ściema. W jaki sposób
        Poznań wie jak się ma rozwijać skoro na ten temat nie wypowiedzieli
        sie Poznaniacy.Nie było żadnych debat społecznych. Podobno uzgadniano
        sprawe w zaciszu gabinetów w towarzystwie"znanych "przedstawicieli
        miasta. Pan red. Wybieralski, znany ze swojej rzetelności napewno
        dotrze do protokólów ze spotkań,kiedy i gdzie się odbywały oraz w
        jakim składzie. No i oczywiście rzecz ważna ile takie
        przejrzyste,transparentne procedury bez udziału mieszkańców,nas
        kosztowały. Podobno poprostu przepisano starą strategię.Zobaczymy??
    • Gość: mkrs Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: 195.2.222.* 01.02.10, 20:34
      Podsumowując, napisano dokument o tym, że kolejne kadencje powinny robić to, co obecna w tragicznym stylu zawaliła. To tak w dużym skrócie, żeby nie marnować czasu na czytanie 200 stron.
      • gall.anonim.pn Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok 01.02.10, 20:52
        Dokładnie miałem takie same przypuszczenia :-) Będzie jak dziś tylko
        bardziej. Bilet tramwajowy na 10 minut za 30 złotych, czerwona strefa
        parkowania w całym mieście, etc.
        • dziodu Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok 02.02.10, 08:46
          przeglądam i przecieram oczy ze zdumienia. To nie jest strategia - to jest zbiór
          pobożnych życzeń. Ja bym chętniej przeczytał jakie konkretnie (!!!) działania
          mają uczynić z Poznania "Silny ośrodek
          gospodarczy z dominującym udziałem małych i średnich przedsiębiorstw".
    • pozmigun Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 roku 01.02.10, 21:24
      Szatańsko proekologiczny jest np. ZDM, chyba najbardziej wrogi rowerzystom
      zarządca dróg spośród wielkich polskich miast. Oraz prezydent Poznania,
      otwarcie deklarujący, że ścieżki rowerowe on ma w dupie i że jeżdżenie rowerem
      po mieście to wiocha jest.
      • Gość: mkrs Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: 195.2.222.* 01.02.10, 21:49
        Dodajmy jeszcze prokulturalne zamknięcie kina Amarant!
        • Gość: rref Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:41
          Nie tylko Amarant. Kin studyjnych zamykało się więcej, ale mnie wkurzyło jak w
          zeszłym roku zamykano Głośną Samotność
          • mapo0 Czas Rysia Grobelnego dobiega końca 02.02.10, 08:45
            Na szczęście czas Rysia Grobelnego dobiega końca
            • mapo0 Re: Czas Rysia Grobelnego dobiega końca 23.04.10, 21:35
              Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach Poznaniacy pokażą grobelakowi gdzie raki zimują!
    • mapo0 Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok 02.02.10, 08:34
      Zawsze jak jest mowa o strategii, to jakiś debil musi wspomnieć o
      gó...e...
    • marek.es Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 roku 02.02.10, 09:42
      Proszę zobaczyć jak wygląda realizacja planu na lata obecne:
      tinyurl.com/yj3pfhy. Oczywiście winę można (co na pewno radni
      zrobią!) zrzucić na kryzys. A to były tylko plany związane z
      Euro2012!
      • dziodu Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok 02.02.10, 09:46
        link nie działa (?)
        • marek.es Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok 02.02.10, 10:04
          poznan.gazeta.pl/poznan/1,80199,4148580.html
      • Gość: marek.es Re: Poznań wie, jak chce się rozwijać do 2030 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:05
        Jeżeli link nie działa to proszę:
        poznan.gazeta.pl/poznan/1,80199,4148580.html
    • mapo0 A we Wrocławiu się dużo buduje... 23.04.10, 21:38
      A we Wrocławiu się dużo buduje...3 obwodnice - autostradowa, miejska i jeszcze jedna, miasto w remoncie, tory tramwajowe w remoncie, stadion PKP w remoncie, nawet wyspy na Odrze w remoncie. Przygotowania do Euro 2012 idą pełną parą. A u nas poza stadionem niewiele widać. Dworzec-koszmar prlu odrzuca!
      • mapo0 Re: A we Wrocławiu się dużo buduje... 30.06.10, 08:27
        up
    • Gość: odpowiedz POWOLI IP: *.rev.numericable.fr 24.04.10, 00:17
    • renepoznan To się Pan Redaktor nie wysilił. 24.04.10, 07:11
      Jak na relacjonowanie tak ważnej sprawy jaka jest Strategia Rozwoju Poznania
      to się Pan Redaktor nie wysilił.
      Nawet jeśli były tam bzdury to w poznańskim dodatku do GW warto było coś
      więcej napisać.
      Bo to co jest to - sorry - opracowanie jak z podstawówki - "co poeta chciał
      powiedzieć".
      Przepraszam za czepianie - ale gdyby tej notatki nie było to żadna strata. Nas
      - Poznańczyków - to naprawdę interesuje i wolelibyśmy dowiedzieć się na ten
      temat czegoś więcej.
      Może na drugi raz dajcie kogoś lepiej zorientowanego w temacie i potrafiącego
      wyciągnąć więcej treści.

      Przepraszam P.Red Wybieralski za czepianie się. Ale naprawdę temat jest na
      tyle ważny, ze trzeba było go lepiej przedstawić. Na temat Rozbratu to potrafi
      się Pan rozpisać choć to "michałek".
      Na temat planów władz miasta popełnia Pan jedynie coś takiego.
      Mam to bliżej określić?
      • Gość: Krzychu Re: To się Pan Redaktor nie wysilił. IP: *.icpnet.pl 24.04.10, 21:57
        Rene niepotrzebnie czepia się red. Wybieralskiego i zadaje kąśliwe
        pytania czy czytał Strategię??Kto te bzdety czytał??Wybrano z
        ksiązki telefonicznej 300 osób,które rzekomo opowiedzieły ,jakiego
        Poznania chcą w roku 2030 i " podobno" to zapisano.
        Idę o duży zakład, że nie czytali tej "fascynującej" lektury również
        radni. Podnieśli ręce i koniec. Co oni mogą myśleć o roku 2030 skoro
        w tym roku są wybory i nie mogą przewidzięc ich wyniku!!
        Poprostu ktoś znowu wziął za opracowanie NASZA FORSE.DNO !!!
        POZNANIACY!!Czy ktoś wie jakie cele osiągnęliśmy w poprzedniej
        STRATEGII,która właśnie się kończy?Napewno sukces osiągnięto!!
      • Gość: Poznaniak Re: To się Pan Redaktor nie wysilił. IP: *.pools.arcor-ip.net 05.07.10, 11:16
        Tez mi sie to rzucilo w oczy, bo spodziewalem sie dlugiego artykulu i dokladnych
        informacji, a tu notka.Rzeczywiscie o pierdach potrafia napisac wiecej.
    • cfalek Konkluzja generalna 25.04.10, 00:37
      "w miescie nie stwierdzono powaznych zagrozen wymagajacych natychmiastowej
      interwencji"

      uff, odetchnalem

      "Strategią generalną
      miasta Poznania jest
      STRATEGIA silnego
      zrównoważonego
      rozwoju przy
      wykorzystaniu efektu
      synergii pomiędzy
      silnymi stronami miasta
      a pojawiającymi się
      szansami w otoczeniu."

      a ja tak dlugo szukalem recepty na sukces...jestem spokony, to musi sie udac

      tylko tego silny przed zrownowazony jakos zalapac nie moge

      • wlodekzpoznania piękna pointa 26.04.10, 21:34
        cfalek napisał:

        > "w miescie nie stwierdzono powaznych zagrozen wymagajacych natychmiastowej
        > interwencji"
        >
        > uff, odetchnalem

        Miasto sukcesu. Sukcesu sprzed dekady. Nie można mieć innego wniosku. A dziś się
        uspokajamy. Pewnie po to by strumień środków dalej płynął niezakłócenie.
        Przepraszam za taki pesymizm, ale deszcz pada.

        > "Strategią generalną
        > miasta Poznania jest
        > STRATEGIA silnego
        > zrównoważonego
        > rozwoju przy
        > wykorzystaniu efektu
        > synergii pomiędzy
        > silnymi stronami miasta
        > a pojawiającymi się
        > szansami w otoczeniu."
        >
        > a ja tak dlugo szukalem recepty na sukces...jestem spokony, to musi sie udac
        >
        > tylko tego silny przed zrownowazony jakos zalapac nie moge

        Jeśli istotnie taki zapis jest w strategii, to to nie jest strategia. Chyba
        każdy przeciętny absolwent AE zna instrukcję obsługi SWOT. I trudno stosując tę
        metodę postąpić inaczej niż wykorzystać silne strony aby skorzystać z okazji. Co
        można inaczej? Wykorzystać słabe strony w nadarzających się okazjach?
        • Gość: Strategia Re: piękna pointa IP: *.icpnet.pl 26.04.10, 21:53
          Panie Włodku zadał Pan sobie trud i przeczytał Strategię?Gratulacje!!
          Nikt tych bzdetów nie przeczytał,łącznie z
          radnymi,bezradnymi .Podnieśli rączki i zgodzili się autorowi
          wypłacić niezłą okrągłą sumkę. Jaką-chyba się nie dowiemy.
          Jeżeli prof. Kamela Sowińska popełniła plagiat w swojej ,mocno
          krytykowanej pracy to warto sprawdzić,czy
          czasem w tej pracy nie ma również ściągniętych żywcem myśli z
          poprzedniej Strategii,której cele "osiągnięto". Studenci UE do boju!!
    • spinaker206 Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej Europy 25.04.10, 08:36
      Nie przewiduje się Metra, a według obiektywnych informacji uzyskanych z
      systemu satelitarnego Tom Tom wynika, że Poznań jest w czołówce najbardziej
      zakorkowanych miast Europy.
      Metro to najbardziej ekologiczny sposób przemieszczania się po mieście.

      Za dokończenie III Ramy zapłacimy tyle ile za dwie linie Metra.

      To nie fantazja to są realne wyliczenia.

      Obecnie motorem napędzającym Poznań są uczelnie państwowe i prywatne. Niestety
      kształcą one najdroższych bezrobotnych. Jak młodzież wreszcie zorientuje się,
      że nie każda magisterka nawet na najwyższym poziomie nie daje gwarancji
      zatrudnienia, nie mówiąc o wysokich zarobkach, to boom studencki skończy się i
      Poznań nagle opustoszeje.

      Studenci rodowici Poznańczycy po ukończeniu najlepszego kierunku na
      Politechnice Poznańskie muszą szukać pracy odpowiedniej do swoich kwalifikacji
      za granicą. Oczywiście bez problemów ją znajdują i to dobrze płatną, ale nie o
      to chodzi! Powinni mieć taką szansę tu w Poznaniu.

      Z innowacyjną gospodarką, to wina nie tylko władz miejskich, czy sejmiku, ale
      przede wszystkim wina państwa jakie sami zbudowaliśmy. Nie możemy oglądać się
      na Warszawkę, bo ich interesuje tylko własny nos i dlatego musimy sami zadbać
      o interes Wielkopolski z Poznaniem jako jej Metropolią.
      • wlodekzpoznania Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E 26.04.10, 21:47
        spinaker206 napisał:

        > Nie przewiduje się Metra, a według obiektywnych informacji uzyskanych z
        > systemu satelitarnego Tom Tom wynika, że Poznań jest w czołówce najbardziej
        > zakorkowanych miast Europy.

        A wynik byłby jeszcze gorszy jeśliby urealnić wyniki o średnie dzienne dystanse
        pokonywane przez kierowców. TomTom zbadał tylko prędkość, a Wrocław ma znacznie
        bardziej zwartą strukturę aglomeracyjną. Nie darmo Poznań uchodzi za najbardziej
        rozlaną aglomerację w Polsce. Co z tego, że jeździmy z większą średnią niż
        Wrocławianie, gdy mamy do przejechania znacznie więcej w codziennych sprawach.

        > Metro to najbardziej ekologiczny sposób przemieszczania się po mieście.

        Ale w tak rozlanym mieście jak nasze wiele by nie załatwiło. Nie można mówić
        nie, ale zacząć trzeba od podwojenia liczby torowisk tramwajowych w Poznaniu i
        kolei aglomeracyjnej, które jedno i drugie scalą ten chory dziś system.
        Później III rama, ale w wersji odchudzonej, bez wiaduktów i dużych prędkości,
        zwykłe ulice i ronda (pewnie kosztowałaby 1/4 planowanych wydatków), a potem metro.

        > Z innowacyjną gospodarką, to wina nie tylko władz miejskich, czy sejmiku, ale

        Położyłbym nacisk na to NIE TYLKO. Wrocław wiedząc jaka ustawa o dochodach gmin
        jest szykowana już w 2002 wpisał inwestowanie w miejsca pracy bazujące na
        wiedzy, co Poznań ujął w strategii teraz. I przegrywamy z Wrocławiem w dochodach
        podatkowych na mieszkańca.

        > przede wszystkim wina państwa jakie sami zbudowaliśmy. Nie możemy oglądać się
        > na Warszawkę, bo ich interesuje tylko własny nos i dlatego musimy sami zadbać
        > o interes Wielkopolski z Poznaniem jako jej Metropolią.

        I wreszcie czas wyjść z planowaniem poza Poznań, na całą aglomerację. Ale tego
        nie da się zrobić bez mądrych polityków nie tylko w Poznaniu, ale i w PZ.
        Dotychczasowi wójtowie sobie rządzą na podwórzach.
        • ksmx Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E 26.04.10, 22:50
          Nawet miło się to czyta co piszesz. Do piwka jak znalazł. Uśmieszek
          gwarantowany ;)
          Dyskusja niby merytoryczna ale tylko z pozoru bo z Tobą Włodku jest
          tylko monolog. Ty piszesz, inni słuchają. Nie inaczej. Masz problem z
          narcyzmem?
          • wlodekzpoznania Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E 26.04.10, 23:13
            ksmx napisał:

            > Nawet miło się to czyta co piszesz. Do piwka jak znalazł. Uśmieszek
            > gwarantowany ;)

            Hmm, chyba za dużo już tego piwa na dziś?

            > Dyskusja niby merytoryczna ale tylko z pozoru bo z Tobą Włodku jest
            > tylko monolog. Ty piszesz, inni słuchają. Nie inaczej.

            To udowodnij taką tezę. Dobrze?
            :-)

            Masz problem z
            > narcyzmem?

            Być może. Nie mnie to oceniać.

            A teraz możesz się odnieść? Tylko proszę bez takich, że wszystko jest względne,
            albo że na wszystko trzeba wyliczeń. Myślimy na pewnych modelach.
            • ksmx Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E 26.04.10, 23:43
              wlodekzpoznania napisał:

              > A teraz możesz się odnieść? Tylko proszę bez takich, że wszystko
              jest > względne,

              Jasne. Od kilku lat czytam twoje posty i wniosek nasuwa mi się jeden.
              Jest w Poznaniu jakaś grupa ludzi, zdeterminowanych dodam, która
              uważa, że skoro logika z jakiś względów zawiodła w większych miastach
              Europy, to teraz w Poznaniu trzeba wszystko robić dla odmiany czyli
              nielogicznie. Nie trzeba być inteligentem aby zauważyć, że recepta
              Tobie podobnych osób jest jedna: zaprzeczenie oraz wysokich lotów
              nieadekwatność. Powiedziałbym nawet brak wyobraźni.


              • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E IP: *.icpnet.pl 27.04.10, 00:16
                Istotnie za dużo wypiłeś tego piwa... W każdym razie duża zmiana po tylu latach
                dyskusji. Zmiana na niekorzyść.

                To teraz konkretnie - do czego z tego co wyżej napisałem odnosisz to swoje
                wnioskowanie?

                > Jest w Poznaniu jakaś grupa ludzi, zdeterminowanych dodam, która
                > uważa, że skoro logika z jakiś względów zawiodła w większych miastach
                > Europy, to teraz w Poznaniu trzeba wszystko robić dla odmiany czyli
                > nielogicznie.

                Mogę się tylko roześmiać. Zapytam jeszcze - dlaczego uważasz, że wszystkie
                miasta kontynentu europejskiego oraz część miast USA, a także Japonii (ci to są
                dopiero ekstremistami!) uznała, że nie da się zbudować miast dla samochodów i
                przestawiają wszystko jak leci na komunikację zbiorową, wspierają rowery, tworzą
                ogromne strefy dla pieszych? Jak myślisz dlaczego oni wszyscy bez wyjątku
                postępują tak samo "nielogicznie"?
                • ksmx Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E 27.04.10, 00:40
                  Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a):


                  > Mogę się tylko roześmiać. Zapytam jeszcze - dlaczego uważasz, że
                  wszystkie
                  > miasta kontynentu europejskiego oraz część miast USA, a także
                  Japonii (ci to są
                  > dopiero ekstremistami!) uznała, że nie da się zbudować miast dla
                  samochodów i
                  > przestawiają wszystko jak leci na komunikację zbiorową, wspierają
                  rowery, tworz
                  > ą
                  > ogromne strefy dla pieszych? Jak myślisz dlaczego oni wszyscy bez
                  wyjątku
                  > postępują tak samo "nielogicznie"?

                  LOL! Wszyscy? Bez wyjątku? Jacy oni? You all made it up men ;)
                  Zanim Poznań dojdzie do tego poziomu, o którym piszesz miną
                  dziesięciolecia. Póki co cofamy się w rozwoju nie mając ani
                  porządnych dróg ani tym bardziej sprawnej komunikacji zbiorowej.
                  Czekamy i planujemy. To nam najlepiej wychodzi. I proszę Cię.
                  Bajeczki o "III ramie" z rondami i światłami przerabiamy już dzisiaj.
                  Jak wygląda pożal się boże "ring" złożony z rond, świateł, dziesiątek
                  przejść dla pieszych i skrzyżowań z tramwajami, każdy widzi. W takim
                  układzie nie ma faktycznie sensu wydawać ani złotówki.
                  Narzekamy na korki ale nikt nie dostrzega, że wszystko na czterech
                  kółkach musi nie wiadomo dlaczego jechać przez okolice centrum.
                  Narzekamy na samochody na chodnikach ale pozwalamy im tam wjeżdżać.
                  Narzekamy na niepoprawne parkowanie ale straż miejską stać na 15
                  mandatów dziennie. Brak logiki na każdym kroku.
                  Kiedy słyszę o kolejnych rondach, które mają łączyć 12 pasów
                  ruchu, cztery tory tramwajowe, cztery ścieżki dla rowerów i osiem
                  przejść dla pieszych to mam ochotę sobie wyrwać włosy, a Tobie wysłać
                  pocztą jakąś zgniłą rybę ;)
                  • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E IP: *.icpnet.pl 27.04.10, 08:01
                    > LOL! Wszyscy? Bez wyjątku? Jacy oni? You all made it up men ;)

                    Haha, zamiast gdybać może umówimy się tak, Ty wytypujesz 3 miasta z UE16+CH,
                    które porównasz z Poznaniem, potem ocenimy amatorsko ich poziom systemu
                    komunikacji samochodowej i zbiorowej, prześledzimy rozwój demograficzny na
                    podstawie ogólnodostępnych danych, a następnie napiszemy do nich maile z prośbą
                    o informację, jakie działania podejmowały do lat 80-tych, a jakie od lat 80-tych
                    i co kierowało ich zmianą. Możemy zapytać jak wiele ruchu odbywało się wcześniej
                    samochodami i jak wiele przeniosło się potem na ruch zbiorowy i jak ograniczono
                    rozlewanie się aglomeracji. Wiesz dlaczego piszę o "wszystkich"? Dlatego, że
                    pewna filozofia rozwoju stała się dorobkiem cywilizacji. Ot po prostu.

                    > Zanim Poznań dojdzie do tego poziomu, o którym piszesz miną
                    > dziesięciolecia. Póki co cofamy się w rozwoju nie mając ani
                    > porządnych dróg ani tym bardziej sprawnej komunikacji zbiorowej.

                    A czy ja piszę co innego?

                    > Czekamy i planujemy. To nam najlepiej wychodzi.

                    Nie przesadzaj, wywalamy ciężkie pieniądze na wiadkut w Antoninku,
                    przygotowujemy rozbudowę Lechickiej, zbudowaliśmy tramwaj na Rataje, kupiliśmy
                    hiper-duper luksusowe tramwaje, na tramwaj w tunelu na Franowo. Budujemy
                    Bukowską i Grunwaldzką. Rozbudowaliśmy Bułgarską-Polską. Zgadzam się, że
                    większość inwestycji to ostatnia kadencja i trudno pojąć co wcześniej. Do tego
                    mam bardzo krytyczny stosunek co do priorytetu i ekstrastandardu tego co robimy,
                    szczególnie Bukowskiej i tramwaju na Franowo, gdy miasto ma tak wiele niedowładu.

                    I proszę Cię.
                    > Bajeczki o "III ramie" z rondami i światłami przerabiamy już dzisiaj.
                    > Jak wygląda pożal się boże "ring" złożony z rond, świateł, dziesiątek
                    > przejść dla pieszych i skrzyżowań z tramwajami, każdy widzi.

                    I taki centrum miasta powinno pozostać. A jak byś miał decydować, to wybrałbyś 9
                    mld na III ramę autostradę i nic innego, czy 3 mln na taką ze skrzyżowaniami, a
                    do tego odciążył ulice ze strumieni, które dziś nie mają żadnej alternatywy
                    (cały ruch do centrum z Koziegłów, Naramowic, ruch z Piątkowa do tysięcy miejsc
                    pracy na Bułgarskiej itd)?

                    W takim
                    > układzie nie ma faktycznie sensu wydawać ani złotówki.
                    > Narzekamy na korki ale nikt nie dostrzega, że wszystko na czterech
                    > kółkach musi nie wiadomo dlaczego jechać przez okolice centrum.

                    A czy ja piszę co innego?

                    > Narzekamy na samochody na chodnikach ale pozwalamy im tam wjeżdżać.

                    A czy ja piszę co innego?

                    > Narzekamy na niepoprawne parkowanie ale straż miejską stać na 15
                    > mandatów dziennie. Brak logiki na każdym kroku.

                    A czy ja piszę co innego?

                    > Kiedy słyszę o kolejnych rondach, które mają łączyć 12 pasów
                    > ruchu, cztery tory tramwajowe, cztery ścieżki dla rowerów i osiem
                    > przejść dla pieszych to mam ochotę sobie wyrwać włosy, a Tobie wysłać
                    > pocztą jakąś zgniłą rybę ;)


                    Bo jesteś sfrustrowanym kierowcą. Obejrzyj sobie Upadek z Michealem Douglasem z
                    1992, którego sfrustrowały korki w światowej stolicy autostrad. To tamten
                    przykład natchnął ludzkość, że udrażnianie korytarzy samochodowych jako cel sam
                    w sobie prowadzi do nikąd, że ograniczanie ruchu samochodów i wydawanie
                    pieniędzy na alternatywy jest jedyną alternatywą.
                    • Gość: ~hiena Re: Brak Metra a Poznań w czołówce zakorkowanej E IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.10, 15:44
                      > Bo jesteś sfrustrowanym kierowcą. Obejrzyj sobie Upadek z Michealem Douglasem z
                      > 1992, którego sfrustrowały korki w światowej stolicy autostrad. To tamten
                      > przykład natchnął ludzkość, że udrażnianie korytarzy samochodowych jako cel sam
                      > w sobie prowadzi do nikąd, że ograniczanie ruchu samochodów i wydawanie
                      > pieniędzy na alternatywy jest jedyną alternatywą.

                      Ja obejrzałem. Główny bohater miał przestawioną piątą klepkę, to że stał w korku
                      jedynie przepełniło czarę goryczy. Równie dobrze mógłbyś napisać, że nie powinno
                      być wielkich miast, bo ludzie od tego wariują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka