Gość: Poznaniak
IP: *.echostar.pl
19.02.04, 10:32
Interes stulecia Carrefour
Czwartek, 19 lutego 2004r. GAZETA POZNAŃSKA
Firma, zamierzająca zbudować na Łacinie nową, śródmiejską dzielnicę zamiast
inwestycją, zajmuje się handlowaniem gruntami.
Francuska sieć handlowa Carrefour chce na Łacinie, opodal Ronda Rataje
wykorzystać duży, leżący odłogiem grunt – zbudować wielkie centrum handlowe.
Firma Apsys, przygotowująca tę inwestycję zapowiada budowę nie tylko
hipermarketu, ale i otaczających go obiektów tworzących nowe śródmieście dla
prawobrzeżnego Poznania – kwartały ulic i place, sklepy, obiekty usługowe,
domy mieszkalne.
Dzieje jednej umowy
Carrefour i miasto w 2000 r. podpisały przedwstępną umowę o zamianie gruntów.
W środku tego obszaru, gdzie ma stanąć hipermarket znajdują się działki
scalone, należące obecnie do miasta. Na obrzeżach leżą działki rozdrobnione,
kupione przez Carrefour. Transakcja ma być przeprowadzona wkrótce. W ubiegłym
tygodniu odbyło się spotkanie przedstawicieli miasta z francuskimi szefami
firm Apsys i Carrefour. Złożyli oni miastu propozycję nie do odrzucenia: w
ramach rozliczeń samorząd musi dopłacić 2 mln zł. Wprawiło to przedstawicieli
miasta w osłupienie. – To chyba żart – komentował rozmówca „Gazety
Poznańskiej’’ wysoki u- rzędnik samorządu.
Kilka lat trwały prace nad planem zagospodarowania tego obszaru. Prowadziła
je wynajęta przez miasto prywatna firma. Wkrótce cała procedura ruszy na
nowo. Pojawiły się bowiem podejrzenia, że opłacani przez samorząd projektanci
działali w interesie inwestora, narażając na szwank interesy miasta i
właścicieli prywatnych działek. Do prezydenta wysyłano listy ze skargami.
Autorzy zwracali uwagę, że obsługujące hipermarket ulice i parkingi lokowane
są na gruntach prywatnych, co zmniejszy ich wartość i na działkach, które
znajdą się po zamianie w rękach miasta.
Kupił, to sprzeda
Inwestor, który żąda teraz pieniędzy poznańskich podatników, wszedł w
posiadanie swych gruntów za niską cenę. Z danych zawartych w księgach
wieczystych wynika, że działki od prywatnych osób kupowały zależne od
Carrefoura spółki płacąc 40-60 dolarów za 1 m kw. Gdy grunty przejął
Carrefour warte już były 250 dolarów za 1 m kw. Stało się to krótko przed
podpisaniem z miastem umowy przedwstępnej. W taki sposób inwestor podnosił
wartość gruntów przygotowywanych do zamiany.
Nie wiadomo jeszcze, kto zajmie się opracowaniem nowego planu
zagospodarowania. Jeżeli zlecenie otrzyma ta sama firma, nic się nie zmieni.
Interesy miasta zapewnić może tylko Miejska Pracownia Urbanistyczna.
Wojciech Kręglewski
przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej
Znam przebieg spotkania z inwestorem i też jestem propozycją Francuzów
zbulwersowany. Nowy plan dla Łaciny nie zostanie wywołany, jeżeli inwestor
nie będzie partycypował w budowie infrastruktury dla tej części miasta.
Skutki uchwalenia planu będą dla miasta kosztowne, choćby dlatego, że zmieni
się sytuacja komunikacyjna. Koszty oceniamy na ok. 100 mln zł. Oczekujemy
zobowiązania się inwestora, że będzie w ponoszeniu tych kosztów uczestniczył.