Dodaj do ulubionych

MPK w obronie kontolerów

IP: *.gorzow.mm.pl 24.02.04, 20:53
Panie Tulibacki!
Gratuluję Panu przebudzenia ze snu zimowego!
Potrzebne było solidne mordobicie kontrolerów biletowych z gapowiczami,
zakończone poważnymi obrażeniami tych pierwszych, by dostrzegł Pan, iż
kontrolerzy biletowi w całej Polsce nie mają żadnych praw!
Pańskie przebudzenie jest tym bardziej zastanawiające, iż Pan jest
Przewodniczącym Rady Nadzorczej Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej, a
Izba nigdy nie podejmowała żadnych działań związanych z wyposażeniem
kontrolerów biletów w niezbędne akty prawne.
Akty prawne, które z jednej strony dawałyby kontrolerom prawo do zatrzymania
i legitymowania gapowiczów, z drugiej zaś strony powodowałyby wzrost poczucia
bezpieczeństwa, zarówno pasażerów jak i kontrolerów, gdyż kontroler biletowy
miałby podobne prawa jak strażnik miejski, czy też policjant.
Panie Tulibacki, to nie MPK w Poznaniu, czy też w innym mieście, powinno
występować do parlamentu o zniane Ustawy Prawo Przewozowe, taka rolę powinna
spełniać Izba, której pracę Pan nadzoruje!
Ale Izba nie zajmuje się pierdołami typu kontrola biletowa i kontrolerzy
biletowi, a to tylko z jednego prostego powodu! Bo takie działanie się nie
opłaca! Was interesują tylko konferencje, zjazdy komunikacji, targi
komunikacji, wystawy, itp., Tam w nienagannie wyprasowanych garniturach
rozmawiacie o rzeczach kompletnie nieistotnych dla komunikacji miejskiej!
Firmy komunikacji miejskiej są Izbie potrzebne jedynie do finansowania
działalnosci Izby, w zamian Izba nie oferuje nic!
A może należy zorganizować konferencję dotyczącą kontroli biletowej?
Niech Izba przygotuje propozycję nowelizacji ustawy, niech się zwróci do
znawców prawa, do posłów i Parlamentu! Samo działanie Pańskiego MPK nic nie
da! Ze złodziejstwem, bo tak trazeba nazwać jazde bez ważnego biletu, należy
walczyć szerokim frontem!
Ale, czy Izbie się bedzie chciało chcieć...
No, ale ja myslę, że Prezes Rady Nadzorczej IGKM popędzi to leniwe towarzycho
do pracy nad nowelizacją ustawy, chyba, że Pańską wypowiedź należy traktować
jako bicie piany, bo po co się przed prezaesami Izby wychylać!
Czas pozwoli kontrolerom zagoić rany i zapomnieć o sprawie,do kolejnego
mordobicia!
A problem kontroli biletów w środkach komunikacji miejskiej pozostanie nie
rozwiazany!
To, w końcu, po co jest Izba?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziennikarz Re: MPK w obronie kontolerów IP: *.icpnet.pl 25.02.04, 10:32
      W kręgach poznańskiej prasy mówi się coraz głośniej o sfingowaniu całego
      zdarzenia.Coraz mniej wiarygodne są podane okoliczności.Dlaczego policja
      została powiadomiena dopiero po upływie ok. pół godziny od momentu zaistnienia
      incydentu, a przyjechali w 5 minut. Na miejscu krecił się już pewien starszy
      facet,podobno kierownik kontrolerów, skąd się tam wziął i na kogo wezwanie?
      Pewnie na wezwanie tych pobitych młodzieniaszków, aby przygotować pole i
      ustalić co się będzie wspólnie razem mówić. A czy we wskazanym miejscu doszło w
      ogóle do w/w zdarzenia w związku z wykonywaną pracą kontrolera? Brak świadków.
      Śmiesznymi są też żądania, aby zwykli kontrolerzy biletowi uzyskali uprawnienia
      policji. Na przestrzeni ostatniego 50-cio lecia przerabialiśmy już ten temat,
      było ORMO, a każdy jego członek mógł w/g własnego uznania zaaresztować drugiego
      obywatela i doprowadzić do komendy milicji, nawet przy użyciu przymusu
      bezpośredniego, co ochczo ci ludzie czynili. Byli bezkarni.Czy o to chodzi
      poznańskiemu MPK? A może przeprowadzić dokładną selekcję kontrolerów? Nadal są
      to ludzie specyficznego autoramentu , albo bardzo młodzi bez doświadczenia,
      albo też ludzie z pogranicza pewnych zasad.Mieli być lepsi od KONSOLU ! A
      rozrób jest jeszcze więcej. Nie jest też tajemnicą, że ci kontrolerzy to w 99%
      krewni i znajomi stałych pracowników MPK! Dlatego nadać im uprawnienia policji ?
      • yashoo Re: MPK w obronie kontolerów 25.02.04, 11:02
        Gość portalu: Dziennikarz napisał(a):

        (...) W kręgach poznańskiej prasy mówi się coraz głośniej o sfingowaniu całego
        zdarzenia.Coraz mniej wiarygodne są podane okoliczności.

        Oczywiście. Sami się zmasakrowali.

        (...) Dlaczego policja została powiadomiena dopiero po upływie ok. pół godziny
        od momentu zaistnienia incydentu, a przyjechali w 5 minut.

        Bo może po pobiciu nie byli w stanie sami jej powiadomić, a nikt nie
        przechodził w pobliżu. a że policja przyjechała po 5 min - no to chyba akurat
        dobrze.

        (...) Na miejscu krecił się już pewien starszy facet,podobno kierownik
        kontrolerów, skąd się tam wziął i na kogo wezwanie? Pewnie na wezwanie tych
        pobitych młodzieniaszków, aby przygotować pole i ustalić co się będzie wspólnie
        razem mówić.

        Jasne. Zwłaszcza że jeden ma wstrząs mózgu, a drugi kikla szwów na twarzy.
        Leżeli ledwo żywi i uzgadniali wersję zdarzeń? Chyba źle się czujesz!

        (...) A czy we wskazanym miejscu doszło w ogóle do w/w zdarzenia w związku z
        wykonywaną pracą kontrolera?

        Taaa Z pewnością pobili się o Szczepankowskie panienki.

        (...) Brak świadków.


        Klasyka w tym kraju - nikt nic nie widzi.

        (...) Śmiesznymi są też żądania, aby zwykli kontrolerzy biletowi uzyskali
        uprawnienia policji. Na przestrzeni ostatniego 50-cio lecia przerabialiśmy już
        ten temat, było ORMO, a każdy jego członek mógł w/g własnego uznania
        zaaresztować drugiego obywatela i doprowadzić do komendy milicji, nawet przy
        użyciu przymusu bezpośredniego, co ochczo ci ludzie czynili. Byli bezkarni.Czy
        o to chodzi poznańskiemu MPK?

        Nie chodzi o to żeby mieli uprawnienia policji, tylko żeby mieli jasno
        określone przepisami prawa uporawnienia do legitymowania i zatrzymania DO
        PRZYJAZDU POLICJI osób odmawiających okazania dokumentów. Dlaczego ochrona
        marketu może a kontroler nie? Przecież kradzież jest kradzieżą!

        (...) A może przeprowadzić dokładną selekcję kontrolerów? Nadal są to ludzie
        specyficznego autoramentu , albo bardzo młodzi bez doświadczenia, albo też
        ludzie z pogranicza pewnych zasad.

        No teraz to już przesadziłeś."specyficznego autoramentu"??!! "Z pogranicza
        zasad"??!! Lepiej byś nie wypisywał bzdur. I posłuchał opinii na temat jakości
        i kultury prowadzonych dziś kontroli w porównaniu z czasami KONSOLU.

        (...) Mieli być lepsi od KONSOLU ! A rozrób jest jeszcze więcej.

        ROZRÓB!!?? Pobicia nazywasz rozróbami?? A nie pomyślałeś, że teraz to są
        uczciwi ludzie a nie jakieś zakapiory, które samym wyglądem odstraszają
        bandziorów?

        (...) Nie jest też tajemnicą, że ci kontrolerzy to w 99% krewni i znajomi
        stałych pracowników MPK!

        ONI SAMI SĄ STAŁYMI PRACOWNIKAMI MPK!!! Więc nie mam na prawdę pojęcia o co ci
        chodzi.

        Może się mylę, ale z twojej opini między wierszami można wyczytać, że nie ma
        dla ciebie znacznia to, że jazda bez biletu jest kradzieżą. A w stosunku do
        złodziei, zwłaszcza takich którzy są agresywni, nie moze być żadnego
        pobłażania.
      • mankut400 Re: MPK w obronie kontolerów 25.02.04, 11:22
        Gość portalu: Dziennikarz napisał(a):

        > W kręgach poznańskiej prasy mówi się coraz głośniej o sfingowaniu całego
        > zdarzenia.Coraz mniej wiarygodne są podane okoliczności.

        Może jeszcze sami się pobili?
        Widocznie chcieli być bardzo wiarygodni, że nie zawahali się przed
        zaryzykowaniem doprowadzenia do wstrząsu mózgu i podobnych obrażeń.
        Komentarz "dziennikarza" cosik naciągany.
      • Gość: Z Firmy Re: MPK w obronie kontolerów IP: *.forcom.com.pl / *.forcom.com.pl 04.03.04, 18:29
        1. Selekcja kontrolerów była przeprowadzona, wymagania Bardzo wysokie:
        a)członkowie rodziny MPK
        b)średnie wykształcenie lub znajomości
        c)niekaralność (bez komentarza)
        2."posłuchał opinii na temat jakości i kultury prowadzonych dziś kontroli w
        porównaniu z czasami KONSOLU"
        a) jaka zmiana jak pracuja konsolowce sam widziałę dwóch w mundurach
        b) ciekawe tylko to jest wypowiedz firmy
        c) zadnych skarg, też ciekawe, wiem o wielu zasadnych skargach, problem
        rozwiązany "automatem" (patrz: punkt 1a)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka