Dodaj do ulubionych

Nikt nie walczy o prawa pieszych w Poznaniu

13.04.10, 23:01
Mój "rekord" przejścia przez przejście przy Moście Dworcowym -z mostu w
kierunku Targów to 4 min 25 sek. Oczywiście na zielonym świetle. Prosiłem
kiedyś ZDM by tak ustawili sygnalizację by można było przejść z przystanku
tramwajowego na most bez stania na wysepce - zawsze kiedy zapala się
zielone miedzy przystankiem a wysepką to między wysepką a mostem następuje
zmiana świateł na czerwone - ale coś tam odpowiedzieli ze nie da rady
Drugim irytującym przejściem jest przejście podziemne pod ul. Dworcową.
Samochodów jeździ tam niedużo a trzeba latać dołem. Pamiętam kiedyś jak nie
było barierek z rur a tylko z łańcucha to większość przechodziła górą, nawet w
obecności policji - i tak byli wstanie zatrzymać tylko co 20 osobę. I nie
przypominam sobie codziennych artykułów w gazecie pt. "Kolejna ofiara
"Dworcowej" .... No ale komuś to przeszkadzało.
Obserwuj wątek
    • wlodzimierz_nowak Bardzo dobry temat 14.04.10, 12:17
      Choć w artykule mowa jest o miejscach dużego ruchu pieszego, to najbardziej
      ekstremalne przypadki spotyka się chyba jednak - tak jak na zdjęciu - w
      dzielnicach willowych. W Poznaniu panuje "moda" ma biura w willach (gdyż brak
      sukcesów miasta w przyciąganiu inwestycji w tańsze nowoczesne biura jest
      porażający i Poznań ma łącznie mniej nowoczesnych biur niż 400-tu tysięczne
      Katowice, odrobinę więcej niż Łódź), tanie, łatwo dostępne, miasto nie robi
      żadnych problemów (a dodam, że to wcale nie takie oczywiste, gdyż na Zachodzie
      praktycznie nie ma możliwości by prowadzić działalność na taką skalę jak to się
      czyni w Poznaniu w dzielnicy willowej). Ale konsekwencją jest degeneracja tych
      okolic, klepiska byłych trawników zniszczone przez samochody, korki niemal takie
      jak w centrum, betonowanie ogrodów na miejsca parkingowe dla pracowników,
      połamane chodniki, na których trudno nie skręcić kostki, czy ochlapać się
      błotem. Ale w naszym mieście wolno wszystko. Liberalizm równa się nierząd.

      Na marginesie dodam miejsce dla Straży Miejskiej, choć sceptycznie patrzę na ich
      poczynania, ul. Promienista między Grochowską i Palacza. Zabierając wózek dla
      dziecka w godzinach roboczych przeciętnie 3 razy muszę na tym odcinku zejść na
      jezdnię, gdyż wózek (ok. 75 cm szerokości) się nie mieści.
    • cfalek Nikt nie walczy o prawa pieszych w Poznaniu:( 15.04.10, 08:14
      no niestety nie walczy. smutne jest tez to ze z ta wladza o wszystko trzeba
      walczyc. Rozwiazanie jest proste, zabronic urzednikom przyjazdu do pracy
      autem, zamiast parkingu wreczyc sieciowki to moze zaczna patrzez na miasto z
      innej perspektywy niz zza kierownicy.

      jak nie to bedziemy sie przepychac wchodzac na przystanki, gdzie wejscie jest
      czasem wezsze niz drzwi w pokoju, potykac o rozstawione reklamo-cenniki,
      wlazic na znaki ustawione jakos tak posrodku itd.

      chyba ze faktycznie powstanie jakas piesza bojowka, ktora gdy idac chodnikiem
      na ktorym nie ma 1,5 m wolnego wyjdzie na ulice i niczym kierowcy stwierdzi
      przeciez gdzies chodzic trzeba! i jak zatka sie ulice, to trafi sie do lbow
      milosciwie nam drogami niezarzadzajacymi, ze faktycznie jest problem, a droga
      to nie tylko jeznia.
      • Gość: Tom Re: Nikt nie walczy o prawa pieszych w Poznaniu:( IP: 213.17.202.* 16.04.10, 11:00
        Temu panu juz dziekujemy - przeciez ty chyba cos bierzesz albo nie
        do konca z toba jest wszystko oki do tego z laski swojej czepiacie
        sie jednego skrzyzowania w miescie a zaloze sie ze na wiekszosci
        skrzyzowan problemu nie ma chetnie sie policytuje - jesli sie nie
        podoba to zapraszam do warszawy albo wroclawia wowczas zobaczycie co
        trto znaczy brak tolerancji dla pieszych - tylko w poznaniu sie tak
        cackaja ze wszystkimi - droga jest droga a chodnik to tylko dadek
        tak samo jak sciezka dla malej garstki rowerzystow
        • cfalek ciekawostka 16.04.10, 11:40
          pl.wikipedia.org/wiki/Chodnik_(droga)
          tez wez cos, najlepiej wez wyjedz do cywilizowanego miasta(sa poza Polska, tak
          za morzem), jak wrocisz i nadal bedziesz chcial "wiochy" w miescie to przemysl
          kto tu bardziej nie pasuje, ja czy Ty...
          • Gość: Tom Re: ciekawostka IP: 213.17.202.* 19.04.10, 09:50
            ale nie widzisz ze wiocha jest przez takich wiochmenow jak ty ??
            przeciez nikt nie narzeka tylko piesi i rowerzysci ze nikt o nich
            nie walczy - a o kierowcow ktos walczy ??
            • wlodzimierz_nowak Re: ciekawostka 19.04.10, 11:10
              Wniosek z tego co napisałeś jest następujący:
              - kto uważa, że jest krzywdzony i podnosi głos (fundament demokracji), ten jest
              wiochmen
              - o najsilniejszych, czyli kierowców samochodów, też ktoś powinien walczyć

              Otóż piesi i rowerzyści nie narzekają, że nikt o nich nie walczy, ale że
              odpowiednie władze (ludzie, którzy z ich pieniędzy żyją zarządzając miastem),
              zarządzają Poznaniem w sposób jaskrawie faworyzujący poruszanie się samochodem,
              kosztem alternatyw.
              Najwidoczniej ci ludzie - jak i najwidoczniej także Ty sam - już nie tylko nie
              potrafią wyciągnąć wniosków z doświadczeń miast Zachodu, co można było
              powiedzieć gdy siedemnaście lat temu forsowano pomysł III ramy, ale nie potrafią
              pracować z otwartym umysłem i zwyczajnie wykonać kwerendy po literaturze
              przedmiotu jaka się od tego czasu ukazała i jest dostępna o tych doświadczeniach
              zachodnich miast.

              Po prostu centrum miasta, to nie jest miejsce do jeżdżenia samochodem. I coraz
              więcej ludzi to rozumie, dlatego tak ostatnio dużo można przeczytać o rowerach,
              czy pieszych, czy niedoborach tramwajów, czy kolei aglomeracyjnej. To nie jest
              jakaś fobia tej czy innej gazety. To proces edukacyjny, proces wzrostu
              świadomości, który niestety zdaje się omijać rządzącą Poznaniem PO. Jednak
              wypowiedzi ludzi o poglądach jak Twoje tylko przyspieszą pożądane zmiany w
              Poznaniu np. zamknięcie ogromnych połaci centrum dla ruchu.
              • Gość: Tom Re: ciekawostka IP: 213.17.202.* 19.04.10, 12:39
                Dziadek sluchaj - naprawde mi nie jest potrzebne wspolczucie jako
                rodowity poznaniak i to od wielu nie stoje w korkach kazda ulica ma
                alternatywe do objechania nawet i scisle centurum, ze ty masz z tym
                klopot to naprawde nie moja wina - pewnie zona tez narzeka na ciebie
                ze masz nie tylko z tym klopot co nie ?
                i cos sie tak uczepil tego zachodu co ?? robiles tam na zmywaku czy
                na jakiejs budowie ?? tak ci sie tam podoba to wypier.....j tam i
                tak cie tam nikt z otwartymi ramionami nie przywita bo beda cie
                mieli w du...... tak jak i tu
    • cfalek podstawa do szerszych chodnikow 20.04.10, 17:37
      § 44. 1. Chodnik powinien mieć szerokość dostosowaną do natężenia ruchu
      pieszych, z zastrzeżeniem ust. 3.
      2. Szerokość chodnika przy jezdni lub przy pasie postojowym nie powinna być
      mniejsza niż 2,0 m, a w wypadku przebudowy albo remontu drogi dopuszcza się
      miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,25 m, jeżeli jest on
      przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.
      3. Szerokość chodnika powinna być odpowiednio zwiększona, jeżeli oprócz ruchu
      pieszych jest on przeznaczony do usytuowania urządzeń technicznych, w
      szczególności podpór znaków drogowych, słupów, drzew, wejść lub zjazdów
      utrudniających ruch pieszych.

      lex.pl/serwis/du/1999/0430.htm
      ciekaw jestem jak to ma się np. do wejścia na lejek łazarski, gdzie są schody
      od banku WBK, sygnalizacja,
      • wlodzimierz_nowak Re: podstawa do szerszych chodnikow 20.04.10, 23:02
        Cóż, nie zmieściłyby się dwa pasy dla samochodów... Otóż budowę "Nowej
        Głogowskiej", czy "Nowej Opolskiej" przewidywano na lata 2000-2003 za prezydenta
        Kaczmarka. Tym czasem Poznań dziś rozwija drogi wlotowe, a nie centralne,
        ładując 100 mln w Grunwaldzką i zupełnie zbytecznie niemal 200 mln w Bukowską na
        peryferyjnych odcinkach obu tych ulic. Jeszcze jakieś pytania odnośnie polityki
        miejskiej obecnego prezydenta?
        • Gość: Tom Re: podstawa do szerszych chodnikow IP: 213.17.202.* 21.04.10, 06:56
          tak mam pytanie Dziadzia ddo ciebie - rozumiem ze jak zostana
          zmodernizowane obie ulice o ktorych piszesz - to z racji tego ze
          uwazasz to za zly i bezsensowny pomysl nie bedziesz nich korzystal -
          tak samo jak nie jada sie potraw ktorych sie nie lubi ?? - super
          bedzie wiecej miejsca dla mnie
          i przeczytaj ustawe o EURO2012 dowiesz sie dlaczego sa robione obie
          ulice oraz wymogi UEFA odnosnie organizacji takich imprez

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka