Dodaj do ulubionych

Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd

29.04.10, 21:30
Czy to sprawiedliwe? Urzędnicy mogą się mylić, ale zwykli obywatele nie. Źle
wypełnisz PITa -sankcja, nie wniesiesz na czas odwołania albo apelacji -
przegrasz sprawę, nie dołączysz świstka do podania - sprawę pozostawią bez
rozpoznania.
Obserwuj wątek
    • wlodzimierz_nowak tylko tyle i aż tyle 29.04.10, 22:17
      Wyroki sądu kometować należy niezwykle oględnie, gdyż żyjemy w jeszcze
      sarmackiej tradycji negowania trzeciej władzy, a to jest - niezależnie od naszej
      opinii w danej sprawie - z zasady złe. Emanacją takich postaw są poglądy, że
      każdą sprawę można wygrać, trzeba tylko wpłynąć na wybór przez sąd sędziego o
      odpowiednich poglądach albo relacja personalnych. Czy jest w tym prawda, czy
      nie, niestety postulat losowania spraw sędziom, który przeciąłby takie
      spekulacje, nie doczekał się realizacji.
      Ale od komentarza wstrzymywać się całkiem nie należy, więc dodam, że zdziwiony
      byłem zarzutami prokuratury o niedopełnienie obowiązków. Być może prokurator
      uznał, że materiał dowodowy pozwala wysnuć związek przyczynowo-skutkowy, wiem,
      że w Polsce często nie wystarcza do skazania, to co wystarcza w Niemczech, nie
      mniej potem prokurator musi się liczyć z takim komentarzem sędziego.
      Niemniej teraz czekam na decyzje personalne pana Nowaka w urzędzie, który w
      świetle rażących zaniedbań i silnych podejrzeń o celowe działanie nie może nie
      podjąć radykalnych działań zgodnie z prawem pracy. Przynajmniej przed wyborami
      należy się tego spodziewać. W końcu dziś nawet Straż Miejska się zmobilizowała.
      Przynajmniej werbalnie. Być może osoby zamieszane w sprawę na kierowniczych
      stanowiskach także powinny przejść weryfikację zgodnie z prawem pracy?

      Natomiast zdziwiło mnie uzasadnienie sędziny w sprawie pani Konserwator. Jej
      brak kompetencji, albo wstrzymanie się od ujawnienia tych kompetencji jest
      nadwyraz widoczny. Sędzia nie musi i nie może być specjalistą od różnych
      dziedzin życia. Nie mniej dlatego też istnieje instytucja biegłego powoływanego
      do oceny materiału, często są to ludzie spoza środowiska, by ich ocena była
      maksymalnie obiektywna. A tu? Sędzina sama się chyba podjęła oceny merytorycznej.

      "Ale w działaniach konserwatora sąd nie dopatrzył się nawet błędu, nie mówiąc o
      umyślności. - Oskarżona dawała zalecenia, by inwestycja nawiązywała do
      sąsiedniej zabudowy, ale to nie oznacza, że miała być identyczna. To, że komuś
      jakiś budynek się nie podoba, jest kwestią gustu, ale nie może prowadzić do
      formułowania takich zarzutów - mówiła sędzia Żurowska."

      Sędzina mówi o podobaniu się, a pani Konserwator bardzo lekce podeszła do ram,
      które stanowią parametry zabudowy. Jeśli obszar podlega ochronie i mieszczą się
      na nim wyłącznie budynki willowe, to nie można wstawiać w ten obszar budynku
      znacznie większego i wyższego. Nie szkodzi, że był to wcześniej parking, gdyż
      wcześniej był to sad, czyli niezabudowana działka budowlana, tak samo jak inne
      działki, na których powstały domy, do których powstały sporny Dwór Marcelin
      powinien nawiązywać.
      Tak naprawdę przyzwoity obywatel w pierwszym odruchu powinien mieć chęć
      wrzucenia tam materiału wybuchowego, po czym oczywiście powinien natychmiast
      opanować swój emocjonalny odruch. Jednak ten dom aż tak bardzo nie pasuje
      kubaturą do otoczenia. I nie chodzi o estetykę, gdyż znam historyków sztuki,
      którzy uznali go za niezłą imitację/wariację na temat architektury z przełomu
      wieków. Rzecz w skali zabudowy, skali 3 krotnie większej niż obowiązująca w
      jednym z najcenniejszych architektonicznie kawałków Poznania.

      Niestety właśnie toczą się starania inwestora o zburzenie willi na ul.
      Lubeckiego pod nr 2 i 4, i stworzenie z nich jednego kompleksu biurowego. Pominę
      już fakt, że biura w willach to zwyczajne niechlujstwo miasta, które nie
      uchwaliło przez 8 lat planu dla dzielnicy niedostosowanej do takiej
      działalności, który to plan jako jedyny w polskim prawie może, ale może
      skutecznie, nakładać ograniczenia na taką piracką działalność. To jednak taka
      opinia i niekompetencja pani Strzałko karze bardzo się mocno bać o jej opinię na
      temat dalszych inwestycji na historycznym Starym Grunwaldzie, który jest
      aktualnie dewastowany przez samochody przywożące ludzi biur, a ogrody tej
      dzielnicy zamieniają się w pozbrukowe place.

      "Gdy pozwolenie na budowę uchylono, Strzałko nie wydała decyzji o wstrzymaniu
      robót i przywróceniu terenu do stanu poprzedniego. Na tym także miała polegać
      jej wina. - Nadzorem objęty jest układ architektoniczno-urbanistyczny. Ten teren
      nie był zabytkiem. Znajdował się na nim parking. Trudno przypuszczać, by
      konserwator miała nakazać przywrócenie parkingu - mówiła sędzia Żurowska."

      Na to już trzeba niestety ostro odpowiedzieć. Nie wiem co pani Sędzia sobie
      pomyślała, ale najwyraźniej nie wpadała na pomysł, że stan poprzedni mógł
      zwyczajnie oznaczać powrót działki do stanu umożliwiającego rozpoczęcie
      inwestycji zgodnej z prawem. Tylko tyle i aż tyle.

      Jakkolwiek sprawa się skończy, mam nadzieję, że pani Konserwator się z nami czym
      prędzej pożegna, gdyż już kiedyś z naszym prezydentem przegoniła z miasta panią
      Piasecką-Johnson z jej kolekcją, sprzedała prywatnemu inwestorowi park na
      działalność komercyjną, a teraz nie dostrzegła niezgodności, którą można
      porównać z dostawieniem portyku z klasycystycznymi kolumnami do barokowej fasady.
      • Gość: Detrytus Re: tylko tyle i aż tyle IP: *.srv.volvo.com 30.04.10, 08:34
        "Wyroki sądu kometować należy niezwykle oględnie"
        Guzik prawda - jasne ze nikt nie lubi jak mu wytykaja bledy, stad
        czesto slyszy sie takie bzdury. Sedziowie to funcjonariusze
        panstwowi oplacani z kasy podatnikow - kazdy kto wypelnia PITa jest
        ich pracodawca i jako pracodawca moze wyrazac niezadowolenie z
        indolencji.
        To co tam sie stalo to prawne sankcjonowanie bezmyslnosci i
        niekompetencji jednego urzednika przeez innego urzednika.
        Jak obywatel sie myli "nie celowo" - to obywatel i tak beknie. Ale
        jak urzednik sie myli - trudno, zdarza sie, ma prawo. Nagrody i
        premie dostaja do prywatnej kieszeni - kary niech placa sami, NIE
        PANSTWO! I niech sie ubezpieczaja jak kierowcy czy lekarze!
        • Gość: zbik. Re: tylko tyle i aż tyle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.10, 07:13
          sad zawsze prowadzi sprawe latami ba czeka az poumieraja strony 0n sam umrze tez
          i spala go w krematorium. nie moze w zadnym wypadku sie mylic pomylic sie moze
          tylko w ustalaniu daty wlasnej smierci ale nie podsadnych.pierwsza rozprawa
          zostala przeprowadzona swietnie dnia ktorego bedziesz jad smiercia umrzesz i tak
          sie stalo rozprawa wykazala dowod i ustanowila regule ciezar dowodu spoczywa na
          tej stronie ktora wywoadzi skutki prawne jezeli ten pan jest poszkodowany
          dzialaniem urzednika to oddaj mu te wszystkie stratz ty
          s,.k.u.r.w.y.s.y.n.s.k.i. urzedniku nie ma dla nich litosci i zrozumienia.
        • Gość: sylwia Re: tylko tyle i aż tyle IP: 89.230.104.* 16.01.11, 23:28
          ja też mam zastrzeżenia co do słuszności sadu jeśli bym mogła z kimś porozmawiać powaznie na temat sprawy która do dziś spedza sen z oczu nie tylko mi ale i moim dziecia oraz mojemu mezowi bylabym wdzieczna bo te sady w tym kraju sadza wedlug wlasnej zachcianki i widzimisie i my jestesmy tego najlepszym przykladem ze p. sedzia agnieszka sadecka z tarnowa sad okregowy zrobila cos co pozwolilo sie jej wybic z posrod szarego soleczenstwa sposrod tej skorumpowanej policyjnej zarazy ktora jej w tym pomogla to bylabym wdzieczna jesli by sie znalazl ktos kto mi pomoze
      • india.only zgadzam się 30.04.10, 09:51
        tyle i aż tyle
    • bernabeu17 Niekompetencja urzędników nagrodzona 30.04.10, 07:14
      Niekompetencja urzędników nagrodzona. Gdybym potrącił kogoś samochodem, dźgnął
      nożem, ale niechcący - też zostałbym uniewinniony ? Nieznajomość prawa nie
      zwalnia z przestrzegania go - tego nie wzięto pod uwagę.
      • sverir Re: Niekompetencja urzędników nagrodzona 30.04.10, 07:51
        > Gdybym potrącił kogoś samochodem, dźgnął nożem, ale niechcący - też
        > zostałbym uniewinniony

        Gdybyś potrącił kogoś jadąc zgodnie z przepisami (łącznie z prędkością) też
        miałbyś olbrzymie szanse na uniewinnienie, większe niż Ci się wydaje. Gdybyś
        kogoś dźgnął nożem nieumyślnie, zapewne nie odpowiadałbyś za zabójstwo. I tak
        jest i w tym przypadku: oskarżono ich o niedopełnienie obowiązków, a wg sędzi
        jest to przestępstwo umyślne. Prokuratura nie potrafiła wykazać umyślności
        urzędników ergo nie można ich z tego paragrafu skazać.
        • Gość: (gośc portalu) Re: Niekompetencja urzędników nagrodzona IP: *.srv.volvo.com 30.04.10, 08:39
          Umyslne czy nie - za spowodowaną szkode sie odpowiada. Nie musi byc
          przestepstwo umyslne - wystarczy wina. A ta przeciez byla skoro sie
          nie chcialo miedzy przerwami na kawe i pierdoly przeczytac ilus tam
          set stron projektu!
          • sverir Re: Niekompetencja urzędników nagrodzona 30.04.10, 19:26
            Za spowodowaną szkodę odpowiada się na drodze cywilnej, a nie karnej. Jak
            stłuczesz szklankę w restauracji też nie wezwą policji za niszczenie mienia,
            tylko poproszą o zwrot kosztów.
      • Gość: czytelnik Re: Takich mamy siedziow i sady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:19
        Takich mamy sedziow i sady. wielu z nich to niedouczone tluki i do
        tego skorumpowane. Ta grupa zawodowa pozostaje poza jakakolwiek
        kontrola, a ludziom sie wmawia ze powinni szanowac te grupe
        zawodowa. Zasluzenie ciesza sie bardzo zla opinia w
        spoleczenstwie.Sady sa niezawisle tylko z nazwy. W sadach wszystko
        mozna zalatwic zalezy tylko za ile.Sadownictwo to koszmar bez zadnej
        kontroli.
      • Gość: psychol. [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 12.12a1 Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 07:16
      pan.zaskroniec napisał:

      > Czy to sprawiedliwe? Urzędnicy mogą się mylić, ale zwykli obywatele nie. Źle
      > wypełnisz PITa -sankcja, nie wniesiesz na czas odwołania albo apelacji -
      > przegrasz sprawę, nie dołączysz świstka do podania - sprawę pozostawią bez
      > rozpoznania.
      -----------------------------------------------------------------
      • Gość: Eka Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 07:45
        Cha cha, szczerze mówiąc wątpię, jest taka teoria jakiegoś znanego ekonomisty,że
        urząd obsługujący określoną ilość petentów produkuje taką ilość dokumentów, że w
        zasadzie owi petenci nie są mu już do niczego potrzebni, nawet przeszkadzają!
        Myślę, że jesteśmy już na takim etapie, szczególnie, jeśli chodzi o środki
        unijne.I pomyśleć,że są kraje, w których formalności odbywają się na jednym
        formularzu i przy jednej wizycie!
        • bojkot79 Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 08:17
          Gość portalu: Eka napisał(a):

          > I pomyśleć,że są kraje, w których formalności odbywają się na
          jednym
          > formularzu i przy jednej wizycie!


          i pomyśleć, ze w tych krajach obywatel przychodząc do urzędu nie ma
          zamiaru oszukać, okraśc itp itd
          i wszysyc są świadomi, że tworzą Państwo
          • gintaras Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 08:24
            Hehe 10/10
        • gintaras Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 08:23
          Takim państwem jest na przykład Grecja. Dalej komentować chyba nie muszę.
        • Gość: PESEL-owiec Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.toya.net.pl 30.04.10, 08:26
          > I pomyśleć,że są kraje, w których formalności
          > odbywają się na jednym formularzu i
          > przy jednej wizycie!
          I to ciągłe podawanie w formularza masy danych do niczego nie przydatnych jak daty urodzenia, nazwisko panieńskiego matki, data imienin cioci z USA... Czy na prawdę rząd kraju, który chce (cały czas) dobić do czołówki potęg gospodarczych nie może z tego korzystać? Pojawiasz się w urzędzie, mówisz co chcesz, podajesz PESEL. Na podstawie PESELU twoje podanie jest AUTOZUPEŁNIANE twoimi danymi, podpisujesz o wychodzisz. Proste jak drut.
          ---
          tylko dla dorosłych
          • sverir Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 19:27
            Proste, ale to nie tylko mentalność urzędnicza, w ogóle polska, uniemożliwia
            wprowadzenie takich rozwiązań. Naród generalnie boi się nowinek a już posiadanie
            wszelkich informacji przez urzędników.. Nie pamiętasz jakie były problemy, kiedy
            urzędniczka odnalazła petentkę na naszej-klasie? A teraz wyobraź sobie, że
            podajesz PESEL i urzędnik zna Twoje imie i nazwisko.. Zgroza.
    • dizengof Skandal 30.04.10, 07:32
      Skandal. Pomyłki wszelkich urzędników państwowych powinny być karane
      szczególnie surowo lub przynajmniej na równi z podatnikami. Brak
      odpowiedzialności, prowadzi do niechlujstwa, nierzetelności i nadużyć. Takie
      uprzywilejowanie nie jest zgodne z konstytucją RP i samo w sobie jest
      nadużyciem. Odwołujcie się, walczcie!!!
      • Gość: ferdek Re: Skandal IP: 213.156.123.* 30.04.10, 07:41
        A nikt nie widzi, że błąd popełniła prokuratura? Bo - jak mówi pani sędzia -
        niedopełnienie obowiązków jest przestępstwem umyślnym, a więc żeby mówić o
        przestępstwie, trzeba wykazać, że ci urzędnicy chcieli popełnić błąd. A tego
        prokuratura nie zrobiła. Decyzja urzędników została uchylona przez wojewodę z
        powodu błędów - po to jest właśnie dwuinstancyjność w decyzjach
        administracyjnych, by błędy korygować.
    • cfalek Panie Andrzeju Nowak - pora sie przyzwyczaić 30.04.10, 07:36
      - Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, że za wydanie decyzji z błędem
      urzędnika stawia się przed sądem - bronił swoich podwładnych miejski architekt
      Andrzej Nowak. (co to z resztą za obrona chwalenie się brakiem jakiś swoich
      doświadczeń)

      bo to k. paranoja jest ze to co robicie nie podoba się mieszkańcom, deweloper
      chce 10 baniek i wszyscy są niezadowoleni - dziwne to, że skoro nie umie Pan
      dobrać sobie pracowników, nie potrafi wyciągać służbowych sankcji to dziwi się
      Pan, że ludzie chcą w końcu jakiś konsekwencji za błędy.
      Mam nadzieję, że kasa dla dewelopera pójdzie z Pana kieszeni, bo już najwyższy
      czas by urzędnik czymkolwiek, przed czymkolwiek, za cokolwiek odpowiadał.

      p.s. Nie ma jednak dowodów, że działali celowo. A niedopełnienie obowiązków
      jest przestępstwem umyślnym. - o co tu chodzi?
      • Gość: kurwik. [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 09:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • oloros Re: Panie Andrzeju Nowak - pora sie przyzwyczaić 30.04.10, 10:14
        podobnie by sie zdziwila Swiet Krowa w Indiach jakby ja krtos chcial
        zarznac
        ale jak go rozumiem - oni - rowniez sedziowie i prokuratorzy sadza
        ze wladza oznacza bezkarnosc - taka jest waluta wladzy - no co
        najwyzej lagodne wyroki
        gorzej ze z tym idzie razem nieodpowiedzialnosc
        urzednik u nas moze sie mylic - prawo bowiem jest tak skonstruowane
        ze zawsze mozna powiedziec - to tylko kwestia INTERPRETACJI -
        zwlszcza ze u na s nie ma prawa precedensu
        polska to raj dla przestepcow, bandytow/ 2 lata w zawieszeniu za
        abicie czlowieka na przejsciu pieszych/ - jedni na ulicach ich
        bracia w urzedach - niedadzasobie zrobic krzywdy Raj po prostu Raj
      • sulineczka Re: Panie Andrzeju Nowak - pora sie przyzwyczaić 30.04.10, 14:20
        No i swietnie !!!! Nikt za nic nie bedzie odpowiadal !!! Natychmiast
        trzeba zlozyc odwolanie od tej decyzji, a jak trzeba bedzie , to i
        do Strasburga, moze jesnak w Unii urzednik ODPOWIADA za swoje
        bledy ??? A jesli nie, to obywatele, mamy kolejny przyklad jak sie
        traktuje szarego obywatela i jak urzednika.Gdzie ta pani sedzia
        konczyla prawo ?
        • sverir Re: Panie Andrzeju Nowak - pora sie przyzwyczaić 30.04.10, 19:29
          A Ty gdzie kończyłaś? Na wieczornym kursie Super Ekspresu? Najwyraźniej, bo
          mylisz Strasburg z Luksemburgiem i ETPCz z ETS. A skoro tak, to raczej marne są
          Twoje kwalifikacje do oceny wyroku.
      • Gość: może odszkodowanie Re: Panie Andrzeju Nowak - pora sie przyzwyczaić IP: *.piastlan.net 17.01.11, 20:27
        Po prostu pan Andrzej N. jest przyzwyczajony do całkowitej bezkarności urzędasów. Bez względu na to co robią i jakie decyzje wydają, nie powinni zdaniem Andrzeja N. stawać przed sądem. Bo to tylko urzędnicy i... moga sie mylić.
        W pomylonym kraju żyję...

        PS. Ciekawe czy teraz wystąpią o odszkodowanie? Wcale bym się nie zdziwił...
    • macwies Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 07:38
      a co robi sąd gdy pomyli się elektryk lub budowlaniec??? (patrz
      słynna wanna) Święte krowy to lekarze, sędziowie, urzędnicy.
      • Gość: zdzislaw Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.10, 08:36
        Lekarze swiete krowy? Ilekroc pojawia sie choc podejrzenie jakiegos zaniedbania
        jestesmy ciagani po sadach, prokuratorach, rzecznikach odpowiedzialnosci
        zawodowej, sadach izb lekarskich. Kazdy moze sobie bez najmniejszego powodu
        zlozyc zawiadomienie.
        Prawdziwe swiete krowy to sedziowie, prokuratorzy i wlasnie urzednicze biurwy.
        • Gość: ibnalqq Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.tktelekom.pl 30.04.10, 13:31
          Konował zabrał się za krytykowanie biurw. Dobre.
      • sverir Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 08:44
        Słynna wanna i co jeszcze? Ile znasz takich przypadków? Śmiem twierdzić, że poza
        wanną może jeszcze o jednym lub dwóch słyszałeś i na tym koniec.
        Elektryka nie skażą za sam fakt, że instalacja elektryczna była wadliwa. Musi
        dojść jeszcze naruszenie norm ostrożności (np. elektryk świadomi zignorował
        jakieś zabezpieczeni). Nie skażą budowlańca za sypiącą się ścianę, chyba że
        świadomie zignorował zasady budowlanki. Gdyby tak było, to w Polsce nie
        mielibyśmy już w ogóle budownictwa, bo większe i mniejsze usterki da się znaleźć
        w każdej budowli.

        Ponadto należy pamiętać, że błąd w prawie karnym albo wyłącza odpowiedzialność,
        albo znacznie zmniejsza stopień winy. O tych instytucjach też należy pamiętać.
    • zz26 skandal 30.04.10, 07:44
      czyli taksowkarz nie powinien byc karany jesli na czerwonym przejdize przez
      skrzyzowanie i zbaiuje piecioro dzieci na przejsciu on tez ma prawo do bledu
      ktory wynika z nieostroznosci
      juz wiem cyzmn to sie skonczy niebawem znow pewien dyrektor zusu kupi za 5 mln
      zlotych chalupe warta 5 przeplacil? tak ale co z tego on ma prawo do
      rozpieprzania publicnzych pieniedzy ma prawo do bledu
    • konrad.ludwik02 Jasne: przecież sędzia też jest urzędnikiem i to 30.04.10, 07:46
      Jasne: przecież sędzia też jest urzędnikiem i to dosyć
      często "mylącym" się, jak zatem oczekiwać, aby opowiadał się
      przeciwko interesom własnej klasy? Solidarność korporacyjna ponad
      wszystko, ręka rękę, kruk krukowi, itd.
      • vigilansx Re: Jasne: przecież sędzia też jest urzędnikiem i 30.04.10, 08:14
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Jasne: przecież sędzia też jest urzędnikiem i to dosyć
        > często "mylącym" się, jak zatem oczekiwać, aby opowiadał się
        > przeciwko interesom własnej klasy? Solidarność korporacyjna ponad
        > wszystko, ręka rękę, kruk krukowi, itd.
        tylko dla laików uchylenie decyzji, czy wyroku oznacza, że organ I
        instancji popełnił błąd
        • Gość: Laik Re: Jasne: przecież sędzia też jest urzędnikiem i IP: *.srv.volvo.com 30.04.10, 08:43
          "tylko dla laików uchylenie decyzji, czy wyroku oznacza, że organ I
          instancji popełnił błąd"
          A dla zawodowców co oznacza? Ze rzucil kostką i wyszlo co innego?
          Swietnie.
    • vigilansx Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 07:48
      "Sędzia Żurowska retorycznie zapytała, czy przed sądem należałoby
      stawiać prokuratorów, którzy oskarżają ludzi potem uniewinnionych.
      Albo sędziów, którzy wydają wyroki potem uchylane."
      bardzo słuszne pytanie, a pani sędzia wykazała się zdrowym
      rozsądkiem, nie uległa presji tłuszczy
      • Gość: czytelnik Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:27
        vigilansx napisał:

        > "Sędzia Żurowska retorycznie zapytała, czy przed sądem należałoby
        > stawiać prokuratorów, którzy oskarżają ludzi potem uniewinnionych.
        > Albo sędziów, którzy wydają wyroki potem uchylane."
        > bardzo słuszne pytanie, a pani sędzia wykazała się zdrowym
        > rozsądkiem, nie uległa presji tłuszczy



        pani sedzia ulegla innej presji, nie rozstrzygnela sprawy zgodnie z
        prawem tylko "zalatwila".
      • zz26 Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 10:38
        "Sędzia Żurowska retorycznie zapytała, czy przed sądem należałoby
        stawiać prokuratorów, którzy oskarżają ludzi potem uniewinnionych."

        dajmy tkai przyklad zeona zdradza meza mezem jestprokurator ow mazdowiaduje sie
        kto jest kochankiem i oskarza go o morderstwo
        zamyka go na 3 miesaice i celowo przeciaga sprawe tak dlugo jak sie da po 2
        latach jest uniewinniany prokuraror szczesliwy ze kochankowi zniszczyl 2 lata zycia
        i tu jest pytanie kto jest winny tego "przypadkowego" zaniedbania
        prokurator czy podatnik?
        bo jesli prokurator to czemu podatnik ma placic za jego bledy?

        • sverir Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 19:35
          > dajmy tkai przyklad

          Zły przykład, bo mylisz odpowiedzialność karną z odpowiedzialnością cywilną.
          Brak odpowiedzialności karnej nie wyłącza, per se, brak odpowiedzialności
          cywilnej. Sąd stwierdził, że była tu wina, ale nieumyślna: urzędnik nie miał
          zamiaru niedopełnienia obowiązków, wynikało to z braku jego ostrożności.
          Natomiast do odpowiedzialności cywilnej wystarczy sama wina, bez oceny czy
          wynikała ona jedynie z niezgrabności intelektualnej, czy ze świadomego działania.
          Zanim padnie hasło, że przeciętny obywatel jest traktowany inaczej, to
          uprzedzam, że nie jest. Są przestępstwa, które można popełnić wyłącznie umyślnie
          (zbrodnie) i dotyczy to każdego obywatela, bez względu na wykonywany zawód. I
          tak też sąd przyjął w tym przypadku: do popełnienia przestępstwa niedopełnienia
          obowiązków, musi być zamiar.
    • wolny-wybor Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 08:14
      A czy stawiać ubeckich sędziów przed sądem za to że działali zgodnie
      z prawem, lepiej nie, bo to daje zły przykład :)

      Poprzyj skutecznych polityków, nie kieruj się wyglądem i
      uprzedzeniami - wpisz w wyszukiwarkę Google Pierwszy Wolny Sondaż
      Wyborczy
      , wyszukaj lub kliknij i zagłosuj.

      Wyniki głosowania przez internatów są zupełnie inne od oficjalnie
      prezentowanych, już zagłosowało ponad 38022 Polaków i ciągle głosują.

      Drogi wyborco pamiętaj, jaka jest różnica pomiędzy obietnicą, a jej
      realizacją, czym się różni obiecanie pieniędzy od dania pieniędzy,
      czym odróżnia się mówienie od robienia. Ile warte są gesty, a ile
      fakty i działanie.
    • maryskacomamiska Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 08:27
      "Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, że za wydanie decyzji z
      błędem urzędnika stawia się przed sądem - bronił swoich podwładnych
      miejski architekt Andrzej Nowak."

      bardzo porządane by stało się to wreszcie normą a nie jakimś
      przypadkiem
    • mirgrab Sąd może się też grubo mylić? 30.04.10, 08:28
      Niekompetentnych urzędnikow należy bezwzględnie zwalniać z pracy -podstawa: utrata zaufania. Ciekawe czy szanowny "bardzo mądry"sąd zwróci inwestorowi utracone korzyści i poniesione straty.Śmieszne jest porównanie pracy prokuratora do pracu urzędnika,świadczy o całkowitym oderwaniu sądu od realiów.Więcej takich knotów a niedługo nie bedzie odważnych do inwestowania i podejmowania działalności.
    • ciafka Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 08:37
      niech mi teraz squrw..... jakąkolwiek karę za podatki niech dowala, lub za łamanie przepisów o ruchu drogowym, cokolwiek...
    • Gość: gosc portalu. Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:45
      szanowni panstwo urzednik moze sie mylic. nazywam sie daniel wybranski 62-540
      kleczew ul. stodolna 12 jestem włascicielem działki budowlanej połozonej w
      miescie kleczewie w mojej sprawie nw dniu 18 maja 2004r pod sygn akt Nr Pri
      7430-22)2004r Burmistrz Miasta I Gminy Kleczew Marek wesołowski w dniu
      29.10.2004r zagrzmiał bedziesz wywłaszczony za cene gruntu rolnego. I tak danuta
      Grande pełnomocnik starosty koninskiego w sprawie Wg.7221-04 pomyliła sie w
      ocenie wartosci działki az 9-razy. Z kolei niejaka Małgorzata Lalak takze z tej
      siedziby myli sie od 6-lat w ocenie działki a Pan Burmistrz marek Wesołowski
      pomylił sie sprzedajac działke 1200 m Pawłowi K za 150.000 zł Czyli urzednik
      moze sie mylic na okragło na korzysc swej kieszeni i moze dopisac aneks na
      1.400.000 zł podwyzszajac koszty budowy a nie moze obnzyc na 1.400.000 zł bo sie
      pomylił. Urzednik ma 30 dni 60 dni do namyslania sie w tym czasie pobiera kase
      za myslenie i robote. polski wymiar idzie na odpierdol i zapierdol zwykłego
      człowieka.
    • Gość: www tak prokuratorów i sędziów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:56
      którzy wydają złe, stronnicze wyroki powinno się karać sądownie, i to ze
      zdwojoną siłą, to że wydają złe wyroki bez szczegółowego przeanalizowania sprawy
      jest karygodne, jeśli później ludzie są uniewinniani, to znaczy że wcześniej
      sędzia nie przyłożył się w rozpatrywaniu sprawy i to jest karygodne, jeśli miał
      jakieś najmniejsze wątpliwości wyrok powinien być inny, takie stawianie sprawy
      przez sędzinę świadczy tylko o tym, że ona sędzią być nie powinna
    • anakonda87 Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 09:05
      Pani Renata Żurowska dba o własny, (tłusty) tyłek. Pamiętam szczere oburzenie
      polskich "sędziów", gdy się dowiedzieli, że we włoskich sądach
      administracyjnych sędziowie są ubezpieczeni (z własnej kieszeni) od błędnych
      decyzji...
      • Gość: Sprawiedliwy Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.icpnet.pl 30.04.10, 21:13
        Oj tutaj się pomyliłeś,muszę zareagować. Pani Sedzia nie ma tłustego
        t..... Byłem na rozprawie i jestem tego pewien. Skromne,chude
        dziewcze. Jeżeli mam do nie pretensje to za jedną szczególną rzecz.
        Nietarannie czytała dokumenty. Jeżeli p. Srrzałko twierdziła w
        pierwszej swojej opinii, ze cały teren jest obszarem podlegającym
        ochronie konserwatorskiej,ze względy na najstarszą w Poznaniu
        zabudowę willową to nie można na tym terenie wybudować kolejnego
        poznańskiego Gargamela. Jeżeli na części tego terenu był parking to
        można budować kolejne wille nawiązujące do otoczenia. No ale o czym
        tutaj gadać. Nie takie numery robiła i robi p. Strzałko. Podobno już
        dawno wybierała się na emeryturę??W sprawie zabudowy wzgórza św.
        Wojciecha nawet nie zgadza się z nią wujek Libicki. Co to będzie?
        A tak już zupełnie poważnie,czy Prokurator Apelacyjny nie ma
        ewidentnych dowodów na podstawie których żądał wyroków skazujących??
        Mieszkańcy Poznania mają prawo się o nich dowiedzieć!!!
    • Gość: ja Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.uznam.net.pl 30.04.10, 09:20
      Sady to sa tez prywatne folwarki, gdzie sedziowie myla sie najczęściej. W
      Poznaniu zapadaja inne wyroki niz, np: w Opolu. Poznań to rozbiór dzielnicowy.
    • shroeder1970 Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 09:26
      "Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, że za wydanie decyzji z błędem urzędnika stawia się przed sądem"

      Ja bym oczekiwał takiej praktyki w odniesieniu do polityków i marnotrawionych przez nich pieniędzy.
    • camel_3d a co to? swieta krowa? 30.04.10, 09:27
      urzednik to osoba, ktora powinna znac si ena swojej pracy, skoro obejmuje to
      stanowisko znaczy, ze jest na tym polu profesjonalista, a nie kuzynka koleci
      pani prezes.
      Urzednicy doprowadzili wiele osob do bankrictwa, a potem okazywalo sie, ze
      popelnili bledy..ale kogo to obchodzi..?

    • india.only Stalin, urzędnik państwowy też się pomylił 30.04.10, 09:46
      ... przy decyzji katyńskiej.
      Wszyscy wiedzą, jak często zakulisowa gra interesów i kolesiostwo
      decyduja o inwestycjach tylko sędzina gra głupa i nie wie. Ot system
      prawny.

      Ja jestem w posiadaniu fałszywej oceny urbanistycznej dla potrzeb
      lokalnej inwestycji wykonanej pzrez pracownię AiU w Poznaniu, znam
      inwestycje przeprowadzane bez prądu i wody, wiemy o bezkarnym
      niszczeniu chronionych dwniejszych użytków ekologicznych (co zrobili
      urzędnicy z ochrony środowiska?), o budowaniu powszechnie
      krytykowanych za styl obiektów (o wydawanych pozwoleniach
      budowlanych wbrew planom azwartym w Studium czy pośpiesznym zmianom
      miejscowych planów).
      Bezkarność urzędników jest porażająca, a Pan Nowak się ośmiesza
      mówiąc, że nigdy nie słyszał o postawieniu zarzutów sądowych
      urzędnikom. Jasne, od czasów faraonów sądy nie karały urzędników, co
      najwyżej możnowładcy skracali ich o głowę. Ale w wielu krajach
      zachodnich już tak nie jest i urzędnicy odpowiadają za błędne
      decyzje. Sędzina wydałą bardzo zły wyrok sankcjonujący każdy błąd
      urzędnika. I oby jakiś urzędnik pomylił się kiedyś na jej niekorzyść
    • india.only korupcja i kolesiostwo wiecznie żywe 30.04.10, 10:01
      sa obecne w Polsce, wie o tym każdy, tylko urzędasy i sędziwie
      strają się nas przekonać, że te zjawiska są tylko na wschód od Bugu.
      Oczywiście nie jest to zjawisko obecne przy każdej inwestycji ale
      jest obecne w Polsce (nawet w IV Kaczyńskich).
      Nieżle znam mechanizmy wpływania na decyzje planistów z WAiU czy
      MPU, wiem jak Ci z Poznania trzepią fuchy dla inwestorów w innych
      gminach, a urzędnicy z ościennych gmin dla Poznańskich, jak po
      koleżeńsku czyni sie starania załatwienia swojej sprawy, jak radni
      czy p. Grobelny lekceważą z kolei plany/Studium planistów z MPU.
      Przecież jest też jasne, że zleceniodawca tego czy innego projektu
      zapłaci całość nie po skończeniu projektu ale po uzyskaniu
      pozwolenia na budowę. No i wtedy idą w ruch znajomości, triki
      i ...... .
    • amirez Urzędnicy ... 30.04.10, 10:04
      I to jest właśnie ten dziki kraj.
      Urzędnik to święta krowa, której wolno się pomylić.
      Od jutra tez zaczynam się mylić i przestaje płacić podatki, z których sa
      opłacani m.in. mylący sie urzędnicy!
    • jamnnik i tu jest pies pogrzebany 30.04.10, 10:16
      "Sędzia Żurowska retorycznie zapytała, czy przed sądem należałoby stawiać
      prokuratorów, którzy oskarżają ludzi potem uniewinnionych. Albo sędziów,
      którzy wydają wyroki potem uchylane.
      "

      a w dalszej kolejności ktoś by chciał żeby sędziowie ponosili odpowiedzialność
      za błędne wyroki - nic z tego...
    • jimir Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański sąd 30.04.10, 11:14
      Myślę że ktoś z rodziny Pani Sędzi dostanie mieszkanie w którymś z
      apartamentowców.
      • 1zorro-bis Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są 30.04.10, 12:45
        bo polski urzedas to taka swieta krowa. Mleka nie daje, ryczy tylko i cielaka
        nawet nie urodzi....
        • Gość: ziemowit. Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.10, 07:23
          nie ma mowy i usprawiedliwienia dla urzednika ktory zachowuje sie i wydaje
          decyzje potrafiacenowac caly dorobek zycia macie gerard knossowski nina
          cholewicka roman kluska firma jtt nie ma mowy i usprawiedliwienia dla urzednika
      • Gość: choleryk. Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 12:45
        nie pani sedzia renata zurwaska da pizde przezyje orgazm ze ho ho ho ho i kasnie
        kase i bedzie rechotała tak jak lucynka w sprawisi PANI Melania Rozmarynowicz i
        na starosc bo jej kły wyleta z mordy i osiwieje bedzie miała procenty od
        złodziejstwa.
        • Gość: XYZ Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.10, 12:31
          TY, CHOLERYK, KULTURY U CIEBIE TYLE ILE UGŁODNEGO KROKODYLA.
          GDZIE przy wpisach łamiących regulamin, JEST KONTROLA?
          • Gość: gosc portalu. Re: Urzędnicy mogą się mylić - uznał poznański są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.10, 08:37
            droga paniusiu renatko zurowska studia iuridica silesiana cerebri konczy sie w
            auli alma mater a nie w lozku pana docenta pojekujac z rozkoszy sexy a potem na
            sali sadu marzac o slodkim orgazmie jaki pani doznala od pana docenta ktory sie
            pomylil bo pani nie zaplodnil tylko rozmarzyl seksem tete a tete. Kobieto mysl o
            robocie a nie o sexy party party sexy mysl o szkodach krzywdach jakie ty
            wyrzadzisz ludziom mysl jak twoi rozmarzeni kumpelki i kumpele wyrzadzili np pan
            gerardowi konssowskiemu ku... z wami ku... przed wami ku... za wami jasne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka