viggen 30.05.10, 20:53 wiecznego wiatru we włosach, dziewczyno... [...] kawa er6-n Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: koles Re: Śmierć na motorze IP: *.izacom.pl 30.05.10, 20:59 on ma juz wieczny wiatr we wlosach Niestety ale juz na stale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MotorheaD Re: Śmierć na motorze IP: *.icpnet.pl 30.05.10, 21:02 Autora tekstu odsyłam do słownika poprawnej polszczyzny oraz książek z zakresu mechaniki pojazdowej. Jest znacząca różnica między słowem 'motor' a słowem 'motocykl' Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Śmierć na motorze 30.05.10, 21:00 1. Nie na motorze tylko na motocyklu. Poziom wiedzy o języku polskim wśród dziennikarzy GW jest zatrważająco niski! 2. Szkoda dziewczyny, ech Odpowiedz Link Zgłoś
zielona-mila Re: Śmierć na motorze 30.05.10, 21:52 Słownik Współczesnego Języka Polskiego Tom 1, Wydawnictwo Wilga, wydanie II, rok 2000, strona 536 : " motor... 3. potocznie "motocykl"; Jeżdzić na motorze. < łac.>"..... czyli nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Śmierć na motorze 30.05.10, 22:01 Potocznie to moi znajomi mówią "przyszłem", piszą "piżama". Z tego co pamiętam i zawsze mi się wydawało to w gazetach język powinien być literacki, a nie potoczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Śmierć na motorze IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.10, 23:16 to źle ci się wydawało Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Śmierć na motorze 31.05.10, 08:13 Motor to silnik a motocykl to jeden z pojazdow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cleo22 Czy wy macie z głowami wszyscy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 05:25 Szczere kondolencje dla rodziny, chłopaka i przyjaciół dziewczyny. Co wy ludzie macie w głowach? zamiast współczuć śmierci tak młodej osoby to wy się kłócicie o rzeczy w tej chwili w ogóle nie ważne... ja mam 22 lata tez jestem kobietą mało tego od 12 roku życia umiem jeździć na motocyklu. mam 160 cm wzrostu i 45 kg wagi i uwielbiam jeździć na dużych i szybkich maszynach czego napewno nie można powiedzieć o jej maszynie.. nie wiem czy zależy to od umiejętności czy od szczęścia, ja sama mialam kiedyś podobną sytuacje jadąc 40km/h zasłabłam i upadlam wpadlam do rowu i tylko to mnie uratowało, kawałek dalej było drzewo na którym zatrzyma się moj motocykl.... dziś pewnie też by mnie nie bylo. nie twierdze ze mam nie wiadomo jakie umiejętności ale wiem, ze nawet to czasmi na nic sie zdaje.. Mam tylko pytanie dlaczego jak ginie motocyklista to zaraz jechał za szybko, brak mu umiejętności albo nie wiadomo co jeszcze a jak ginie starsza osoba w aucie to nikt takich glupich komentarzy nie wystawia...nie wystarczy ze nie żyje, musicie denerwować jej bliskich? to i tak wam nic nie da, jej życia nie przywróci... wiec zostawmy ją i jej rodzinę w spokoju w tych ciężkich dla nich chwilach.... zwróćcie uwage ile kierowców rocznie ginie w autach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Czy wy macie z głowami wszyscy? IP: *.icpnet.pl 02.06.10, 08:38 kolejny(a) V.ROSSI :( Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Re: Czy wy macie z głowami wszyscy? 02.06.10, 19:15 ale chwileczkę....nie była sobie sama winna? Już nie przesadzajmyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimota Re: Czy wy macie z głowami wszyscy? IP: 81.219.205.* 02.06.10, 20:20 ja mam 22 lata tez > jestem kobietą mało tego od 12 roku życia umiem jeździć na motocyklu. mam 160 c > m > wzrostu i 45 kg wagi i uwielbiam jeździć na dużych i szybkich maszynach Hmmm... Umowimy sie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbird Re: Czy wy macie z głowami wszyscy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 12:12 dziekuje ci koleżanko za kondolencje i za te mądre słowa które napisałaś. w tej sytuacji właśnie tak było. jeszcze raz dziekuje za to że są tacy ludzie jak ty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Czy wy macie z głowami wszyscy? IP: *.147.205.248.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.06.10, 23:14 hej pozdrawiam szkoda anitki nie znałem jej kurw...a dlaczegoooo Odpowiedz Link Zgłoś
forg Śmierć motocyklistki 30.05.10, 21:59 Umiera człowiek a jacyś [cenzura] spierają się, czy "motor" czy "motocykl". Proponuję się rozpędzić a ściana sama się znajdzie. Sam jeżdżę motocyklem, ale nawet nie zwróciłem uwagi na to, jak określono pojazd. Zwróciłem uwagę na to, ze zginął człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
szmecierecie Re: Śmierć motocyklistki 30.05.10, 22:02 Ktoś zginął, a czepialscy się czepiają tych, którym bokiem wychodzi już nieznajomość języka ojczystego wśród dziennikarzy. ps. Nie tylko Ty jeździsz motocyklem. Ja także. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.godiva Re: Śmierć na motorze 30.05.10, 22:21 Coś ten Most Dworcowy pechowy, najpierw rowerzystka, teraz motocyklistka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uściślacz Re: najpierw rowerzystka, teraz motocyklistka IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 09:32 Przypadki niekoniecznie porównywalne; motocyklistka zabiła się sama, rowerzystkę zabił jakiś buc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Śmierć na motorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 17:23 Ja tez mialam wypadek na Moscie Dworcowym tylko, ze samochdowy... Odpowiedz Link Zgłoś
casualplay Śmierć motocyklistki 30.05.10, 23:22 Byloby lepiej, gdyby autor zdjec wrocil do fotografowania golebi na dachach przystankow tramwajowych, nawet, gdyby mial je powielac w fotoshopie, a nie zajmowal sie robieniem fotek z wypadku, na ktorych to zdjeciach nie widac kompletnie, o co chodzi. Wstyd, panie Skornicki, wstyd! Zal dziewczyny... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Śmierć motocyklistki IP: 95.108.45.* 31.05.10, 11:53 Ale co, za mało krwi czy zwłok nie widać? Uważasz że to fotograf wstawiał swoje zdjęcia do artykułu, czy może trafił się redaktor o większej wrażliwości niż Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Śmierć motocyklistki 30.05.10, 23:53 Wieczne odpoczywanie ! Szkoda Cie dziewczyno ! Kawasaki do najstabilniejszych nie nalezy, a tam troche z nawierzchnia nie tak, moze bylo mokro, moze szyny tramwajowe ? Swietnie slizgaja jak sa mokre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 00:10 nie bylo mokro, przejezdzalem tam moim motocyklem chwile po wypadku, ale nawierzchnia tam nieciekawa rzeczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 31.05.10, 00:29 Swoją drogą ciekawe, z jaką prędkością tam zasuwała, że aż spadła z motocykla i skutecznie wyrżnęła w barierki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretka Re: Śmierć motocyklistki IP: *.ibd.gtsenergis.pl 31.05.10, 07:09 chłopak - kolega tej dzwiewuszki zasuwał baaaaaaardzo, ale sobie poradził... wydawało mi się, że ona (w porównaniu do niego) jechała wolniej... po szynach nie jechała... jak ktoś tam się zastanawiał czy może się na nich poślizgnęła. skręcała z mostu dworcowego w prawo więc nic takiego tam nie ma... nie wiem kompletnie jak to się stało... w pierwszym momencie myślałam, że kask poleciał z głową... może po prostu za małe doświadczenie i BARDZO nieszczęśliwy wypadek... Boże miej ją w swojej opiece... 29-05-2010 21:09 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 07:58 jechałem z tą dziewczyną. to była moja kobieta[*] i głupoty na temat jak to my nie zapierdala... sobie odpuśćcie bo prawda jest taka że dopiero co ruszyliśmy ze świateł a zmieżona jej prędkość to 40 na godzine. sam nie wiem jak to możliwe że tak się to skończyło...: (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 31.05.10, 09:03 Na skrzyżowaniu z Mostem Dworcowym, z nieznanych przyczyn, spadła ze swojego motocykla marki Kawasaki. Uderzyła w barierki okalające przystanek tramwajowym > głupoty na temat jak to my nie zapierdala... sobie odpuśćcie bo > prawda jest taka że dopiero co ruszyliśmy ze świateł a zmieżona > jej prędkość to 40 na godzine. Niekoniecznie prędkość. Ktoś tu napisał, że wyjeżdżaliście z Mostu Dworcowego. Jeśli tak i spod świateł, wniosek byłby jeden - duże przyspieszenie, siła odśrodkowa, mocna maszyna i niewystarczające umiejętności. Jeśli jednak jechaliście z Głogowskiej, to i tak to niczego nie zmienia - osiągnąć ze startu na niewielkim skrzyżowaniu 40 km/h ... tu trzeba wykazać się nie lada umiejętnościami, bez których takie eksperymenty niestety mogą (często muszą) zakończyć się tragicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIEZNISZCZALNI POZ Re: Śmierć motocyklistki IP: 217.153.147.* 31.05.10, 09:35 bicyklisto zapraszamy na spotkanie wyjaśnimy Ci jak doszło do wypadku...co środę na bułgarskiej przy stadionie jesteśmy... dostępni rowniez dla tych wszystkich którzy mają coś do motocyklistów - aby zachowali sie jak faceci a nie jak miękkie dupy! i potrafili spojrzeć nam w oczy i powiedzieć co myślą... Anitko spoczywaj w pokoju... "Nagły podmuch wiatru zgasił płomień jej życia w momencie, gdy mogłoby sie wydawać , że tyle jeszcze przed nią do zrobienia. Dziękuje Bogu, że skoro zadecydował Ją zabrać, zrobił to własnie w ten sposób. W jednej chwili, podczas ukochanej czynności. Miarą człowieka jest to, ilu ma przyjaciół. Ona [*] mieła ich mnóstwo. Dziekuje jej Rodzicom, że wychowali Ją na wspaniałą osobę i mogą być z Niej dumni. Na zawsze zachowamy Ją w pamięci. Zresztą, przecież spotkamy sie na trasie. Bedzie w refleksach słońca na naszych motocyklach, w ciężkich kroplach deszczu rozbijających sie o nasze kaski, w szeleście gnanych jesiennym wiatrem liści. I na pewno powita nas tam, dokąd wszyscy wcześniej czy później dojedziemy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua Re: Śmierć motocyklistki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 11:28 ale kozak. wez sie przez neta nie prez bo to zalosnie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Śmierć motocyklistki IP: 195.2.222.* 01.06.10, 08:34 Odnoszę wrażenie, że jedyny sposób wyjaśnienia tej sprawy to dla Was obicie komuś mordy. Jeśli takie macie argumenty, to chyba lepiej, żeby selekcja działała dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 09:35 Z Dworcowego i spod swiatel to chyba nie (raczej) bylo - tak jak widzialem wszystko po wypadku. 40 km/h i wszyscy zapaleni fani teorii predkosci ponaddzwiekowych powinni sie ugryzc w jezyk. Tragedia [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 09:41 Ale nie napisal spod ktorych swiatel... 40 km/h to sie robi w sekunde... NAstepnym razem puszczac kobiete przodem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: 150.254.120.* 31.05.10, 11:37 > Ale nie napisal spod ktorych swiatel... 40 km/h to sie robi w > sekunde... Ano właśnie ... umiejętności, umiejętności i ... szczypta szczęścia - jakby w obliczu tragedii na to nie patrzeć. I o to chyba chodzi, skoro nigdzie nie mówi się i nie pisze o udziale osób trzecich, co piszący w wątku motocykliści skutecznie pomijają, nakłaniając do rozmów w stylu 'to ci wyjaśnimy'. A swoja drogą - czy na ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu '40' w sekundę to przejaw inteligencji? Tu naprawdę nie chodzi o prędkość, a o przyspieszenie i energię na tylnym kole, o czym zapominają (zbyt, jak się okazuje) ufni w swoje umiejętności motocykliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.es Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 21:26 W sobotę wracałem ze znajomymi z Mielna. Od Wałcza jechaliśmy za 2 motocyklistami. Jechało sie ekstra! Goście na Suzuki Intruderach jechali bez zrywów 110-120 km/h. Zwalniali w terenie zabudowanym, pełna kultura. Rejestracje chyba z Gostynia. Za to w Poznaniu na Niestachowskiej, wyprzedził nas młodzian na "szlifierce" z podgiętą tablicą. Tak na oko to grubo powyżej 100 jechał (my 90 a on tylko ziuuuu... i zniknał). I to jest chyba największy problem. Takich jak on kilkunastu (mam nadzieję) palantów, pracuje na opinię dla reszty motocyklistów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 21:33 A co w tym nadzwyczajnego, ze na 3-pasmowce sie jedzie szybciej niz na 1... ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.es Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 22:01 A przepisy o ruchu drogowym? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Śmierć motocyklistki 01.06.10, 15:28 To tylko w miescie obowiazuja ? Poza tym gadamy o bezpieczenstwie czy przepisach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbear Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 08:13 słuszna wypowiedz. popieram 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rawa Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 23:30 W tej tragedii najbardziej żal nam rodziców .. Trzymajcie Sie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 13:32 osiągnąć ze startu na niewielkim skrzyżowaniu 40 km/h ... tu trzeba "wykazać się nie lada umiejętnościami, " ...i zal, bo widac, ze nigdy na moto dupy nie posadziles... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: 150.254.120.* 31.05.10, 13:46 Dziecino, mylisz się - tyle, że gdy zauważyłem, iż wiek narzuca mi pewne ograniczenia, zacząłem preferować wolniejsze jednoślady. A dupę (jak piszesz) wiele razy przewietrzyłem i to na drogach znacznie gorszych od dzisiejszych. Ale to już taki - wiać - przywilej wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: 150.254.120.* 31.05.10, 13:49 Dla uściślenia - wiek i zdrowie. Mam nadzieję, że takiego wieku zdołasz dożyć, bo obserwacje sobotnio-niedzielne nawet w centrum miasta nie pozwalają mieć wielkich nadziei co do długości życia niektórych z Was (podkreślam: NIEKTÓRYCH!!!). wiekowy bicyklista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 18:24 widze kolego żę się wywodzisz z czasów koimarków no może rometów i ty chcesz rozmawiać o motocyklach??? pewnie teraz się przesiadłeś na rower elektryczny bo komar był dla ciebie zbyt nie bezpieczny. ruszaliśmy z pod świateł na głogowskiej. dziewszyna jechała na 250 pojemności więc też nie myśle że podczas przyspieszenia straciła świadomość co się z nią dzieje a więc nie mowcie ze nie wiadomo jakich umiejetności potrzebowała. ale pomijając ten fakt dziewczyna jeżdziła bardzo dobrze i nie był to jej pierwszy motocykl. a co się tak naprawde stało i jaka była przyczyna wypadku to się dopiero może wyjaśni a nie wielce wysnowanie wniosków na podstawie wyssanej z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie-dla-szalencow Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 19:44 ahh...jak wy uwielbiacie 'śmigać' 22-latka na 250-tce, to faktycznie jakby na komarku jechała NIE DLA SZALEŃCÓW NA MOTORACH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicyklista Re: Śmierć motocyklistki IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 31.05.10, 20:05 Niestety widzę, że brak Ci pokory i ... zrozumienia słowa czytanego (zakładam, że to jeszcze szok). Nikt nie pisał o utracie świadomości, a o braku umiejętności, a to bardzo wielka różnica. Jeżeli ruszaliście spod świateł w kierunku Kaponiery z takim skutkiem, niestety wniosek - przy braku udziału osób trzecich - możne być prawie wyłącznie jeden, czy się to Tobie w tej całej tragedii podoba, czy też nie. Stosunek prezentowany przez Ciebie wobec innych niestety nie najlepiej o Tobie świadczy - brak rozwagi i obiektywizmu niestety nie najlepiej o Tobie świadczy - nie pozwala Ci zauważyć, że większość moich wniosków wyprowadzona była z założenia 'jeżeli'. Teraz podane przez Ciebie szczegóły zbliżają mnie do wykreślenia 'jeżeli' i zastąpienia przez 'niestety'. A życia szkoda, również tego osobiście nie znanego - z tą myślą pozostawiam Cię, byś nie traktował wszystkich oponentów jako bezwzględnych wrogów wszystkich motocyklistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 21:37 tO ER6 czy 250 ? Zdecydujcie sie... NHo to wychodzi na to, ze zemdlala w czasie jazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natala Re: Śmierć motocyklistki IP: *.ibd.gtsenergis.pl 31.05.10, 09:40 matko.. wielkie kondolencje dla Ciebie i dla rodziny.. widzialam Was jeszcze na swiatlach. odwrocilam sie... przejechales, a potem... :( ogromne nieszczescie... a jak jeszcze uslyszalam podczas reanimacji ze to kobieta... to w ogole mi sie slabo zrobilo :( wieczny odpoczynek... [*] teraz zycze Wam silnych nerwow.. i odradzam czytania postow na temat tamtego zdarzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua Re: Śmierć motocyklistki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 11:29 > a jak jeszcze uslyszalam podczas reanimacji ze to kobieta... to w ogole mi sie > slabo zrobilo :( a co kur wa? facet gorszy? przeca jest rownouprawnienie do chu ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natala Re: Śmierć motocyklistki IP: *.ibd.gtsenergis.pl 31.05.10, 13:43 juz sie tak nie rozczulaj... po prostu tez jestem kobieta... troszke starsza od ŚP Anity.. z reszta kazdy odczuwa po swojemu i chyba mam prawo do swoich emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 18:49 dziekuje za kondolencje:( mam do ciebie pytanie. czy widziałaś jak to sie stało?? cz ona się może ślizgneła na torach czy może coś spowodowało że musiała awaryjnie hamować lub coś innego?? czy rzeczywiście uderzyła w barierke?? bo w tym co piszą jest bardzo dużo nieścisłości których ja już widze mimo że jechałem przed nią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaoskar Re: Śmierć motocyklistki IP: 94.127.109.* 31.05.10, 22:38 nie podszywaj się pod chłopaka tej dziewczyny. Jeżeli skręcałeś z Mostu dworcowego, to o jakich torach ty mówisz? Wyrazy współczucia dla rodziców. Ewa i Rysiu trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 12:18 nie jechaliśmy żadnym mostem dworcowym czy wy nie potraficie tego zrozumieć?? głupoty piszą wyssane z palca. nie było żadnych warjacji ani szalenia poprostu jechaliśmy przed siebie bo wtedy czuła się najlepiej. motocykl to była jej pasja a nie urojenie do lansowania się... kochała ją tak bardzo że oddała za nią życie tylko nie potrafie sobie wytłumaczyć dlaczego w tak nie wytłumaczalnych okolicznościach:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: THC Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 13:50 Ciekawe czy jakby miala prawo wyboru to tez z milosci oddala by zycie za nia... watpie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Re: Śmierć motocyklistki IP: 195.187.250.* 02.06.10, 09:12 Wyrazy ogromnego współczucia....wiem co czujesz też mnie spotkała taka tragedia rok temu.....żadne słowa nie są wstanie przynieść wam ukojenia po tak ogromnej stracie.Jestem z wami całym setrcem...szczególnie z jej mamą ...proszę napisz kiedy bedzie pogrzeb... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VI Liceum profilow Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 13:17 PROSIMY O INFORMACJE KIEDY BEDZIE POGRZEB, TO BYŁA NASZA KOLEŻANKA Z KLASY. BARDZO UBOLEWAMY NAD TYM CO SIĘ STAŁO. PROSZĘ ODEZWIJ SIĘ CHOCIAŻ NA NK, CHCIAŁYBYŚMY POŻEGNAĆ SIĘ Z NIĄ. STRASZNIE BĘDZIE NAM JEJ BRAKOWAŁO NASZA GRYCZKA[*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 18:32 teraz piszę do IV liceum... podajcie mi waszego szkolnego maila kontaktowego to jak bedzie znana data pogrzebu to wam dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
damiano656 Re: Śmierć motocyklistki 01.06.10, 00:05 Mieszkam przy Głogowskiej i przez kilka skrzyżowań jechałem za nimi,przy Dworcu zachodnim dodali gazu i pomknęli do przodu....ale nie daleko!Jeszcze teraz mam przed oczami ten widok...i tego chłopaka który biegał tam bezradnie i nikt mu nie pomógł...nawet ja, chodź byłem sanitariuszem i powinienem wiedzieć jak się zachować.Niestety sparaliżowało mnie,byłem w proszku nie mogłem wysiąść z auta...Przepraszam...nie mogę sobie wybaczyć Całą noc modliłem się za nią...nie pomogło Moje kondolencje dla ciebie i całej rodziny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VI Liceum profilow Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 01.06.10, 13:33 Jak można prosić to napisz na tego maila: justysia1111@poczta.fm Dziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajomy Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 20:47 Kiedy będzie pogrzeb?? Dajcie tu znać prosze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: Śmierć motocyklistki IP: *.izacom.pl 31.05.10, 21:21 Twoja Kobieta? za ile ja kupiles? za 3 wielblady czy za 4 krowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.10, 12:02 przestan sie czepiac idioto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WESZPOLAK Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 08:00 > Boże miej ją w swojej opiece... Właśnie miał i takie są tego efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Re: Śmierć motocyklistki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 08:12 aleś ty głupi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIEZNISZCZALNI POZ Re: Śmierć motocyklistki IP: 217.153.147.* 31.05.10, 09:37 chyba strach Ci nie pozwoli spotkac się znami... a może sie mylę...mam nadzieje że tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimota Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 09:53 Jak sie zadawala z takimi jak ty to nic dziwnego, ze tak skonczyla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: THC Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 11:57 Nie napinaj sie tak bo Anita na pewno by tego nie chciala. Niestety okazalo sie,ze nie jestescie tacy "niezniszczalni" jak sie wam wydaje. Pamietaj o tym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: Śmierć motocyklistki IP: *.izacom.pl 31.05.10, 21:26 ktos ci juz napisal! nie napinaj sie tak... w necie kazdy jest kozakiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 09:37 No prosze.. wreszcie mamy argument za budowa torow - wplyw na selekcje naturalna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajoma Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 15:05 Jaki jest teraz sens tego, że się kłócicie? Zginęła nam dziewczyna, ale zginęła z miłości do swojej pasji. Znałam ją i widywałam codziennie :( Nie umiem sobie wyobrazić, co przeżywa jej rodzina i chłopak, który wtedy jechał z nią. Inaczej odczuwa się śmierć nieznanego motocyklisty niż osoby, którą bardzo dobrze się znało. Spoczywaj w pokoju, Anitko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM. Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 17:37 Gość portalu: Znajoma napisał(a): > Jaki jest teraz sens tego, że się kłócicie? Zginęła nam dziewczyna, ale zginęła > z miłości do swojej pasji. Znałam ją i widywałam codziennie :( Nie umiem sobie > wyobrazić, co przeżywa jej rodzina i chłopak, który wtedy jechał z nią. Inaczej > odczuwa się śmierć nieznanego motocyklisty niż osoby, którą bardzo dobrze się z > nało. > > Spoczywaj w pokoju, Anitko... jeszcze w sobotnie południe była razem z Geniem i tatą na meczu, jak zwykle uśmiechnięta, radosna i pełna życia! ;( taką Ją zapamiętam! nie mogłam uwierzyć, kiedy koleżanka powiedziała mi, że Anita nie żyje.... ;(( Anitko, śmigaj po niebiańskich trasach z tym samym uśmiechem, co przez całe życie.... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigi Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 31.05.10, 22:20 Tak odczuwa ze siedzi w necie cały dzień i czyta o swoich kozackich wyczynach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :D Re: Śmierć motocyklistki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 18:34 Jeśli ktoś kozaczy i myśli, że jest mistrzem kierownicy bez DOŚWIADCZENIA!!! To musi ponosić konsekwencje!!! Dla mnie to dziecko, któremu rodzice kupili zabawkę i nie wie jak się z nią obchodzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleżanka Re: Śmierć motocyklistki IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 01.06.10, 22:00 weźcie się w końcu odwalcie od Anity! jeżeli ktoś nie rozumie słowa pasja odsyłam do słownika! Jedni zbierają znaczki, inni czytaja ksiązki, a ona po prostu kochała motory! A miłość do motorów nie jest równoznaczne z pragnieniem śmierci! Nie rozumiem w jakim celu sie tutaj co niektórzy wypowiadają? nie macie co robić tylko obrażać ludzi, których nawet nie znacie i nie rozumiecie? jezeli chcecie sobie po prostu pogadać odsyłam na inne forum czy portal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adik Re: Śmierć motocyklistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 23:22 wez koles sie ogarnij .. dzieckiem jestes ty .. wez sie nie wypowiadaj na jakis temat skoro nie masz pojecia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Śmierć motocyklistki IP: *.icpnet.pl 02.06.10, 08:42 dokładnie dobrze nie nikogo nie zabiła,przynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
damiano656 Śmierć motocyklistki 31.05.10, 23:50 Mieszkam przy Głogowskiej i przez kilka skrzyżowań jechałem za nimi,przy Dworcu zachodnim dodali gazu i pomknęli do przodu....ale nie daleko!Jeszcze teraz mam przed oczami ten widok...i tego chłopaka który biegał tam bezradnie i nikt mu nie pomógł...nawet ja, chodź byłem sanitariuszem i powinienem wiedzieć jak się zachować.Niestety sparaliżowało mnie,byłem w proszku nie mogłem wysiąść z auta...Przepraszam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Pogrzeb !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 08:43 POGRZEB SW PAMIECI ANITKI ODBEDZIE SIĘ W DOPIEWIE NA CMENTARZU PRZY ULICY ALFONSA MAJCHERKA. SOBOTA 05.06.2010 O GODZINIE 14. WSZYSCY CHETNI W UDZIALE PORZEGNANIA JEJ NA SWOJEJ OSTATNIE DRODZE BARDZO MILE WIDZIANI. sekcja zwłok wykazała że miała peknięte serce i mogło to nastąpić PRZED WYPADKIEM (zawał). ciekawe czy wszyscy osądzający że była to wina jej głupoty i za szybkiej jazdy będą potrafili teraz chociaż napisać słowo przepraszam.....??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blackbeard Re: Pogrzeb !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 08:44 W piątkowym głosie ukaże się nekrolog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania g. Re: Pogrzeb !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 11:24 Będziemy na pewno. Taka osobą jak Anita zasługuje na obecność przyjaciół podczas ostatniej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx6r Re: ostatnia droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 13:20 niech głos maszyn które kochała towarzyszy jej w ostatniej drodze na niebieskie autostrady nieba !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: ostatnia droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 13:45 rodzina nie chce motocykli na uroczystości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bliski Anicie!!! Re: ostatnia droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 23:35 Przestań pie...ć takie bzdury!!!! Że rodzina nie chce motocykli na uroczystości!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania g. Re: ostatnia droga IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.10, 08:03 Dla Anity motocykle to była pasja , przyjemność , hobby. Do ostatniego momentu robiła to co kochała . Jestem przekonana że chciałaby aby w tej ostatniej drodze maszyny które ją fascynowały i dawały tyle radości towarzyszyły jej. Ja również będę i wiele osób które twierdzą że była wyjątkową osobą , zawsze uśmiechniętą i pogodną . Zarażała uśmiechem i taką ją zapamiętamy Moje kondolencje dla rodziny i bliskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM. Śmierć na motorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 20:46 wszyscy, którzy Cię kochali przebyli razem z Tobą Twoją ostatnią drogę... Zawsze będziemy pamiętać o Twoim uśmiechu i duszy anioła... Nie jesteś nieobecna! Jesteś tylko niewidoczna. Zawsze będziesz w naszych sercach, musimy tylko nauczyć się Twojej nowej obecności.. Odpowiedz Link Zgłoś