whitenabuchodonozor 13.06.10, 20:37 wreszcie ktoś pomyślał że Poznań nie kończy się na dworcu głównym Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wielkopolanin Najpierw zróbcie porządek z tym, co jest. IP: 80.51.91.* 13.06.10, 20:59 Zróbcie czytelne rozkłady jazdy na dworcach (obecnie albo brak, albo zdewastowane albo zrobione małymi literami i cyframi jak na Głównym) Naprawcie wszystkie szynobusy i skończcie z komunikacją zastępczą na trasach niezelektryfikowanych. Wyszkolcie obsługę, że KLIMATYZACJA w czasie upałów w pociągach PESY powinna być włączona i sprawna (obsługa i konduktor wiedzą, że w szynobusie zamiast okien są wąskie lufciki, ale klimy nie włączą - rzekomo niesprawna). Posprzątajcie dworce i pociągi!!! To co jest teraz, warstwy brudu i śmieci na dworcach, aż woła o pomstę do nieba! I do tego wszędobylskie gołębie, które na Głównym chyba mają stołówkę... Poprawcie jakość informacji dźwiękowej - czasami odnoszę wrażenie, że spikerka czyta sobie pod nosem. Zapowiedzi komputerowe są dobrze słyszalne, ale jak czyta żywy człowiek (nie zawsze) to można mieć problem ze zrozumieniem czegokolwiek w wielkim hałasie na dworcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Najpierw zróbcie porządek z tym, co jest. IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.10, 09:23 Racja.Dlatego mam nadzieje, ze nie postawia na razie na sile nowego dworca na Euro (troche jak malowanie trawy od strony przejazdu Gierka czy Papieza), bo bedzie to wielkie pateractwo-tzw. gowno w lesie.I to kiepskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medyk122 W Warszawie jest to od 10 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 13:56 Uczyć się od stolicy drodzy Panowie.... Odpowiedz Link Zgłoś
errdos113 Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi domu 13.06.10, 21:09 Brawo - znakomity pomysł i trzymam kciuki. Jedna rzecz jest jednak konieczna do wykonania: remont torów między Złotnikami a Obornikami. Obecnie energiczny spacerowicz jest w stanie wyprzedzić pociąg. Dobre byłoby też wykorzystanie torowisk, które już znajdują się na terenie Poznania do komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 22:33 Jestem za. Taka schnell bahna na wzor Berlinskiej by sie przydala, samochodow w miescie coraz wiecej i miasto sie blokuje. Wiecej kolei, mniej spalin! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.10, 09:20 Dokladnie tak!Na terenie miasta tory tworza petle, wprawdzie nie symetryczna, ale stworzenie kolejki jezdzacej dookola miasta (nie wszyscy pracuja w centrum)zacheciloby ludzi do osiedlania sie na dotychczas pustych obszarach.Tu oczywiscie konieczna jest dzialalnosc urbanistow, ktorzy wytycza ulice i zagospodaruja taki teren.Po obu stronach torow na wysokosci Franowa i na polnoc i poludnie od niego moglyby mieszkac tysiace ludzi.Kolejka taka zblizylaby tez Swarzedz.Choc jadac niebezposrednio w strone centrum, zapewne bylyby tak czy owak szybsza niz autobus w korku. Pytanie tylko, czy da sie pomiescic na jednych torach kolej i kolejke miejska.Ale gra jest warta swieczki.Wystarczy spojrzec na Berlin, gdzie po takiej petli jezdza 2 linie-zgodnie ze wskazowkami zegara i odwrotnie.Mielibysmy wtedy swego rodzaju metro i moze wreszcie ludzie zostawiliby samochody.P+R i korelacja rozkladow nieodzowne. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom 14.06.10, 10:59 "Pomysl" jak najbardziej dobry. Ale spozniony o dobre 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.10, 11:35 Otóż to! Pisałem o tym już bardzo dawno temu / inni też/. Teraz podają ten pomysł jako sensację, a termin realizacji za 4 lata. Toż to pusty śmiech! Co robili przez tyle lat? Dlaczego wprowadzanie pozytywnych zmian trwa tak długo?Powinno to trwać nie 4 lata , ale 4 tygodnie!!! CZAS START!bIERZCIE SIĘ WRESZCIE DO ROBOTY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zojek2 Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: 195.246.180.* 01.07.10, 13:31 spozniony czy nie spozniony, ale lepiej pozno niz wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Wybory blisko. Lecz to TRzEBA PoPRzEĆ!!! 13.06.10, 21:10 Poznań będzie miał autostradową obwodnicę budowaną przez Państwo. A zatem dla miasta i aglomeracji nie ma bardziej potrzebnej inwestycji niż KOLEJ AGLOMERACYJNA. Dziś co 4-6 samochód na głównych ulicach w godzinach szczytu ma rejestrację PZ. Jeśli 20% z mieszkańców PZ wsiadłoby w drodze do Poznania w pociąg, to ulice zyskałyby 5% sprawności. Dlaczego PO w mieście nie potrafi myśleć tak perspektywicznie, jak PO w urzędzie marszałkowskim? Podpowiadam dalsze priorytetowe relacje podmiejskie: Plewiska-Palędzie, Gądki, Swarzędz-Kostrzyn Wlkp., Czerwonak-Koziegłowy, Mosina-Luboń, Rokietnica-Kiekrz I niewymienione a ważne stacje miejskie: Niestachowska, Dębiec-Stadion Lecha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: W Urzędzie Marszałkowkim kolej IP: 77.236.8.* 13.06.10, 21:37 jest nadzorowana przez wicemarszałka z PSLu, Wojciecha Jankowiaka, gdyby ta działka była nadzorowana przez kogos z PO to byłaby klapa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx PoZCentryzm 13.06.10, 21:47 Proszę Cię ;) A ile z tych PZ-ów to są samochody leasingowe? Nawet na moim osiedlu (3 km od centrum miasta) stoją PZ-ty. Mam Tobie zdjęcia przysłać? Cała ta twoja statystyka jest o kant dupy. A iluż mam znajomych, prawdziwych PZ'ów, którzy do pracy jadą do Szamotuł, Wronek, Obornik, Rokietnicy. Zapominasz, że nie tylko Poznań oferuje miejsca pracy. Trochę przesadzasz z tym PoZCentryzmem. Wciąż nie wiesz dokąd ludzie jeżdżą i po co ;) Bardzo mnie irytuje ta twoja mania prześladowcza. Ja rozumiem, że przejaskrawiasz bo masz wizję i jesteś trochę nawiedzony. Choćbyś się wściekł Poznań będzie nie taki jaki te wszystkie zagraniczne miasta, w których mieszkałeś. Poznań będzie taki jakim sobie go Poznaniacy zrobią. Możemy kalkować rozwiązania ale naprawdę ewolucji i etapów rozwoju nie przeskoczysz. W tamtych miastach 40 lat temu też byli ludzie, też myślący, też mieli swoje powody, a jednak wszystkie te miasta rozwijały się podobnie. Poznania to nie ominie, nie wskoczymy od razu w pociągi i rowery. A dlaczego? Bo na tym nikt nie zarobi, a Polacy są pazerni i uwikłani w setki układów i jest taka korupcja, że rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walnij se lufe Re: PoZCentryzm IP: 95.108.25.* 13.06.10, 23:05 Mamy na tacy podany projekt,niczego sami nie musimy wymyślać Ewolucja jest w tym wypadku zbedna Z tymi pociagami to super sprawa Jeśli wszyscy wskoczą na rowery -to zarobią na tym wszyscy. Masz dziwny sposób myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Re: PoZCentryzm 13.06.10, 23:32 Właśnie problem jest w tym, że te "frykasy" cywilizacji, które Włodek przytacza mają 3-4 razy więcej dróg przy tej samej liczbie samochodów co Poznań, mają też lepiej rozwiniętą infrastrukturę szynową oraz zarządzanie zorientowane projektowo. Proszę zrozum Ty i inni, że porównania można by robić wtedy kiedy podmioty są porównywalne. Pociągi są absolutnie niezbędne ale z tym się nie kłócę. Kłócę się z wizją, którą WN próbuje nam wcisnąć, że wystarczy rozwinąć pociągi, ścieżki rowerowe i tramwaje i problem zniknie. Nie zniknie bo musimy dobudować dokładnie tyle samo kilometrów dróg na 1000 samochodów co w tych "zachodnich" miastach. Zróbmy eksperyment myślowy. Czy włodarze zachodnich metropolii zaczęli likwidować drogi? Odwróćmy więc logikę i pomyślmy w ten sposób: skoro budowanie nowych dróg nie rozwiązuje problemu i nie poprawia sytuacji to zacznijmy te drogi likwidować. Obawiam się, że rzeczywistość bardzo szybko zweryfikuje tą sytuację bo wszystkie składowe środków transportu to naczynia połączone. Ani wszyscy nie mogą jeździć samochodem, ani wszyscy nie mogą jeździć tramwajami i rowerami. W tej chwili większość Poznaniaków jeździ tramwajami i jest im z tym bardzo źle. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak utopia, utopia, utopia 14.06.10, 07:16 ksmx napisał: > Proszę Cię ;) A ile z tych PZ-ów to są samochody leasingowe? Nawet na > moim osiedlu (3 km od centrum miasta) stoją PZ-ty. A jakie to ma znaczenie? Jeśli masz wątpliwość to zobacz jaki strumień samochodów wjeżdża do miasta rano w dzień roboczy Dąbrowskiego, Bukowską, Skórzewską, Grunwaldzką, Głogowską, Leszczyńską, Dolną Wildą, Starołęcką, Krzywoustego, Warszawską, Bałtycką, Gdyńską, Naramowicką, Obornicką, Strzeszyńską, Kierską. Zobacz jakie tam są korki. Jeśli jak postulujesz zrobić te wszystkie wloty bezkolizyjnymi to te korki zatrzymałyby się w centrum. Albo na III ramie (zakorkowanej) jak to sobie życzysz. W żadnym razie miasto, w którym ma się chcieć żyć nie może wpuszczać do siebie tego smrodu. Wpisz w googla śluzy transportowe. I to a nie wiadukty jest przyszłością Poznania, by się spaliny rozchodziły po przedmieściach. > znajomych, prawdziwych PZ'ów, którzy do pracy jadą do Szamotuł, > Wronek, Obornik, Rokietnicy. Zapominasz, że nie tylko Poznań oferuje > miejsca pracy. Większość mojej kilkunastoletniej kariery zarządzałem firmami 50-80 km od Poznania, więc wiem, że taki ruch istnieje (choć jest umiarkowanie znaczący). Ale co to ma do rzeczy? Skąd inąd dramat, że firmy budują biura koło fabryk. Kraków i Wrocław mają dla takich firm miejskie programy zachęcające do pozostawienia białych kołnierzyków i siedziby firmy w mieście w biurach. > wiesz dokąd ludzie jeżdżą i po co ;) Bardzo mnie irytuje ta twoja > mania prześladowcza. Ja rozumiem, że przejaskrawiasz bo masz wizję i > jesteś trochę nawiedzony. Choćbyś się wściekł Poznań będzie nie taki > jaki te wszystkie zagraniczne miasta, w których mieszkałeś. Poznań > będzie taki jakim sobie go Poznaniacy zrobią. Możemy kalkować Przepraszam, ale to Ty jesteś nawiedzony. Masz swój fotelocentrym w oku i myślisz, że większość Poznaniaków jest tak nierozsądna/wygodna by podróżować samochodem. Wszyscy byli kiedyś wygodni. A niektórzy przestali takimi być wskutek zastosowania stymulantów. Naprawdę myślisz, że za 10 lat mój pogląd nie będzie już powszechnym w Poznaniu? Naprawdę tak bardzo czujesz się chyba dobrze w tej zlasowanej atmosferze dzisiejszego Poznania, gdzie znak zakazu parkowania, przestał się kojarzyć z przepisami ruchu drogowego, że przestałeś doceniać otwarcie na świat i zdolność krytycznego myślenia Poznaniaków. Zbieram aktualnie od dziesięciu dni podpisy w jednej sprawie w mojej okolicy - dlatego nie ma mnie na forum - i przeprowadziłem już ponad setkę rozmów z mieszkańcami. Temat motoryzacyjnego rozwoju miasta jest zawsze elementem rozmowy. Trafiłem na kilka osób (mniej niż dziesięć), które nie widziały problemu. Załóżmy, że tylko połowa z tych ludzi gotowa jest dziś wyciągnąć konsekwencje ze swoich poglądów oraz, że mieszkam w bardzo światłej okolicy. To jedna jasna wskazówka na to, że za 4 lata, a może za 8, ale w sposób nieunikniony padnie to co we Frankfurcie nad Menem podczas wyborów w 1986. Frankfurt był i jest najbardziej samochodowym miastem RFN i wtedy mieszkańcy patrzący na to jak od kilku lat w innych miastach zmienia się radykalnie polityka komunikacyjna, a oni brną w ślepą drogę, zbierali się na masowych demonstracjach. > rozwiązania ale naprawdę ewolucji i etapów rozwoju nie przeskoczysz. Są miasta i społeczeństwa, które przeskoczyły. Poznaniacy nie są ciemnym ludem, w przeciwieństwie do tego co dziś rządzący o Poznaniakach myślą. > rowery. A dlaczego? Bo na tym nikt nie zarobi, a Polacy są pazerni Układy interesów są głównie w jednym miejscu - w wykupionych kilkanaście lat temu gruntach w okół III ramy. Ale to jeszcze nie powód by ten absurd inwestycyjny popierać. > Właśnie problem jest w tym, że te "frykasy" cywilizacji, które Włodek > przytacza mają 3-4 razy więcej dróg przy tej samej liczbie samochodów Poszukaj statystyk. Miasta, które badałem miały większą powierzchnię dróg niż Poznań przy podobnej ludności, ale było to kilka dziesiątek punktów procentowych. > co Poznań, mają też lepiej rozwiniętą infrastrukturę szynową oraz > zarządzanie zorientowane projektowo. Dlatego tę trzeba gwałtownie rozwijać, gdyż gwałtowny rozwój oznacza dekadę. > Kłócę się z wizją, którą WN próbuje nam wcisnąć, że wystarczy > rozwinąć pociągi, ścieżki rowerowe i tramwaje i problem zniknie. Nie doczytałeś. A raczej zapomniałeś. Nie raz, nie dwa odpowiadałeś na moje słowa - dajmy spokój z inwestowaniem w drogi przelotowe, niezależnie od inwestycji tak małych korków jak dziś w Poznaniu już nigdy nie będzie. I zapamiętaj to. Nie > zniknie bo musimy dobudować dokładnie tyle samo kilometrów dróg na > 1000 samochodów co w tych "zachodnich" miastach. Infrastruktura drogowa jest nieco tańsza w budowie od szynowej, ale znacznie droższa w corocznym utrzymaniu. Przy kalkulacjach inwestycyjnych przyjmuje się, że roczny koszt nakładów na utrzymanie drogi wynosi 8-10% kosztu jej budowy. Jak chcesz utrzymać III ramę? Przecież dziś podatek w paliwie w skali kraju wystarcza na połowę kosztów utrzymania dróg krajowych? Pewien właściciel niemieckiej firmy, który mnie odwiedzał w pierwszej połowie dekady nie mógł wyjść ze zdziwienia. Samochody macie świetne i bardzo dużo, ale drogi fatalne. Po mojej odpowiedzi skonkludował krótko - no tak, to znaczy, że wzrost zamożności ludzi nastąpił za szybko wobec wzrostu zamożności państwa i samorządów, czyli trzeba podnieść podatki. Jak Ci się podoba? > Zróbmy eksperyment myślowy. Czy włodarze zachodnich metropolii > zaczęli likwidować drogi? Trafiłeś. Bardzo wiele jest przykładów przekształcenia dwu-trzypasmowych ulic w obszarze ściśle zurbanizowany w jednopasmowe z torowiskiem tramwajowym, albo ze ścieżką rowerową i pasem zieleni, albo w bus-pas itd. Odwróćmy więc logikę i pomyślmy w ten > sposób: skoro budowanie nowych dróg nie rozwiązuje problemu i nie > poprawia sytuacji to zacznijmy te drogi likwidować. Obawiam się, że > rzeczywistość bardzo szybko zweryfikuje tą sytuację bo wszystkie > składowe środków transportu to naczynia połączone. Ani wszyscy nie > mogą jeździć samochodem, ani wszyscy nie mogą jeździć tramwajami i > rowerami. Oczywiście, że nie. Jednak każdy złoty wydany na drogi niewiele pomoże, a każdy złoty wydany na alternatywy da bardzo wiele - zachęci niektórych zostawiając sporo miejsca pozostałym. Ale tych niektórych trzeba zachęcić. Wydasz jak Gdańsk 20 mln na porządną i bezpieczną sieć rowerową i powiedzmy 5% ludzi zacznie nimi jeździć w ciągu 3 lat, to zobacz jak niewielkimi nakładami zwiększysz efektywność systemu o 5%. > W tej chwili większość Poznaniaków jeździ tramwajami i jest > im z tym bardzo źle. Ponieważ nie remontowano torowisk od 12 lat. Ponieważ nie rozwiązano kluczowych problemów struktury układu torowisk od 16 lat (w 1994 uchwalono precyzyjny i przeliczony program 5 korekt o znaczeniu kluczowym dla efektywności, który się niezdezaktualizował). O ile do 1998 zbudowano PST i wyremontowano sporo torowisk, o tyle od 2000 roku wydajemy 80% pieniędzy na inwestycje drogowe (poszukaj dokument o nazwie ZPRTP s. 62), a z tych 5 korek zrealizowaliśmy tramwaj przez Rocha i za dwa lata będzie PST do Zachodniego. I oto mamy efekty - awarie, wypadki, tłok, niepunktualność w tramwajach. Kto chce w takim razie jeździć tramwajem, gdy czuje się jeleniem albo biedotą przy tym poziomie usług? MITEM jest dramatyczny stan poznańskich dróg. Wpompowaliśmy w nie w ostatnich 10-latach miliardy, gdy na alternatywy znacznie mniej. Czas skończyć z tym marnotrawstem. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: PoZCentryzm IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.10, 09:34 Nie chodzi o to, zeby nie budowac drog, bo te tez sa potrzebne, ale nalezy faworyzowac przewozy publiczne i wychowywac spoleczenstwo.Inna sprawa, ze nasza komunikacja ogolna jest brudna i czesto niebezpieczna.Trzeba to zmieniac.A poza tym w sytuacji, w ktorej duzo wiecej ludzi jezdziloby koleja, tramwajami itd., bylyby szansa na to, ze bilety stalyby sie tansze.Niestety samochod jest czesto, szczegolnie, jesli jedzie kilka osob, tanszy, ato jest argument. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is Re: PoZCentryzm IP: *.lanet.net.pl 14.06.10, 20:13 brudna i niebezpieczna... a co ma powiedzieć wrocławiak, gdzie dopiero niedawno zlikwidowano kasowniki dziurkujące, wprowadzono bilety czasowe, w bólach wprowadza się urbancard, podobną do poznańskiej komkarty, a na przystankach nie sposób znaleźć informacji o możliwych przesiadkach? Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Lepiej nie dało się tego opisać 13.06.10, 23:09 Problemem Włodzimierza jest to, że granice jego wyobraźni zatrzymują się na granicach administracyjnych Poznania, jakby dalej nie było nic co ma wpływ funkcjonowanie miasta. Szkoda że Włodzimierz nie policzył odsetka rejestracji W oraz wielu innych niż tylko PZ, może w końcu odkryłby prawdę, że duże miasta nie mogą rozwijać się w oderwaniu od całego regionu, do którego nie wystarczy zbudować tylko komunikację szynową Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Lepiej nie dało się tego opisać 14.06.10, 06:31 piter_wlkp napisał: > Problemem Włodzimierza jest to, że granice jego wyobraźni zatrzymują > się na granicach administracyjnych Poznania Widzę to jakąś krzywą logikę. To ja w końcu pisałem o aglomeracji, czy nie ja tam na początku tej ścieżki? > nic co ma wpływ funkcjonowanie miasta. Szkoda że Włodzimierz nie > policzył odsetka rejestracji W oraz wielu innych niż tylko PZ, może > w końcu odkryłby prawdę, że duże miasta nie mogą rozwijać się w > oderwaniu od całego regionu, do którego nie wystarczy zbudować tylko > komunikację szynową A jak ma się jedno do drugiego? Zjeżdżasz z autostrady w Amsterdamie i jesteś bombardowany informacjami, gdzie możesz zostawić samochód i jakimi tramwajami, czy metrem wygodnie i szybko dojechać w jakie miejsce. Podobnie w Zurychu. Podobnie w Bazylei. To oczywiście miasta-ekstremiści. Ale mnie się to podoba. Lepsze powietrze. Wygoda (transport szynowy z III ramą czy bez i tak będzie szybszy). No i racjonalnie wydane pieniądze. W mojej ocenie ktoś kto ma krztynę poznańskości nie może myśleć inaczej. Dlatego tak chętnie z Wami dyskutuję, gdyż po prostu nie rozumiem niezrozumienia tego poglądu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: PoZCentryzm IP: *.pools.arcor-ip.net 14.06.10, 09:28 I to trzeba zmienic.A my mozemy wykorzystac dobre, przerobione wzorce i oszczedzic sobie bledow.Statystyki moze sie nie zgadzaja, nie wiem, ale fakt pozostaje faktem, ze trzeba zorganizowac dobro komunikacje ogolna i zachecic ludzi do korzystania z niej, a nie z samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_26 Re: Wybory blisko. Lecz to TRzEBA PoPRzE 02.07.10, 08:38 W Trójmieście to działa, w Warszawie to działa, w Krakowie już rusza, we Wrocławiu ruszy zaraz, w Szczecinie i mojej Łodzi przygotowania są zaawansowane. Dobrze, że w mojej nowej poznańskiej ojczyźnie ktoś się wreszcie obudził. Aż zaskakuje, że to śpiący królewicze z PO tę sprawę ruszyły. Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Poczekamy, zobaczymy, przypomnimy się po wyborach 13.06.10, 21:35 Wszystko i tak idzie jak krew z nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilcza Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.rako-lan.pl 13.06.10, 21:37 "Jeszcze w tym roku - w ramach modernizacji linii do Wągrowca - mają powstać dwie [stacje]: Czerwonak Osiedle i Murowana Goślina Zielone Wzgórza." Może jeszcze Wągrowiec Janowiecka i Poznań Zawady? Bo nudzi mi się już tłumaczenie wszystkim, że owszem, mieszkam blisko (wg biletu PKP Wągrowiec - Poznań 55km), ale jadę 1h 40min. Motorniczy na odcinku Owińska - Czerwonak ściga się z sarnami. Czasami nawet udaje się je przegonić. Miesiąc, może dwa temu przeczytałam, że na tej linii zaistniała konieczność wprowadzenia ograniczenia prędkości. Zamknijcie na czas remontu - przeżyję. Puśćcie na czas remontu przez Rogoźno - będę szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mihau Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.icpnet.pl 13.06.10, 22:11 Przystanek kolejowy na Zawadach to absurd mocno podważający profesjonalizm firmy, która zrobiła opracowanie. Jest to zbyt blisko stacji wschód, nie ma żadnych szans na jego powstanie. Ogólnie Poznań Wschód nie byłby takim zadupiem jak jest, gdyby budowę tramwaju do tego dworca realizowano zgodnie z wcześniejszymi planami wraz z budową Nowych Zawad - czyli właśnie teraz. Tramwaj odłożono zdaje się do 2015, przez co teraz wykonawca robi prowizoryczną pętlę Zawady, której miało już w ogóle nie być. Jeśli chodzi o pozostałe stacje to jak najbardziej - brakuje ich szczególnie na linii 354 do Piły: Strzeszyn Grecki, Suchy Las, ewentualnie Kościelna. Co do linii 356 do Wągrowca - jej remontem interesuję się żywo od paru lat (chociaż z Wągrowcem nie mam nic wspólnego, jakoś lubię tę trasę) i szczerze powiem, że mam już dość tego czekania. Obecne opóźnienie zawdzięczamy firmie Torpol z Poznania, która już szósty miesiąc opóźnia rozstrzygnięcie przetargu (wybór najlepszej oferty nastąpił 6 stycznia). Sprawa ciągnie się po różnych sądach, wciąż wyszukują jakichś kruczków prawnych. Wszystko przez to, że przetarg ogłoszono jeszcze w 2009, gdy prawo pozwalało na niekończące się odwołania. A w materiałach PLK można przeczytać, że gdyby nie remont, to linia zostałaby zamknięta w 2010. I chyba do tego dojdzie, bo jej stan jest katastrofalny. A jeśli chodzi o trasę przez Rogoźno to nie byłbym taki pewien - roboty miały się rozpocząć w kwietniu/maju, więc trasa powinna być już gotowa. Dlaczego więc nic o tym nie słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~hiena Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.awakom.net 13.06.10, 22:53 Przystanek na Zawadach powinien być ZAMIAST przystanku Poznań Wschód. Teraz już po ptakach... ale można by teoretycznie "przenieść" perony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.multimo.pl 14.06.10, 08:16 z tego co widziałem na odcinku Rogoźno-Wągrowiec coś grzebali a nawet naprawili semafory świetlne przy wjeździe do Rogoźna. A więc jest nadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielkopolanin Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: 80.51.91.* 14.06.10, 09:41 To był właśnie idiotyczny pomysł! PO CO BUDOWALI POZNAŃ WSCHÓD, SKORO MOŻNA BYŁO ZROBIĆ POZNAŃ ZAWADY - blisko pętli tramwajowej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iulius Sprywatyzować kolej i MPK 13.06.10, 22:16 a już prywatni właściciele autobusów, pociągów i dworców wykombinują, jak je optymalnie wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Sprywatyzować kolej i MPK 14.06.10, 11:02 I skonczy sie to likwidacja 80% polaczen. Transport miejski nigdy nie byl i nie bedzie dochodowy. Ale jako czesc infrastruktury oplaca sie jak najbardziej. Tylko ze prywatnego wlasciciela to juz nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sucholesianin Aktualnie to utopia 13.06.10, 23:01 Pociąg co pół godziny?! Aktualna infrastruktura tego nie przetrzyma- w miastach typu Gdańsk czy Berlin "skm-ki" poruszają się po oddzielnych torach, a nie po tych samych co pociągi planowe, które trzeba przepuszczać. Dodatkowo, nikt nie pomyślał jaki syf będzie na przejazdach kolejowych typu Plewiska, Lechicka czy Bałtycka, jeśli pociągi tam będą latać co 30 min. Nie jestem zwolennikiem samochodziarstwa, ale robienia paraliżów też nie. Należy najpierw zlikwidować przejazdy kolejowe, których już dawno nie powinno być i pobudować wiadukty, tunele itp. Druga sprawa- zaadaptować w końcu północną obwodnicę, która już dawno przestała być obwodnicą- towary nie jeżdżą szalenie często, a przy dworcu Sob. zbudować porządną stację przesiadkową. PS. Przytoczony wójt Suchego Lasu też bohater narodu- broni się rękoma i nogami przed ZTM i MPK, więc woli zbudować peron na Grzybowym i zwozić ludzi aż spod granicy z Poznaniem, żeby jeździli pociągiem naookoło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: Aktualnie to utopia IP: *.cust.exponential-e.net 14.06.10, 11:08 Skad wiesz, co "przetrzyma" infrastruktura w Poznaniu, szczegolnie po remoncie Poznanskiego Wezla Kolejowego? Przy tak niklej liczbie polaczen dalekobieznych i przy tak niskiej roznicy predkosci miedzy pociagami dalekobieznymi a lokalnymi od strony operacyjnej nie powinno byc najmniejszego problemu z wdrozeniem planu... Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Liczba pracowników, a efektywność. 13.06.10, 23:19 A co tam. Weźmy przykład z komunistycznej Szwecji. Na tapetę proponuję wziąć firmę SL. www.sl.se/templates/Page.aspx?id=4668 W firmie, która przewozi każdego dnia 700.000 pasażerów pracuje na stałych etatach zaledwie 500 osób. Reszta to kontrahenci pracujący na zlecenie (można tak powiedzieć). Najlepsze w tych naszych planach jest to, że najpierw jest pomysł. Niewidocznym celem pomysłu jest wyciągnięcie pieniędzy pod przykrywką jakiegoś szeroko zakrojonego i lotnego pomysłu. Potem znajdują się pieniądze. Kolejnym krokiem jest hurtowe tworzenie nowych etatów. W ten sposób powstał Zarząd Transportu Miejskiego, który zatrudnił na dzień dobry ilu? 400 nowych pracowników? Co oni tam robią? W takim MPK jest blisko 3 tys stałych etatów. Gdyby wziąć przykład ze Szwecji to należałoby 2500 osób zwolnić, a następnie rozproszyć usługi na kilka niezależnych i konkurujących ze sobą firm. Odpada wtedy problem związków zawodowych, a firma jest elastyczna. Za niedługo na tapecie będzie zintegrowany transport w promieniu 30 km. Ja już liczę ile etatów przybędzie. Zapewne proporcjonalnie do obszary. ZTM będzie miał niebawem 10 tys pracowników administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Przejazdy kolejowe IP: 95.108.10.* 13.06.10, 23:36 Pomysł dobry, ale jednocześnie trzeba zmienic wiele przejazdów kolejowych i sprawić aby nie przecinał dróg samochodowych. Przykład: przejazd na ulicy Gnieźnieńskiej, św Michała, Krańcowej, jeżeli zwiększy sie jeszcze częstotliwość przejazdów pociągów korki będą potężne!!! Należy zatem sprawić aby w tak newralgicznych miejscach przejazdy były zrobione w tunelu, wiaduktem, itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Przejazdy kolejowe IP: *.echostar.pl 14.06.10, 06:24 A niech sobie będą te korki... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Przejazdy kolejowe 14.06.10, 07:22 O konieczność budowy wiaduktów nad torami My Poznaniacy mówią od czasu debat o studium sprzed 3 lat. A my zamiast je zbudować (Lutycka, Lechicka, Bałtycka, Starołęcka, Czechosłowacka) wstawiamy w pole wiadukty na III ramia na Bukowskiej i niedługo na Grunwaldzkiej. Jakby nie można ich było poprowadzić górą i nadbudować w momencie powstawania III ramy (czyli w wersji z wiaduktami tak za 30 lat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.multimo.pl 14.06.10, 08:21 Ogólnie pomysł jest ok. Tylko ważne by na pomyśle się nie skończyło. Jeśli mówimy o nowym rozkładzie, który ma wejść w życie z grudniem b.r. radził bym zastanowić się nad rozplanowaniem stacji końcowych. Np. pociąg ma kończyć bieg w Obornikach... a co dalej przecież z samego Rogoźna leci około 40/50% pasażerów czy do szkoły czy do pracy. To samo dotyczy innych odcinków. Trzeba zrobić dokładnie pomiary ilu ludzi skąd dojeżdża a wtedy planować stacje końcowe. Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom 14.06.10, 09:17 Pozostaje jeszcze życzyć kolejarzom jak najmniej scenek takich, jak na Głównym w sobotni poranek: img248.imageshack.us/gal.php?g=img7106t.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dora100 Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi domu 14.06.10, 09:17 Super! Ja juz teraz jeżdżę pociągiem do pracy. Dotarcie do pracy w centrum ze Swarzędza zabiera mi 20-25 minut, vs 45-1h samochodem. Zwiększenie liczby pociągów jeszcze uatrakcyjni takie dojeżdżanie. Ważne też, zeby np. ze Swarzędza można było pojechać dalej niż na Główny, np. na Górczyn - wtedy pewnie jeszcze więcej ludzi przesiądzie się na pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mihau Re: Pociągiem po Poznaniu. I niemal pod drzwi dom IP: *.icpnet.pl 14.06.10, 10:17 Dojazd do miasta pociągiem ze Swarzędza, Antoninka, Kiekrza, Plewisk, Kobylnicy, za jakiś rok Czerwonaka, jest absolutnie bezkonkurencyjny czasowo. Na przykład Swarzędz - Garbary od 7 do 11 minut. Ludzie jednak z tego nie korzystają, bo mają sieciówki na komunikację miejską a gdy im zaproponuję pociąg to dziwnie patrzą... Bilet to podstawa i tu w ogóle nie ma się nad czym zastanawiać. Potem, po zwiększeniu ilości kursów, można dostosować komunikację do dworców kolejowych - w takim Kiekrzu lub Swarzędzu autobusy powinny podjeżdzać pod stacje 5 minut przed odjazdem każdego pociągu. Nawet Smochowice można w ten sposób obsłużyć korzystając z przystanku Wola. Transport kolejowy po mieście to jest rewelacyjna sprawa - aby się o tym przekonać, wystarczy pojechać na kilka dni do Warszawy. Zwykły miejski bilet okresowy ZTM (czyli od dobowego po roczny) obejmuje stacje kolejowe do pierwszej za granicą miasta. Czyli w Poznaniu mogłoby to być: Kiekrz/Rokietnica, Strzeszyn/Suchy Las, Czerwonak, Kobylnica (Ligowiec to by absurd był), Swarzędz, Krzesiny/Gądki, Luboń, Plewiska/Palędzie. Wyobrażacie sobie? Na miejskiej sieciówce koleją do Lubonia, Czerwonaka i Swarzędza - ruch na wylotówkach zmalałby niewiarygodnie! Zakładając, że gminy te sensownie skomunikują autobusowe swoje dworce, bo to co jest np. w Swarzędzu to jest parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
otec1 Odnoszę wrażenie że to kiełbasa wyborcza 14.06.10, 11:10 Od lat już pojawiały się podobne pomysły i myślę, że teraz będzie podobnie. Nierealne pomysły, a po wyborach samorządowych wszystko wróci do normy, a raczej nienormalności. Pociągi co 30 minut, a skąd tabor do nich? Co z przepustowością linii, w Berlinie S-bahn czy w Paryżu RER jeździ po swoich torowiskach. Co z likwidacją przejazdów? Taka koncepcja wymagałaby zbudowania mnóstwa wiaduktów, tuneli, zabudowy przystanków pod ziemią itp. W innej sytuacji grozi paraliż komunikacyjny, bo niektóre przejazdy w godzinach szczytu praktycznie byłyby zamknięte cały czas. Poza tym mnóstwo innych problemów, pojawia się temat otwarcia północnej obwodnicy dla przewozów pasażerskich, tylko, że na którymś odcinku (chyba w okolicach Zielińca) mieszkańcy wywalczyli sądownie żeby pociągi zwalniały do 20 km/h. Pociąg towarowy jakoś przejedzie, ale nie wyobrażam sobie wlec się kolejką miejską z tą prędkością. No i niestety nie wszyscy samorządowcy są przychylni rozwojowi transportu kolejowego. Wszędzie w mediach opisują jakby to oni chcieli, jak im zależy i inne bzdury, ale jak przychodzi do konkretów to nagle im się coś odwiduje. Koncepcja jest możliwa do realizacji, ale trzeba być realistą. Kilka lat to za mało. No i same chęci nie wystarczą, potrzeba grubych miliardów. A skąd je Poznań weźmie, skoro niedawno władze miasta przyznały, że nie stać ich na kolejkę miejską na lotnisko i pomysł został odłożony na czas nieokreślony. Odpowiedz Link Zgłoś
kilov Prędzej kaktus mi na ręku wyrośnie 14.06.10, 11:24 PKP na pewno zatrudni kolejnych dyrektorów i sekretarki, stworzy koszmarną czapę administracyjną, w czym jest mistrzem. Wszystko za Twoje pieniądze, Czytelniku :) Odpowiedz Link Zgłoś
otec1 Pomyliły ci się spółki 14.06.10, 11:33 PKP nie ma tu nic do szukania. Przewozy Regionalne to spółka samorządowa. Odpowiedz Link Zgłoś